Dodaj do ulubionych

Kleszcz w ciąży:(:( Pomocy

10.06.10, 11:20
Jestem w 5 miesiącu ciąży dzisiaj rano zauważyłam na nodze pood kolanem
kleszcza , został on natychmiast w całości wyciągnięty.Lekarz potwierdził ale
z względu na mój stan antybiotyku nie przepisał.Tak bardzo się boje że
obecność tego kleszcza może zaszkodzić dzidziusiowi jak myślicie?? I czy
znalazł się ktoś w podobnej sytuacji?? Tak panikuje że na niczym nie potrafię
się skupić...sad
Obserwuj wątek
    • leneczkaz Re: Kleszcz w ciąży:(:( Pomocy 10.06.10, 11:41
      Masz rumień?
      Musisz zbadać czy nie zaraził Cię boreliozą. Jeśli zaraził to dostaniesz
      antybiotyki do końca ciąży i nie będziesz mogła karmić. Jak Cię nie zaraził to
      nic się nie dzieje.
      • jus-tynka Re: Kleszcz w ciąży:(:( Pomocy 10.06.10, 12:25
        Nie nic narazie nie ma
        A może potem ten rumień wyskoczyć??
        Kleszcz wczoraj pod wieczór się pojawił a dzisiaj go wyciągłam
        • pakus15 Re: Kleszcz w ciąży:(:( Pomocy 10.06.10, 13:01
          Moja mama ma bolerioze.Dwa lata temu ukasil ja kleszcz leczy sie do dzis.Sa dni
          kiedy czuje sie super a sa tez dni kiedy wszystko ja tak boli ze placze z
          bolu.Zaczelo jej sie od rumienia.Obserwuj to miejsce.Wiem tylko tyle ze jesli
          nie jest sie w ciazy to zaraz trzeba podac antybiotyk po ukaszeniu kleszcza nie
          czekac na zaden rumien bo mniej krzywdy zrobi ten antybiotyk podany przez pare
          dni niz rumien bo jezeli on sie pojawi to jest sie w sumie nieuleczalnie chorym
          gdyz tego nie da sie wyleczyc.W przypadku ciazy niewiem jak to wyglada chyba
          pozostaje sie modlic zeby nie bylo rumienia.Ja tez jestem w 5 miesiacu ciazy i
          wiem ze jezli przydarzyloby sie to mnie to nie czekalabym na rumien tylko zaraz
          chcialabym antybiotyk przeciez sa takowe bezpieczne w ciazy.Trzymam kciuki zerby
          jednak nic sie nie zrobilo!!!!
          • jus-tynka Re: Kleszcz w ciąży:(:( Pomocy 10.06.10, 13:17
            Rumień mi się nie pojawił a pytałam dwóch lekarzy i radzili antybiotyku nie
            zażywać sama nie wiem co robićsadsad bo kleszcz nie był głęboko w całości został
            wyciągniety
            • pakus15 Re: Kleszcz w ciąży:(:( Pomocy 10.06.10, 13:28
              niewiem.Ja ta chorobe widze u mojej mamy i wierz mi nie zastanawialabym sie bo
              jak sie juz rumien pojawi to jest za pozno.Masz juz
              bolerioze.Miejsce po ukaszeniu musisz obserwowac przez miesiac bo w takim czasie
              moze pojawic sie rumien.Jedna dziewczyna tez pisala tu ze ugryzl ja kleszcz w 15
              tc i lekarz nie czekal na rumien tylko dal jej zaraz antybiotyk dozwolony w
              ciazy Augumentin a zabijajacy kretki boleriozy.Wiem ze lekarze nie chce dawc
              antyb.tym bardziej ciazrnej no ale myslac racjonalnie lepiej go wziac i miec
              spokoj niz teraz miesiac czekac i sie zamartwiac.
              • kalipso30 Re: Kleszcz w ciąży:(:( Pomocy 10.06.10, 13:54
                Dziewczyny no ale przeciez nie kazdy kleszcz zaraza borielozą...to
                chyba są wyjątki kiedy sie tak dzieje...
                • ona1983.10 Re: Kleszcz w ciąży:(:( Pomocy 10.06.10, 14:10
                  No własnie z tego co ja kojarze to około 30% kleszczy może zarazić.
                  Wszystko też zależy jak długo tam siedział i czy zdołał się wgryźć
                  no i jak został wyjęty (czy nie zwymiotowal, albo jego wnętrzności
                  nie zostały wciśnięte do środka)
              • zebra12 Eee 12.06.10, 12:27
                Mojego męża ukąsił kleszcz. Miał rumień na pół uda - taka czerwona
                obręcz, jasna w środku. Minęło 7-8 lat i nie choruje. NIC się nie
                dzieje.
                • anyx27 Re: Eee 12.06.10, 23:17
                  To ja dodam swoje trzy grosze na podsumowanie wątku:

                  1. Nieważne jak długo kleszcz przebywa w skórze- czasem wystarczy kilka minut
                  do zarażenia.

                  2. Kleszcze przenoszą nie tylko boreliozę, ale i m.in. babeszjozę (wcale nie
                  tylko zwierzęta chorują!), bartonellę, mykoplazmy, jersiniozę, chlamydie,
                  erlichiozę)

                  3. Rumień występuje tylko u ok. 30-40% zakażonych, a więc nieobecność rumienia o
                  niczym nie świadczy.

                  4. Objawy mogą pojawić się nawet po wielu latach od ukąszenia.

                  5. Jeśli kobieta jest chora na boreliozę w ciąży, to ryzyko urodzenia dziecka z
                  boreliozą wrodzoną jest ogromne.

                  6. Kobietom chorym w ciąży podaje się bezpieczne antybiotyki, które
                  minimalizują zarażenie dziecka, nie zaleca się też karmienia piersią.

                  7. Wyniki z krwi na przeciwciała często wychodzą ujemne, mimo choroby
                  -wiarygodność testu Elisa ocenia się na 30-40%, Western Blot na ok. 70%, PCR
                  real time (szukanie DNA bakterii we krwi) ok. 90%.

                  i na koniec mój przypadek. Borelioza nie wykryta przez wiele lat, objawy
                  pojawiły się po ok. 20 latach od zakażenia (choruję prawdopodobnie na boreliozę
                  wrodzoną - zaraziła mnie mama w ciąży), testy początkowo UJEMNE całkowicie.
                  Dopiero, gdy moja córka miała 2 lata dowiedziałam się na co choruję, po kilku
                  latach wedrówek po gabinetach lekarskich i setce badań. Mam boreliozę,
                  babeszjozę, bartonellę, mykoplazmy, chlamydię pneumoiae i jersiniozę. Moja córka
                  córka dodatnie wyniki na babeszjozę i bartonellę.

                  • anyx27 Re: Eee 12.06.10, 23:18
                    Zapomniałam dodać wink

                    zapraszam na forum borelioza:

                    forum.gazeta.pl/forum/f,26140,Borelioza.html
          • memphis90 Re: Kleszcz w ciąży:(:( Pomocy 11.06.10, 20:45
            Wiem tylko tyle ze jesli
            > nie jest sie w ciazy to zaraz trzeba podac antybiotyk po ukaszeniu kleszcza nie
            > czekac na zaden rumien
            Nie podaje się antybiotyków po każdym ukąszeniu kleszcza.

            bo jezeli on sie pojawi to jest sie w sumie nieuleczalnie chorym
            > gdyz tego nie da sie wyleczyc.
            Borelioza jest uleczalna.
    • sadzka Re: Kleszcz w ciąży:(:( Pomocy 10.06.10, 14:06
      Jeśli usunęłaś kleszcza do 24h po tym jak się wbił to ryzyko zarażenia jest
      znikome, nie ma co panikować. W życiu miałam setki kleszczy, bardzo mnie lubią,
      czasem wyciągałam w ciągu dnia wyciągałam 10 kleszczy i żadnej choroby od nich
      nie złapałam. Nie każdy kleszcz zaraża. A antybiotyku na boleriozę nie stosuje
      się profilaktycznie tylko dlatego, że się miało kleszcza.
    • neftis83 Re: Kleszcz w ciąży:(:( Pomocy 10.06.10, 14:06
      Mnie 3maja dziabnął kleszcz, tez od razu wyjelam, pobieglam na zakażny, tam
      kazali czekac 3tyg.i zglosic sie do poradni, zglosilam sie, przyjeta zostalam po
      ponad miesiacu i pani dr stwierdzila, ze skoro rumien nie pojawil sie do tej
      pory i nie mam zadnych innych dolegliwosci (goraczka, zawroty glowy, wymioty,
      oslabienie) to najprawdopodobniej nie zostalam zarazona, pow. ze i tak nie
      zdecydowalaby sie na przypisanie mi jakichkolwiek antbiotykow (jestem w 30tc),
      bo sa bardzo toksyczne dla plodu, radzila zapomniec o calej sytuacji i byc
      dobrej mysli i ewentualnie zbadac sie po ciazy albo najlepiej po okresie
      karmienia, bo przeciez nie kazdy kleszcz zaraża. Jeden na 1000 kleszczy zaraza
      boreliozą, trochę więcej jest tych przenoszacych kleszczowe zapalenie mozgu.
      • pakus15 Re: Kleszcz w ciąży:(:( Pomocy 10.06.10, 14:22
        no macie racje dziewczyny nie kazdy kleszcz zaraza bolerioza ale jak pojawi sie
        rumien tzn ze juz jest za pozno bo bolerioza juz jest.Niewiem ja mam przyklad w
        domu i naprwade nie ma zartow.Kazdy zrobi jak uwaza.Fakt faktem niwie dziewczyna
        czy zostala zarazona ,w kazdym badz razie teraz mozna antybiotyk wziac 5 dni i
        problem miec z glowy a mozna czekac do pokazania(czego absolutnie nie zycze)sie
        rumienia i brac antybiotyk do konca ciazy.Jesli kobieta ciezarna ma bolerioze
        dziecko rodzi sie juz zarazone.I wtedy jest dopiero problem.Ja w kazdym badz
        razie zycze zeby bylo wszystko wporzadku!!
    • kaeira Re: Kleszcz w ciąży:(:( Pomocy 10.06.10, 14:31
      > Lekarz potwierdził ale z względu na mój stan antybiotyku nie przepisał.

      ???
      Przeciez jest cały długi szereg antybiotyków dozwolonych w ciąży - oczywiście
      jeżeli naprawdę jest konieczność ich zastosowania (to samo zresztą odnosi się do
      okresu karmienia piersią). Lekarz innej specjalności nie zawsze się na tym zna,
      ale wtedy powinien się skonsultować się z ginekologiem.
      • memphis90 Re: Kleszcz w ciąży:(:( Pomocy 11.06.10, 20:47
        > Przeciez jest cały długi szereg antybiotyków dozwolonych w ciąży
        Ale tylko kilka działających na krętki... Tetracykliny ciężarnej nie podasz.
    • pakus15 Re: Kleszcz w ciąży:(:( Pomocy 10.06.10, 14:47
      forum.gazeta.pl/forum/w,26140,65122497,0,JESTEM_W_CIAZY_18tc_zapalam_kleszcza_co_robic_.html
    • pavcina Re: Kleszcz w ciąży:(:( Pomocy 10.06.10, 18:23
      Nic się nie martw! W ubiegłym roku zrobiłam badania na boreliozę bo
      kleszcze mnie kochają a że ja kocham las to co roku wyciągam po
      kilka sztuk... Nigdy nie miałam rumienia ani zadnych objawów... No i
      niestety okazało się , że wynik wyszedł pozytywny . Jak się okazało
      całą ciąże przechodziłam z tym paskudztwem i karmiłam 16 m-cy (w tym
      8 tyg. brania antybiotyku - lekarka syna stwierdziła, że więcej
      zysku z karmienia niż strat z powodu antybiotyku). Teraz jestem w
      drugiej ciąży i na razie nic się nie dzieje. Lekarz zakaźnik kazał
      się zgłosić gdyby zaczęły się bardzo silne bóle mięśni i stawów - a
      nic takiego nie nastąpiło. Trzymaj się i nie panikuj
      • doti207 Re: Kleszcz w ciąży:(:( Pomocy 12.06.10, 11:31
        Zakażenie boreliozą (babeszjozą u zwierząt) jest najbardziej
        prawdopodobne kiedy kleszcz mocno opije się krwi i
        zaczyna "wymiotować". Wtedy do organizmu mogą przedostać się toksyny.
        Zaznaczam, że to trwa wcale nie tak krótko i widziałabyś, że kleszcz
        znacznie powiększył swoje rozmiary.
        Trochę o tym wiem bo miałam niestety w swoim życiu dość często
        kleszcze.
        Nie martw się, na pewno wszystko jest o.k.
        • uk242 Re: Kleszcz w ciąży:(:( Pomocy 13.06.10, 11:53
          Ojj, nie martw sie na zapas. Ja w poprzedniej ciąży tez miałam
          kleszcza i wszystko było ok. Głowa do góry, nie od razu musiałas sie
          zarazac!
          • anyx27 Re: Kleszcz w ciąży:(:( Pomocy 13.06.10, 13:17
            uk242 napisała:
            > Ja w poprzedniej ciąży tez miałam
            > kleszcza i wszystko było ok.

            a co to znaczy, ze było ok?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka