Witam wszytskie e-Mamy,

mam ogromną prośbę do tych z Was, które dużo "spacerują" po górach ze swoimi maluszkami.

Nasza Ninka skończyła rok, a więc najwyższa pora aby się przesiadła do porządnego nosidła, takiego typu plecak, na stelażu.I tu zaczyna się problem

kiedyś Alpinus miał świetne nosidło, ale już go nie produkują i do kupienia jest tylko ta nowsza wersja, która w ogóle mi się nie podoba.

Nie uważam zaś za praktyczne nosideł firmy Polak czy Brevi, nie mówiąc już o Chicco.

Mój wybór zawęził się do trzech firm: Karrimor, Wolfskin i Deuter. Już mam kontakt z jedną z mam, która "testowała" Deutera.

Proszę, niech podzielą się swoimi opiniami mamy, które używały lub używają Karrimora lub Wolfskina.

Czekam niecierpliwie...

.... i pozdrawiamDorotaJ