niesamamama
28.09.11, 09:34
Chciałabym wypróbować pieluszki wielorazowe przy moim trzecim dziecku. W tym momencie najbardziej podobają mi się kieszonki one size i takie chciałabym używać.
Wiele z was mówi jednak, że na początku są one jednak za duże dla maluszka. Zastanawiam się więc jednak czy nie kupić choćby jednego otulacza 2-5 kg.
Z drugiej strony moje drugie dziecko ważyło trochę ponad 4 kg po urodzeniu, więc spodziewam się, że trzecie będzie jeszcze większe i nie wiem, czy jest sens kupować taki mały otulacz.
Ponieważ dopiero zaczynam tę przygodę, nie chcę kupować dużej wyprawki od początku i będę wspierać się jednorazówkami. Dopiero, gdy przekonam się na 100% do wielorazówek, chcę uzupełnić mój zestaw.
Co byście mi doradziły, kupować ten mały otulacz, czy spróbować jednak z one size i ewentualnie przeczekać na jednorazówkach do momentu, gdy kieszonki będą już dopasowane?
Czy ten otulacz 2-5 kg jest rozmiarowo porównywalny do jednorazówek newborn 2-5 kg? Jeśli tak, to wiem że moje maluchy bardzo szybko z nich wyrosły.