Moja dwulatka chyba dorasta do tego żeby czytać jej książki - do tej pory
kupowaliśmy głównie książki obrazkowe, bo lubiła przewaracać kartki i oglądać
obrazki - nie dała przeczytać tekstu na stronie, chyba, że składał się z 3
słów

Moje pytanie brzmi - jakie książeczki do czytania? Myślałam o tym, żeby
kupować jakąś serię książek (np. o Franklinie, bo oglądała bajkę i bardzo jej
się podobała) - czy to dobry pomysł, czy lepiej kupowac dziecku różne ksiązki
(tzn z różnymi bohaterami, różnie ilustrowane)?
Co byście mi doradziły?