Dodaj do ulubionych

Dla milosniczek Crocsow!

03.08.09, 22:07
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6886659,Kroksy___buty__ktore_padly_ofiara_wlasnej_trwalosci.html
Obserwuj wątek
    • wszystko_gra Re: Dla milosniczek Crocsow! 03.08.09, 22:14
      A my lubimywink Mamy kilkanaście par w różnych kolorachwink Jeszcze
      sobie zimowe kupimy do tuptania w błotku i słociewink
      • ap77 Re: Dla milosniczek Crocsow! 03.08.09, 22:56
        kurcze intryguje mnie czy one sie sprawdza na zime? ja mam 2 pary letnich
        (smigam w nich od 2 lat i nic im nie jestsmile, wiec cos w tym jest, ze nie kupje
        kolejncyh)
        • wszystko_gra Re: Dla milosniczek Crocsow! 03.08.09, 23:34
          Może najładniejsze nie są ale mają swój urokwink Mnie intrygują
          szczerze mówiąc a i praktyczne są niemiłosiernie i cholernie wygodne
          jak na takie "zwykłe" kapcie. Nie umiem ich kupować na
          wprzedażach "na zapas";-( Podobnie jak ubrań i innych bucików.
          Zawsze się obawiam że dzieciaki "przeskoczą" rozmiar co niestety
          często się zdarza i trudno mi określić jaki będą miały za
          rok...kiedy wyprzedawali kolekcję zimową Crocs to miałam wielką
          ochotę na zakupy...ale już teraz wiem że pomyliłabym się o
          numer...dzieciakom "przeskoczyła" nóżka;-(
          • paliwodaj Re: Dla milosniczek Crocsow! 04.08.09, 01:42
            troche przesady w tym artykule ... ze crocsy sa wieczne i kupujac
            jedna pare nastepona juz nie bedzie potrzebna. Crocsy ciagle
            wprowadzaja do oferty nowe modele ( nawet na wysokim obcasie )poza
            tym tak naprawde to i crocsy troche sie niszcza, moje np, po
            sprzataniu po remoncie i koszeniu trawy troche sie "przebarwily"
            dodatkowo dzieciom tez kupuje sie przeciez nowe buty, bo np. urosla
            im stopa. Wiec o zastoj w dochodach producenta crocsow nie
            martwilabym sie wcale.
            • tzka Re: Dla milosniczek Crocsow! 04.08.09, 07:18
              Po crocsach moich dzieci widac, ze mozna je zniszczyc. Moja corcia
              mocno "zjechala" przody. Sa wyraznie jasniejsze. Niemniej jak
              najbardziej jeszcze do uzytkowania, bo swoich walorow nie stracily.
              Tez bym sie nie obawiala o dochody firmy, bo z cala pewnoscia kupie
              sobie jeszcze jakis model w przyszlym roku + nowe rozmiary dla
              dzieci. Teraz musialam synkowi zmienic. Dla siebie mam na razie 2
              modele, w tym 1 niedostepny w Polsce. A szkoda, bo jest b. udany. No
              i to sa najwygodniejsze moje buty! Ecco, ktorych zakupilam niedawno
              2 pary, niestety, nie umywaja sie do Crocsow. Zaluje, ze je kupilam,
              bo sa strasznie niewygodne. Po 1 zalozeniu mam ich dosc. W przypadku
              Crocsow nie mam nawet takich mysli.
              • agni71 Re: Dla milosniczek Crocsow! 04.08.09, 11:10
                Tak przy okazji zapytam - czy Croksy nie spadają ze stop wąskich, o
                niskim podbiciu? I ja i dzieci takie mamy, a te buty wydaja mi się
                taaakie szerokie.
                • tzka Re: Dla milosniczek Crocsow! 06.08.09, 10:34
                  Trudno mi odpowiedziec na Twoje pytanie... Wydaje mi sie, ze mam
                  waska stope, Crocsy z niej nie spadaja. Pewnie pytasz o
                  ten "podstawowy" model - Cayman. Rzeczywiscie sa szerokie, ale to
                  nie przeszkadza w ich noszeniu. Trzeba po prostu zmierzyc, jak kazde
                  inne buty.
              • kanna Re: Dla milosniczek Crocsow! 04.08.09, 13:41
                U nas Crocsy sa na wyjścia do ogódka - na kazde inne wyjście -
                sandały. Zupełnie inaczej trzymaja stopę. Do moich ukochanych ecco
                nic sie nie umywa smile Dlatego Crocsów ja i dzieci mamy po jednej
                parze - różnyuch kolorów nie planuje kupowac tongue_out
    • linka4 Re: Dla milosniczek Crocsow! 04.08.09, 13:28
      Ja miłośniczka nie jestem, bo raczej mnie nie stać, żeby wydać tyle kasy na
      takie klapki, ale też nie jestem z tych co "nienawidzą". Więc juz jest pierwsza
      rzecz nieprawdziwa w artykulesmile Poza tym podobaja mi sie. Owszem nie ubrałabym
      ich do wszystkiego jak niektórzy to robią.
      A co do finansów to chyba lekka przesada, przecież dzieciom się kupuje
      przynajmniej co roku nowe buty. Poza tym widziałam balerinki, japonki, kozaki.
      Klapek też maja rózne wzory, więc co to za gadanie o monotonii?
    • caitala Re: Dla milosniczek Crocsow! 05.08.09, 21:08
      A ja jestem na świeżo po spływie kajakowym, na którym crocsy model mary jane
      sprawdziły się na 150% Nosiłam je w deszcz i słońce, na plażę, do wody i do
      lasu. Normalnie objawienie! wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka