Dodaj do ulubionych

MUTSY wózek

09.01.09, 17:22
Witam, czy ktoś mi może odpowiedzieć jak się sprawuje na śniegu
wózek Mutsy? i może ogólnie parę słów o wózku.
Obserwuj wątek
    • mama_frania Re: MUTSY wózek 09.01.09, 17:31
      Ja mam MUTSY Urban Rider (ten ze skrętną osią) i na razie jak na warszawskie
      śniegi jest ok (uliczki przy moim bloku odśnieżania nie zaznały smile)
    • travka1 Re: MUTSY wózek 09.01.09, 18:32
      mialam 4ridera, sprawdzil sie bez zarzutu.Byl w ubieglym roku w
      zakopanym i nie tylko krupowki widzial winkzaspy pokonywal, pod
      stokiem jezdzil itd. wiec mysle,ze zima i sniegi mu nie straszne,
      poza tym przy takich kolach to wiele mozna pokonac.Lubilam ten wozek
      i bez wahania teraz wybralabym tak samosmile
    • karina00 Re: MUTSY wózek 09.01.09, 20:07
      a ja na śniegu uwazam ze kiepsko sobie radzi, tam gdzie odsniezyli
      to oki ale na sniegu kiepsko ale ogolnie wozek oki
      • magdalas Re: MUTSY wózek 09.01.09, 21:11
        duże koła nie tylko na śniegu dają radę, jak pojechaliśmy latem nad
        może to byliśmy jedyną rodziną która jechała wózkiem po plaży cała
        reszta wózki nosiła.
        Poza tym nie byłam zadowolona bo był za duży i niewygodny w
        transporcie, ale to juz zupełnie ina bajka
    • efi317 dziękuję 10.01.09, 08:42
      też mi się wydaje, że powinien sobie dobrze poradzić z zimą. czy
      faktycznie jest taaaki duży, że trudno go np. włożyć do bagażnika?
      oglądałam demonstrację wózka w sklepie i sprzedawca pokazał, że
      nawet koła można odpiąć w błyskawiczny sposób. to znacznie
      zmniejszyło wózek po złożeniu. w sumie rozstaw kół mierzony po
      zewnątrz to nie całe 65cm, inne wózki mają nawet więcej. proszę o
      jeszcze jakieś szczegóły. ZALETY też. nie wydaje się on być też
      cięższy od innych podobnych wózków. podoba mi się w nim to, że: ma
      rączkę wysuwaną (duża różnica wzrostu pomiędzy 6 latką, mamą a
      wysokim tatą) a nie pochylaną za pomocą dwóch bocznych przycisków,
      wysoko zawieszoną gondolę (poprzednio wózek naszej córci miał
      b.nisko gondolę i kręgosłup czuł to schylanie bardzo, bardzo),
      spacerówka mocowana przodem-tyłem. to ważne, aby dziecko miało też
      kontakt wzrokowy z rodzicem. poza tym czasem idziemy z wiatrem lub
      pod witra (ze słońcem lub pod słońce). proszę napiszcie coś więcej o
      zaletach. do ilu miesięcy dziecko mogło korzystać z gondoli? wiem,
      że to zalezy od od wzrostu dziecka, ale chcę sobie wyciągnąć jakąś
      średnią. termin mam na czerwiec i obawiam się, że już w grudniu
      gondola się nie przyda. pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi.
      • mama_frania Re: dziękuję 10.01.09, 11:04
        Moja corka ma 4 m-ce, wzrost około 65 cm i owinieta w kombinezon i spiworek ma
        ciasnawo w tej gondoli.
        • efi317 Re: dziękuję 10.01.09, 11:10
          ojej! to chyba ta gondolka tylko na chwilę! mogli zrobić ją trochę
          większą. ja czekam na dzidziusia na konice maja-początek czerwca,
          więc dziecko nie będzie grubo ubrane. a liczyłam, ze choć kawałek
          zimy uda się obsłużyć tą gondolą. z jakiego jesteś miasta? może
          będziesz zainteresowana odsporzedaniem samej gondolki za jakiś czas?
          musze się wybrać do sklepu i zobaczyć czy sama spacerówka rozłożona
          na zupełnie płasko(da się tak tak rozłożyć???) nie nada się zamiast
          gondolki. jak sądzisz?
          • mama_frania Re: dziękuję 10.01.09, 12:23
            Pewnie będę odsprzedawać gondolę za jakieś 2 m-ce (jestem z Warszawy), wtedy
            dokupię spacerówkę do tej ramy, którą mam. Myslę, ze latem ta gondola na dłużej
            starczy, bo nie będzie tych wszystkich puchowych betów. Nie wiem czy rozłożona
            na płasko spacerówka nadaje się dla maluszka. Swoje starsze dziecko przełożyłam
            do spacerówki rozkladanej na płasko w wieku 6 m-cy.
    • ruminacja Re: MUTSY wózek 10.01.09, 12:19
      Polecam to forum, specjalnie o wózkach:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=22462 a na marginesie polecam kupowanie
      używanych emmaljung-niedrogie toto a w każdym terenie daje sobie świetnie radę,
      bardzo wygodne dla dziecka i niezniszczalne, jedyna wada: wózek jest ciężki.
    • esti75 Re: MUTSY wózek 10.01.09, 17:51
      ja również byłam bardzo zadowolona z mutsiego. śnieg,piach na
      plaży , spacer po lesie i dziurach rewelacja! I bardzo żałuję że
      sprzedałam bo mogłam dokupić siedzisko dla bliżniaczek a teraz
      cierpi mój kręgosłup, bo tak lekko jeżdżącego wózka nie miałam
      jedyna wada to za mały koszyk na zakupy!
    • ebielo Re: MUTSY wózek 10.01.09, 20:39
      Mamy mutsyego urban ridera, trzykolowego i jestesmy zadwowoleni. Z
      godndoli maly korzystal do 10-go miesiaca.
      Za to co do spacerowki- nie wiem, co jest, ale wozek wydaje mi sie
      teraz jakis ciezszy do manewrowania. Ale moze to wplyw sporej wagi
      dziecka? Przedtem klopotow nie bylo. Nie mielisym tez nigdy
      problemow ze skladaniem do bagaznika. No i super sie go pierze,
      czysci.
      • daszenka22 Re: MUTSY wózek 10.01.09, 20:54
        Rowniez posiadałam 4ridera, byłam bardzo zadowolona. Mieszkam nad morzem,wiec
        prawie codziennie jezdzilam po plazy. Na sniegu tez sie sprawdzil. Jedyny minus
        to waga.
        pozdrawiam
    • osa551 Re: MUTSY wózek 10.01.09, 21:48
      Mam Mutsy (ze skrętną osią) i da się przeżyć. Niemniej jednak muszę przyznać, że
      w takich warunkach Mutsy do Bebecar Rider AT+ się nie umywa (miałam przy
      pierwszym dziecku).
    • ogryzek_07 Re: MUTSY wózek 10.01.09, 22:56
      nie bede sie rozpisywac bo o mutsy byla tu mowa z 1000 razy
      za ta kase wolalabym bebe comfort
      dla chlopca sredniaka mutsy jest za maly gondola zaledwie do 5 miesiaca a od 4
      nogi wystawaly ! a spacerowka malo przydatna mlody chce chodzic 1,5 roku mam i
      nie zamierza jezdzic w wozku wiec kupe kasy poszlo w bloto wink mam nowiutka
      gondole i spacerowke z trzykolowym stelarzem kurzaca sie w kacie wink
    • annitka30 Re: MUTSY wózek 12.01.09, 09:17
      ja jestem z musty urban rider zadowolona. Uważam, że składa się w
      porównaniu do innych rewelacyjnie. A już na pewno w stosunku do
      emmaljungi.
      Mój syn jeździł w gondolce 7 mcy, nalezy do średniaków wzrostowych,
      no ale to było lato, więc mało dodatkowych kocyków itp. Gondola ma
      74 cm, więc dla dziecka max. 70 cm. Zauważ, że emmaljunga wcale nie
      jest dłuższa dużo (76 cm chyba), tylko szersza i głębsza i przez to
      wydaje się wieksza.
      Moim zdaniem dziecko w wieku ok. 6 mcy można wozić w rozłozonej
      spacerówce, tym bardziej, iz dziecku to bardziej odpowiada, bo widzi
      więcej (jest ona tak trochę pod kątem ustawiona). Mój się w gondoli
      darł, dopóki go nie posadziłam.
    • patjanek Re: MUTSY wózek 12.01.09, 14:44
      Dla mnie zaletą tego wózka są duże kłoa, dzięki którym mogę jechać
      wszędzie, a że mieszkam w małej miejscowości to spacery są nad
      jeziorem, w lesie, po drogach nie utwardzonych. Nie muszę go też
      dźwigać po pietrach, a jest piekielnie ciężki. Gdybym mieszkała w
      mieście i jeszcze miała jeździć np. tramwajem nie zdecydowałabym się
      na niego. Ale w terenie jest super. Gondola rzeczywiście mała, Młody
      urodził się 1 czerwca i w listopadzie już jeździł w spacerówce, ale
      nie było z tym problemu bo rozkłada się prawie płasko. Miejsca w
      begażniku zajmuje duuuużo, jeżdzę Fabia kombi i zajmuje prawie cały
      bagażnik choć bez zdejmowania kół, ale do matiza tez go upchnęłam,
      pewnie kwestia organizacji. Jednym słowem - na wsi i w domku -
      poleca, w mieście i bloku - odradzam. Pozdrawiam
    • efi317 dziekuję 13.01.09, 09:33
      witajcie! bardzo Wam wszystkim dziękuję za informacje o wózku MUTSY.
      mieszkam w dużym mieście (na 1-szym piętrze), nie jeżdżę
      komunikacją, mamy samochód z niezbyt dużym bagażnikiem, ale myslę,
      że jak na wyjazd weekendowy w pobliskie góry damy radę spakować
      wózek. zawsze można odpiąć koła. z tą gondolą to chyba jednak nie
      tak strasznie będzie. termin mam na koniec maja/początek czerwca.
      czyli lato spokojnie z gondolką, potem jak dziecko siada to
      faktycznie trudno byłoby je utrzymać w pozycji poziomej. spradzałam
      w sklepie na ile rozkłada się spacerówka i faktycznie jest prawie
      płaska (wystarczająco). myślę, że mieszkając na 1-szym piętrze
      mogłabym najpierw znieść stelaż, potem zamontować gondolę i na
      koniec włożyć dziecko. podoba mi się w tym wózku to, że gondolka
      jest zamontowana dosyć wysoko i ta super wysuwana rączka. jak już
      pisałam przy dużej różnicy wzrostu pomiedzy 6-latką, mną a mężem
      takie rozwiąznie będzie super. poprzednio miałam wózek dostyć niski
      i kiedy musiałam nachylać sie do dziecka to bolał mnie kręgosłup (po
      ciąży wiadomo, ze i tak przeciążony), a rączka była taka pochylana w
      górnej części i w ten sposób "dopasowywało" się ją do wzrostu. było
      to dosyć męczące. w Musty można to zrobić za pomocą jednego
      przycisku i błyskawicznie. jeszcze raz serdecznie Wam wszystkim
      dziękuję za informacje. pozdrawiam gorąco.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka