Dodaj do ulubionych

babska złośliwość

17.03.05, 16:07
można spotakać ją wszędzie, ale nie spodziewałam się że tutaj też. Nie ma
nic gorszego jak sfrustrowana kobieta w niechcianej ciąży z nieułozonym
życiem, próbująca przelać swoje złości na inne szczęśliwsz od siebie, jakby
je chciała podtruć swoją żółcią.
Obserwuj wątek
    • pimpek_sadelko Re: babska złośliwość 17.03.05, 16:11
      nie psuj sobie zycia takimi osobami. nie warto. jesli ktos jest zgorzkanialy to
      nie twoja wina. pozwol mu sie kisic we wlasnym sosie.
      • uli79 Re: babska złośliwość 17.03.05, 16:16
        O co to to nie, wcale sie nie przejmuję , trochę mi się tylko ciśnienie
        podniosło, ale już jest okismile
        • pimpek_sadelko Re: babska złośliwość 17.03.05, 16:17
          uli79 napisała:

          > O co to to nie, wcale sie nie przejmuję , trochę mi się tylko ciśnienie
          > podniosło, ale już jest okismile

          no! dbaj o cisnienie w ciazywink
    • asia06 Re: babska złośliwość 17.03.05, 16:12
      Różnie bywa, ale może po prostu się tym nie przejmuj
    • martusia251 Re: babska złośliwość 17.03.05, 16:13
      Dlaczego tak twierdzisz, większość kobiet tutaj to najszczęśliwsze istoty pod
      słońcem.
      Pozdrawiam
      • uli79 Re: babska złośliwość 17.03.05, 16:23
        no właśnie, większość...smilei dzięki bogu
        • martusia251 Re: babska złośliwość 17.03.05, 18:06
          choć muszę Ci przyznać rację, niektóre chyba chcą pobić rekord złośliwości,
          większość próbuje się tutaj wspierać, ale bawi mnie jak ktoś o coś pyta a druga
          osoba zamiast pomóc to truje swojm jadem
          Pozdrawiam serdecznie
    • magdek2 Re: babska złośliwość 17.03.05, 18:41
      tzw. "trolle" grasujące tutaj od jakiegoś czasu trzeba ignorować i tyle smile
    • bonkreta Re: babska złośliwość 17.03.05, 18:45
      tak tylko zapytam - złośliwie oczywiście - te, które zaszły w niechcianą ciążę
      albo mają problemy z własnym życiem mają się po cichutku powiesić, żeby ie psuć
      Ci dobrego wrażenia ?
      • uli79 Re: babska złośliwość 17.03.05, 20:08
        wiesz...mogą mi oszczędzić, bo nie za moja sprawą w ciąże zaszły, ani nie ja im
        partnera wybierałam, co innego się pożalić, każdy ma prawo, co innego być
        złosliwym. Pojęłaś róznicę?
      • martusia251 Re: babska złośliwość 18.03.05, 08:39
        Myśle że się mylisz, jeżeli masz problem wystarczy porozmawiać, może ktoś coś
        pomoże albo doradzi, każdy ma jakieś problemy ale czasami wystarczy pomysleć że
        będzie dobrze, wiesz mi mówie to z własnego doświadczenia.
    • magdek2 Re: babska złośliwość 17.03.05, 18:47
      chyba nie o to chodziło uli79, tak mi się wydaje, ale może sama autorka
      potwierdzi lub zaprzeczy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka