Dodaj do ulubionych

zepsuta lodówka;-((

02.07.08, 13:13
Dziewczyny, może coś poradzicie bo nie wiem co robić. Sytuacja
wygląda tak: wczoraj ostatecznie szlag trafił moją lodówkę;-( Koszt
naprawy: 500 zł. i nie wchodzi to w grę/ Była już naprawiana i
wiecznie z nia są jakieś problemy.
I tak: mam zaoszczędzone 300 zł ;-/
Chcę taką małą lodówkę do 1.50m
Na necie znalazłam nowe za ok. 780 zł z 2 gwarancją. Ale znalazłam
też lodówki używane sprowadzanie z Niemiec. Koszt takowej lodówki
ok.400 zł. Czasem jest półroczna gwarancja. I co byście zrobiły?
Dobrały kredytu do nowej czy kupiły jakąś używaną mieszcząc się w
kwocie no powiedzmy tych czterech stówek?? Dodam że mam już parę
kredytów, które skutecznie niszczą mój budżet a musiały być
wzięte.Chcę spłacić najpierw te co mam.

dzięki za odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • graue_zone Re: zepsuta lodówka;-(( 02.07.08, 13:36
      Ja kupiłam używaną pralkę, zmywarkę i lodówkę na działkę i jestem bardzo
      zadowolona. Jeśli sprzedawca jest godny zaufania i lodówka jest ok., to może
      warto kupić?
      • bakomas Re: zepsuta lodówka;-(( 02.07.08, 13:37
        ja bym kupiła na raty na twoim miejscu, po 50-100 zł miesięcznie to nie jest
        dużo, a gwarancja 100% na 2-5 lat.
    • elza78 Re: zepsuta lodówka;-(( 02.07.08, 13:42
      biorac pod uwage moje doswiadczenia z uzywanym sprzetem z polroczna gwarancja...
      dolozylabym kase wziela kredyt i kupila nowa lodowke nawet troszke gorszej marki
      niz uzywana...
      to moje zdanie co nowe to nowe...
      • elza78 Re: zepsuta lodówka;-(( 02.07.08, 13:45
        jets takie znane powiedzenie "tanie mieso psy jedza"...
        taka oszczednos to nie oszczednosc...
        wez pod uwage to ze sprzet AGD obliczany jest zywotnoscia na te okolo 5 lat bo o
        klienta trzeba dbac, lodowka to urzadzenie wlasciwie wieczne, nie ma tam nic co
        moze sie zepsuc, no chyba ze sie specjalnie tak zaprojektuje sprezarke aby po
        kilku latach uzytkowania odmowila dalszej wspolpracy...
        nevermind, jesli chcesz oszczedzic to kup nowa dobrze ci radze...
        • 71gosik Re: zepsuta lodówka;-(( 05.07.08, 21:13
          lodówki obecnie produkowane wytrzymaja jakieś 8 lat-tak mi powiedział gośc z
          serwisu, jak chcialam by naprawił Whirlpoola, który padl mi w tym tygoniu -
          oczywiście naprawa kilkaset złotych (rozszczelnienie układu-przestała chłodzic,
          mimo, że spręzarka i inne urzadzenia sprawne); zatem kupiłam Elektroluxa, bo
          obecnie dają 5 lat gwarancji na lodówki- przynajmniej w tym okresie powinnam byc
          zabezpieczona.

          Lodówki zaprojektowane na 20 lat, to podobno obecnie tylko Miele.
          To taka dygresja apropos niezniszczalengo sprzętu.
      • monique31 Re: zepsuta lodówka;-(( 02.07.08, 13:49
        wiedziałam że tak będziewink
        ile osób tyle różnych zdań. Ja w sumie też jestem zdania że co nowe
        to nowe, ale....

        dalej nie wiem co zrobić.....

        aha, sprzedawcy nie znam. Wiem tylko tyle że tym handluje. Nigdy od
        niego nic używanego nie brałam. Jak już to wolałabym kupić od
        znajomych, że wiem że nic sprzęt sie nie psuł a wymieniają bo mają
        np. taki kaprys.... Ale niestety nie mam takich znajomych;-(
        • elza78 Re: zepsuta lodówka;-(( 02.07.08, 13:56
          mowie ci moniq kup nowa
          mowie ci to rowniez z tego powodu ze studiuje chlodnictwo, w zyciu uzywanej
          lodowy - sama sobie w tym momencie skracasz okres uzytkownaia zakupionego
          sprzetu, i na dwoje babka wrozyla uda sie albo nie, bo moz ebyc tak ze kupisz
          dzialajaca a po pol roku sprezara padnie i dowidzenia nowa stara lodowko...
          przyjm dobra rade bialoglowo doloz pieniadze i kup nowa - dluzej ci posluzy wink
          • monique31 Re: zepsuta lodówka;-(( 02.07.08, 14:04
            Elza78 chyba posłucham rady od fachowcawink
            muszę jeszcze tylko męża przekonać bo on wczoraj stanowczo
            stwierdził że dopóki nie spłacimy pozostałych kredytów on żadnej
            lodówki nie kupi..... Dobrze że dziecko wyjechało do dziadków w góry
            bo tak to sobie tego nie wyobrażam w takie gorąco.
            Wielkie dzięki!!!
            • elza78 Re: zepsuta lodówka;-(( 02.07.08, 14:18
              nie ma sensu inwestowac w cos co (no dajmy na to moze bedzie dzialac jeszcze
              kilka lat, ale wieksze jest prawdopodobienstwo ze jednak nie...) zalozmy nawet
              za ten rok sie zepsuje - i za rok znow kredyt wtedy szlag cie trafi ze moglas
              miec od razu bez stresu nowe...
              ja tak mialam z pralka, coprawda nie byly to wielkie pieniadze wydane na ta
              uzywana, ale jak to AGD, zwykle psuje sie wtedy kiedy najmniej tego oczekujemy -
              tak jak twoja lodowka w lecie... wiec pralka zepsula sie definitywnie coprawda
              jakis miesiac temu, ale dogorywala jakies pol roku, wiec musialam z dusza na
              ramieniu prac rzeczy malenkiego dziecka nie wiedzac czy uda sie pranie dokonczyc
              czy nie big_grin
              teraz kupilam nowa - hehe smiszne bo od razu byla zepsuta pierwsza sztuka -
              uszczlenienie wokol bebna mialo dziure, pewnie jakis pecherz przy odlewaniu, ale
              przyjechali ze sklepu wymienili na nowa i bezstres poprostu smile
              a z uzywanym kosmos prosisz sie zeby ktos przyjechal, wielki foch zwykle jest,
              nie no poprostu nie polecam zupelnie takiego rozwiazania... koszmar smile
              • monique31 Re: zepsuta lodówka;-(( 02.07.08, 14:26
                Elza a jaka pralkę wybrałaś? Tak z ciekawości pytam, bo moja też
                dogorywa a mam Candy sześcioletnią i co drugie pranie nie pobiera
                płynu...już też była naprawiana...
                • elza78 Re: zepsuta lodówka;-(( 02.07.08, 14:29
                  mysmy wzieli electroluxa, szczerze zdlaismy sie na to co polecal sprzedawca wink
                  wiesz, generalnie mysle ze miedzy markami ze sredniej polki nie ma jakichs
                  kolosalnych roznic, byleby "krzaka" nie kupic wink mysmy chcieli Ardo, ale pan
                  odradzil totalnie
                  teraz mam ta electroluxa co to pokazuje czas prania big_grin fajny bajer i pierze ok big_grin
                  i o to chodzi smile
    • bswm Re: zepsuta lodówka;-(( 02.07.08, 14:25
      Z wlasnego doswiadczenia - jakies 1,5 roku temu kupilismy uzywana pralke,
      lodowke i zmywarke. Wszystkie sie juz zepsuly - zmywarka po jakichs 6 miesiacach
      (akurat na tyle miala gwarancje), lodowka i pralka pociagnely troche dluzej.
      Teraz mamy calkiem nowy sprzet i plujemy sobie w brode, ze od razu nie kupilismy
      nowych rzeczy... ale czlowiek sie uczy na bledach
    • hrabina_murzyna Re: zepsuta lodówka;-(( 02.07.08, 17:20
      Kupuj nową. Ceny nowego AGD nie są już kosmiczne. Jedź do sklepu i
      bierz najtańszą na jaką Cię stać. Aha, można wziąść na
      nieoprocentowane ratysmile Koszt lodowki dzielisz na 10 miesięcy i
      spłacasz powoli.
    • luxure Re: zepsuta lodówka;-(( 03.07.08, 08:01
      No to witam w klubie. 2 tygodnie temu padła nasza. Pracowała 7 lat,
      2 agregaty, bajery, daliśmy za nią prawie "trójkę".
      Serwis Polaru przyjechał skasował 70 zeta powiedzieli że nic sie nie
      da zrobić rozszczelniły się rurki, wyleciał gaz, trzeba kupić nową.
      Dowidzenia...
      Zdecydowaliśmy że nową kupimy w przyszłym roku jak bedziemy robic
      remont. Taką z bajeram dwudrzwiową. I na pewno nie będzie to Polar.
      Mąż zadzwonił do jakiegos pana który zabrał lodówkę do siebie
      naprawił ,wziął 500 i dał roczną gwarancję.
      Lodówkę nową tak czy siak kupimy a ta jak nie zdechnie bedzie na
      działkę.
      Ja Ci poradzę tak: Kup nową, byle nie Polar bo serwis wprost mi
      powiedział że są "PROJEKTOWANE" na ok 5 lat używania.
      Tak jak ktoś wyżej Ci napisał: Nowe to nowe.
      • elza78 Re: zepsuta lodówka;-(( 03.07.08, 10:40
        luxure wszystkie sa projektowanr na okolo tyle - lodowki moga byc wieczne smile
        tyle ze ile wtedy firma na tobie zarobi jak kupisz jedna na cale zycie smile
        wezcie np ruskie "minski" pamietacie - niezniszczalne byly "smile i co teraz cos
        sie zmienilo w konstrukcji ze nagle po 5 latach lodowa idzie na szrot?
        nie - poprostu producent "dba o klienta" smile)
        rozszczelnienie to jeden ze sposobow aby lodowe zalatwic, drugi to sprezarka
        moze umrzec smiercia naturalna smile
        dlatego kupuje sie nowe smile
    • ez-aw Re: zepsuta lodówka;-(( 03.07.08, 22:34
      Skoro masz taką trudną sytuację to teraz bym przyjęła używaną lodówkę, a po
      spłacie kredytu wymieniła na nową. Na dwukropku jest ogłoszenie, że ktoś odda
      lodówkę
      www.dwukropek.pl/2,74376,3100469,23459152,Warszawa_Dom___Sprzet_AGD__RTV,4-200.html
    • ricky300 nowa electrolux erb 2945 za 1145zł 06.07.08, 00:32
      Ceny nowej pralki model ERB 2945 zaczynają się od 1145 zł:

      www.proomo.pl/index.php?products=product&prod_id=4285

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka