delusa
26.04.07, 18:30
jestem podroznikiem duszy
nie szukam zlych szlakow, tne po przekatnej, nie uznaje znakow
unikam zakretow charakteru, nie napraszam sie i do siebie nie zapraszam, ale
wlasnie to ale tak sobie brzmi jak saksofonu solo
gdzie w tym zamieszaniu zostawilam czas na milosc?