Dodaj do ulubionych

Porod naturalny po cesarce

19.12.04, 13:06
Czesc jestem dopiero w 27tyg ale zaczynam sie zastanawiac jak przebiega porod
po cesarce,mowia ze jest dosc bolesny i dluzszy.Jesli ktos mial takie
doswiadczenia niech mi opisze strasznie panikuje.Dzieki Ksenia
Obserwuj wątek
    • zarazmamusia Re: Porod naturalny po cesarce 19.12.04, 13:25
      jeeeeej ale mnie przestraszyłaś... ja miałam cesarkę kilka lat temu i miałam
      nadzieję, że kolejny poród będzie naturalny i bez żadnych "obciążeń" cesarką.
      Jednak skoro może by inaczej chcętnie poczekam z Tobą na wypowiedzi dziewczyn
      bardziej doświadoczonych niż my smile
    • opieniek1 Re: Porod naturalny po cesarce 19.12.04, 13:53
      ja jestem też przed, czekam i czekam i nic. Jutro mam termin. Podobno po cc nie
      można podawać oksy ale w szpitalu mówią, że czasem podają.
      Po terminie powinno się leżeć, żeby nie przeciążać rany. Teoria sobie praktyka
      sobie. Niedługo chyba urodzę i wtedy dam znać.
    • e5121 Re: Porod naturalny po cesarce 19.12.04, 15:47
      Bardzo prosze już piszę.. Cztery lata temu miałam cesarkę z powodu okręcenia
      dzicka pępowiną. Do chwili wykonania cięcia normalnie rodziłam, łącznie z
      podaniem znieczulenia.Miesiąc temu urodziłam moja córcię siłami natury tez ze
      znieczuleniem. Podano mi oksyctocynę, bo byłam po terminie i podobno "miałam
      już warunki".Bolały skurcze i to bardzo, aż do podania zzo, a potem było super.
      I nie miałabym żadnych wątpliowści,który poród jest przyjmniejszy gdyby nie owe
      skurcze, które bolały aż godzinkę, gdyby nie to,ze rana krocza tez boli (chyba
      nie mniej niz po cięciu-z tym że szybciej się wstaje i chodzi (ale jak?) i
      dodatkow wyszły mi starszne hemoroidy. Na szczęscie już się chowają. Dla mnie w
      tym wszystkim najważniejszy był aspekt zdrowia dziecka, bo przy pierwszym
      porodzie było niewesoło , choć dobrze sie skończyło, a przy drugim nie miałam
      żadnego zagrożenia. Acha, jeszcze po porodzie położna sprawdzała mi ranę po
      cesarce. Od wewnątrz. Straszne!Dobrze,że tego rodząca nie widzi!!! Pozdrawiam
      • xsenna Re: Porod naturalny po cesarce 19.12.04, 18:29
        Dzieki za odpowiedz i teraz sama niewiem,bo chyba jednak sama chcialabym rodzic
        pomimo tego ze scenariusz moze sie powtorzyc.Cesarke mialam 5lat temu i nie
        moge narzekac ale poprostu wiem jak to jest i najbardziej to martwi mnie fakt
        ze wstalam dopiero na druga dobe a dzidzie przynosili mi tylko do
        karmienia,teraz chce miec ja przy sobie no i szybciej wyjsc do domu.Zobaczymy
        jak to bedzie,mhm jakos na pewno!
    • ulapod Re: Porod naturalny po cesarce 20.12.04, 12:51
      Ja jestem prawie w 22 tyg i od kilku tygodni ciągnie mnie blizna po cięciu (cięcie ponad 3 lata temu). Gin. powiedziła mi, ze jezeli będzie się to utrzymywac to ona zaleca powtórne cięcie bo moga byc kłopoty z tą blizną w czasie naturalnego porodu.
      Ja nawet się cieszę bo wolę mieć cięcie (dzidzia nie jest narazona na urazy okołoporodowe). Duzy minus to ten, ze nie mozna wstac od razu do dzidzi (ale w moim szpitalu będę ja cały czas widziała przy mnie).
      • xsenna Re: Porod naturalny po cesarce-do ulapod 21.12.04, 12:38
        Wczoraj lekarz powiedzial mi ze moge sobie wybrac jak chce rodzic i mysle co
        wybrac,wlasnie przeczytalam twoja wypowiedz i mysle ze wybiore ciecie.Rana tez
        mnie ciagnie lekarz stwierdzil ze nie bedzie z blizna problemow,ale nigdy nie
        wiadomo.Cesarke wspominam dobrze tylko nie podobalo mi sie to ciagniecie kiedy
        wyciagali corke,moze bedzie inaczej tym razem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka