kosia5
10.05.04, 07:47
drogie forumowiczki, prosze o pomoc. w Lutym poroniłam w kwietniu na poczatku
bylam u olekarza dodam że njalepszego specjalisty w naszym regionie, zbadał
mnie i powiedzial, że jest wszystko w porządku i że nie powinnam czekać tylko
starać się juz w tym yklu, no więc poslziśmy na maksa i ..udało się (robiłam
test wyszedł pozytywne juz po 15 sec), miesiazkę miałam mieć 2 maja i nie
było, no i byłoby cudownie ale zawsze
jakaś cholera musi sie przytrafić, otóż w sobotę pojawily sieplamienia, takie
brązowawe, w niedsużych ilosćiach że nawet wystarczy wkłądka jedna tylko, no
ale wpadłam w panikę bo nie wiem co to ma oznaczać, dodam tylko że jak
poronilam ża pierwszym razem to było tej krwi bardszo duzo no i była
czerwona. Mierze temp dzis rano nadal 37,1, dziewcyzny pomóżcie bo różne
myśli chodza mi po głowie a do leakrza jestem zapsiana dopiero na środę a ja
do środy to chyba zwariuję. pozdrawiam pa