06.08.03, 12:04
Czesc mamuski i tatuskowie
mam pytanie o zabawki firmy tiny love. czy warte sa swojej ceny, czy dzieci
sie nimi bawia. interesuje mnie zwlaszcza karuzela z muzyka klasyczna oraz
mata edukacyjna. czytalam o gryzaku i jestem troche wystraszona
poradzcie
Obserwuj wątek
    • mamaolenka Re: TINY LOVE 06.08.03, 12:23
      Ja miałam karuzelę z Mozartem, Bachem i Vivaldim oraz
      zabawki na wózek i obie te zabawki sprawdziły się
      znakomicie. Karuzela ( właściwie sama część grająca jest
      uzywana do dzis (Suzi ma prawie dwa lata)), a zabawki na
      wózek terz przez kilka miesięcy były ulubionymi zabawkami
      Suzi. Pozdrawiam - Alex
    • kicia_edziecko Re: TINY LOVE 06.08.03, 13:22
      U mnie było różnie:
      Karuzela - rewalacja, pałąk do wózka z wiszącymi zabawkami - podobnie.
      Natomiast zabawki dla starszego do wózka (3 na gumko-rzepy), pałąk do fotelika
      samochodowego i mata "odkrywczy szlak - fajne, ale bez rewelacji. Sądzę jednak,
      że to napewno kwestia indywidualna, zależy od dziecka.
      • edytkus Re: TINY LOVE 06.08.03, 15:08
        Do ok. 5 m-ca zabawki Tiny Love byly jednymi z ulubionych, ale gdy dziecko
        wyroslo z maty, gryzakow i grzechotek i odkrylo zabawki
        elektroniczne "szmacianki" poszly w kat.
        • polozna1 Re: TINY LOVE 06.08.03, 16:51
          dzieki wielkie za te garsc informacji. na razie same pozytywy, ale moze nie ma
          minusow
          buziaki
    • kasiapro1 Re: TINY LOVE 06.08.03, 20:25
      Minusem jest cena!!!!
      • mamamona Re: TINY LOVE 06.08.03, 22:02
        u nas też mata i pałąk na fotelik samochodowy lub leżaczek strasznie się
        sprawdziły, ale w sumie do góra 7 miesiąca. w pałąku była biedroneczka -
        lustereczko, i Polcia ją uwielbiała (właściwie spędzała godziny na łapaniu
        jej).
        mata także fajna, kolorowa, a Mama dorzuciła małej jeszcze garść zabawek na
        deser do przypinania. teraz obie rzeczy schowane, czekają na drugiego bobaska.

        pozdrawiam,
        • polozna1 Re: TINY LOVE 07.08.03, 09:53
          dzieki za uwagi ja tez mam nadzieje ze zabawki dobrej jakosci wytrzymaja dla
          siostrzyczki lub braciszka w przyszloscismile
          buziaki
          • kaska.29 Re: TINY LOVE 07.08.03, 15:25
            hej!
            mam karuzele z mozartem, ktora kupilam przez tutejsze forum. karuzela podbija
            serca wszystkich dzieci i mam,ktore do nas przychodza. oli na dobranoc wlaczam
            jeden seans 15 min( w srodku sa baterie i nie trzeba co chwile krecic) a potem
            dziecko spokojnie samo zasypia.
            za uzywke w bdb stanie dalam 75 zl- tyle samo co za zwykla canpolu
            kasia
            • kasiapro1 Re: TINY LOVE 07.08.03, 19:57
              40 us kosztuje w stanach u nas niestety ponad 200!!!!Ale jak piszecie ze warto
              to chyba sie skusze.
              A co z mata ta z lusterkiem i palakiem-sprawdza sie?
    • samanta_miller Re: TINY LOVE 07.08.03, 21:49
      Zabawki sa super!
      Uwazam ze jako nieliczne sa naprawde dobrze zaprojektowane. Uwzgledniajac
      percepcje dziecka.
      My kupilismy na poczatek Karuzele Symfonia z figurami 3 melodie (muzyka
      klasyczna) po 15 min. Dzidzia byla wniebowzieta. A teraz kupilismy ksiazeczke 3d
      i jest to jedyna zabawka ktora potrafi przykuc uwage naszej corki na dluzej np
      0.5 godziny. Teraz Lena juz zaczela stac przy lozeczku. Musielismy zdemontowac
      karuzelke. Jesli chciala bys ja odkupis jest w b.db stanie to mozemy ja
      sprzedac za 150 zl (nowaa 200).

      Pozdrawiam Samanta
      022 8487271
    • utalia Re: TINY LOVE 07.08.03, 22:40
      Moze moja opinia jednak zastanowi Cie co do kupienia tych zabawek. Jestem mama
      6 miesiecznej Malwiny i tez wariowalam bo naczytalam sie o tych zabawkach
      naogladalam w internecie (mieszkam na wsi i od razu nie moglam zobaczyc w
      sklepie. Co to te zabawki nie maja robic- sliczne, drogie i kompletnie moga
      zastapic rodzicow. Z lozka wlaczasz karuzelke za dwie stowy i dziecko z
      glowy.... Kiedy zobaczylam w sklepie oslawionego zolwia za prawie 100 zlotych,
      moj entuzjazm opadl. Wcale nie byl tak sliczny jak na zdjeciu a poza tym
      uwazam, ze wyglada jak kazda najzwyklejsza zabawka z mechanizmem, ktory cos
      ryczy kwiczy albo ma pozytywke. Teraz sa tysiace takich zabawek i to czasem
      duzo ladniejszych a na pewno tanszych. A karuzelka... tyle pieniedzy tylko za
      to ze dodatkowo gra Mozarta?? Mozarta puszczam malej z kompaktow i to nie tylko
      Mozarta... moze przesadzam wszystko dla ludzi ale jezeli nie masz zbyt duzo
      pieniedzy to mysle, ze nie warto. Karuzelka dziecko cieszy sie naprawde krotko
      kiedy zaczyna siadac (Malwina juz siedzi) trzeba ja zdjac bo popsuje szlachetny
      mechanizm karuzelki i zrobi co gorsze sobie krzywde. A mata edukacyjna.
      Przeciez wystarczy kocyk i grzechotki, gryzaczki czy nawet jakis sprzet
      niekoniecznie bedacy zabawka.. dziecko male tak szybko sie nudzi i tak chetnie
      oglada cos nowego. Teraz jestem zadowolona, ze jednak nie dalam sie skusic.
      Fakt, ze potem mozna odsprzedacale lepiej za 200 zlotych kupic trzy czy cztery
      kaczuszki czy inne zwierzaki, wiecej urozmaicenia i na dluzej starczy i wiecej
      inwencji. Pozdrawiam Tekla
      • polozna1 Re: TINY LOVE 08.08.03, 07:55
        dzieki wszystkim za cenne uwagi. zrobimy powazna narade w sztabie ja i maz.
        ja caly czas mysle o jakosci zabawek bo maja jeszcze starczyc dla dwojki
        kolejnych naszych dziecismile
        ale i tak jeszcze pomyslimy
        moj maz jest muzykiem i jak uslyszal pozytywki z innych karuzeli to mu sie
        wlosy na plecach zjezyly, ale moze cd to jest wyjscie
        buziaki
        • kasiapro1 Re: TINY LOVE 08.08.03, 08:31
          moze i te zabawki sa dorgie ale jesli cos daja dziecku to czemu nie?
          Ja jednak zamowie z us-sa o wiele tansze niz u nas

          • polozna1 Re: TINY LOVE 08.08.03, 12:02
            kasiapro1 napisała:

            > moze i te zabawki sa dorgie ale jesli cos daja dziecku to czemu nie?
            > Ja jednak zamowie z us-sa o wiele tansze niz u nas
            >
            zobacz adres www.tanimarket.pl
            ja sie tam obkupuje
            milych zakupow gdziekolwiek
          • edytkus Re: TINY LOVE 13.08.03, 03:19
            kasiapro1 napisała:

            > moze i te zabawki sa dorgie ale jesli cos daja dziecku to czemu nie?
            > Ja jednak zamowie z us-sa o wiele tansze niz u nas
            >

            Tak, ale jesli doliczysz koszty przesylki to wyjdzie conajmniej tyle samo.
    • w_ania Re: TINY LOVE 11.08.03, 23:28
      cześć matki
      Jestem mamą 6 miesięcznej Martynki i nie kupowałam jej tak drogich zabawek -
      można je pożyczyć. Kiedy pierwszy raz położyłam małą na macie - zobaczyłam
      ogromną radość i usłyszałam kwik szczęścia. - dlatego warto (pożyczyć kupić lub
      odkupić np. na allegro)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka