Teraz ja o zmywarkach do naczyń..
Zastanawiamy się nad kupnem, mieściłaby się nam najwyżej taka 45cm, na 8
kompletów naczyń (przykładowa, jaką znalazłam). I teraz mam pytania do
użytkowniczek:
po pierwsze ile w praktyce się mieści w takiej zmywarce, 8 kompletów to jest
co - talerz głęboki, płaski, malutki, kubeczek i sztućce razy 8? A czy poza
tym jakiś garnek wejdzie, patelnia, miseczka itp.? Czy w takiej zmywarce
wszystko trzeba ładnie poukładać czy można "napchać" byle się zamknęła?

Ile trwa standardowy cykl mycia? Czy nie zużyję wówczas więcej prądu do
podgrzania wody do mycia, niż gazu który aktualnie mam do podgrzewania wody?
(mamy tylko zimną wodę, więc chcę oszczędzić też na gazie do jej podgrzewania
gdy zmywamy pod bieżącą wodą, w temp. 38 stopni C)
Ile wydam na tabletki do mycia (jeden - dwa pełne cykle dziennie)?
Czy taniej byłoby mieć zlew dwukomorowy, nalewać sobie mocno ciepłej wody z
płynem do jednej komory, wszystko tam wymyć a w drugiej komorze płukać zimną,
czy i tak trzeba by płukać ciepłą bieżącą?
Jak dokładnie trzeba spłukać naczynia PRZED włożeniem ich do zmywarki, mogą
być np. oblepione sosem ale kawałeczkami makaronu już nie? A np. blaszka po
cieście, gdzie jest trochę tego ciasta przypieczone, wymyje się? czy najpierw
muszę oskrobać? Bo takie "podwójne" mycie to już w ogóle wydaje mi się
nieopłacalne.
Bardzo proszę o konkretne odpowiedzi na te moje pytania, bo właśnie to mnie
zastanawia..
Dzięki!