oliszka 21.01.04, 13:40 miewam miegreny, nie za często ale za to silne. Ponieważ planuję dzidziusia chciałam zapytać , czy któras z Was w ciązy miała migreny?? a może przeszły?? a jak miałyście to jak z nią walczyłyście?? zawsze brałam imigran ale w ciązy nie będę mogła ( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
betina25 Re: Ciąża i migrena 21.01.04, 14:20 oj,wiem co to znaczy migrena!!! jestem 2 dni przed terminem i juz zapomnialam jak to jest,bo w ciazy mialam spokuj;nic sie nie dzialo;no dwa dni temu znowu mialam te ch..mroczki ale szybko przeszlykiedys tez bralam jakis lek(chyba ten co Ty)ale mi nic nie pomagal,wiec przezucilam sie na aspiryn migren i jakos funkcjonowalam;jednak od 9 mies.wszystko jak reka odjal;to chyba zasluga hormonow,bo slyszalam ,ze czesto ciezarnym przechodza takie dolegliwosci!Pewnie i Tobie przejda,czego goraco zycze!tylko jedna sugestia ja jak jeszcze nie wiedzialam,ze jestem w ciazy to wzielam 2 tabl.aspieryny i dostalam boli,a pozniej bralam duphaston- niby profilaktycznie,ale strachu sie najadlam...jak planujesz dzidziusia to lepiej odstaw lek wczesniej,bo on tez moze zaszkodzic! pozdrawiam goraco bea & julcia/maksymek Odpowiedz Link Zgłoś
jagienka.harrison Re: Ciąża i migrena 21.01.04, 18:32 Mojej mamie przeszły po urodzeniu mojej siostry i ja też byłam pełna nadziei czuję się oszukana! ale ja od zawsze mam migreny i w ciąży troszeczkę zelżały, ale nadal miałam, teraz mam trochę rzadziej i krócej ale nadal je mam (wczoraj cały dzień z głowy). Kiedyś pytałam się mam na forum mama i zdania były podzielone. Jagienka & Dominik (29.11.02) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=7662007&a=10016884 Odpowiedz Link Zgłoś
mamadwojga Re: Ciąża i migrena 21.01.04, 22:49 Ja też miałam dwa ataki w ciąży. Nie brałam ze strachu nic, tylko wycierpałam swoje. U mnie trochę pomaga masowanie stóp przez męża- pewnie działa jak akupresura. Trochę pomaga też smarowanie skroni maścią rozgrzewającą (taką dla dzieci do smarowania plecków) - czuje się wtedy lodowate zimno na skroniach i jest lepiej. Po ciąży mi też nie przeszło- jakiś tydzień temu miałam parszywy napad migreny- naprawdę mocny, z mroczkami, bólem i wymiotami. Tak jak Jagienka liczyłam na cud, bo podobno rzeczywiście ciąża u niektórych kobiet ulecza migrenę na zawsze. I tak jak Jagienka się przeliczyłam. Tym razem mimo że karmię piersią wzięłam Aspirynę przeciw migrenowym bólom głowy i poprosiłam męża o masaż. Pomogło ale ból kołatał mi się po głowie jeszcze przez dwa dni. Wiecie co, ja nawet boję się wymawiać słowo migrena i na samą myśl lekko boli mnie głowa. Odpowiedz Link Zgłoś