Dodaj do ulubionych

macierzyński

02.01.15, 16:12
Hej.
Mam pytanie, bo w ogole nie umiem sie odnalezc w tych przepisach itd z macierzynskim.
Po pierwsze i najwazniejsze czy np. mozna byc zatrudnionym miesiac przed porodem na pelen etat na wynagrodzrnie najnizsze i dostac pelne maciezynskie? Bo moj szef mi cos takiego zaproponowal ( pracuje na czarno ), powiedzial ze na caly okres ciazy nie zglosi mnie do zusu na pewno. Wiec czy mam szukac jakiejs innej pracy na szybko zeby miec jak najdluzszy staz pracy czy to jest bez znaczenia? Dodam, ze chcialabym skorzystac z 52 tyg macierzynskiego.
Przepraszam jesli cos zle napisalam, ale naprawde dla mnie to czarna magia sad
Pozdrawiam i szczesliwego nowego roku smile
Obserwuj wątek
    • olga400 Re: macierzyński 02.01.15, 17:19
      Szczerze to możesz ale nie masz pewności ze ZUS nie potraktuje tego jako wyłudzenie, znając wiele takich sytuacji raczej tak bedzie a w razie odwoływania sie do sądu szef tez bedzie miał wycieczki....więc próbuj
      • kattijka Re: macierzyński 02.01.15, 20:08
        Załóż działalność, bardziej się opłaci wink
    • olga400 Re: macierzyński 02.01.15, 21:08
      Przy działalności musisz zapłacić 3 składki czyli 3 m-ce wczesniej...
    • iziula1 Re: macierzyński 02.01.15, 22:04
      Nie ma takiego prawa w Polsce , które zabraniałoby zatrudniać kobiety w ciąży.
      Z tym,że ZUS nie będzie mia problemu z udowodnieniem fikcyjności zatrudnienia jeśli to będzie na miesiąc przed rozwiązaniem.
      Jedynym rozsądnym wyjściem jest faktycznie założenie własnej działalności i opłacanie składek w w tym chorobowej i zdrowotnej.
      Pierwsze 2 lata działalności odprowadzasz składkę w wysokości preferencyjnej, obniżonej o
      50 %.
      • malgosiaw32 Re: macierzyński 03.01.15, 09:45
        Też wydaje mi sie rozsądne co pisze iziula. Może uda Ci się dogadać z szefem by jakoś wsparł Cię w opłacaniu tych składek w końcu to on powinien to robić. Może warto by też pomyśleć by płacić składkę wyższą niż tę najniższą bo później to od jej wysokości zależy wypłacany zasiłek macierzyński.
        • olmaku Re: macierzyński 03.01.15, 12:04
          Dziewczyny, dzieki za pomoc. Z ta dzialalnoscia odpada, bo mialam ponad dwa lata dzialalnosc wiec bym musiala placic duzy zus, wiec zbytnio sie nie oplaca sad nie wiem co robic. A jakbym pogadala z szefem zeby chociaz zglosil mnie na 3 miesiace przed planowanym terminem porodu to byloby to bardziej wiarygodne dla zusu i by sie nie dowalili? Bo jeszcze jest mozliwosc zeby moj partner mnie fikcyjnie zatrudnil bo ma dzialalnosc, tylko wydaje mi sie ze pracodawca i ojciec dziecka to ta sama osoba ( wpisane bedzie przeciez w akcie urodzenia ) to dopiero bedzie podejrzane uncertain szczegolnie ze niby zatrudni mnie jak juz w ciazy jestem, przeciez kazdy wie ze ciaza trwa 9 mc wink
          • aniael Re: macierzyński 07.01.15, 09:41
            Na pewno będzie podejrzane, jeśli zatrudni cię partner. Z dużego jesteś miasta? Tu gdzie mieszkam takie kontrole są przeprowadzane. Także w sytuacji, gdy kobieta była zatrudniona przed ciążą, a w jej trakcie dostała podwyżkę - sprawdzali wszystko, były pytania o pokrewieństwo z pracodawcą, uzasadnienie podwyżki, czy rzeczywiście pracowała. Kobiecie, która została zatrudniona w czasie ciąży odebrali macierzyński, gdyż stwierdzili, że nie ma wystarczających dowodów na to, że rzeczywiście pracowała (brak podpisów na dokumentach, itp.) W zasadzie nie masz wyboru, możesz skorzystać z propozycji pracodawcy, ryzykujesz utratą zasiłku co najwyżej. W mniejszych miasteczkach ZUS jest mniej czepliwy.
    • gazeta_mi_placi Re: macierzyński 07.01.15, 10:51
      Przecież to promowanie cygaństwa sad
      • kattijka Re: macierzyński 07.01.15, 20:49
        Obecnie przepisy jeszcze się nie zmieniły i można otrzymać najwyższy macierzyński przy opłaceniu najwyższych składek tylko za jeden miesiąc. Tyle że powinnaś mieć dowody na prowadzenie działalności, że nie jest fikcyjna.
        • gazeta_mi_placi Re: macierzyński 07.01.15, 20:50
          Ale przecież w tej sytuacji działalność będzie fikcyjna, dlaczego namawiasz do cygaństwa? Swoje dziecko też będziesz uczyła cygaństwa?
    • tymczasowo_tutaj Re: macierzyński 07.01.15, 22:08
      Dziewczyno, nie daj się zrobić w konia! Skoro Twój wspaniały szef do tej pory zatrudnia Cię na czarno to nie licz, że pod koniec ciąży zatrudni Cię legalnie. To mu się nie opłaci - jak już pisały dziewczyny - duże ryzyko kontroli no i póżniej, po macierzyńskim, miałby problem ze zwolnieniem Cię - w okresie macierzyńskiego nie wolno, po macierzyńskim możesz wziąć wychowawczy albo "pół-wychowawczy" czyli wystąpić o część etatu. I wtedy masz pewność zatrudnienia! (są wyjątkowe sytuacje kiedy kobietę na wychow. można zwolnić, ale jest to trudne). Jaki zatem interes miałby Twój szefuncio żeby Ci pomóc skoro do tej pory miał cię gdzieś (takie jest moje zdanie o zatrudnianiu na czarno - jest to po prostu wyzysk i niewolnictwo)?
      Jedyne rozwiązanie, jakie mi się w Twojej sytuacji nasuwa to wystąpić teraz do sądu o ustalenie ISTNIENIA STOSUNKU PRACY. W tym celu musisz udać się do prawnika od prawa pracy (sama sobie nie poradzisz, skoro nie znasz przepisów) i poradzić się, jakie dowody zebrać, żeby udowodnić przed sądem, że jesteś zatrudniona (rozumiem, że nie masz żadnej umowy na piśmie, ale może podpisywałaś w pracy jakieś dokumenty, wysyłałaś maile, masz współpracowników/klientów którzy zgodzą się zeznawać itp. dowody, które potwierdzą że pracujesz i od kiedy). Dodatkowo poproś o poradę, co ze składkami i zaliczkami na pdo. dochodowy, których Twój szef nie odprowadzał (działając nielegalnie). Jeśli uda Ci się udowodnić, że faktycznie jesteś zatrudniona to nie będziesz potrzebować łaski szefa - on będzie miał obowiązek odprowadzić składki i będzie Ci przysługiwał macierzyński. Tylko musisz się spieszyć bo jak na razie nic Ci nie przysługuje - a co jeśli z ciążą będzie coś nie tak (oczywiście nie życzę Ci tego) i nie będziesz mogła pracować w ciąży?
      • gazeta_mi_placi Re: macierzyński 08.01.15, 08:54
        Jaki wyzysk i niewolnictwo? Pani sama się zgodziła na pracę bez umowy (zapewne bardziej jej się opłacało niż z umową, tak samo jak jej szefowi aż do momentu ciąży oczywiście), za pracę otrzymywała wynagrodzenie.
        Wszystko było dobrze aż do ciąży. Teraz ciąża więc się obudziła. Szef raczej na pewno teraz nie da jej umowy, z prostej przyczyny, prawo pracy jest tak skonstruowane, że kobiety w ciąży trudniej się pozbyć niż jakiekolwiek innego pracownika i to przez lata (potem gdy już urodzi dziecko), przy odrobinie szczęśliwego trafu (zajście w kolejną ciążę) nie będzie jej można legalnie zwolnić przez cztery lata i więcej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka