Jestem w 34 tyg. i to moja czwarta ciaza i trzecie dziecko. Moja lekarka
mowi, ze jest wszystko OK, ja sama czuje sie nienajgorzej. Chociaz brzuch mam
okazaly i z wygladu nadaje sie na porodowke

). Przytylam 9 kilo. Ale
problem moj polega na tym, ze dziecko jest bardzo ruchliwe. Tylko sie cieszyc-
pomyslicie. Owszem, ale ruchy sa prawie non stop, tak samo w dzien jak i w
nocy powiedzialabym bardzo gwaltowne. Wrecz odczuwam bombardowanie, kilka
silnych kopniakow raz za razem i normalne ruchy rzeklabym spokojne i od
nowa.Czasem jak trafi w okolice pecherza i calego "dolu" to gwiazdki w
oczach. Zaczynam sie zastanawiac czy cos jest nie tak, czy jest ona (bo nie
widac tak na 100%) po prostu taka silna i z temperamentem

. Sa dni, ze
chodze wrecz cala obolala, jakbym juz bylo po urodzinach. Chcialam abyscie
podzielily sie ze mna swoimi doswiadczeniami i opiniami.
pozdrawiam Ania