Dodaj do ulubionych

wrocław- zzo-pilne

13.04.04, 13:29
Czesc dziewczynysmile
Mam termin za 4 dni, do tej pory nastawialam sie na poród na Kamińskiego,
pojechałam, popytałam i okazało się, że tam jest bardzo trudno załatwić
znieczulenie zewnątrzoponowe. Poodobno szansa jest tylko 20% i trzeba liczyć,
ze raczej nie da się tego załatwić... Tak twierdzi obecnie pracujaca położna
na Kamińskiego. Bardzo się przestraszyłam, bo nie chcę rodzić bez
znieczulenia. Wiecie może jak jest na Brochowie, albo macie namiar na kogoś,
kto udzieli rzetelnej informacji???? Piszcie szybko...
Obserwuj wątek
    • polibius Re: wrocław- zzo-pilne 13.04.04, 14:00
      NA Brochowie nie ma problemu z zzo, musisz zadzwonić bezpośrednio do szpitala,
      to kosztuje 600zł. Ja nie musiałam tego załatwiać, gdyż poród zakończył się cc,
      ale moje koleżanki tak to załatwiały.
      POzdrawiam
      • pakana Re: wrocław- zzo-pilne 13.04.04, 15:44
        Bardzo dziekujesmile))) Zapytam jeszcze dla pewnosci - czy to swieza informacja?
        Poodobno tak tez do konca roku bylo na Kaminskiego, ale pozmieniali i teraz
        jest klapa.
        • polibius Re: wrocław- zzo-pilne 13.04.04, 17:26
          sprzed dwóch miesięcy, ale lepiej ustal, w naszej służbie zdrowia ciągle
          wszystko się zmienia.
          • pakana Re: wrocław- zzo-pilne 13.04.04, 19:17
            masz racje, najlepiej zadzownic, tylko... troche mi glupio, bo jestem stara
            wroclawianka.... ale nie mam pojecia ktory to jest szpital na Brochowiesmile))
            Poprosze o ulice, albo numer telefonu - cokolwiek co pozwoli mi z listy wybrac
            ten wlasciwy.
    • tupelo Re: wrocław- zzo-pilne 13.04.04, 21:46
      Kochana, ta polozna chyba Cie robi balona, lepiej sie popytaj jeszcze kogos,
      bo w tym roku zzo jest refundowane i w zadnym szpitalu nie powinno byc z nim
      problemow, jest na zadanie! Mozesz tez zadzwonic do wroclawskiego NFZ. A
      ponizej wklejam artykul mojego meza, ktory sie ukazal na poczatku lutego w
      Gazecie Wyborczej Wroclaw. Wtedy na Kamienskiego przy zzo widniala oplata - tak
      tez jest w artykule, jednak potem po interwencji u dyrektora szpitala pacjentki
      przestaly placic za zabieg. Wiem to na pewno.

      "Na świat bez bólu
      Narodowy Fundusz Zdrowia od tego roku finansuje znieczulenia nadoponowe, by
      kobiety mogły rodzić dzieci bez bólu. I nie musiały za to dodatkowo płacić,
      czego wciąż żądają niektóre szpitale.
      Znieczulenie nadoponowe to najdoskonalszy i najbardziej skuteczny obecnie
      sposób eliminacji bólu podczas porodu naturalnego lub cesarskiego cięcia.
      - Każda kobieta ma prawo rodzić bez bólu - twierdzi prof. Janusz Woytoń, nestor
      wrocławskich ginekologów. - Cieszę się, że wreszcie ktoś zrozumiał i
      zdecydował, że usługa ta będzie finansowana z ubezpieczenia zdrowotnego. To
      ważne zwłaszcza dla kobiet wrażliwych na ból.
      - Rzeczywiście znieczulenie nadoponowe w czasie porodu znalazło się w katalogu
      świadczeń finansowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia - mówi Joanna
      Mierzwińska, rzeczniczka dolnośląskiego oddziału NFZ. - Będzie za to około 300
      złotych, które dodatkowo zapłacimy szpitalowi za poród. Jednocześnie muszę
      przypomnieć, że pobieranie przez szpitale dodatkowych opłat za znieczulenie
      nadoponowe w trakcie porodu są teraz bezprawne. Jeśli dojdą do nas sygnały, że
      zmusza się ciężarne do płacenia, będziemy kontrolować i karać te
      szpitale.
      W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym przy ul. Kamieńskiego za poród w
      znieczuleniu nadoponowym pobierane jest od kobiety dodatkowo 600 złotych. Taka
      informacja widnieje przy wejściu do izby przyjęć, obok cennika za poród
      rodzinny (150 zł) i w wodzie (250 zł). Potwierdza ją telefonicznie lekarz
      dyżurny: - To prawda, że pobieramy dodatkowe pieniądze, bo jest to działalność
      komercyjna. Nie potrafi jednak powiedzieć ile dzieci w tym roku rodziło się
      przy znieczuleniu nadoponowym.
      - My nie pobieramy dodatkowych opłat za znieczulenie nadoponowe - mówi dr
      Tomasz Bielanów, ordynator oddziału ginekologiczno-położniczego Szpitala na
      Brochowie. - Średnio co piąta kobieta decyduje się u nas rodzić w ten sposób.
      Decyzja, że Narodowy Fundusz Zdrowia będzie nam płacić za znieczulenie
      nadoponowe jest balsamem na moje serce, ale do tej pory nie dostaliśmy
      oficjalnie potwierdzenia, że tak będzie.
      - My będziemy wykonywać znieczulenie nadoponowe nawet jeśli NFZ nam za to nie
      da dodatkowych pieniędzy, bo jest korzystne dla kobiety i jej dziecka - dodaje
      doc. Mariusz Zimmer, szef Kliniki Rozrodczości i Położnictwa Akademii Medycznej
      przy ul. Dyrekcyjnej, a od 1 stycznia br. konsultant wojewódzki ds. ginekologii
      i położnictwa.
      Najbardziej oryginalne stanowisko w sprawie porodów w znieczuleniu nadoponowym
      ma Szpital im. Babińskiego przy pl. 1-Maja. - Według naszych ginekologów
      znieczulenie nadoponowe to kosmetyka. Więc u nas się tego nie praktykuje - mówi
      Roman Sobolewski, dyrektor Szpitala."

      • pakana Re: wrocław- zzo-pilne 14.04.04, 12:58
        hmmm... no wlasnie... teoria to jedno a praktyka drugie. Polozna wygladala na
        szczera i zorientowana osobe. Dziewczyny opisuja przypadki, ze najpierw do
        znieczulenia bylo za wczesnie, a pozniej okazywalo sie za pozno wg ocen lekarzy
        czy poloznych. Jesli nie ma praktyki ladowania znieczulenia na zyczenie na
        kamienskiego to nie chcialabym byc kolejna osoba opowiadajaca podobna
        historyjke. Podobno z tym funduszem nie jest tak kolorowo - powinien placic,
        ale... nie placi, albo placi za malo i lekarze tam sa niechetni. Na dyzurze
        jest 2 anestozjologow i oni zajmuja sie glownie operacjami i cc i raczej nie
        wola sie ich do normalnych porodow (nie maja na to czasu!). Kiedys mozna bylo
        zawolac trzeciego anestozjologa - dojezdzal, jesli byla taka potrzeba. Teraz ze
        wzgledu na koszty nie ma takiej mozliwosci! Wiec - co szpital to swoje zasady.
        Jade dzis na Brochow dokladnie to omowic. Wole komus zaplacic i byc spokojna.
    • pakana Re: wrocław- zzo-pilne 21.04.04, 13:16
      no to jeszcze powiem, jaki efekt poszukiwań - gdyby ktoś jeszcze się
      interesował tym tematem. Jeśli chcecie mieć pewność, że się uda - poród
      rodzinny, zzo, będzie miło i kompetentnie to wybierzcie Trzebnicę. Obejrzałam
      wcześniej Brochów i Kamieńskiego. Pierwszy szpital odradzam tym, którzy nie
      lubią czuć się numerem statystycznym i mało mają siły na pokonywanie
      formalności i nieformalnych dróg dotarcia do właściwej opieki, drugi tym,
      którym zależy na zzo i odstrasza ich typowo szpitalna atmosfera (od zapachu po
      fatalną jakość sprzętu i podejściu "poród musi boleć i nie jest komfortowy").
      Pozdrawiam wrocławianki
      • aiwa5 Re: wrocław- zzo-pilne 21.04.04, 14:03
        Napisz proszę coś więcej na temat Trzebnicy gdyż tam właśnie zamierzam rodzić.
        Czy zzo jest refundowane czy wymagają dodatkowych opłat, czy chodzisz do
        jakiegoś lekarza z tego szpitala itp? Ja będę rodziła pod koniec sierpnia.
      • tupelo Re: wrocław- zzo-pilne 21.04.04, 14:42
        Hej, ciesze sie, ze znalazlas szpital z zzo, nie wiedzialam, ze mimo wszystko
        sa takie problemy. Ale wiesz, bylam niedawno na Kamienskiego ogladac porodowke
        i jakos nie wydalo mi sie tam tak strasznie szpitalnie, pokoj do porodow
        rodzinnych calkiem sympatyczny, owszem lozko stare, ale inne rzeczy nowe,
        gadalam z polozna i wcale nie wyczulam podejscia "porod musi bolec".
        Trzebnica jest podobo swietna, tylko daleko i nie wiadomo, czy sie zdarzy, w
        koncu rozne rzeczy sie zdarzaja...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka