pia_
21.03.08, 06:52
Weszłam wczoraj z ciekawości do firmowego sklepu Bartka. Kiedy
zobaczyłam cenę skórzanych, srebrnych półbutów w typie adidasków,
myślałam, że padnę 269 zł (rozmiar 26-30). Obok na półkach było
pełno Geoxów, Richterów i Noel, ceny o wiele niższe. Nie rozumiem
tej polityki Bartka, może Wy mi wytłumaczycie to zjawisko?