bea_12
06.12.08, 08:04
No i mamy problem. Dzisiaj Mikołaj przyniósł mojej córci upragnioną,
pływającą syrenkę. Problem w tym, że ona nie macha ogonem, a
właściwie macha tylko w jedną stronę, po czym się zatrzymuje. Jak
jej ogon wyprostuję i znów zamoczę w wodzie to ogon się poruszy i
znów zatrzyma. Córa jest rozczarowana...
Czy ktoś już się z tym spotkał?