mucha w mojej zupie od epee

17.10.07, 08:29
ktos to ma?
dziecko sobie wymyslilo, a ja nie wiem czy warto
    • kbart Re: mucha w mojej zupie od epee 17.10.07, 08:30
      moofka napisała:

      > ktos to ma?
      > dziecko sobie wymyslilo, a ja nie wiem czy warto


      nie rozumiem co napisałas moze jasniej?
      • moofka Re: mucha w mojej zupie od epee 17.10.07, 08:33
        zabawka taka
        mucha w mojej zupie smile
        gra dla dzieci
        • papiki Re: mucha w mojej zupie od epee 17.10.07, 08:42
          hehe! A ja myślałam, że dziecko nie chce jeśc i wymyśla muchy w
          zupiesmile). To było dobre na początek dnia.
          • edytek1 Re: mucha w mojej zupie od epee 17.10.07, 08:52
            jakoś ta firma nie słynie z dobrych i fajnych zabawek. Kiedyś
            kupiliśmy fabryke jajek z niespodzianką tragediasad niestety. Ich
            mont everest bez rewelacji (mmamy fajniejsze zabawki) do bani
            okazała się też laleczka zapachowa ich bella balerina jest
            niedopracowane ( fatalne tłumaczenie płyty ) mamy jeszcze bugiie (
            teraz pojawiłą się również daisy) takie coś do rysowania i po
            wypisaniu mazaków nie da się dokupić innych, bo otworki są za małe. :
            (. Córka naciągneła mnie jeszcze na trykolinę i to może być. !00
            razy się zastanowię zanim coś kupi tyej firmy.
            • moofka Re: mucha w mojej zupie od epee 17.10.07, 08:56
              dzieki edytek smile
              kazda uwaga na wage zlota
              my mamy misia episia i trikoline
              a te gry - i mucha i everest wcale nie sa tanie
              bo w tej cenie mozna juz kupic swietny zestaw lego na przyklad
              dlatego wole zapytac
    • joanna35 Re: mucha w mojej zupie od epee 17.10.07, 08:46
      Niestety nie pomogę Cisad, ale "problem" mam podobny - mojemu synowi
      podoba się wspinaczka tej samej firmy i też nie wiem czy ta gra jest
      warta zachodu i czy 9 latek nie jest już na nią za duży.
      Przepraszam, że podpiełam sie pod Twój wątek, ale nie będę przecież
      dla zabawek epee zakładać kolejnego, a może ktoś ma jakieś
      doświadczenie w temacie i się wypowie - byłoby miłosmile
      • leigh4 Re: mucha w mojej zupie od epee 19.10.07, 10:58
        Nie mamy "muchy w zupie", choć również zastanawiałam się nad
        sprezentowaniem jej synkowi na Mikołaja. Z epee mamy matę wodną
        (aquadoodle), grę "pingwinki", trikolinę. Ze wszystkich zabawek
        jestem zadowolona. No, może niekoniecznie z trikoliny, ale to wina
        producenta, a upodobania Małego: bardzo spodobała mu się w sklepie,
        ale gdy okazało sie, że nie zastyga jak ciastolina, stracił nią
        zainteresowanie. Gra "pingwinki" jest świetnie wykonana i bardzo
        ciekawa. Z powodzeniem jakością konkuruje z grami hasbro. Jedyne
        zastrzeżenie mam do cen tych zabawek-choc to akurat zarzut nie tylko
        w stronę epee, ale i innych producentów zabawekwink
Pełna wersja