Dziewczyny poradźcie, bo już zgłupiałam i nie potrafię się zdecydować.
Córa ma nietypowo wąską stópkę, bez podbicia. Wszystkie buty, które były
kupowane z zapasem nosiła na poczatku jak kaloszki

I było jej w nich
niewygodnie, potykała się. Przylegały lekko do stopy dopiero jak długość
stopy równała się długości wkładki

Upatrzyłam dla córci balerinki, niestety dość drogie jak dla mnie więc kupno
dwóch par odpada. I teraz mój dylemat. Nie wiem, jaki rozmiar kupić.
Zauważyłam, że ostatnio urosła jej nóżka o jakieś 4 mm, jakiś miesiąc temu.
Długość wkładki mniejszych bucików jest o 4mm większa od jej stópki, długość
większych o 1cm.
Poradźcie coś!!!!