Dodaj do ulubionych

pieluszki dla niemowlaka - jakie?

30.01.09, 22:59
witam Wassmile

w marcu będę rodzić i tak przeglądam informacje o pieluszkach, jakie używacie?
czy pampersy są najlepsze?

Obserwuj wątek
    • anulla1 Re: pieluszki dla niemowlaka - jakie? 30.01.09, 23:07
      Wiesz co nie ma jednych najlepszych pieluszek, pampersy są dobre,
      ale niektóre dzieci uczulają. Haggisy też są dobre, ale wcale nie są
      jakościowo gorsze niż Dada z biedronki, albo rosmanowe, z lidla...
      wiele dziewczyn chwali też happy. Kup na początek jedną paczkę
      pampersów wypróbuj jak ci wam nie bedzie pasować to testuj inne.
    • kanga_and_roo Re: pieluszki dla niemowlaka - jakie? 30.01.09, 23:08
      Poczytaj sobie o nowoczesnych pieluchach wielorazowych - to milsze i zdrowsze
      dla dziecka, a w obsłudze podobne do jednorazówek.
      • seytan_a_22 Re: pieluszki dla niemowlaka - jakie? 30.01.09, 23:26
        > Poczytaj sobie o nowoczesnych pieluchach wielorazowych - to milsze i zdrowsze
        > dla dziecka, a w obsłudze podobne do jednorazówek.

        poza jednym podobne, je trzeba pracbig_grin a co za tym idzie utrudniac sobie zycie...

        ja zamierzam stosowac pieluchy firmy pampers, wszyscy znajomi je uzywaja i
        bardzo sobie chwala. Na pieluchy wielorazowe zdecydowalabym gdyby mozna je bylo
        wyrzucac po zuzyciu a nie bawic w odklejanie kupki itp. co prawda mam duze
        mozliwosci finansowe, ale milionerka jeszcze nie jestem, by sobie na to
        pozwolic, wiec zostane przy pampersachbig_grin
    • balsamina-niecierpek Re: pieluszki dla niemowlaka - jakie? 30.01.09, 23:38
      W szpitalu gdzie będę rodzić firmy produkujące akcesoria dla dzieci
      mają zwyczaj zasypywać matki próbkami swoich towarów. Więc pewnie
      będą i jakieś pieluchy. Się zobaczy, się sprawdzi, się wybierze. Czy
      ja wiem, jaką grymaśnicę urodzę i co jej będzie pasować? smile
      • nglka Re: pieluszki dla niemowlaka - jakie? 31.01.09, 00:22
        balsamina-niecierpek napisała:

        > W szpitalu gdzie będę rodzić firmy produkujące akcesoria dla dzieci
        > mają zwyczaj zasypywać matki próbkami swoich towarów. Więc pewnie
        > będą i jakieś pieluchy. Się zobaczy, się sprawdzi, się wybierze. Czy
        > ja wiem, jaką grymaśnicę urodzę i co jej będzie pasować? smile

        Nie liczyłabym na to. U nas trzeba było mieć wszystko swoje. pampersy - to
        oczywiste, trzeba było mieć kubek, sztućce, papier toaletowy. dla dziecka było
        tylko miejsce do spania (wątpliwe, bo materacyka nie dali i spało na kratkach
        (!!!) więc spała ze mną w łóżku, Młoda. Totalnie WSZYSTKO musiałaś mieć swoje.
        Nie masz? To masz problem...
        Lepiej wziąć i dostać szpitalne, niż nie wziąć i... nie dostać!

        Ja miałam Pampersy New baby 2-5 kilo, 1 i 1/2 paczki zużyłam (leżąc z Młodą 5 dób).
        • seytan_a_22 Re: pieluszki dla niemowlaka - jakie? 31.01.09, 00:46
          > Nie liczyłabym na to. U nas trzeba było mieć wszystko swoje. pampersy - to
          > oczywiste, trzeba było mieć kubek, sztućce, papier toaletowy. dla dziecka było
          > tylko miejsce do spania (wątpliwe, bo materacyka nie dali i spało na kratkach
          > (!!!) więc spała ze mną w łóżku, Młoda

          Matko jedyna jak to czytam to dostaje wysypki, sorry moze to zabrzmi obcesowo i
          bede sie powtarzac, ale co za szczescie, ze nie rodze w Polsce. Jedyne co mam
          sobie przyniesc to rzeczy typowo prywatne szczoteczka, grzebien, koszula nocna,
          szlafrok, klapki, ulubiona muzyka i wygodne ubranie na dzien wyjscia dla siebie
          i dziecka, choc to moze tata dowiezc. Reszte zapewnia klinika.
          Po porownaniu wychodzi na to, ze rodzenie w Polsce to szkola przetrwaniasmilea ja
          jestem obecnie w rajusmile
          • ewa-krystyna Re: pieluszki dla niemowlaka - jakie? 31.01.09, 02:06
            seytan_a_22 napisała:

            > > Nie liczyłabym na to. U nas trzeba było mieć wszystko swoje. pampersy - t
            > o
            > > oczywiste, trzeba było mieć kubek, sztućce, papier toaletowy. dla dziecka
            > było
            > > tylko miejsce do spania (wątpliwe, bo materacyka nie dali i spało na krat
            > kach
            > > (!!!) więc spała ze mną w łóżku, Młoda
            >
            > Matko jedyna jak to czytam to dostaje wysypki, sorry moze to zabrzmi obcesowo i
            > bede sie powtarzac, ale co za szczescie, ze nie rodze w Polsce. Jedyne co mam
            > sobie przyniesc to rzeczy typowo prywatne szczoteczka, grzebien, koszula nocna,
            > szlafrok, klapki, ulubiona muzyka i wygodne ubranie na dzien wyjscia dla siebie
            > i dziecka, choc to moze tata dowiezc. Reszte zapewnia klinika.
            > Po porownaniu wychodzi na to, ze rodzenie w Polsce to szkola przetrwaniasmilea ja
            > jestem obecnie w rajusmile



            tez rodzilam poza Polska i musialam miec wszystko dla dziecka smile

            wzielam Pampers Swaddlers w rozmiarze Newborn,ale wieczorem poprosilam mojego
            partnera o kupno w rozmiarze Preemie i bylam z nich bardziej zadowolona smile dla
            kolejnego dziecka rowniez kupie Preemie do szpitala,a w domu po odpanieciu pepka
            zaczelysmy uzywac wielorazowych smile bardzo je polecam smile a ich "obrobka" czytaj
            pranie wcale nie sa czyms uciazliwym smile wszystko zalezy od czlowieka smile
            • seytan_a_22 Re: pieluszki dla niemowlaka - jakie? 31.01.09, 10:40
              tez rodzilam poza Polska i musialam miec wszystko dla dziecka smile
              >
              rodzilas w Chinach?big_grin a tak na serio wszystko dla dziecka, a wszystko dla matki
              i dziecka, lacznie z papierem toaletowym i kubkiem to chyba przesada. Ja nie
              musze miec nic co mnie bardzo cieszy, w koncu place kupe forsy na ten caly
              system zdrowotny, a rodzic nie zamierzam juz wiecej.

              zaczelysmy uzywac wielorazowych smile bardzo je polecam smile a ich "obrobka" czytaj
              > pranie wcale nie sa czyms uciazliwym smile wszystko zalezy od czlowieka smile

              fakt, jeden jest w stanie bawic sie z obsranymi i zasikanymi pieluszkami, inny
              niesmile cena tych pieluszek nie jest az tak powalajaca, ale ja nie planuje wiecej
              dzieci, a sprzedawanie uzywanych pieluch jakos nie wchodzi w gre. Ja rozumiem
              ''wszystkie dzieci nasze sa'' i pupy maja podobne, ale jakos niehigieniczne mi
              sie to wydaje. A mam pytanie co robicie jak dziecko ma uczulenie na wszystkie
              proszki do prania? przeciez sama woda prac pieluchy to sie nie da? moja mama
              miala to z moja siostra, musiala wszystko prac recznie i w mydle szarym jelen,
              jakby mloda uczulona byla jeszcze na pampersy to byloby wesolosmile
              • adula2 Re: pieluszki dla niemowlaka - jakie? 31.01.09, 10:54
                A mam pytanie co robicie jak dziecko ma uczulenie na wszystkie
                > proszki do prania? przeciez sama woda prac pieluchy to sie nie da?

                to ciuszków tez mają nie prać ze wzgledu na uczulenie???
                po za tym nie każdego stać na orginalne pampersy,nie każdy ma taki luksus jak ty
                i nie każdy ma jedno dziecko
                ja przy pierwszym dziecku długo używałam tetry,bo moja mała miała uczulenie na
                różne pieluszki jednorazowe i sobie chwaliłam,bo ile czasu więcej mi to zajęło-
                wrzucić pieluchy do pralki, potem powiesić,-10 minut
                dla mnie nie było to "niehigieniczne"
                • seytan_a_22 Re: pieluszki dla niemowlaka - jakie? 31.01.09, 11:16
                  to ciuszków tez mają nie prać ze wzgledu na uczulenie???

                  jakbys doczytala do konca to wiedzialabys, ze moja mama prala wszystkie ciuszki
                  mojej siostry w mydle jelen, bo tylko na to nie byla mloda uczulona. gdyby
                  musiala jeszcze dodatkowo prac recznie pieluchy, to by sie chyba na smierc zaprala.

                  po za tym nie każdego stać na orginalne pampersy,nie każdy ma taki luksus jak t
                  > y
                  > i nie każdy ma jedno dziecko

                  bo w Polsce jest moda, by miec dziecko bez odpowiedniego zaplecza finansowego.
                  Dla mnie jest oczywiste, ze jesli nie mam pieniedzy na wiecej niz jedno dziecko
                  albo na zadne dziecko to go nie plodze. A nie, baw sie i szalej i nie mysl co
                  dalej.
                  • apple_isle Re: do seytana 31.01.09, 11:37
                    seytan_a_22 napisała:


                    > bo w Polsce jest moda, by miec dziecko bez odpowiedniego zaplecza finansowego.
                    > Dla mnie jest oczywiste, ze jesli nie mam pieniedzy na wiecej niz jedno dziecko
                    > albo na zadne dziecko to go nie plodze. A nie, baw sie i szalej i nie mysl co
                    > dalej.

                    Wybacz, ale czasami piszesz takie rzeczy aż się nóż w kieszeni otwiera i to w kontekście posiadania orginalnych pampersów. To co jeśli kogoś nie stać na orginalne pampersy to lepiej niech zapomni o dziecku bo nie jest w stanie mu zapewnić bytu na odpowiednim poziomie??? Znów na podstawie jednostkowych patologicznych sytuacji gdzie wielodzietna rodzina nie majaca środków do życia decyduje się na posiadanie kolejnego dziecka piszesz "bo w Polsce jest moda..." "bo w Polsce lekarze, szpitale itp..." Dziewczyno, pomyśl zanim coś napiszesz bo te Twoje wypowiedzi już przestają być zabawne.
                    • seytan_a_22 Re: do seytana 31.01.09, 11:44
                      ja pisze w kontekscie, ze jesli kogos nie stac na pieluchy i zapewnienie dziecku
                      odpowiednich warunkow to niech nie ma dzieci. To jest moja opinia i mam ja prawo
                      miec. Wybacz dla mnie rownie patologiczne jest jak ktos zarabia bardzo malo i
                      mimo tego, ze nie ma dosc pieniedzy dla siebie to decyduje sie na dziecko. Nie
                      sama miloscia dzieci zyja. Pampersy nie musza byc markowe, ale jakis poziom
                      trzeba zachowac...no ale jesli uwazasz, ze najwazniejsze jest miec dzieci, nawet
                      jesli nie ma sie na to kasy no to powodzenia.
                      • apple_isle Re: do seytana 31.01.09, 11:54
                        seytan_a_22 napisała:

                        > ja pisze w kontekscie, ze jesli kogos nie stac na pieluchy i zapewnienie dzieck
                        > u
                        > odpowiednich warunkow to niech nie ma dzieci. To jest moja opinia i mam ja praw
                        > o
                        > miec. Wybacz dla mnie rownie patologiczne jest jak ktos zarabia bardzo malo i
                        > mimo tego, ze nie ma dosc pieniedzy dla siebie to decyduje sie na dziecko. Nie
                        > sama miloscia dzieci zyja. Pampersy nie musza byc markowe, ale jakis poziom
                        > trzeba zachowac...no ale jesli uwazasz, ze najwazniejsze jest miec dzieci, nawe
                        > t
                        > jesli nie ma sie na to kasy no to powodzenia.

                        Ale chodzi właśnie o to, że pojęcie "odpowiednie warunki" jest względne, dla Ciebie może to oznaczać kupowanie markowych pieluch, abawek czy ciuchów, leczenie u najdroższych lekarzy, posyłanie do prywatnych przedszkoli, szkół... a dla innego wystarczy jak kupi wyprawkę w komisie, zamiast orginalnych pampersów pieluchy w biedronce, będzie chodził z dzieckiem do pediatry do NFZ i pośle do państwowego przedszkola. Nie uważam, że trzeba spać na pieniądzach żeby mieć dziecko. Ale owszem, jeśli nie ma czego do garnka włożyć, dzieci marzną bo nie stać rodziców na ogrzanie mieszkania to już głupota. Ale na podstawie takich skrajnych przypadków nie można mówić o "modzie w Polsce". A Ty właśnie maz tendencję do takiego uogólniania.
                        • seytan_a_22 Re: do seytana 31.01.09, 12:12
                          Ale chodzi właśnie o to, że pojęcie "odpowiednie warunki" jest względne, dla Ci
                          > ebie może to oznaczać kupowanie markowych pieluch, abawek czy ciuchów, leczenie
                          > u najdroższych lekarzy, posyłanie do prywatnych przedszkoli, szkół... a dla in
                          > nego wystarczy jak kupi wyprawkę w komisie, zamiast orginalnych pampersów pielu
                          > chy w biedronce, będzie chodził z dzieckiem do pediatry do NFZ i pośle do państ
                          > wowego przedszkola. Nie uważam, że trzeba spać na pieniądzach żeby mieć dziecko
                          > . Ale owszem, jeśli nie ma czego do garnka włożyć, dzieci marzną bo nie stać ro
                          > dziców na ogrzanie mieszkania to już głupota. Ale na podstawie takich skrajnych
                          > przypadków nie można mówić o "modzie w Polsce". A Ty właśnie maz tendencję do
                          > takiego uogólniania.

                          skoro pojecie ''odpowiednie warunki'' jest wzgledne to nie masz sie co mnie
                          czepiac. O ile akceptowalne dla mnie jest kupic wyprawke w komisie, to
                          nieakceptowalnym jest gdy dziecko w pozniejszym wieku ma rzeczy kupowane w tymze
                          komisie, bo nawet najwieksza milosc rodzicow nie zrekompensuje dziecku krzywych
                          spojrzen rowiesnikow.Zycie jest brutalne, a swiat taki jaki jest i niestety
                          uwazam juz za krzywdzace dziecko kupowanie mu rzeczy w lumpeksie. To jest moj
                          poziom. Nie musze posylac dziecka do najdrozszej prywatnej szkoly w miescie, ale
                          tez nie chce, by chodzilo w uzywanych rzeczach i nie moglo sobie pozwolic na
                          ten ''przecietny'' standart. Niestety wiekszosc rodzicow uwaza za wystarczajace
                          gdy dziecko jest schludnie ubrane nie wazne w co. Tylko, ze dzieciom to juz nie
                          jest takie obojetne, szczegolnie takim w wieku szkolnym.
                          • apple_isle Re: do seytana 31.01.09, 12:31
                            seytan_a_22 napisała:


                            Nie musze posylac dziecka do najdrozszej prywatnej szkoly w miescie, al
                            > e
                            > tez nie chce, by chodzilo w uzywanych rzeczach i nie moglo sobie pozwolic na
                            > ten ''przecietny'' standart. Niestety wiekszosc rodzicow uwaza za wystarczajace
                            > gdy dziecko jest schludnie ubrane nie wazne w co. Tylko, ze dzieciom to juz nie
                            > jest takie obojetne, szczegolnie takim w wieku szkolnym.

                            Znam rodziców, którzy kupują starszym dzieciom ciuchy w ciucholandach. I nie jak leci tylko wybierają te markowe, które nie są zniszczone i na które w życiu nie byłoby ich stać gdyby mieli kupić w sklepie a które moga mieć parę razy taniej. Jeszcze się nie zdarzyło, żeby ktokolwiek poznał, że nie są to firmowe "nówki" za setki zł. Pewnie nigdy w komisie nie byłaś (bo nie miałaś takiej potrzeby) i wydaje Ci się, że tam same łachmany są. Uwierz mi, polscy rodzice też kochają swoje dzieci i nie chcą ich krzywdy... I bynajmniej nie zrobią im jej kupując używany ciuch niczym nie różniący się od tego kupionego w sklepie i wypranego po pierwszym wybrudzeniu. No chyba, że żeby nie narażać dziecko na pośmiewisko ze strony rówieśników w Niemczech ciuchy kupuje się po czym wyrzuca jak się wybrudzą żeby nie wyglądały na już raz włożone.
                          • dailies Re: do seytana 31.01.09, 12:44
                            Seytana musisz miec strasznie kompleksy i w dodatku przenosisz je na dzieci. Ja
                            pochodze z niezbyt zamoznej rodziny i mimi ze najstasza miala ubrania po
                            straszym rodzenstwie ciotecznym i owszem w szkole od czasu do czasu ktos na to
                            zwrocil uwage al mi zawsze to za przeproszeniem wisialo.

                            Teraz powodzi mi sie duzo lepiej i uwiez ze stac mnie by kupowac nowa wyprawke
                            ale ze wdziecznoscia przyjmuje ubrania od rodziny a jak czegos mi brakuje ro
                            szukam w lumpeksach.

                            dzieci mojej siostry w wieku szkolnym tez nie maja kompleksow z powodu ubierania
                            sie ww punktach natomiast z radoscia wydaja pieniadze z kieszonkowego na wyjscia
                            do kina lub na fajne wycieczki.

                            to ze sa patologie to kazdy widzi bo to o nich sie mowi w wiadomisciach. al
                            zastanow sie czy twoja postawa to nie przypadkiem patologiawink) zakodowac w
                            dziecku ze liczy sie modny stroj to szczegolnie z dziewczyny zrobic pusta
                            lalke... ale moze takie jest twoje wymarzone dzieckowink

                      • adula2 Re: do seytana 31.01.09, 12:01
                        my luksusów nie mamy, stac nas na dzieci,ale nie muszę szastac kasą na prawo i
                        lewo by dziecko miało orginalne pampersy,po za tym dla mnie nie jest problemem
                        poświecić kilka minut dziennie na wypranie pieluch -nawet w rękach
                        po za tym pieniadze dziecka nie wychowają,dziecku potrzeba miłości i ciepła
                        rodzicielskiego,a ubranka ,czy pieluchy to rzeczy materialne,które mozna
                        posiadać po poprzednich pociechach i to , że ktoś zdecyduje sie na uzywanie
                        tetry to nie oznacza, że jest gorszy lub ma problemy finansowe

                        .no ale jesli uwazasz, ze najwazniejsze jest miec dzieci, nawe
                        > t
                        > jesli nie ma sie na to kasy no to powodzenia.

                        pokaż mi gdzie niby cos takiego napisałam, bo zaczynasz mylicpojęcia
                        • apple_isle Re: adula2 31.01.09, 12:07
                          Adula, zdaje się, że to co seytana napisała to było do mnie... wink
                          • adula2 Re: adula2 31.01.09, 12:11
                            troche póxno mi sie wyswietliła twoja wypowiedź, więc odniosłam to do
                            siebie,ale to i tak mnie wzburzyło
              • ala.81 Re: pieluszki dla niemowlaka - jakie? 31.01.09, 11:06
                > A mam pytanie co robicie jak dziecko ma uczulenie na wszystkie
                > proszki do prania?

                sa tez środki do prania dla alergików, któe nie wywołują podrażnień
                • seytan_a_22 Re: pieluszki dla niemowlaka - jakie? 31.01.09, 11:21
                  sa tez środki do prania dla alergików, któe nie wywołują podrażnień

                  no coz moja mama wyprobowala wszystkie dostepne na rynku srodki i na wszystkie
                  mloda miala uczulenie, a juz te niby hypoalergiczne to chyba najbardziej jej
                  szkodzily. Za to cala rodzina miala wyprane ubrania w hypoalergicznych
                  produktachsmile a ich zapasy zwiekszaly sie, bo mama szukala ciagle takiego ktory
                  bedzie mojej siostry nie uczulalsmilebez powodzeniasmile tak wiec jesli dziecko ma
                  taka silna alergie, to wyrzuciliscie w bloto kase, bo i tak nie bedziecie mogly
                  tych pieluch uzywac, no chyba, ze lubicie pranie reczne mydlem jelensmileale wtedy
                  gratuluje, nie dosc, ze ciuszki prac to jeszcze pieluchy...
                  • ophelia78 Re: pieluszki dla niemowlaka - jakie? 31.01.09, 11:36
                    >no chyba, ze lubicie pranie reczne mydlem jelen

                    Biały jeleń występuje też w postaci płatków do prania w pralce. Nie jest tylko
                    do ręcznego.
              • ewa-krystyna Re: pieluszki dla niemowlaka - jakie? 31.01.09, 16:38
                seytan_a_22 napisała:
                rodzilas w Chinach?big_grin a tak na serio wszystko dla dziecka, a wszystko dla matki
                > i dziecka, lacznie z papierem toaletowym i kubkiem to chyba przesada. Ja nie
                > musze miec nic co mnie bardzo cieszy, w koncu place kupe forsy na ten caly
                > system zdrowotny, a rodzic nie zamierzam juz wiecej.

                nie,w Kanadzie smile

                fakt, jeden jest w stanie bawic sie z obsranymi i zasikanymi pieluszkami, inny
                > niesmile cena tych pieluszek nie jest az tak powalajaca, ale ja nie planuje wiecej
                > dzieci, a sprzedawanie uzywanych pieluch jakos nie wchodzi w gre. Ja rozumiem
                > ''wszystkie dzieci nasze sa'' i pupy maja podobne, ale jakos niehigieniczne mi
                > sie to wydaje. A mam pytanie co robicie jak dziecko ma uczulenie na wszystkie
                > proszki do prania? przeciez sama woda prac pieluchy to sie nie da? moja mama
                > miala to z moja siostra, musiala wszystko prac recznie i w mydle szarym jelen,
                > jakby mloda uczulona byla jeszcze na pampersy to byloby wesolosmile


                jak nie masz pojecia jak sie pierze pieluchy wielorazowe to lepiej sie na tan
                temat nie wypowiadaj smile jesli chodzi o proszek to nie przesadzaj,zawsze mozna
                znalezc odpowiedni,ktory nie bedzie uczulal.... a swoja droga jesli twoja
                siostra jest taka alergiczka na chemie,jakim cudem jednorazowki jej nie
                uczulaly? tozto one sa nasiakniete do granic mozliwosci chemia..... czy ona byla
                uczulona tylko wybiorczo?
                jeszcze a propos cen Pampers lub Huggies -tylko takie znam z jednorazowek- to
                wyobraz sobie,ze w sumie one nie sa w ogole drogie,a jak jeszcze uzywasz kuponow
                i trafisz na promocje to juz taniocha zupelna smile ale dla mnie wazniejsze jest
                zdrowie mojego dziecka wiec zdecydowalam sie na wielorazowki smile nie mamy
                uzywanych tylko nowki,bo na szczescie moglam sobie na takie pozwolic,poza tym
                sporo uszylam sama smilepozniej beda dla rodzenstwa mojego dziecka lub kuzynostwa
                smilealbo laleksmile
          • marcowa_anula Re: pieluszki dla niemowlaka - jakie? 31.01.09, 11:29
            seytan_a_22 napisała:

            > > Nie liczyłabym na to. U nas trzeba było mieć wszystko swoje. pampersy - t
            > o
            > > oczywiste, trzeba było mieć kubek, sztućce, papier toaletowy. dla dziecka
            > było
            > > tylko miejsce do spania (wątpliwe, bo materacyka nie dali i spało na krat
            > kach
            > > (!!!) więc spała ze mną w łóżku, Młoda
            >
            > Matko jedyna jak to czytam to dostaje wysypki, sorry moze to zabrzmi obcesowo i
            > bede sie powtarzac, ale co za szczescie, ze nie rodze w Polsce. Jedyne co mam
            > sobie przyniesc to rzeczy typowo prywatne szczoteczka, grzebien, koszula nocna,
            > szlafrok, klapki, ulubiona muzyka i wygodne ubranie na dzien wyjscia dla siebie
            > i dziecka, choc to moze tata dowiezc. Reszte zapewnia klinika.
            > Po porownaniu wychodzi na to, ze rodzenie w Polsce to szkola przetrwaniasmilea ja
            > jestem obecnie w rajusmile

            Jejkuuuu, seytana, proszę Cię... ja też rodzę w Polsce, dla dziecka nie muszę mieć nic, wszystko daje szpital i nie muszę dodatkowo za to płacić. Skończ już z tą nagonką na polskie szpitale, warunki i lekarzy. Tym bardziej, że jak widzisz nie wszystkie dziewczyny na zachodzie były traktowane po królewsku.
            • seytan_a_22 Re: pieluszki dla niemowlaka - jakie? 31.01.09, 11:48
              > Jejkuuuu, seytana, proszę Cię... ja też rodzę w Polsce, dla dziecka nie muszę m
              > ieć nic, wszystko daje szpital i nie muszę dodatkowo za to płacić. Skończ już z
              > tą nagonką na polskie szpitale, warunki i lekarzy. Tym bardziej, że jak widzis
              > z nie wszystkie dziewczyny na zachodzie były traktowane po królewsku.

              jesli uwazasz, ze kladzenie dziecka na ''kratkach'' jest ok to nie mam
              zastrzezen. Uwazam, ze warunki przedstawione przez kolezanke uragaja wszystkiemu
              i nie powinna taka sytuacja miec miejsca. odnioslam sie do tego przypadku, a
              mial on niestety miejsce w Polsce czy ci sie to podoba czy nie.
              • marcowa_anula Re: pieluszki dla niemowlaka - jakie? 31.01.09, 12:05
                seytan_a_22 napisała:

                > > Jejkuuuu, seytana, proszę Cię... ja też rodzę w Polsce, dla dziecka nie m
                > uszę m
                > > ieć nic, wszystko daje szpital i nie muszę dodatkowo za to płacić. Skończ
                > już z
                > > tą nagonką na polskie szpitale, warunki i lekarzy. Tym bardziej, że jak w
                > idzis
                > > z nie wszystkie dziewczyny na zachodzie były traktowane po królewsku.
                >
                > jesli uwazasz, ze kladzenie dziecka na ''kratkach'' jest ok to nie mam
                > zastrzezen. Uwazam, ze warunki przedstawione przez kolezanke uragaja wszystkiem
                > u
                > i nie powinna taka sytuacja miec miejsca. odnioslam sie do tego przypadku, a
                > mial on niestety miejsce w Polsce czy ci sie to podoba czy nie.

                Nie jest w porządku, ale odniosłas się do całego postu, gdzie było napisane o tym co trzeba mieć ze sobą idąc do NIKTÓRYCH szpitali w Polsce. Wyszukujesz takie "rodzynki" i na ich podstawie tworzysz teorię jak to jest w Polsce i potem podsumowujesz zdaniem "jakie to masz szczęście ,że nie rodzisz w Polsce". Nie wierzę, po prostu nie wierzę, że tam gdzie mieszkasz jest tak perfekcyjnie, że nie ma się do czego przyczepić. Tyle tylko, że Ty jako jedyna (chyba) na tym forum jesteś z Niemiec więc my nie mamy możliwości "poużywać" sobie tak jak Ty to robisz na podstawie naszych wypowiedzi bo Ty wszystko tam u siebie przedstawiasz w superlatywach.
          • ophelia78 Re: pieluszki dla niemowlaka - jakie? 31.01.09, 11:34
            >Jedyne co mam
            >sobie przyniesc to rzeczy typowo prywatne szczoteczka, grzebien, >koszula nocna,
            >szlafrok, klapki, ulubiona muzyka i wygodne ubranie na dzien wyjscia >dla siebie
            >i dziecka, choc to moze tata dowiezc. Reszte zapewnia klinika.

            U mnie to samo, rzeczy prywatne + pieluchy, resztę zapewnia szpital. Rodzę w
            Warszawie.
    • rafaellka Re: pieluszki dla niemowlaka - jakie? 31.01.09, 04:19
      Ja używam tylko Pampersów. Moje Dzieciątko na Huggiesy miało takie uczulenie, że prawie tydzień pupcię leczyłam.
      Na początek New Born 1 (2-5 kg)
      • adula2 Re: pieluszki dla niemowlaka - jakie? 31.01.09, 07:28
        ja będę rodzić w polsce,nie w klinice tylko normalnym niewielkim szpitalu-po raz
        trzeci,do dziecka dostanę wszystko,nawet koszulę do porodu,dopiero do wyjśćia
        muszę mieć swoje
        co do pieluch, zamierzam kupić pampersy na początek,ale młodzsej kupowałam różne
        np.z biedronki,z lidla,happy też były dobre,tetrowe też bywały w użyciu,nie
        sprawdziły mi się huggiesy i libero pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka