iwona5
10.11.07, 23:10
Kupiłam córci kurtkę zimową ze Smyka za prawie 90 zł. Paragon oczywiście
przepadł, bo kto by przypuszczał... że po praniu środek kurtki zbiegnie się "w
kulki" pozostawiając miejsca bez ocieplenia. Dopiero listopad a my praktycznie
nie mamy prawdziwie zimowego okrycia. Czy może ktoś próbował w takiej sytuacji
dokonać skutecznej reklamacji? Poproszę o rady.