Hej.
Mam pytanie, bo w ogole nie umiem sie odnalezc w tych przepisach itd z macierzynskim.
Po pierwsze i najwazniejsze czy np. mozna byc zatrudnionym miesiac przed porodem na pelen etat na wynagrodzrnie najnizsze i dostac pelne maciezynskie? Bo moj szef mi cos takiego zaproponowal ( pracuje na czarno ), powiedzial ze na caly okres ciazy nie zglosi mnie do zusu na pewno. Wiec czy mam szukac jakiejs innej pracy na szybko zeby miec jak najdluzszy staz pracy czy to jest bez znaczenia? Dodam, ze chcialabym skorzystac z 52 tyg macierzynskiego.
Przepraszam jesli cos zle napisalam, ale naprawde dla mnie to czarna magia

Pozdrawiam i szczesliwego nowego roku