kroliczyca80 10.02.08, 15:08 Zamówiłam na allegro, ale chyba jeszcze mogę odmówić. Dopiero teraz przeczytałam w archiwum kilka niepochlebnych opinii o tej zabawce. Co jest z nią nie tak? Muzyczka? Światła? Kurcze, tania nie jest, nie chciałabym kupować niewypału Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aleksandra1977 Re: Czy karuzela z misiami to faktycznie niewypał 10.02.08, 15:13 u nas sie nie sprawdzila. Wydaje mi sie, ze kolory sa malo intensywne i dziecko po prostu ich nie dostrzega. Moze jakas bardziej kolorowa, kontrastowa bylaby lepsza. Melodyjki takie sobie, zadna rewelacja. Projektor swiatla zupelnie nie robil wrazenia na mojej corce. Bardzo szybko wyczerpuja sie baterie. Odpowiedz Link Zgłoś
tweety_28 Re: Czy karuzela z misiami to faktycznie niewypał 10.02.08, 15:17 U nas sie sprawdza. Dziecko poczatkowo interesowały krecace sie misie a teraz hitem jest projektor przy wieczornym zasypianiu. Nawet w dzien jak usłyszy melodyjke to natychmia szuka cieni na suficie. Jedyny minus to baterie, karuleza wrecz je połyka. My dołożyliśmy jeszcze do interesu i kupilismy ładowarke z akumulatorami i teraz jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
pkmk3 Re: Czy karuzela z misiami to faktycznie niewypał 10.02.08, 15:35 U nas się bardzo sprawdziła. Synuś lubiał patrzec na ruszające się misie śledził wzrokiem każdego. Ja osobiscie polecam. Mnie sie popsuła i przy drugim dziecku kupię sobie drugą. Odpowiedz Link Zgłoś
osa551 Re: Czy karuzela z misiami to faktycznie niewypał 10.02.08, 15:36 Z każdą karuzelką jest ryzyk-fizyk. Ja kupiłam najdrożdzą jaka była, chicco z pozytywką. Moja córka zwróciła na nia uwagę, jak juz potrafiła siadać i mogła poobrywać zwierzątka. Każde dziecko jest inne i co innego je interesuje. Moja córka była np. zachwycona matą edukacyjną. Odpowiedz Link Zgłoś
ja27-09 Re: Czy karuzela z misiami to faktycznie niewypał 10.02.08, 17:09 No widzisz, nigdy nie wiesz jak dziecko zareaguje na taką zabawkę. Kupiliśmy starszej córce karuzelę, zwkluńską, bez bajerów. Kolorowe misie na pozytywce. Zero zainteresowania, a melodyjka wręcz ją irytowała. Natomiast teraz moja młodsza córka po prostu na widok kręcących misiów, tupie nóżkami i piszczy z radości. Także czy dziecku się spodoba czy nie, zależy od jego widzimisię. Odpowiedz Link Zgłoś
musam Re: Czy karuzela z misiami to faktycznie niewypał 10.02.08, 18:42 nasz lubi sobie poogladac, mamy jedna droga ( w domu "letniskowym") ale ma wlasnie takie "wyleniale " kolory, pomimo tego maly lubi jak gra i sie obraca. W domu mam powieszonego "taniaka" z ikei (bez pozytywki) ale za to bardzo kolorowe, takie "rybki" i maly smieje sie od ucha do ucha do swoich kolorowych rybek. Czyli im bardziej kolorowe tym lepiej, cena, egal. Odpowiedz Link Zgłoś
peeska Re: Czy karuzela z misiami to faktycznie niewypał 10.02.08, 20:16 U nas się bardzo sprawdza. Synek ma 5 miesięcy i wciąż się śmieje na widok misiów. Projektor z kolei jest super przy usypianiu i nocnych pobudkach. Odpowiedz Link Zgłoś
yoopi1 Re: Czy karuzela z misiami to faktycznie niewypał 10.02.08, 20:33 Moja córka ma pół roku i dopiero niedawno ją zauważyła bo karuzela jest ogromna, kiedy ją zamontujesz znajduje się wysoko nad łóżeczkiem, małe niemowlę z trudem ją dostrzega. Od 1-3 miesiąca używałam pozytywki, odgłosy natury pomagały jej zasnąć. Potem karuzela znalazłam się w szafie na kolejne 3 miesiące. W tym czasie zawiesiliśmy mniejszą karuzelkę, którą córka dostała w prezencie od babci. Widziałam w Smyku, że kosztowała 50zł, na sprężynę, nakręcana ręcznie pozytywka, nisko zawieszone zabaweczki, cudnie kolorowe, od razy zwróciły jej uwagę. Uwielbiała tę karuzelkę. Kiedy skończyła pół roku postanowiłam spróbować jeszcze raz misiów z projektorem. Dostrzegła je, podobają jej się i misie i melodyjki i światełka. To, co wyświetla projektor jest dla niej ciągle niewidoczne. Szybko pożera baterie to prawda co napisali przedmówcy. Podumowując - drugi raz bym nie kupiła, ale nie zadręczaj się bo mimo to zabawka jest fajna. Odpowiedz Link Zgłoś
makosi Re: Czy karuzela z misiami to faktycznie niewypał 10.02.08, 22:17 Ja jej nie lubię, bo te baterie to koszmar, jak bym kupowała sama to kupiłabym nakręcaną...mały dostał ją w prezencie , jest też dziwnie krzywa i trochę żle zaprojektowana ( jestem wzornikiem i mnie to dobija) do teego misie są powolne bardzo i mało absorbujące...melodyjki też takie sobie. Sprawdza się przed samym snem..po kąpieli, jak mały ma się wyciszyc i zasnąc, ale w ciągu dnia na przykład to wcale. dla mnie to taki niepotrzebny kloc na łóżeczku, często ją zdejmuję, bo jak małego wyciągam z łóżeczka to się boję, żeby się o nią nie zahaczył, albo nie udeżył... no to mi ulżyło Odpowiedz Link Zgłoś
mms2808 Re: Czy karuzela z misiami to faktycznie niewypał 10.02.08, 22:39 My jestesmy bardzo zadowoleni z tej karuzeli,a szczegłolnie mała.zamontowana jest tak ze mala leząc na przewijaku łapie misie rączkami i nózkami,a przy tym piszczy z radosci Zawiesilismy ja jak mała miała miesiąc i juz ją wtedy interesowała muzyczka i zabawki.Od tego czasu mineły dwa miesiące i wciąz jedziemy na tych samych bateriach,a używamy jej naprawde czesto.A i pilot tez sie przydaje. Osobiscie polecam! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
szamalka Re: Czy karuzela z misiami to faktycznie niewypał 10.02.08, 22:45 My jej używaliśmy bardzo intensywnie od 3 do 5 miesiąca czyli krótko ale bardzo się sprawdziła. Fakt, że mąż ją kupił przez przypadek i na początku byłam zła, że taka droga i wielka (Rainforest z małpką, słoniem i tygrysem) ale jak ją założyłam to mały jak zaczarowany ją obserwował. I to mnie urzekło. Z melodii pasowała nam ta z odgłosami natury a kolorami byłam zachwycona bo delikatne-nieagresywne, pastelowe. Skoro zmysł wzroku dopiero się u dziecka rozwija to niekoniecznie musi być bombardowany pstrokacizną. I tak dla noworodka stymulujące są biały i czarny a takiej karuzelki nigdzie nie widziałam. Jeśli chodzi o baterie to na ten czas ani razu nie wymienialiśmy. Projektor jest interesujący chyba dla starszych. Podsumowując: nie żałuje, że ją mieliśmy ale też nie powaliła mnie z nóg. Minus, że droga ale niejest tandetna. Plus, że na baterie bo jak bym ponownie miała podejśc aby ją nakręcic to bym małego rozbudzała. Odpowiedz Link Zgłoś
mw144 Re: Czy karuzela z misiami to faktycznie niewypał 11.02.08, 07:28 Dla mnie główną jej wadą jest hałas jaki wytwarza pracując, potrafi zagłuszyć muzykę i obudzić dziecko. Poza tym jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
margo_kozak Re: Czy karuzela z misiami to faktycznie niewypał 11.02.08, 08:44 Ja mam Fisher Price. Nie wiem czy moje dziecko ja lubilo, ale szybciutko zasypialo przy muzyczce. Najbardziej interesowal go witrazyk podświetlany, który jest od spodu. Najpierw wydawala mi się niewypalem ale pozniej dziecko zaczelao pieknie samo zasypiac przy dzwiekach Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Re: Czy karuzela z misiami to faktycznie niewypał 11.02.08, 09:04 To kup może używaną, mniej będzie kosztowała. Mojemu dziecku bardzo się podobała, dostał jak miał 2 miesiące a zdemontowaliśmy jak miał ponad półtora roku Później to już sam sobie włączał pilotem i wyłączał, miał rozrywkę a ja wolną chwile Odpowiedz Link Zgłoś
ninoczke Re: Czy karuzela z misiami to faktycznie niewypał 11.02.08, 09:29 Kupiłam ją synkowi, jak miał 1,5 miesiąca. Na początku interesowała go tylko muzyka (i to wybrane melodyjki). Misie wisiały za wysoko, a kolory są mało intensyne. Buzie misi są wyraźne, ale nie widać ich z pozycji malucha, tylko stojącego obok rodzica Szybko poszłą w odstawkę, bo przeszkadzała. Wróciliśmy do niej, kiedy mały miał 4 miesiące. Teraz skupia się na niej na dłużej. Co do muzyczki, to dalej przy jednych melodyjkach się uśmiecha, a inne go irytują. Projektor interesuje go tylko kiedy odbija się na półce nad łóżeczkiem, a nie na suficie. Jednym słowem bez rewelacji i nie polecam. Synek ma jeszcze jedną karuzlę - Chicco z lwem. Wizualnie jest paskudna, ale od poczatku był nią bardzo zainterowany. Odpowiedz Link Zgłoś
habina Re: Czy karuzela z misiami to faktycznie niewypał 11.02.08, 09:39 E tam, od razu niewypal.. Moj maluszek uwielbial karuzele od poczatku swoich dni. Wisiala jeszcze do niedawna, ale zaczal nia tak targac ze zlamal... (karuzelka byla z plastikowymi kroliczkami, ktore swietnie sie tłukły kiedy sie karuzelka tarmosilo , taka zwykla, jedynie muzyczka + obracanie ) Teraz Synek bawi sie czesciami Corcia tez bardzo lubila swoja karuzelke. Odpowiedz Link Zgłoś
belkaa_79 Re: Czy karuzela z misiami to faktycznie niewypał 11.02.08, 09:42 Mój mały zaczął zwracać na nią uwagę gdy miał 2,5 miesiąca,niestety długo nie potrafi się w nią wpatrywać ,może 15 minut... Odpowiedz Link Zgłoś
ewa5005 Re: Czy karuzela z misiami to faktycznie niewypał 11.02.08, 10:07 u nas sie zaczyna przydawac teraz jak mala niedlugo konczy 3 m-ce. na przewijaku i lezac w lozeczku obserwuje misie uwaznie. ja kupilam na allegro polowe taniej niz w sklepie. prawda to ze baterie sa polykane jesli dziala i dzwiek i swiatlo. dobra mysl z ta ladowarka Odpowiedz Link Zgłoś
karolina33331 Re: Czy karuzela z misiami to faktycznie niewypał 11.02.08, 10:43 Moja córka ma 8 tygodni, od urodzenia używam tej karuzeli do zasypiania wieczorem i jak się przebudzi w nocy zasypia przy niej po jedzeniu z piersi. Wg mnie to rewelacyjna zabawka dla noworodka. Jedyny minus to cholernie zżera baterie u mnie ładują się co drugi dzień, bez akumulatorów to potworny wydatek. Mam też kołyskę samobujającą fisher ze Stanów z takimi samymi melodiami i nie rozumiem dlaczego baterie wystarczają na kilka dni a tutaj max dwa. Zakup ładowarki i akumulatorów to spory wydatek powyżej 100 zł więc przemyśl dobrze. Ja nie żałuję Odpowiedz Link Zgłoś
kroliczyca80 Przyszła - pilot od tv!!! 12.02.08, 21:12 Karuzela ogólnie śliczna, misie ładne, choć ledwo odcinające się barwą od sufitu, dźwięki bardzo fajne, światła takie sobie, ledwo je widać. Ale największy kłopot jest w tym, że na tą karuzelę odziałuje... pilot od telewizora! Jak zmieniam program lub podgłaśniam/przyciszam, karuzela szaleje z dźwiękami i światłami W sumie do bani, bo trzeba ją będzie wyłaczać ręcznie żeby móc oglądać tv, a jak jest wyłaczona, to nie działa jej włąsny pilot Kurcze no: ( PS. mały oczywiście jeszcze niczego nie zauważa, ale w nocy poeksperymentujemy z dźwiekami. Odpowiedz Link Zgłoś
ez-aw Re: Czy karuzela z misiami to faktycznie niewypał 13.02.08, 09:17 My mamy Fisher Price z rybkami. Ładne, żywe kolory. Mały przez pierwsze dwa tygodnie ją ignorował a teraz chętnie patrzy (ma 2,5 miesiąca). Do tego dla mnie rewelacyjną opcją jest możliwość ustawienia samego kręcenia ze światełkiem na dziecko. Jeśli w nocy zakwili to nie daje światła górnego tylko to przytłumione z karuzeli. Wystarczy by zobaczyć co się dzieje, a dziecko usypia przy monotonnym, cichym dźwięku obracającego sie mechanizmu. Odpowiedz Link Zgłoś