Jaki prezent na roczek

29.04.07, 13:36
Proszę Was o pomoc, doradźcie co tu by kupić chrześniakowi na roczek. A może
mamy podzielą się informacją jakie prezenty dostały ich maluchy od
chrzestnych i co sprawiło im dużą radość.Acha kwota jaką przeznaczyłam na ten
zakup to góra 130 zł.
    • julita414 Re: Jaki prezent na roczek 29.04.07, 14:39
      to uważam i tak dużo, stówka by wystarczyła, ( to za ile kupoić na 18-stkę czy
      komunię), moja córka dostała ubranka, od chrzeneji ja byłam zadowolona bo nie
      musiałam juz kupowac.

      my idziemy za tydzien na roczek i tez kupiłam komplecik na lato i jeszcze jakas
      zabawke dokupie
    • iza9919 Re: Jaki prezent na roczek 29.04.07, 14:57
      Mój synek od chrzestnej dostał śliczny rowerek a od innych gosci pieniazki
    • unia78 Re: Jaki prezent na roczek 29.04.07, 15:11
      Powiem co u nas się sprawdziło (do dzisiaj, a synek ma prawie 22 miesiące) -
      szczeniaczek uczniaczek, coś na kiju - hit (ok 15 zł), kolejka little people,
      klocki, klocki, klocki. Aaa, z tym, że mały ma kręcka na punkcie motorów -
      samochód + przyczepka, a na niej 2 motory. Patrząc z perspektywy czasu, to
      zaproponowałabym, to co powyżej. Są to zabawki od 15 zł, do ok 130 smile
      No chyba, że rodzice dziecka zaproponują coś na "zaś". Wtedy nie zawsze warto
      posłuchać wink
      Paulina
    • annia28 Re: Jaki prezent na roczek 29.04.07, 15:38
      Też myślałam o tej zabawce szczeniaczek-uczniaczek, czytałam o niej dużo w
      necie, ogólnie jest troche droga i bardzo się waham.Jak już nie będę miała co
      to pewnie się na nią naciągnę.
      • unia78 Re: Jaki prezent na roczek 29.04.07, 21:20
        Wiesz dla takiego maluszka, to wszystko jedno czy prezent będzie za 10 zł, czy
        za 110... Nasz, prawie 2 latek, ma już swoje marzenia - zobaczyć pociąg, jechać
        pociągiem, do pewnego czasu przejechać się miejskim autobusem - kilka razy
        jechał, więc już jest "lepiej", ale dalej cieszy, no i motory. Jeśli nie wiesz
        jakie zabawki dziecko ma w domu, co mu rodzice kupują = nie masz wskazówek, to
        nie warto przepłacać, bo Ty się wykosztujesz, a zabawka pójdzie w kąt. U nas
        np. biedronka oraz samolot na kiju, to hicior. U kuzynów - którzy według mnie
        mają poprzewracane w głowach - zabawka leży w kotłowni i czeka aż mały
        przyjedzie. No, ale czego tam się spodziewać jak dzieciaki dostają prezenty po
        200, 300 i 400 zł??? Znaczy rodzice takich oczekują. Kto chce, to niech daje.
        Ja nie po to zarabiam żeby taką kasę dawać na zabawki dla innych dzieci. Po
        drugie, 3 latkowi taki prezent, a na komunię co? Laptop, skuter? A to, że
        rodzina będzie krzywo patrzeć. Niech patrzy, to prezent dla malucha, a rodzina
        niech robi co chce.
        Aaaa, możesz jeszcze zainwestować w książeczki, ale koniecznie twarde kartki.
        Teraz jest mnóstwo bajek, a przede wszystkim książeczek tematecznych dzięki,
        którym maluchy poznają świat - nad morzem, na lotnisku, w wesołym miasteczku.
        10 książeczek, to max 60 zł, a jaka frajda.
Pełna wersja