Dodaj do ulubionych

ciąża - dziecko a muzyka

03.08.04, 09:50
Jak sie zapatrujecie na wpływ muzyki na dziecko w waszym brzuszku? słuchacie
czegoś konkretnego, ograniczacie hałas itp?
Ja jestem w 17 tc, zwasze słuchałam heavy metalu i nadal to robie, wychodzę z
założena, że ważne jest moje dobre samopoczucie i wtedy dziecko to wyczuwa.
Obserwuj wątek
    • abiedrzycka Re: ciąża - dziecko a muzyka 03.08.04, 10:07
      No, nie wiem, czy ciężka muzyka jest tu najleprza. Naukowo jest udowodnione, że
      muzyka, jakiej słucha przyszła mama, i przy której sie relaksuje, działa tak,
      że w trudnych momentach (już po porodzie, kiedy noworodek płacze i trudno jest
      go uspokoic i ululać) włączenie tejże muzyki powoduje, że dziecko sie uspokaja,
      bo czuje sie bezpiecznie, tak jak wtedy, kiedy było w mamie i było mu
      mięciutko, cieplutko i przyjemnie. Naukowcy mówią, że niekoniecznie musi to być
      muzyka poważna, trzeba słuchać tego, co sprawia przyjemność. Ale heavy
      metal... - nie do końca jestem przekonana, czy to może pełnic rolę kołysanki...
    • pulpec Re: ciąża - dziecko a muzyka 04.08.04, 13:34
      dobrze myślisz, lurien smile
      słucham tego, co lubię - trudno żebym nagle przerzuciła się z metalu na operę wink
      a Maluszek był z nami na Metallice 31 maja smile)
      może zafunduj sobie płytkę np. z balladami Anathemy, czy innej spokojniejsze
      kapelki - na kołysankę dla malucha są idealne, więc niech zacznie sie juz dzis
      przyzwyczajać smile
      • aniaop Re: ciąża - dziecko a muzyka 04.08.04, 14:45
        U mnie metal pelnil funkcje kolysanki. I to zarowno w brzuchu, jak i po
        porodzie. Efekt jest taki, ze obecnie 2,5 latka bardzo lubi ciezka muzyke, nie
        dosc, ze jej nie przeszkadza sluchanie jej w domu i w samochodzie, to jeszcze
        swietnie sie przy niej bawi i tanczy. Przy np Ich Troje nie wie, co robic...
        • pulpec Re: ciąża - dziecko a muzyka 04.08.04, 18:18
          hehe, Aniu - nawet nie wiesz, jak miło mi to czytać smile
          mam nadzieję, że moje dziecię też WŁAŚCIWE gusta muzyczne sobie ukształtuje smile)
          • lurien Re: ciąża - dziecko a muzyka 10.08.04, 09:20
            oj ależ mnie pocieszyłyście smilesmilesmile róniez licze na to , ze wychowanie muzyczne
            nie pójdzie na marne smile jak narazie maleństwo było z nami na Deep Purple, ale
            mam w planach jeszcze kilka wypadówsmile
    • agatris Re: ciąża - dziecko a muzyka 04.08.04, 21:14
      muzyka jak najbardziej!!!!!!
      nie wyobrażam sobie zycia bez muzyki, słucham cały czas a mój 22 tygodniowy
      maluch w brzuszku juz potrafi zareagować na niektóre dźwięki, te niskie
      głównie, zreszta często tańczę, chodze na imprezy i koncerty i bynajmniej nie
      słucham wyłącznie kołysanek smile)
      pozdrawiam wszystkie mamusie kochajace muzykę
      • nicdentystyczna Re: ciąża - dziecko a muzyka 04.08.04, 22:50
        Mialam o tym na zajęciach na uczelni : najlepiej na dzidzie dziala dzwiek
        wiolonczeli...niska, wywazona barwa. Nie od dzis wiadomo tez o wlasciwosciach
        muzyki baroku, wiec gorąco polecam Suity wiolonczelowe Bacha smile najlepsza rzecz
        jaką wymyslono na świeciesmile
      • nicdentystyczna Re: ciąża - dziecko a muzyka 04.08.04, 22:51
        Mialam o tym na zajęciach na uczelni : najlepiej na dzidzie dziala dzwiek
        wiolonczeli...niska, wywazona barwa. Nie od dzis wiadomo tez o wlasciwosciach
        muzyki baroku, wiec gorąco polecam Suity wiolonczelowe Bacha smile najlepsza rzecz
        jaką wymyslono na świeciesmile
        P.S. skoro lubicie cieżkie brzmienia to moze 2 in 1 tongue_out ......Apocaliptyca to
        jest tosmile
        • pulpec Re: ciąża - dziecko a muzyka 04.08.04, 23:53
          hehe, właśnie chciałam to samo napisać po przeczytaniu Twojego porzedniego
          postu o wiolonczeli smile)
          zatem jutro wrzucamy Apocalyptice smile)
          • lurien Re: ciąża - dziecko a muzyka 10.08.04, 09:22
            hehe no to Apocalyptica smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka