Dodaj do ulubionych

kot i dzidziuś

05.01.07, 14:07
mam pytanie do mam, w domach których przed dzidziulem był kot. my mamy 4,5
letniego (jak małe się pojawi to 5 letniego) kocura. kot jest wykastrowany i
nie wychodzi na dwór.
jak wasze koty reagowały na maluszka? mnie niepokoi fakt, że kotik poluje na
nasze stopu lub ruszajace sie dłonie. nie chcę sie go pozbywać, nawet przez
mysl mi to nie przeszło, wiem po prostu ze trzeba będzie bardzo uważać na ten
duet. ale ciekawi mnie jak to było u was smile
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • magda1104 Re: kot i dzidziuś 05.01.07, 16:01
      Moja kotka (wtedy 2l) czuła respekt przed dzieckiem, czasem ją powąchała tylko,
      czasem spała w łóżeczku. Do dziś raczej ucieka przed małą, a minęły juz 3 lata.
      Ale kotka nie jest z tych przytulnych, raczej indywidualistka, a dziecko jak to
      dziecko, nie zawsze chce być delikatne, więc kocia asekuracja jest zrozumiała.

      Natomiast wkrótce po "przybyciu" dziecka kotka zachorowała na nerki i walczymy
      z jej przypadłóścią do dziś. Fakt że była wysterylizowana, i to mogło się
      zdarzyć . Ja jestem przekonana, że do rozwoju choroby przyczynił się stres, bo
      kocicy poświęcaliśmy juz bużo mniej uwagi, niestety nie była już oczkiem w
      głowie.

      Ale to na pewno nie jest reguła, zwykle nie ma chyba problemów - koty sa mądre.

      pozdrawiam

      aga
      • leigh4 Re: kot i dzidziuś 05.01.07, 20:59
        Nie ma reguływink U mojej mamy w domu jest kot. Gdy po raz pierwszy do niej
        pojechaliśmy, synek miał miesiąc, kot ok 6 lat. Początkowo było ok, gdy synek
        był maleńki nie było problemów. Problem pojawił sie, gdy mały podrósł. Choć nie
        zbliżał się kota, kot zaczął najpierw na widok dziecka uciekać, a potem
        niestety atakowaćsad Aktualnie synek ma 3 latka, nie jest typem "znęcacza"wink i
        do kota nie podchodzi, ale zdażyło się kilka razy, że kot ni z tego ni z owego
        syczał albo probował skakać. Teraz gdy przyjeżdżamy, kot przymusowo emigruje z
        domu, albo z tej części domu, gdzie jest mały.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka