Dodaj do ulubionych

obcierające sandałki

19.06.08, 09:07
mój syn ma sandałki, całe skórzane, palce odkryte ale zapietek
zakryty. I ten nieszczęsny zapiętek go obciera do krwi. Strasznie mi
szkoda bo upał jest a dziecko chodzi w skarpetkach i
adidaskach.Macie jakieś złote rady poza 'rozchodzeniem' tych
sandałków?
Obserwuj wątek
    • patatajowa Re: obcierające sandałki 19.06.08, 09:39
      ....kupić takie z paskiem wokół pięty??? i nie dać się zwariować teoriom o
      konieczności sztywnych zapiętków w każdych butach i dla każdego
      dziecka.-pozdrawiam- mam a dwulatka który w upały śmiga BEZ skarpetek i w
      sandałach BEZ zapiętka wink))
      • mmala6 Re: obcierające sandałki 19.06.08, 10:23
        zapiętek nie jest sztywny, to są takie sandałki:
        www.ecco.com/pl/pl/kolekcja/niemowlece/4/niemowlece/4/71631/54593/detail.do
        Sandałki z paskiem też ma ale nie nadają się do wielogodzinnego
        biegania, bo pięta ucieka mu do wewnątrz. Więc tak jak sama
        napisałaś 'nie dla każdego dziecka'.
        Nie dałam się zwariować ale dziękuję za ostrzeżenie.
        • iwek33 Re: obcierające sandałki 19.06.08, 12:18
          Być może obciera go pięta właśnie dlatego, że przekrzywia stopy do
          wewnątrz, miałam kiedyś taki problem ze starszym synem, bo też pięty
          uciekały i zapiętki w butach go obcierały. Do czasu wygojenia pięty
          musi nosić inne buty, które nie uciskają wrażliwego miejsca, a potem
          spróbuj mu włożyć do sandałków dodatkową wkładkę pod samą piętę ( np
          wytnij z wkładki taki fragment pod samą piętę, albo nawet z dwóch
          wkładek)Pięta będzie wtedy wyżej i but będzie inaczej dotykał stopy
          skórzane buciki dopasują się do stópki i rozchodzony nie będzie już
          uwierał.
    • ju_mi Re: obcierające sandałki 19.06.08, 12:17
      Spróbuj przykleić plaster wewnątrz buta (w miejscu, które obciera) smile
      Są też takie preparaty w spreju, które jakby zmiękczają skórę, but
      się dopasowuje i już nie obciera.
      • mmala6 Re: obcierające sandałki 19.06.08, 12:20
        Dzięki dziewczyny za radysmile
        • ju_mi Re: obcierające sandałki 19.06.08, 12:23
          O coś takiego mi chodziło:
          wmdp.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=178&Itemid=11
          Ten sprej miałam i używałam do swoich butów i się sprawdzał smile
          Synek (17mcy) ma teraz sandałki Elefanten z zapiętkiem i też go
          troszkę obcierają więc chyba kupię go ponownie.
          • mmala6 Re: obcierające sandałki 19.06.08, 12:38
            mojego w zeszłym roku też strasznie te Elefanteny obcierały ale w
            nich od biedy mógł chodzić w skarpetkach bo mają zakryte palcewink w
            obecnych sandałkach już nie przejdzie, bo nie zdzierżę widoku
            skarpetki w odkrytym sandałku. Koleżanka też mi o czymś takim
            mówiła, więc muszę spróbować bo za chwilę Młody w ogóle nie będzie
            chciał tych butów założyć a nie uśmiecha mi się kupować nowych.
            • prologica Re: obcierające sandałki 19.06.08, 12:57
              mmala6 napisała:

              > w
              > obecnych sandałkach już nie przejdzie, bo nie zdzierżę widoku
              > skarpetki w odkrytym sandałku.

              to lepiej zeby dziekco sie meczylo w adidasach w upal?

              moja corke w tym roku obtarly paskowe nowe sandaly, chodzi na
              przemian w innych teraz, a jesli chce te 'ladniejsze' (obcierajace
              poki co) to zaklada skarpetke
              • mmala6 Re: obcierające sandałki 19.06.08, 13:54
                te 'adidasy' różnią się od sandałków tym, że mają gumę na palcach,
                są zamszowe i z wycięciami wszędzie tam gdzie się da. I mają tę
                zaletę, że można w nich grać w piłkę, czego nie można powiedzieć o
                sandałkach. Poza tym na mój gust bardziej się będzie męczył w
                skarpetach i sandałkach które go obcierają, niż w miękkich wygodnych
                adidasach, które może nosić bez skarpetek. Poza tym skoro on sam tak
                woli, to chyba jednak się nie męczy.
                Więc w takim kontekście-tak, lepiej żeby się 'męczyło' w adidasach.
                • prologica Re: obcierające sandałki 19.06.08, 14:27
                  pozwol ze Cie zacytuje:
                  "Strasznie mi
                  szkoda bo upał jest a dziecko chodzi w skarpetkach i
                  adidaskach"

                  moja corka w momencie zagojenia nog nalozyla skarpetki pod te
                  sandaly, zeby nie obtarly ja znow w tym samym miejscu w trybie
                  natychmiastowym... pochodzi tak troche i jak nie beda obcierac to
                  sama ze skarpet pewnie zrezygnuje.
                  • mmala6 Re: obcierające sandałki 19.06.08, 15:24
                    tak to cytat ze mniewink jest mi szkoda, bo na pewno lepiej byłoby mu
                    w sandałkach. Pod warunkiem, że by go nie obcierały. Mając do
                    wyboru skarpety + obcierające sandałki i skarpetki(lub nie)+ wygodne
                    przewiewne adidaski to syn wybiera adidasy. Próbuje chodzić w tych
                    skarpetkach i sandałkach w domu i ogródku ale od razu jęczy, że go
                    obcierają, nie ma szans żeby wyszedł w nich na dwór i biegał.
                    Od biedy ma jeszcze te sandałki na paseczki ale one są raczej do
                    wyjścia na chwilę a nie na pół dnia na dwór.
                    DZiwne to jest bo ta skóra wcale nie jest sztywna i twarda, no ale
                    może ten preparat zmiękczający coś pomoże.
                    • mea8 Re: obcierające sandałki 19.06.08, 19:49
                      W Deichmanie jest pianka do rozciagania skorzanego obuwia. Sprawdza
                      sie doskonale, moze na to tez pomozesmile
                    • alpepe Re: obcierające sandałki 20.06.08, 17:28
                      jeśli go buty obcierają tam, gdzie już kończy się pięta w bucie, na wysokości
                      niemalże kostki, to w Kauflandzie, a podejrzewam, że i w innych sklepach są
                      takie zapiętki skórzane, które się przylepia do tego nieszczęsnego miejsca.
                      Koszt 5 zł lub nawet mniej.
    • kanna A na przyszłość... 20.06.08, 19:14
      ... jak kupuje nowe buty i chcę, zeby dziecko je nosiło bez skrpetek
      to najpierw je puszczam w tych butach na kilkanascie munut w domu.
      Potem ogladam nóżke i WIDZĘ czy but przyciera coś, czy nie.

      Nie zdarzyło mi się obetrzec nogi dziecka do krwi....
      • iwek33 Re: A na przyszłość... 20.06.08, 22:36
        Inaczej nosi się bucik kilkanaście minut w domu, noga wtedy nie
        zdąży się spocić, a inaczej w upalny dzień, gdy jest nabrzmiała,
        spocona. Inna rzecz, że ja z reguły na początku chodzenia w nowych
        butach zawsze zakładam synkowi skarpetki, a dopiero jak but jest już
        dopasowany dzieciak biega w sandałach boso.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka