Dodaj do ulubionych

KREW Z PĘPOWINY PRZY PORODZIE

26.02.04, 12:53
WITAM POLECAM WSZYSTKIM PRZYSZŁYM MAMUSIA POBRANIE KRWI PEPOWINOWEJ JEST TO
LEKARSTWO NA WIELE CXHOROB UKŁADU KRWIONOSNEGO I TP POLECAM BANK Z KRAKOWA
BKP MACIERZYNSTWO SA PROFESJONALNI MAJA CERTYFIKAT ZRZADZANIA JAKOSCIA ISO
9001 I WŁASNY SZPITAL GINEKOL-POLOZNICZY UJASTEK www.macierzynstwo.pl lub
www.ujastek.pl pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • werata Re: KREW Z PĘPOWINY PRZY PORODZIE 26.02.04, 19:44
      To już drugi taki post.
      DARMOWA REKLAMA???
      Tak to brzmi.
      jakoś mało wiarygodnie...




      • ninasm Re: KREW Z PĘPOWINY PRZY PORODZIE 26.02.04, 22:21
        nie reklama ale zachyt terazniejsza technika jak medycyna ma postepy ja ci nie
        zycze zle ale zebys nie potrzebowała takiej krwi jak masz szanse o bankuj a jak
        małop wiesz to zapytaj ginekologa lub odwidz strony o krwi pozdrawiam pa
    • maretina Re: KREW Z PĘPOWINY PRZY PORODZIE 27.02.04, 08:23
      ja sie na to decyduje. uwazam, ze to dla dzidzi wspanial polisa ubezpieczeniowa
      na zycie. komorki macierzyste zawarte we krwi pepowinowej to zrodlo coraz
      nowszych odkryc w ich zastosowaniu. religa leczyl nimi juz osoby po zawalach
      serca!smile
      • ninasm Re: KREW Z PĘPOWINY PRZY PORODZIE 27.02.04, 14:36
        witajmoge ci podac telefon do przedstawiciela regionalnego ze slaska jest on
        przedstawicielem z banku z krakowa moim zdaniem najlepszego na rynku jak chcesz
        to napisz ninasm@gazeta.pl
        • werata Re: KREW Z PĘPOWINY PRZY PORODZIE 27.02.04, 17:54
          Ten post to już szczególnie potwierdza, że to tania reklama!

          Tym przedstawicielem jest pewnie ktoś z Twojej rodziny...
          Sorery, ale jest to dla mnie baaaaaaaaaaardzo mało wiarygodne.

          Dużo czytałam nt krwi pępowinowej i co do pomocy np. przy zawałach...to
          SPOKOJNIE KOBIETY: na razie póki co ilosć pobranej krwi wystarcza dla osoby
          ważącej ok. 30kg.
          Więc nie jest to polisa na życie tylko max. na podstawówkę...




          • larvva ja nie z rodziny ;))) 27.02.04, 18:12
            ...ale a propos wykorzystania krwi pepowinowej - faktem jest ze sluzy ona
            przede wszystkim dzieciom wazacym do 30kg, choc w zeszlym roku przeprowadzono
            operacje u doroslego mezczyzny wykorzystujac komorki macierzyste z dwoch
            probek smile jak sie ma jedna swoja... to zdobyc druga prosciej

            wykorzystanie z roku na rok jest coraz wieksze (np przeprowadzono doswiadczenia
            regeneracji uszkodzonego rdzenia kregowego.... na razie u szczurow wink)))

            ale trzeba niewatpliwie zachowac spokoj - bo nie jest to "zloty lek" na
            wszystkie choroby. nawet jako alternatywa wobec szpiku kostnego, krew
            pepowinowa ma swoje minusy...


            pozdrawiam smile)
          • ninasm Re: KREW Z PĘPOWINY PRZY PORODZIE 27.02.04, 18:30
            co do wagi 30kg to masz stare wiaomosci od 2 miesiecy mozna namnazac komorki
            macierzyste a co do przekonania to sie przekonasz jak ci dziecko zachoruje i w
            tedy lekarz ci sie zapyta czy masz koncentrat komorek macierzystych a w tedy
            bedzie płacz (nie zycze tego nikomu ) pozdrawiam ninka
            • macadamczyk Re: KREW Z PĘPOWINY PRZY PORODZIE 27.05.04, 20:50
              debil (ka)
          • zapominajka1979 Re: KREW Z PĘPOWINY PRZY PORODZIE 27.02.04, 20:18
            Nie masz racji co do ilości pobranej krwi, że starcza dla osoby ważącej ok30 kg.
            Aby uratować życie nie jest ważna ilość ale jakość- a jeśli ta jest dobra to
            wystarczy pobrać tylko 17 ml.
            Komórki macierzyste pobrane z krwi pępowinowej mogą zdziałać cuda w perzypadku
            wielu chorób układu krwiotwórczego a nie tylko być pomocne przy zawale-doczytaj
            uważnie...pozdrawiam
    • jaty103 Re: KREW Z PĘPOWINY PRZY PORODZIE 27.02.04, 11:24
      SUPER, SUPER tylko dlaczego tak DROGO!!!!! Reklama, ciekawe ile mam się na to
      zdecyduje?????
    • larvva Re: KREW Z PĘPOWINY PRZY PORODZIE 27.02.04, 14:43
      a zeby byl wiekszy wybor to podaje rowniez namiary na strony dwoch warszawskich
      bankow krwi pepowinowej.

      www.activisionlife.com.pl/index.php
      www.pbkm.pl/u235/navi/71
      koszt jest niemaly, choc wszystko zalezy od... ja wydalam na in vitro 12 000
      (juz nie licze ile wczesniej na 3letnie leczenie, leki, badania...), wiec
      wydatek rzedu 3 000 wydaje sie byc niewielki

      pozdrowko
    • b-bis Re: KREW Z PĘPOWINY PRZY PORODZIE 27.02.04, 15:23
      ninasm napisała:

      > WITAM POLECAM WSZYSTKIM PRZYSZŁYM MAMUSIA POBRANIE KRWI PEPOWINOWEJ........

      Może napisz od razu ile to kosztuje !!!
      Po co propagować samą ideę i zachwalać (moim zdaniem reklamować) czyjeś usługi !
      Która matka by nie chciała wszystkiego co najlepsze dla swoich dzieci ?
      Zdajemy sobie sprawę z dobrodziejstwa jakim jest możliwość zachowania krwi
      pępowinowej, ale kogo w Polsce na to stać ???
      Po co wpędzać przyszłe matki we flustracje i rozżalenie, że nie mogą zapewnić
      swojemu dziecku takiego luksusu...

      Ja osobiście zastanawiałam się nad tą inwestycją, bo jest ona w granicach moich
      możliwości, mimo to komercyjność "polskiej" oferty i jej elitarność względem
      krajowych portfeli wydaje mi się niesmaczna...




      • ninasm Re: KREW Z PĘPOWINY PRZY PORODZIE 27.02.04, 16:23
        ja mysle ze ludzie duzo narzekaja a pieniadze i tak maja ja jestem tego zdania
        ze lepiej miec zabezpieczenie a nie lekarza w łape dawac i w tedy maja
        pieniadze a to w cale nie takie drogie jezeli cie stac na komputer (luksus) a
        na polise dla pociechy nie ? mozna rozłozyc na raty 260zł mies przez 12m cała
        suma 2950zł z czego przedpłata przy podpisaniu umowy 500zł reszta 2450 miesiąc
        po porodzie wiec dogodna sytuacja lub na raty a z reszta karzdy z nas ma
        dziadków rodziców i kochanych tesciów wiec jak wszyscy cos dadza to suma sie
        zmniejsza zalezy tylko od organizacji rodziny jak jeszcze moge pomuc finansowo
        to zapraszam na targi w spodku 3-4 kwiecien ja byłam w pazdzierniku i dostałam
        500zł upustu pozdrawiam
        • kasiuld Re: KREW Z PĘPOWINY PRZY PORODZIE 27.02.04, 17:12
          Ciekawe, czy przyszłe mamy wiedzą, że co rok, opłaca się taką "polisę" rzędem
          400 zł.
        • b-bis Re: KREW Z PĘPOWINY PRZY PORODZIE 27.02.04, 17:23
          Bardzo mi się nie podoba takie podejście do sprawy - "zastaw się a postaw
          się"... Już widzę jak zdesperowane mamusie zarabiające 1500 miesięcznie biegają
          po rodzinie i zbierają na polisę !!! Widzę te kochające babcie ofiarujące na
          tak szczytny cel połowę swojej marnej emerytury. To jest gra na niskich
          instynktach ludzkich... Jasne, kogo stać na wyprawkę dla dziecka za 20 tysięcy
          to pewnie i na taką "polisę" znajdzie, ale po co wmawiać tym których na to nie
          stać, że powinni za wszelką cenę wysupłać środki na taki luksus ?!

          ninasm napisała:
          >lepiej miec zabezpieczenie a nie lekarza w łape dawac i w tedy maja
          > pieniadze

          Oczywiście w przypadku gdyby taka krew była potrzebna kiedyś mojemu dziecku to
          i tak nie obejdzie się bez wysokich kosztów leczenia (sama krew nie zastąpi
          lekarza!)...

          > to w cale nie takie drogie jezeli cie stac na komputer (luksus) a
          > na polise dla pociechy nie ?

          Takie argumenty podają najczęściej agenci firm ubezpieczeniowych !
          Ja nigdy nie oszczdzałam na zdrowiu swoim i bliskich, co nie znaczy że mam
          kupować wszystkie polisy świata. A komputer to moje podstawowe narzędzie pracy
          a nie luksus - bez komputera nie będzie mnie stać nawet na jedną "ratę"...
          Ten argument do mnie nie trafia !!!

          Interesuję się tym tematem już jakiś czas, a że mieszkam obecnie w Niemczech to
          wiem jak to wygląda za granicą. Faktycznie, takie banki krwi pępowinowej są
          bardzo popularne a ich usługi drogie, mimo to relatywnie do tutejszych zarobków
          są w zasięgu możliwości przeciętnego obywatela. Można też starać się o
          dofinansowanie ze swojej Krankenkasse i wiele ubezpieczalni faktycznie do tego
          dopłaca...

          A co w Polsce - mydlenie oczu ubogim ludziom !!!
          • larvva b-bis :) 27.02.04, 17:47
            nie denerwuj sie tak smile

            nie oszukujmy sie, generalnie (biorac pod uwage zamoznosc polskiego
            spoleczenstwa) jest to spory wydatek (ok 3000pln+400pln od drugiego roku).

            bank krwi pepowinowej jest opcja dla tych matek, ktorych zarobki sa
            wystarczajaco wysokie. oczywiscie mozna taka kwote uzbierac i z najnizszych
            pensji... pytanie jakim kosztem...

            mysle, ze zalozycielce watku (mam taka nadzieje) nie chodzilo o draznienie czy
            wprowadzenie w kompleksy tych, ktore na to nie stac tylko o informacje.

            pozdrawiam was wszystkie smile
          • ninasm Re: KREW Z PĘPOWINY PRZY PORODZIE 27.02.04, 18:38
            widze ze same bidoki w necie siedza i pisza na starych komp.jak wam niewstyd
            gamonie dla siebie wszystko a dla dziecka to co pozdowko bidoki
            • larvva nina 27.02.04, 19:09
              sadzilam, ze umiescilas watek o krwi pepowinowej aby podzielic sie z nami
              wiedza i wiara w skutecznosc medycyny. twoja ostatnia wypowiedz jest dla mnie
              conajmniej dziwna.

              ja jestem zdecydowana. dla mnie nie jest to duzy koszt, mimo ze wydalam na moja
              ciaze juz duzo pieniedzy (sporo ponad 12 000).

              prawda jest jednak taka, ze wielu kobiet nie stac na taki wydatek. sa
              dziewczyny, ktorym np udalo sie zajsc w ciaze dzieki in vitro - na ktore
              musialy wziac kredyty... sa takie ktore sa np w drugiej ciazy, z niskich pensji
              utrzymuja dom, rodzine...

              dostep do netu wiele z nich ma w pracy...

              czy to oznacza ze dziewczyny zamierzaja oszczedzac na swoich dzieciach?? i ze
              sa gamoniami czy bidotkami??
            • b-bis Re: KREW Z PĘPOWINY PRZY PORODZIE 27.02.04, 19:39
              ninasm napisała:

              > widze ze same bidoki w necie siedza i pisza na starych komp.jak wam niewstyd
              > gamonie dla siebie wszystko a dla dziecka to co pozdowko bidoki

              Uuuu... sad
              Co za poziom !!!

              Teraz żałuję, że wypowiadałam się na tym wątku...
              Wniosek - wystarczy mieć 3 tysiaki na wstęp i 4 stówy co miesiąc żeby nie wyjść
              na "gamonia czy bidoka"... Jak nie zapłacisz to jesteś wyrodną matką !

              ninasm - tak to Ty nikogo nie zachęcisz !!!
              • zapominajka1979 Re: KREW Z PĘPOWINY PRZY PORODZIE 27.02.04, 20:22
                może rzeczywiści autorka przesadziła z formuowaniem swoich poglądów. zgadzam
                sie.jestem zwolennikiem,że jeśli kogoś stać to powinien się poważnie zastanowić
                nad taką możliwością. koszt 3000 jednorazowo i 400 zł-ROCZNIE a nie
                miesięcznie, jest rzeczywiście wysoki i dla statystycznych ludzi niemożliwy.
                ale takim ludziom pozostaje świadomość że i tak robią wszystko co najlepsze dla
                swoich pociech.pozdrawiam wszystkich
        • macadamczyk Re: KREW Z PĘPOWINY PRZY PORODZIE 27.05.04, 20:51
          ...
    • maciejsm Re: KREW Z PĘPOWINY PRZY PORODZIE 27.02.04, 22:41
      krew pepowinowa zawiera bardzo młode komurki macierzyste ktore sa
      odpowiedzialne za rozwój naszych organów sa one bardzo młode i nie
      ukierunkowane wiec nadaja sie praktycznie do wszystkiego a co do ceny to nie
      taka straszna pewnieraty sa dostepne pozdrawiam
    • kasiacs Pytanie? 27.02.04, 23:47
      Nie stac mnie na to zeby pobrac i przechowywac ta krew, przykro mi ze tak
      autorka watku podsumowala mnie i mnie podobnych ale trudno niezyczliwosc ludzka
      zawsze byla jest i bedzie sad
      Mam pytanie dotyczace tej kwestii:
      Slyszalam ze mozna oddac krew pepowinowa harytatywnie dla innych ktorzy jej
      potrzebuja. W jaki sposob mozna to zrobic? gdzie nalezy sie zglosic?
      Dodam ze jestem z Krakowa.
      Chetnie pomoge i uwazam ze to nalezy zrobic jesli nie stac nas na to zeby
      pobrac ta krew dla wlasnego dziecka.
      Moze my - te bidoki - tez kiedys bedziemy potrzebowac takiej pomocy i wtedy
      znajdzie sie inny bidok zeby nam pomoc smile
      Pozdrawiam i zycze tolerancji
      Kasia + Bartus 24t5d
      • zapominajka1979 Re: Pytanie? 28.02.04, 06:53
        Witaj, rzeczywiście jest taka możliwość ale bardzo mało placówek sie tym
        zajmuje. Spróbuj dowiedzieć się czegoś w regionalnej stacji krwiodawstwa lub
        fundacji transplantacji szpiku...pozdrawiam
        • hania_rz Re: Pytanie? 05.03.04, 20:25
          hej dziewczyny, szlag mnie trafił jak przeczytałam wątek o "bidokach". Dla
          wszystkich "bidoków" pocieszenie. Sporo się tym interesowałam, dodam -
          konsultowałam z lekarzami, także autorytetami w dziedzinie onkologii. Wszyscy
          odradzali mi pobranie komórek na wyłączność. W Polsce cała sprawa jest mocno
          przereklamowana, ale nic dziewnego - robią na tym kupę forsy. Nie będę się tu
          wdawać w medyczne szczegóły, poszukajcie na innych forach, np. na "niemowlę"
          jest ciekawy wątek z sensownymi wypowiedziami. Lekarze popierają pobieranie
          krwi, ale do banków ogólnodostępnych, gdyż taka krew może bardziej przydać się
          innym, np. przy łązceniu różnych próbek, albo przy badaniach. To, że krew leczy
          tyle chorób to kwestia dalekiej jeszcze przyszłości. Dodam, że najstarszy
          polski bank ma chyba 5 lat, czyli doświadczenie niewielkie w przechowywaniu.
          Tak więc wszystkie "biedne" mamy - nie martwcie się, to wcale nie wygląda tak
          kolorowo, chyba, ze jest się bardzo naiwną "bogatą" mamą wink

          aha - za darmo pobiera chyba bank z Bydgoszczy
          • krysiunia2 [...] 05.03.04, 23:37
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • hania_rz Re: Pytanie? 06.03.04, 08:44
              krysiunia2 napisała:

              > WIDZE ZE JESTES STRASZNI NERWOWA I G..... ALE TO TYLKO TAK MASZ PRZED
              > PRZEKWITANIEM JA MAM JESZCZE CZAS WIEC SPADAJ

              A Ty raczej pozbawiona kultury!!! To foruma zaczyna być żałosne z tak
              prymitywnymi wypowiedziami ja twoja...
              • larvva Re: Pytanie? 06.03.04, 09:15
                krysiunia ma podobny styl pisania jak zalozycielka watku. mozliwe ze to ta sama
                osoba. powyzsza wypowiedz kwalifikuje sie chyba do uzuniecia, oprocz obrazania
                innych, nie wnosi nic do dyskusji.

                pozdrawiam wszystkie dziewczyny - i te kupujace krew pepowinowa i te nie
                kupujace smile
      • larvva Re: Pytanie? 28.02.04, 11:25
        nie wiem czy przypadkiem tym nie zajmuje sie bank komorek krwiotworczych
        kliniki hematologii, onkologii i chorob wewnetrznych (w-wa, ulica banacha 1a,
        022 823 64 11) bo to jest jedyny ogolnodostepny, niekomercyjny bank krwi.
      • maciejsm odp 28.02.04, 13:06
        nikt nie zbankuje darowanej krwi bo taka krew i tak trzeba zpreparowac i
        zamrozic (koszta) na tyle porodów to mozna od karzdej matki zabac a i tak nie
        bedzie wiedziec tylko poco komus czyja krew jak nie wie czy jest zgodnosc
        tkankowa ? nie widze powodu bankowania harytatywnie bo prawdopodobieństwo jest
        bardzo małe wiec tylko dla siebie i swoich dzieci pozdrawiam
        • risa1 Re: odp 06.03.04, 14:58
          a ja bym chetnie oddala swoja krew pepowinowa komus jak tylko moze pomoc to
          prosze bardzo.
          mi jest przykro, ze mnie na to niestac bo czy pomoze mi czy nie warto
          sprobowac, mysle ze inne jest myslenie jak kogos z rodziny dolapie jakas
          choroba, nieszczescie. wtedy czlowiek lapie sie wszytskiego i ma nadzieje.
          jak mowie pobralabym swoja krew i przechowywaal ale koszt........ coz tez
          jestem bidokiem jak jakas to niepowazna mamusia napisala.
          pozdr. zycze zdrowia.
    • apolat cena!!! 06.03.04, 23:10
      to kolejny, straszny dylemat. przy porodzie płaci sie podobno ok 2tys, a co
      miesiąc, za przechowywanie, 400zł...To nie kwestia bycia "bidokiem"dla
      niektóryxh mam to kwestia wykarmienia dziecka przez cały miesiąc.
      • kropisia Re: cena!!! 07.03.04, 15:48
        Ja sobie chyba daruje, bo mam nadzieje, ze nie bedzie potrzeby. Zgadzam sie w
        niektorymi tutaj wypowiedziami, ze to kolejna presja na matki, by wydawaly
        pieniadze i udowadnialy swiatu, ze sa dobrymi matkami. To takze kolejny dowod
        na podzialy spoleczne, przezyje tylko ten co ma kase. Jesli to faktycznie taka
        swietna rzecz, to krew powinna byc przechowywana na koszt podatnikow. Ja
        chetnie zaplace wyzsze podatki, jesli cale spoleczenstwo na tym skorzysta
        (zdrowotnie oczywiscie).
    • robszym Re: KREW Z PĘPOWINY PRZY PORODZIE 28.05.04, 11:16
      A ja mimo, iż stać by nas było na taki wydatek, daruję go sobie. Być może
      kiedyś będę żałować, ale teraz mówię nie.
      Moja lekarka, w tym samym czasie przechodząca ciążę, co ja, przyznała mi
      niedawno, że się nie zdecydowała na pobranie(ah, nie chciałam zapeszać!), teraz
      mi każe się zastanawiać nad pobraniem. Obawiam się, że repy docierają do
      ginekologów i się powoli zacznie kręcić ta spiralka z kaską.
      A post założyciela jest chamską i ordynarną reklamą!
      Nie przejmujcie się mamy, te które mają kasę też nie wszystkie dadzą się
      zabankować.
    • patrischa UWAGA!!!WAŻNE 28.05.04, 12:42
      nie odpisujcie na watki kogos o pseudonimie ninasm, to ktos kto chce w latwy
      sposob rozrekalmowac nie wiem czy to swoj bank czy piorun wie co a tak na
      prawde to jest zwyklym ch...m.. co jakis czas pojawia sie tu jego watek i mysli
      ze my glupie i naiwne...nie mowie ze bankowanie krwi jest zle tylko chodzi mi o
      osobe same zobczcie co pisal na tych ktorych po prostu na to nie stac
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=11013177&a=11043534 i jescze to
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=12219056&a=12292239
      ...Polecam
      prześledzenie wcześniejszych wypowiedzi ninasm!!!
      Jeśli nie chcesz, by Cię wyzwano od "bidoków", obrażnano itp. TO NIE ODPOWIADAJ
      NA TEGO POSTA!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka