Dodaj do ulubionych

do bluestarfish Jane Energy

18.01.07, 09:59
Napisałaś w wątku o kolorystyce 2007, że masz Jane Energy w kolorze Fucsia.
Też podoba mi się ten wózek w takim kolorze. Możesz napisać, jak Ci się go
używa? Czytałam już posty innych dziewczyn, ale chętnie zapoznam się z Twoją
opinią.
Pozdrawiam serdecznie,
Primka
Obserwuj wątek
    • bluestarfish Re: do bluestarfish Jane Energy 18.01.07, 14:09
      Generalnie polecam, choć pewnie są tu na forum lepsze ode mnie specjalistki od
      tego wózka, bo dla nas jest to zdecydowanie wózek dodatkowy, wożony w
      samochodzie i używany głównie na wypady do galerii handlowych, na codzień jako
      spacerówkę mamy Quinny Freestyle 3XL Comfort. Wracając do Energy, na plus
      zaliczyłabym: fajny i "solidny" wygląd, porządne wykonanie, dobrej jakości
      materiał tapicerki, tapicerka łatwo zdejmowana do prania, łatwość prowadzenia,
      stosunkowo duże i dość szerowkie jak na parasolkę kółka (dzięki czemu łatwiej
      przejedziesz np. po piachu), wygodne siedzisko z małą podusią pod główką,
      wygodny regulowany podnóżek, łatwe pochylanie oparcia niemal do pozycji leżącej
      (moja cócia śpi w nim bez problemu), spory kosz, folia przeciwdeszczowa w
      standardzie, łatwość składania, niewielka waga, niezła (jak na parasolkę)
      amortyzacja. Minusy to moim zdaniem: skąpa budka, własciwie raczej daszek niż
      budka (z tego względu jako jedynej spacerówki na pewno bym tego wózka nie
      kupiła), brak dostępu do kosza przy maksymalnym pochyleniu oparcia (ale
      większość parasolek tak ma), bardzo kiepska blokada niekontrolowanego otwarcia
      po złożeniu (musisz uważać, jak niesiesz go złożonego), gąbka na rączkach
      (teraz coraz więcej wózków ma takie rączki, ale ja tego nie lubię), średnio
      łatwe podbijanie (ale może ja jestem rozpieszczona wózkami na duzych,
      pompowanych kołach, bo tylko takie miałam przed Energy). To chyba tyle. Nie
      wiem, ile masz wzrostu, ale jest to raczej wózeczek dla wyższych mam - ja mam
      164cm i dla mnie rączki mogłyby być ciut niżej. U mnie przed zakupem Jane
      Energy wygrało z Inglesiną Trip bo: prowadząc Tripa w sklepie notorycznie
      właziłam na tylne kółka, w Energy zdarza mi się to okazjonalnie, w Energy
      łatwiejsze jest zarówno pochylanie oparcia jak i regulacja podnóżka, łatwiejsze
      jest tez zdejmowanie tapicerki (w Tripie jest przykręcona na śrubki, w Energy
      mocowana na zatrzaski), no i Energy ma szersze oponki, co zwiększa komfort
      jazdy. Ogólnie Energy jakoś solidniej wygląda, choćTrip też jest niebrzydki. I
      ma głębszą budkę (Trip). Podsumowując: i ja i moja córa (1,5 roku) ten wózeczek
      lubimy, choć właśnie jako wózek dodatkowy. Kolorek jest super. Na letnie wojaże
      będziemy już brać tylko Energy, więc pewnie jesienią będę juz ekspertką od tego
      wózka smile
      Mam nadzieję, że pomogłam. Również pozdrawiam.
      • glaz.ren Re: do bluestarfish Jane Energy 18.01.07, 16:18
        Czy energy ma z tyłu na budce jakąś kieszonkę, jak np. maclaren techno?
      • monika_wroclaw Re: do bluestarfish Jane Energy 18.01.07, 16:21
        To pewnie łatwość podbijania zależy od wzrostu, ja mam 173cm i dla mnie Energy
        podbijał się rewelacyjnie, w zasadzie śmiało mogę powiedzieć, że najlepiej ze
        wszystkich wózków jakie miałam, a było ich 13! wśród nich także wózki na
        pompowanych dużych kołach...

        Wada jaką mogę podać to przede wszystkim mała budka, dość słabo chroniąca.
        Wszystkie wózki tego typu mają trudny dostęp do kosza przy rozłożonym oparciu,
        dlatego ja nie zaliczam tego do wad smile
        Jeszcze jedna rzecz do jakiej mogłabym się przyczepić to trochę płytkie
        siedzisko, dlatego my jeździliśmy z rozłozonym podnóżkiem.

        Gdyby wózek miał większą budkę ( taką jak ma trip ) i głębsze siedzisko to
        napisałabym, że jest to wózek bez wad smile

        Ale i tak oceniam Energy jako świetny wózek, nawet zastanawiałam się czy znowu
        go nie kupić... ale stwierdziłam, że dla Ninki na wiosnę lepszy będzie rocket -
        lżejszy, głębokie siedzisko i daszek, który lepiej ochroni ją przed słońcem.

        pozdrawiam
        • aalfaa Re: do bluestarfish Jane Energy 18.01.07, 22:49
          A gdzie zamierzasz kupic rocketa??
          • monika_wroclaw do aalfaa 19.01.07, 14:17
            aalfaa napisała:

            > A gdzie zamierzasz kupic rocketa??

            Pewnie tak samo jak po carrerę pro, będę musiała pojechać do Niemiec, aby kupić
            Rocketa, ewentualnie do Czech.
            Niestety w Polsce trudno kupić ten model, a już o kolorystyce 2007, to pewnie
            można tylko pomarzyć...
    • primka Re: do bluestarfish Jane Energy 18.01.07, 17:01
      Bardzo dziękuję za obszerne odpowiedzi.
      Mam jeszcze pytanie, czy gdy wózek kółka przednie są ustawione na skrętne, to
      czy wózek nie skręca Wam sam na boki, oczywiście delikatnie, ale jednak?
      • bluestarfish Re: do bluestarfish Jane Energy 18.01.07, 22:51
        Nidgy nie blokuję kółek, zawsze mam skrętne, a wózek jedzie dokładnie tam,
        gdzie ma jechać smile Gdybyś chciała prowadzić go tylko jedną ręką, mógłby zrobić
        się trochę "niesforny", ale przy normalnym prowadzeniu obiema rękami nie ma
        żadnych problemów. Nie ma kieszonki na budce, tylko kosz.
        • primka Re: do bluestarfish Jane Energy 19.01.07, 00:41
          Dzięki. Pytam, bo miałam takie wrażenie prowadząc ten wózek w sklepie.
          Bardzo mi się podoba smile
          Tylko jak przekonać męża... On uważa, że ten wózek jest słaby jakościowo sad
          • martap10 Re: do bluestarfish Jane Energy 19.01.07, 10:33
            I ja się wtrącę, jeśli można. Mam energy w kolorze niebieskim (synek), ale
            widziałam w kolorze fuchsia i o ile nie znoszę różu, tak uważam, że ten kolor
            jest po prostu prześliczny. Wózek jest super, mój chłopak jest spory (2 latka,
            prawie 15 kg i 92 cm), łatwo bardzo się podbija (mam 170 cm), wygodnie w nim
            śpi, ma boską folię przeciwdeszczową, naprawdę świetny. I chyba solidny, choć
            sprawia wrażenie delikatnego, to jednak nic się z nim nie dzieje -jeździmy od
            lata. Pozdrawiamsmile
            • koma.edziecko Re: do bluestarfish Jane Energy 19.01.07, 10:36
              Ten różowy jest prześliczny smile)))
              Jakbym patrzyła na wygląd napewno tym razem bym go kupiła,ale że postawiłam na
              większe siedzisko i budkę to kupiłam inną parasolkę,napewno nie tak łądną jak
              energy.
          • bluestarfish Re: do bluestarfish Jane Energy 19.01.07, 16:50
            Mnie się wydaje, że to jedna z lepszych jakościowo parasolek na rynku smile Ja
            rozważałam Inglesinę Trip, Bebe Confort Viva i właśnie Jane Energy, z tej
            trójki jakościowo Energy wydawała się zdecydowanie najlepsza (biorąc pod uwagę
            jakość materiałów jak i wykonania). Na pewno dobrej jakości są też Maclareny,
            ale Techno kosztuje co najmniej 200 PLN więcej niż Energy, a dawać ok. 750 PLN
            za (w moim przypadku) wózek używany sporadycznie byłoby jednak lekką przesadą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka