Do mam z Wrocławia i okolic

09.01.07, 20:00
Witam
Mam pytanie do mam z Wrocławia i okolic-czy w Waszym(a wlaściwie naszym)
miescie jest
zapotrzebowanie na sklepik z angielskimi ubrankami??Czy sklep z
ubrankami takich firm jak Next, Early Days,Gap,Mothercare,MiniMode,George itp
ma rację bytu??? Moze lumpeks z ubrankami z UK,wiem ze sklepy internetowe są
ale czy taki stacjonarny byłby dobrym pomysłem? nie mam pojecia czy we
Wrocławiu jest coś takiego bo mieszkam tam tylko w czasie przyjazdów z UK
dlatego
poszę o opinie.
pozdrawiam
Sylwia i Hubi

    • busy_bee Re: Do mam z Wrocławia i okolic 09.01.07, 22:55
      sylaluk napisała:

      > Witam
      > Mam pytanie do mam z Wrocławia i okolic-czy w Waszym(a wlaściwie naszym)
      > miescie jest
      > zapotrzebowanie na sklepik z angielskimi ubrankami??Czy sklep z
      > ubrankami takich firm jak Next, Early Days,Gap,Mothercare,MiniMode,George itp
      > ma rację bytu???

      Nowe czy uzywane?

      Moze lumpeks z ubrankami z UK,wiem ze sklepy internetowe są
      > ale czy taki stacjonarny byłby dobrym pomysłem?

      Lumpeksow jest od groma + allegro, ale zycze powodzenia.
      • magdakb Re: Do mam z Wrocławia i okolic 09.01.07, 23:56
        Ja byłabym stałą klientką jeśli byłyby to nowa ubranka.We wrocławiu brakuje
        dobrych sklepów z dziecięcą odzieżą.Szkoda że teraz zajmuję się dzieckiem,Bo
        sama podjęłabym się takiego interesu.Lokal już mam.
        Myślę że taki sklep miałby duże wzięcie,szczególnie za rozsądne ceny.Np. taki
        Primemark(sorry za pisownie)wiem że można tam kupić dużo ,fajnie i
        tanio.POzdrawiam i czekam na taki sklep
        • mmala6 Re: Do mam z Wrocławia i okolic 10.01.07, 08:17
          lumpeksow moze i do groma ale jeszcze jeden naprawde fajny sie przyda.Sklep z
          nowymi tez.
    • pia_ Re: Do mam z Wrocławia i okolic 10.01.07, 09:37
      Lumpeksów jest sporo, ale jak prosiłam na forum o podanie mi adresów
      sprawdzonych ciuchlandów, gdzie sprzedają dobrej jakości ciuszki angielskie dla
      dzieci, to nie dostałam ani jednego. W końcu października taki właśnie świetny
      lumpeks zamknęła moja znajoma. Pomimo dobrych układów, które pozwalały jej na
      sprowadzanie rewelacyjnej jakości używanej odzieży dziecięcej sklepik nie
      utrzymał się. Co prawda zarabiał w końcu na pokrycie kosztów wynajmu (wysokich)
      i opłat, ale nic ponad (i tak uważam, że to sukces). A wydawało się, że
      powodzenie takiego przybytku było murowane, lokal był w środku największego
      osiedla-sypialni, obok podstawówka, przedszkole i żłobek i ... klapa. Okazało
      się, że najwięcej klientek przyjeżdżało z innych dzielnic Wrocławia, a
      miejscowi tylko przychodzili, oglądali i nic nie kupowali. Dodam, że ceny były
      ok, oczywiście można było je nieco obniżyć, ale na takie praktyki od razu
      reagowały pobliskie lumpeksy i podsyłały kontrole z US. Ja jestem w głębokim
      szoku, jak obserwuję jedyne dwa lumpeksy, działające przy głównej ulicy
      Leśnicy. Sprzedają totalny badziew, który normalnie powinien być sprzedawany na
      kilogramy, a nie na sztuki. Ceny tego wysokie, a oba lumpeksy działają od lat i
      mają się świetnie. Uważam, że sukces takiego interesu z używaną odzieżą jest
      możliwy, ale musi być spełnionych kilka warunków: lokal w dobrym miejscu,
      niewielki czynsz, brak konkurencji w pobliżu, bardzo dobre źródło towaru. Co do
      nowych ciuszów, to radzę się jeszcze wstrzymać do czasu otwarcia 3 nowych
      centrów handlowych (prawdopodobnie będzie Mothercare). Nową, angielską odzież
      dla niemowlaków można już także kupować w sklepie Pepco (George, Tiny Ted) i to
      w niskich cenach. Jednak z doświadczenia wiem, ze większość ludzi nie ma
      pojęcia, co można kupić w sieciówkach, że są tam wyprzedaże itp, cały czas są
      przekonani, że "w mieście" jest drożej, dlatego przepłacają i kupują rzeczy w
      loalnych sklepikach (bo bliżej, bo znajoma ekspedientka itp).
      Życzę powodzenia w biznesie i jeśli to wypali, to bardzo proszę o wpisanie mnie
      na listę pierwszych klientów (choć jestem upierdliwa i wymagająca, ale za to
      zrobię darmową reklamę i przyprowadze masę znajomych smile)).
      • buanitka Do Pia_ 10.01.07, 12:53
        Pia_ byłaś moze w lumpeksie z angielską odzieżą używaną (w tym i dla dzieci) na
        ul.Słowiańskiej (bliko skrzyżowania z Jedności Narodowej)? Bardzo miły sklepik,
        co prawda nie jest wielki, ale są przymierzalnie, jest czyściutko. Ciuszki
        wyprasowane (nieśmierdzące tongue_out). Częste dostawy. Czasem tam zaglądam i polecam smile
        • pia_ Re: Do Buanitka 10.01.07, 13:13
          Dzięki za namiar, kiedyś tamtędy jechałam i zauważyłam ten sklep, ale nie
          wiedziałam, że mają także dziecięce ciuszki. Szkoda tylko, że mi ta lokalizacja
          jest wyjątkowo nie po drodze sad. Ale pewnie niedługo znowu zacznę "węszyć" w
          poszukiwaniu jeansowych princesek i spódniczek, bo choć poszalałam na Allegro,
          to młoda znowu urosła i większość sukienek jest przykusa sad
    • sylaluk Re: Do mam z Wrocławia i okolic 10.01.07, 12:00
      Dziękuję wszystkim za wypowiedzi.Mam dojscie do miejsc gdzie kupuje sie odziez
      uzywaną w bardzo dobrym stanie w UK,jednak chyba bardziej stawiałabym na odziez
      nową.Zawsze jak wracam do Wrocławia mam sporo zamówien na ciuszki z UK (nowe),
      jednak lecąc samolotem jest to bardzo ograniczone(limit bagażu), dlatego myślę
      o rozkręceniu właśnie takiego interesu.To narazie plany, ale może coś wypali...
      pozdrawiam
      Sylwia i Hubi(24.09.2003)
Pełna wersja