Dodaj do ulubionych

GZIE TEN BOCIEK BŁĄDZI ???

02.09.04, 12:07
jak czytam owaszych problemach to jestem tyciu zazdrosna i chce mi sie płakać
bo ja ich nie mam.Od ok.5miesiecy staramy sie o dziecko i NIC.Myślałam,że to
po pigułkach ,ale odstawiłam rok temu.gin przepisał mi duphaston i folik i
jak zwykle sad próbowałam metody naturalnej z temp. itp.jak tylko okres się
spóżnia latam po test(I)dlaczego nie(II).czy ktoś ma taki problem jak ja!?Czy
jestem całkiem sama??? pomocy bo zwariuje!!!Marze o malutkim aniołeczku
Obserwuj wątek
    • oyate Re: GZIE TEN BOCIEK BŁĄDZI ??? 02.09.04, 12:10
      Zajżyj tutaj
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=191
      lub tutaj
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=586
    • anddar Re: GZIE TEN BOCIEK BŁĄDZI ??? 02.09.04, 13:59
      Hej!U nas podobnie. Od kwietnia staramy sie o dziecko i nic.Cilest odstawilam w
      styczniu, chcialam troche odczekac, zaczelam brac kwas foliowy, zrobilam sobie
      badanie krwi...
      A wszystko wydawalo sie takie proste!Tak sobie wszystko poukladalam. Niestety.
      Moj ginekolog nie zamierza w tej sprawie zupelnie nic robic- po rocznej probie,
      bedzie z jego strony interwencja, poki co uwaza to za calkowicie "normalne".
      Tylko, ze ja juz nie chce czekac!Mysle o testach owulacyjnych. Mimo wszystko
      nie nalezy tracic nadziei!
    • omn3 Re: GZIE TEN BOCIEK BŁĄDZI ??? 03.09.04, 00:11
      Witam w klubie.My tez sie staramy o dzidziusia i nicccccccccc.
      A myslalam ze to takie proste,bo z synem zaszlam przy tabletkach anty.
      Kochamy sie non-stop i nicccccccc.Bylam na badaniach wszystko ok,ginekolog mowi
      ze ok ale dalej niccccccc.Oj kochane co tu robicsmile
      • anddar Re: GZIE TEN BOCIEK BŁĄDZI ??? 03.09.04, 09:49
        Witajcie! A moze tego kochanie jest za duzo?
        Zdalam sobie sprawe, ze u nas jest odwrotnie- to maz ma klopoty. Do kogo go
        wyslac? Jak mu pomoc? Serdecznie pozdrawiam.
    • venus7 Re: GZIE TEN BOCIEK BŁĄDZI ??? 03.09.04, 17:06
      Witam! Każdy patrzy na to innym okiem . Tobie sie wydaje że okres 5 misięcy to
      to dużo. Ja musiałam czekać na na moje ponad dwa lata. Prawie cały czas byłam
      w tym okresie na duphastonie i clo ,efektów żadnych nie było w leczeniu tylko
      tyłam ( a wiadomo ze jak też za duzo sie waży to też są problemy w zajściu)
      Kiedy właściwie juz sie poddałam (tłumacząc sobie że moja córcia nie bedzie
      miała rodzeństwa )nie patrzyłam czy występuje u mnie płodnośc czy nie , nie
      dostałam okresu .Pomyślałam że znowu mi się rozregulował okres ( potrafiłam nie
      mieć 2 miesiące) zrobiłam test po jakis 3 tygodniach i wyszedł pozytywniesmile.
      Nie martw sie , bądz tylko cierpliwa i staraj się nie myślec tak o tym ,
      napewno w krótce mały aniołek będzie w Tobie czego Ci z całego serca życze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka