Dodaj do ulubionych

autko dla mamy i dziecka

31.12.06, 12:02
Dziewczyny, skoro forum ZAKUPY to może i w wyborze auta mi pomożecie. Noszę
się z zamiarem kupna samochodu niestety niemłodego, roczniki 1997-1999, cena do
10 000, chętnie sprowadzony, koniecznie 4- lub 5-drzwiowy, raczej nie jakieś
maleństwo (względy bezpieczeństwa). Może któraś z Was jeździ takim autkiem i
możecie coś polecić. Zależy mi właśnie na kobiecej opinii; nie inetersują mnie
osiągi i halogeny a raczej schowki, łatwość parkowania, przyjemnośc jazdy.
Myślę o escorcie, bravie ale nie mam konkretnych planów.
Z góry dzięki i pozdrawiam już prawie noworocznie smile)
Obserwuj wątek
    • wiktorka99 Re: autko dla mamy i dziecka 31.12.06, 12:16
      A powinnas chyba pomyslec o bezpieczenstwie .........
      10-letni samochód???? sprowadzany???? nie wiadomo jak czesto był remontowany
      jak czesto miał wypadek.
      ja na Twoim miejscu poczekałabym i albo bym uzbierała wiecej pieniazków zeby
      chocia z kupic takiego 5 latka
      • smellson Re: autko dla mamy i dziecka 31.12.06, 12:19
        czekać nie mogę a zadłużać też się nie mogę; sprowadzony bo w tym wieku ma dużo
        większe szanse być w dobrym stanie niż równolatek jeżdżący po polskich drogach,
        a jego stan techniczny i tak sprawdzę w serwisie przed zakupem
        • ewadorotaola Re: autko dla mamy i dziecka 31.12.06, 13:03
          W serwisie wszystkiego nie sprawdzisz , ja tez bym odradzała kupowanie grata ,
          dlaczego w Polsce tak wiele wypadków jest z niewiadomych przyczyn ....bo
          wlasnie sprowadzamy graty , pomysl własnie o bezpieczenstwie własnego dziecka

          nie pisze tego zlosliwie kilka lat temu tez kupiłam 8 letni samochód,
          sprowadzany z niemiec , zadbny, sprawdzony w serwisie w dwóch , miał delikatnie
          przetarty błotnik , moj blacharz stwierdzil ze wymieni cały blotnik. Potem
          okazało sie ze jednak samochód był klepany dachował , wszystko powoli
          wychodziło , poduszki wystrzeliły ale nieuczciwa osoba je wymieniła na nowe ,
          samochód był po powaznym wypadku , w dwóch serwisach stwierdzili ze wszystko
          oki

          Od tego momentu kupuje tylko samochód w salonie i to nowy wiem ze to spory
          wydatek ,ale ja bym wolała poczekac lub wziasc kredyt ale wiem ze jezdze w
          miare bezpiecznym samochodem zwłaszcza z dzieckiem
    • a-bara Re: autko dla mamy i dziecka 31.12.06, 12:26
      Brave z tego rocznika odradzam . Sama jeździłam z rocznika 98 i pozbyłam sie
      dwa lata temu. Niestety jest to bardzo psujące sie auto. Nie mialam jeszcze 90
      tyś a poszedł pasek rozrządusad Zalecana wymiana po 120 tys. Koszt naprawy
      niemały -ponad 1500 zł. Nie mówiac o innych drobnych usterkach. Nagle przestała
      działac tylnia wycieraczka , nawiew powietrza itp. No niestety psujace sie
      autko. No i niestety po mieście paliła nie małosad Zimą zdarzało sie ze i ponad
      9 litrów na 100 km. Nieekonomicznesad
      Chociaż trzeba przyznać duze i pakowne.
    • lena99 Re: autko dla mamy i dziecka 31.12.06, 14:59
      Odradzam bravę, jeżdziłam nią krótko i wrażenia nie najlepsze - nie trzyma się
      drogi, czułam sie jak w plastikowym pudełku. Lepszy juz byłby escort, chociaż
      dość ciężko mi się prowadził. Ale za to taki "solidny". W tej chwili mamy 8-
      letnią toyotę corollę i tę markę mogę polecić - jeździ się przyjemnie, prawie
      się nie psuje. Jeśli chcesz sprowadzić to pewnie z Niemiec - tam jest jednak
      toyota niezbyt popularna, większe prawdopodobieństwo, że trafi się coś z marek
      niemieckich.
      Ogólnie to dobrze byłoby przymierzyć się do autka. Zależy czy jesteś wysoka czy
      niska, w niektórych autach pedały są daleko od siedzenia, jesli ktoś jest
      niewysoki to ma wrazenie, że "siedzi" na kierownicy. Jeśli chodzi o schowki to
      jeszcze nie spotkałam takiego auta w którym byłoby jakieś fajne rozwiazanie
      (moze dlatego, że są to auta co najwyżej średniej klasywink). Chyba w astrze była
      taka półeczka zamiast schowka - dobra rzecz na torebkę (choć teraz lepiej nie
      wozić torby na widocznym miejscu).
      I koniecznie kup zimowe opony smile))
    • izawojcik1 Re: autko dla mamy i dziecka 31.12.06, 15:03
      Trzy miesiace temu sprzedalam Renault Clio z 1997 r. i kupilam nowe Renault Clio wink)Twierdze, ze dla mnie nie ma lepszego samochodu i juz jezdzac tym starym wiedzialam, ze nowe bedzie to samo. Starego mielismy w rodzinie od nowosci. Jezdzil nim najpierw moj tesc a przez ostatnie dwa lata ja. Nie mial w tym czasie zadnej powazniejszej usterki. ( dwa razy problem z centralnym zamkiem, raz z ladowaniem). Na liczniku przy sprzedazy mial prawie 140 tys. i mysle, ze nowy nabywca jeszcze dlugo nim pojezdzi. W czasie, kiedy Clio uzytkowal jeszcze moj tesc, my z mezem skuszeni niezawodnoscia kupilismy dla siebie rowniez Clio, uzywane, wtedy chyba dwuletnie. Jezdzilismy nim tak moze ze 3 lata i rowniez bezawaryjnie. Teraz jezdzi nim zaprzyjazniona rodzina i rowniez bezawaryjnie.
      Ja polecam serdecznie ten samochod.

      Iza Wójcik
      • julkowamama Re: autko dla mamy i dziecka 31.12.06, 15:57
        Pomyśl może o renault megane. To takie bardziej damskie autko. Jeździłam od
        nowości do początku tego roku modelem z 99 r. z silnikiem 1.4 95 KM. Wady to
        jak dla mnie trochę mało mocy i brak klimy (a to moim zdaniem ważne przy
        dziecku), Zalety: bogate wyposażenie podstawowe (4 poduszki, ABS, centralny
        zamek). Jeśli zależy Ci na bezpieczeństwie to renault to będzie dobry wybór. Do
        megane hatchbach wchodzi podwozie od wózka głębokiego, a po zdjęciu półki także
        góra wózka. Mieśił mi się też jogger na ogromnych 16 czalowych kółkach. nie
        wiem tylko czy uda się kupić coś fajnego do 10 tys. Pozdrawiam.
    • e-magda Re: autko dla mamy i dziecka 31.12.06, 18:39
      Ja mam Forda Escorta i jestem z niego bardzo zadowolona. Jeździ mi się w nim
      dobrze, jest spory i w razie co łatwo mi w niego zapakować 2 dzieci.
      • smellson Re: autko dla mamy i dziecka 01.01.07, 22:27
        Maganka bardzo mi się podoba i mimo wieku uważam że jest nadal atrakcyjna
        stylistycznie, będę szukać w tym kierunku; dzieki zza opinie o Bravie, bo teraz
        już z pewnością odpada

        pzdr
        • agamama123 Re: autko dla mamy i dziecka 01.01.07, 22:34
          Ja mam opla vectrę B z 96 roku. Spisuje się super. Mam 3 dzieci i na razie
          dajemy sobie radę - 3 foteliki bez problemu mieszczą się z tyłu. Autko jest
          zwrotne, dobrze sie prowadzi.
    • mama_kasi_ha Re: autko dla mamy i dziecka 02.01.07, 00:26
      W tej cenie kupilabym moze vw polo, powinnas zmiescic sie w cenie. Znajoma ma i
      sobie ceni. Ja osobiscie preferuje bardzo duze samochody, nie typowe os., wiec
      duzo nie pomoge, ale moze zerknij na jakies testy bezpiecz.
      mojeauto.pl
      Parametry nie sa dla Ciebie najwazniejsze, ale ze wzgledow bezpieczenstwa
      lepiej miec mocniejszy silnik i wiecej koni, chocby po to, aby sprawnie i
      bezpiecznie wyprzedzac. Ja osobiscie polecam przynajmniej 1,8 i 95 KM,
      oczywiscie tdi lub hdi. Jesli jednak glownie jezdzisz po miescie nie bedzie to
      faktycznie miec takiego znaczenia.
      Polowka ma duzy bagaznik jak na te gabaryty i jest niezla w srodku.
      A moze jakis opel lub japonczyk? Ja osobiscie kocham sie w japonskich
      samochodach. Porzadna corolla bedzie o.k. Ja bardzo przyjemne wnetrze, jest
      ergonom.
      Pozdr
      • smellson Re: autko dla mamy i dziecka 02.01.07, 15:38
        corolle niestety dla mnie (a 'stety' dla ich właścicieli) bardzo trzymają ceny
        także rocznik 97 kosztuje średnio 14 tys sad( opel ostatnio też zaczął być brany
        pod uwagę, no zobacżmy na czym stanie
        • inches Re: autko dla mamy i dziecka 02.01.07, 17:14
          Miałam ten sam dylemat. Niestety Fiat seicento nie nadaje się dla większej
          rodziny. Zamierzałam kupić Lanosa, ale skończyło się na Nubirze. Duży i bardzo
          wygodny samochód, pali sporo ale kupiłam z instalacją gazową. Koszt utrzyamnia
          identyczny jak w Sicento a komfort jazdy o niebo lepszy, rocznik 99. W kwocie
          10 tyś na pewno coś znajdziesz. Dodam tylko, że sopro elementów Daewoo to
          części Opla.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka