Witajcie

Nie wiem, czy też tak macie, ale odkąd bliższe i dalsze otoczenie dowiedziało
się, że jestem w ciąży, podsuwa mi ciągle coraz to nowe "dobre rady" i
wierzenia ludowe. O takich powszechnie znanych, jak "apetyt na
kwaśne=chłopiec", "odbieranie matce urody=córka", myszy, korale itp. nie będę
wspominać

Wczoraj jednak usłyszałam, że koniecznie muszę zapamiętać, po
której stronie odczuję pierwsze kopnięcie - jak po prawej, to dziewczynka,
jeśli po lewej - chłopiec. Środek został skrzętnie pominięty

Rada
pochodziła od bardzo doświadczonej położnej, więc pomyślałam sobie, że ją
zweryfikuję, a co

Na podorędziu miałam tylko jedną "dzieciatą" koleżankę,
matkę bliźniąt płci męskiej, która pierwsze kopnięcia odczuła prawie
równocześnie z dwóch stron. Ze względu na te okoliczności nie wiem jednak,
czy to jest reprezentatywne

Proszę więc Was o Wasze wspomnienia

Myślę, że
trochę rozrywki nam nie zaszkodzi

Pozdrawiam serdecznie,
Monika