Dodaj do ulubionych

ciąża a ospa!-help!

03.07.04, 14:26
Jutro przyjezdza do nas meza siostra z synem - mielismy wszyscy jechac nad jezioro do domku na tydzien. Wczoraj wieczorem okazalo sie ze dzieciak ma ospe!
Najgorsze jest to ze ani moja mama ani ja nie pamietamy czy chorowalam juz na ospe. U mnie 17 tydz., wiem ze ospa w ciazy jest bardzo niebezpieczna. Rozmawialam juz z lekarzem pierwszego kontaktu i powiedzial ze jesli napewno bylam chora to nic mi nie grozi a jesli nie to zakaz kontaktu. Najgorsze jest to ze ten maly bedzie u nas w domu i napewno rozniesie jakies zarazki. Jutro ewakuuje sie do mamy, nie mam zamiaru nawet sie do nich zblizac. Podobno jest mozliwosc obejrzenia starej karty w przychodni, ale to dopiero w poniedzialek bo dzis wszystko bylo pozamykane.
Napiszcie mi, moze wiecie czy napewno kontakt z chorym mi nie zaszkodzi (jesli chorowalam) a jesli nie chorowalam to po jakim czasie bede mogla wrocic do domu. Boje sie ze nawet moj maz poprzez kontakt ze swoim siostrzencem moze przyniesc to paskudztwo do domu! Wyglada na to ze nici z mojego odpoczynku nad wodasad
Obserwuj wątek
    • sandraw Re: ciąża a ospa!-help! 03.07.04, 14:56
      ospa to wredny wirus i potrafi mutować przechodząc w półpaśca.Jeżeli nie jesteś
      pewna czy ją przechodziłąś- nie zbliżaj się do dzieciaka. Mężowi dla
      bezpieczeństwa też zakaż.
      Teoretycznie po chorobie jest się odpornym na całe życie, ale są wyjątki- moja
      siostra miała ją 2 razy, była bardzo mocno wysypana (jako 5-latek i 16-latek).

      Twoje dziecko jest ważniejsze niż kontakty rodzinno-towarzyskie.
      • morkisowie Re: ciąża a ospa!-help! 03.07.04, 19:38
        Ja też mam w domu ospę.Syn jest chory a ja jestem w 41 tygodniu ciąży czyli w
        każdej chwili mogęurodzić. Ospa jest niebezpeczna więc radzę unikać
        dziecka .Osoba mająca kontakt chorym nie zaraża(wirus żyje podobno około 10
        minut. Dziecko zaraża 1-2 dni przed wystąpieniem wysypki do czasu aż bąble nie
        zamienią się w strupki. Bąble wychodzą w różnym czasie więc trzeba cały czas
        obserwowć dzieko.Trwa to około 10 dni do 2 tygodni.
        W pierwszym trymestrze jest bardzo niebezpieczna jeśli zachorujesziokoło porodu.
        Ja tez nie jestem pewna czymiałam ospę ale na pewno miałam półpasiec i lekarz
        mówi że niue zachoruje bo to te same bakterie.Ale nie wiemczy syn się wykuruje
        do czasu powrotu z nowym bobaskiem ze szpitala więc chyba pójdę do jakiegoś
        hotelu bo nie mamy w okolicy nikogo kto mógłby mnie przenocować. Liczę że w
        szpitalu zostanę trochę dłużej.
    • sylwia32 Re: ciąża a ospa!-help! 03.07.04, 21:02
      Ja na twoim miejscu bym nie ryzykowała , lepiej unikaj dzieciaka jak ognia.Twoja
      dzidzia jest najważniejsza.
      Pozdrawiam
      Sylwia
      • agao_z Re: ciąża a ospa!-help! 03.07.04, 23:05
        To czy sie chorowalo naprawde nie ma znaczenia...
        Ja w dziecinstwie chorowalam na ospe, a w ciazy (od 30 tygodnia) przechodzilam
        polpasca. Na szczescie bez wiekszych rewelacji, tylko wysypka smile choc nerwow
        nie powiem, troche zjadlam...
        Podobno jak sie przeszlo ospe w dziecinstwie, to wirus jej jest caly czas
        obecny w zwojach nerwowych i w razie obnizenia odpornosci moze sie objawic
        wlasnie polpascem sad.

        Pozdrawiam
        Agnieszka
        • biedronka2003 Re: ciąża a ospa!-help! 04.07.04, 01:38
          Zgadzam sie z dziewczynami. Jesli mozesz to unikaj kontaktu z chorym. Moj syn
          przechodzil ospe gdy bylam w 19tc. Nic mi nie bylo, ale jak tylko sie okazalo,
          ze moj syn ma ospe zrobiono mi badania krwi na przeciwciala (tutaj gdzie
          mieszkam za to sie nie placi, a w Polsce podobno trzeba placic...). Na cale
          szczescie okazalo sie, ze jestem odporna i faktycznie nic mi nie bylo. Na ospe
          chorowalam jako nastolatka i mialam lagodne przejscie. Teraz jak sie okazalo ze
          syn zlapal to sie wystraszylam, ale na cale szczescie wszystko bylo i jest ok.
          Pozdrawiam serdecznie.
          • biedronka2003 PS. 04.07.04, 01:41
            A tu jest link to wypowiedzi innych dziewczyn na moj post rowniez odnosnie ospy:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=13369667&a=13369667
            • roxi_hart Re: PS. 04.07.04, 08:52
              Wielkie dzieki Dziewczyny. Dzis bede spac u mamy, jutro ide do lekarza - najpierw poszukac starej karty a pozniej na wywiad. Wlasciwie na kontakcie ze szwagierka mi nie zalezy (wredna sztukasmile ale mialam ochote spedzic troche czasu z mezem poza miastem. Najbardziej wkurza mnie to ze kazdy ma to w d.... cala rodzina i wssycy uwazaja ze przesadzam (oprocz mojego meza). Nie ma jak rodzinka.
              Pozdrawiam cieplutko

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka