Dodaj do ulubionych

prawo a odklejona podeszwa

08.01.09, 14:53
słuchajcie mam problem dot. reklamacji
próbowałam szukac coś na ten temat w guglach, ale nie potrafie nic
znaleźc sad
otóż kupiłam dwa miesiące temu kozaki na zimę. nie ze skóry tylko z
tworzywa. zapłaciłam za nie 110 zł.
jeszcze przed zakupieniem stwierdziłam,że oddam je do szewca, żeby
mi dokleił dodatkową podeszwę, bo były one na bardzo cienkiej
podeszwie, bez obcasa. nie mówcie,że mogłam nie kupowac czegos, co
od razu wiedziałam że ma feler, bo mam nietypową stopę- bardzo
wysokie podbicie i rozmiar duże 41, więc jak znajde jakiekolwiek
buty pasujące, to od razu kupuję (bo wiem że następna okazja może
sie nie zdażyc baaaardzo długo)
i tak zrobiłam- oddałam do szewca, który dokleił dodatkową podeszwę.

a dziś niestety odpadła CAŁA oryginalna podeszwa- po prostu wyszła
mi z nich od dołu noga praktycznie xD nie była to wina tej
dodatkowej podeszwy, bo była oda doklejona prawidłowo, wina była
tych beznadziejnych butów.

powiedzcie mi, czy mogę je reklamowac w tej sytuacji-kiedy szewc mi
coś w nich dorobił? czy uznają to za jakąś "ingerencję"??
podkreślam,że wina nie była w żadnym stopniu tej doklejonej
podeszwy, bo odpadła oryginalna podeszwa.

baardzo proszę pomóżcie bo nie wiem co mam zrobic, reklamowac>??
Obserwuj wątek
    • jopowa Re: prawo a odklejona podeszwa 08.01.09, 14:58
      Zdefiniowano terminy używane w przemyśle obuwniczym w językach
      angielskim, francuskim, niemieckim, hiszpańskim oraz włoskim.
      Terminy i ich definicje podano alfabetycznie w języku angielskim. W
      załącznikach wszystkie terminy podano alfabetycznie w językach
      angielskim, francuskim, niemieckim, hiszpańskim i włoskim, więc
      użytkownik niniejszej normy europejskiej może łatwo znaleźć
      odpowiednią definicję oraz równoważne terminy w różnych językach.
      Niniejszą normę europejską przeznaczono do ułatwienia komunikacji w
      sektorze obuwniczym
      • igusiak Re: prawo a odklejona podeszwa 08.01.09, 15:02
        ale o co chodzi O_o??
        • jopowa Re: prawo a odklejona podeszwa 08.01.09, 15:07
          pytalas o sektor obuwniczy to ci odpowiedzialam
          • orissa Re: prawo a odklejona podeszwa 08.01.09, 15:14
            Założycielka wątku nie pytała o streszczenie skopiowanego opisu norm, które
            można zakupić na stronie, z której ten tekst pochodzi, w tym tekście nie ma
            odpowiedzi na jej pytanie ("powiedzcie mi, czy mogę je reklamowac w tej
            sytuacji-kiedy szewc mi
            coś w nich dorobił? czy uznają to za jakąś "ingerencję"?? ") więc nie wmawiaj
            dziewczynie, że jej odpowiedziałaś.


            Do autorki wątku:
            Reklamację masz prawo złożyć, natomiast co do jej rozpatrzenia - jeśli sklep nie
            uzna (i sądzę, że tak będzie niestety) można powołać rzeczoznawcę, który
            zdecyduje czy doklejenie drugiej podeszwy spowodowało odklejenie pierwszej. Czy
            będzie Ci się opłacało powoływać rzeczoznawcę? Nie wiem, czy w przypadku butów
            tak jest, ale wiele rzeczy traci gwarancję jeśli na własną rękę się coś przerabia.
    • mustardseed Re: prawo a odklejona podeszwa 08.01.09, 15:14
      Nie sypnę Ci numeru artykułu itp.
      Ale jeśli była ingerencja, to nikt Ci tej reklamacji nie uzna.
      Spróbuj na stronie federacji konsumentów więcej się dowiedzieć, ale
      szanse znikome.
      • igusiak Re: prawo a odklejona podeszwa 08.01.09, 15:15
        dzięki dziewczyny... sprawdzę na stronie tej federacji...
        • paulina.galli Re: prawo a odklejona podeszwa 08.01.09, 15:19
          Moim zdaniem nie masz szans na reklamacje (mowie o reklamacji w sklepie w jakim
          kupowałas buty) bo niezaprzeczalnie "zaingerowałaś" w oryginalny produkti go
          sobie zmieniałas .
          Natomiast próbowałabym cos z tym szewcem który doklejał druga podeszwe (ale tez
          marnie to widze bo odpadła ta "oryginalna" a nie ta "dorabiana")
          • paulina.galli Re: prawo a odklejona podeszwa 08.01.09, 15:20
            ps. ale spróbuj - bo a nuż smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka