Dodaj do ulubionych

hipotrofia

30.09.04, 11:58
M0ja żona leży teraz w szpitalu z rozpoznaną hipotrofią u małeg o (29 tydz.).
Poradźcioe mi coś.
Obserwuj wątek
    • verla Re: hipotrofia 30.09.04, 12:02
      najwazniejsze ze rozpoznana ! hipotrofia sama w sobie, pod opieka lekarza, nie
      musi miec zlych konsekwencji. Zwlaszcza jesli Twoja zona nie ma zagrozenia
      porodem przedwczesnym. No i zalezy ile dziecko teraz ( 29 tc ) mierzy i wazy.
      Dbaj o zone bo najwazniejszy jest spokoj smilejej i Twoj.

      pozdrawiam

      verla (35 tc )
    • dominika8 Re: hipotrofia 30.09.04, 12:38
      zajrzyj na forum wcześniaki, miałam tam wątek o hipotrofii
      • bei W!!!!! 30.09.04, 13:21
        Może zajrzyj na Trudną Ciążę- tam tez chętnie Ci dziewczyny doradzą...
        mogę napisac o sobie
        Bea..i Artuś 32 tc...
        do 28ego tygodnia - synek z wymiarami ksiażkowymi- ale tym z dolnych granic
        normy....już w 27 tc zauwazana zbyt malo plynu owodniowego...w 30 tc okazalo
        sie, że stan płynu już ewidentnie za niski...i maluszek prawie nie urósl-
        zatrzymal się na 28 tc...
        Gdyby nie to, że ciaza z wielkimi problemami- lożysko przodujace i skurcze-
        to można by podać Heparynę drobnoczasteczkową= to lek, który rozrzedza krwe- i
        tym samym ona może wszędzie wpłynac- w najciensze naczynia...
        wówczas łożysko byłby świetnie odżywiane...
        niestety- w moim przypadku bano sie zagrozenia krwotokiem...
        Polecono mi na zwiększenie płynu moczyć sie z zanurzonym brzuszkiem 3 razy po
        pół godziny- woda 38 na plusie....a po tygodniu- gdyby to nie pomogło- zaczęto
        by podawanie płynu z zewnątrz...
        moczyłam sie 3 razy po półtorej- albo po 2 godziny....
        efekt taki- że Mały urósł 200 g i płyn owodniowy przyrósl w stanie o 2 cm..mam
        go 9 cm
        W moim przypadku- maluszek tak nie rosnie- bo mam malo plynu- i on nie ma
        miejsca....
        moje poprzednie ciaze- to tak samo= dzieci były niskowagowe- ale b. zdrowe-
        takei są do tej pory- zdrowe- i elokwentnesmile
        pewnie to nasz rodzinna "tradycja"- =dzieci niskowagowesmile

        Nie wiem- co jest powodem Waszych- na pewno PRZEJŚCIOWYCH kłopotów....zajrzyj
        na Trudna Ciazę- tan są specjalistki od wszystkiegosmilesmile Ciepłe...i wyrozumiałesmile

        Pozdrowionka dla Ciebie i TWOICH BLISKICH....pociesz Żonkę- ja urodziłam dzieci
        o czasie- po b.b.b trudnych ciażach- 1806 i 2006g....teraz to są mężczyźni-
        wielcy- i mądrzy...i bardzo szybko mi rośli...juz jako młode niemowlęta
        nadrobili te niskowagowoscsmile

        Pozdrowionka...szybkiego dobrego!
    • bei Re: hipotrofia 01.10.04, 02:52
      podbijam do góry- bo może W go nie przeczytal.......
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka