Poszperałam sobie na forum, znalazłam trochę informacji na temat fotelików od 9 do 36 kg, ale mam jedną (???) wątpliwość.Moja Zuzka póki co ma fotelik 9-18 kg. Kupiliśmy go, jak miała niecały rok. Oglądałam ten fotelik dość długo, sprawdziłam niemal wszystko - oprócz tego, jak pasuje do naszego samochodu. A jest on dość wysoki, wysoka jest też tylna kanapa w aucie - więc Zuzka jeździ niemal pod sufitem.

Na początku, jak była mniejsza, odpowiadało jej to (i nam też), bo wszytsko widziała, ale teraz - tragedia. Źle się ją wkłada, nie mówiąc o tym, że sama nie dałaby rady wejść do fotelika. Nie za bardzo ma gdzie dac nózki, bo między górną częścią oparcia przedniego fotela a jej fotelikiem nie ma prawie miejsca. To wszystko skłania mnie do kupna nowego fotelika - myślę właśnie o takim od 9 do 36 kg. Problem mam tylko taki: według niektórych firm tego typu fotele (z odpinanym oparciem, zapinane pasami samochodowymi) są dopiero od 15 kg. Podejrzewam, że chodzi o to, aby dziecko było na tyle duże, żeby było co przypiąć pasami

i żeby się nie wyplątało. Zuzka waży 11 kg - czy jak ją zacznę wozić w takim foteliku, to będzie kosztem jej bezpieczeństwa? A z drugiej strony zastanawiam się, czy ta granica to kwestia kilogramów czy bardziej wieku (a Zuzia ma 20 miesięcy)... Zgłupieć można.Nie chcę kupowac fotelika z własnymi pasami, bo te z reguły też są wysokie, z "rusztowaniem".Proszę o opinie, bo może na cos nie wpadłam.

Ale wiecie, jak mam kupić fotelik "do końca", to muszę wszystko przemyśleć. POzdrawiami proszę, niech ktoś napisze coś mądrego

gemma