Dodaj do ulubionych

BOJE SIE PORODU POMÓŻCIE

13.04.05, 22:59

src="lilypie.com/days/050622/2/21/1/+10" alt="Lilypie Baby Ticker"
border="0" /></a>[url=lilypie.com]lilypie.com][img noborder] lilypie.com/days/050622/2/21/1/+10" border="0" alt="https://lilypie.com/days/0 [center][link=lilypie.com][img noborder] lilypie.com/days/050622/2/21/1/+10">[/link][/center]50622/2/21/1/+10/.png[/img][/url]
Obserwuj wątek
    • kafreen Re: BOJE SIE PORODU POMÓŻCIE 14.04.05, 10:19
      Nie bój się smile (wiem łatwo powiedzieć, tzn. napisać)
      Pomyśl tak: i tak to musisz przejść i tak, a Twoje pozytywne nastawienie może
      tylko pomóc. Nie wiem, jak takie nastawienie wywołać... może poznaj szpital, w
      którym masz rodzić (zwiedź trakt porodowy), umów się z położną..., pogadaj z
      dziewczynami, które rodziły w tym samym miejscu. Poczujesz się pewniej i część
      obaw zniknie.
      Dodam, że za niecałe 3 m-ce rodzę po raz drugi i mimo b. cięzkiego pierwszego
      porodu, nie boję się wcale... Brak strachu nie wynika z nieświadomości wink tak
      jak poprzednio, lecz z faktu, że jużtak cieszę się tym Nowym Życiem, które się
      pojawi dzięki mnie.
      Pozdrawiam cieplutko
      • olanowak24 Re: BOJE SIE PORODU POMÓŻCIE 14.04.05, 10:36
        wITAM, BYLAM NAJWIEKSZA PANIKARA I BALAM SIE PORODU JAK NIKT INNY, PIERWSZA
        MYSL POMIESZANA Z RADOSCIA GDY ZOBACZYLAM DWIE KRESECZKI TO BOZE JAK JA URODZE??
        A JUZ TERAZ WIEM ZE POROD TO NIC STRASZNEGO , BA NAWET MILO BYLOsmile (JEZELI MASZ
        MOZLIWOSC DOGADAJ SIE Z LEKARZEM I POPROS O ZZO)REWELACJA, NAJPIERW TROSZKE
        BOLOW(JA MIALAM MIMO SKURCZY JESZCZE BOLE KRZYZOWE)ALE MYSL ZE TA MALA
        KRUSZYNKA MIESZKAJACA W BRZUSZKU PRZEZ 9 MIESIECY ZARAZ SIE UKARZE DODAWALA MI
        SIL, BOLALO I OWSZEM , ALE O BOLU SIE SZYBKO ZAPOMINA, SIL DODAWAL MI MYSL ZE
        GDY DOJDZIE DO 4CM ROZWARCIA, PODADZA MI ZZO, A W MIEDZYCZASIE PRZYTULALAM SIE
        DO MEZA(KTORY UWAZAM JEST NIEZASTAPIONY PRZY PORODZIE-GLASKAL , TULIL I DODAWAL
        SIL) I SLUCHALAM RAD POLOZNEJ, BARDZO POMOGLA MI PILKA(MIALAM SUPER POLOZNA -
        TO TEZ KLUCZOWA SPRAWA, BABKA REWELACYJA I NIE ZADNA WYNAJETA TYLKO PRAWDZIWA Z
        POWOLANIA)JAK BOLALO TO NIE KRZYCZALAM BO OBCIACHU SOBIE ROBIC NIE BEDE, TYLKO
        ZACISKALAM ZEBY I LICZYLAM ZEBY JUZ SIE SKURCZ SKONCZYL, UWIERZ MI - JA
        NAJWIEKSZA PANIKARA- TOBIE TO PISZEsmileNIEKTORZY NIE CHCA MI WIERZYC ALE NAPRAWDE
        MOJ POROD BYL DLA MNIE WYJATKOWY, MAGICZNY DZIEKI ZZO, NIE CZULAM WOGOLE BOLU
        DO KONCA CHODZILAM, SMIALAM SIE I ROZMAWIALAM Z LEKARZEM I POLOZNA, A POLOG
        MIMO NACIECIA KROCZA TEZ NIE BYL TAKI TRAGICZNY JAK PISZA I OPOWIADAJA, SZYBKO
        MIJA, A GDY MA SIE SWOJE MALENSTWO PRZY SOBIE TO O WSZYSTKIM SIE ZAPOMINA,
        RODZILAM mIKOLAJAK DWA MIESIACE TEMU, WIEC TO WSZYSTKO JEST SWIEZE I NAPRAWDE
        NIE MA SIE CZEGO BAC, POZDRAWIAM CIEPLUTKO ZYCZAC ZDROWEGO BOBASKA I JAK
        NAJSZYBSZEGO I NAJMNIEJ BOLESNEGO PORODU olasmile moj mail olamakurat@wp.pl = w
        razie pytan chetnie na nie odpowiem i dodam otuchy lub rozwieje watpliwosci
      • j04nn4 Re: BOJE SIE PORODU POMÓŻCIE 14.04.05, 12:31
        ja takze rodze za niecale 3 miesiace co prawda nie panikuje jakos bardzo bardzo
        mi pomaga szkola rodzenia polozne przygotowywuja nas psychicznie i ja podchodze
        do tego na luzie czasem mam jakas watpliwosc ale kto jej nie ma teraz jestem
        juz szczesliwa bo maz powiedzial ze bedzie ze mna przy porodzie a bardzo tego
        pragnelam wiem ze jak on bedzie ze mna to bedzie mi latwiej i bede czula sie
        bezpieczniejsza smieje sie ze jak wlazlo to i wylezie coz kazda ciezarna w
        koncu czeka rozwiazanie skoro sie boisz porozmawiaj o tym ze swoim gin
        pozdrawiam asia i 28 tyg i 2 dniowy brzusio
    • monikaj21 Re: BOJE SIE PORODU POMÓŻCIE 14.04.05, 12:25
      Powiem tak - też się trochę bałam ,ale teraz jestem już długo po terminie i
      strach przeszedł zupełnie a zastąpiło go takie wyczekiwanie, jakby poród miał
      być najprzyjemniejszą rzeczą w życiu smile
      • grochalcia Re: BOJE SIE PORODU POMÓŻCIE 14.04.05, 12:36
        jestem 2 tygodnie po porodzie...na porodowce spedzilam 12 godzin, grozila mi
        cesarka, bo nie chcialo sie zrobic rozwarcie a potem synek nie chcil zejsc do
        kanalu rodnego, nie mialam zzo, bo w moim szpitalu nie ma takiej mozliwosci, a
        gdyby mi jutro przyszlo rodzic znowu, poszlabym rodzic z usmiechem...wiec na
        pewno i Ty sobie swietnie poradzisz. Kasia
        • kasiek_km Gratulacje Grochalcia !!! 14.04.05, 12:42
          Życzę teraz dużo zdrówka i sił do opieki nad małym Szymkiem smile Wczoraj byłam u
          gin i okazało się że też będę miała synusia - teraz muszę z mężem w końcu
          podjąć ważną decyzję co do imienia - co prawda mam kilka typów ale nie do końca
          możemy się zdecydować smile
          Czyli w naszym szpitalu w O-cu, nie jest aż tak źle smile
          Napisz mi kochana (jak znajdziesz chwilkę czasu, co trzeba zabrać z rzeczy
          osobistych do szpitala-co Ci się naprawdę przydało)
          Buziaczki - serdecznie pozdrawiam wink
          • szept_ciszy Re: Gratulacje Grochalcia !!! 14.04.05, 12:46
            Ja także okrooopnie boję sie porodu. Myśle ze każda z nas przez to
            przechodziła, jedna w większym stopniu druga w mniejszym.
            • modrooczka Re: 14.04.05, 15:35
              Nie boj się, bac się powinnaś tego co później: żeby tylko nie alergia, żeby nie
              chorował, żeby dobrze jadł, spał itd aż do końca życia smile A poród? Mój był
              trudny ale nawet bez znieczulenia a wspominam go jako czas euforii: pierwszy
              raz cos mi w życiu wyszło od początku do końca! A przed porodem jęczalam ze na
              pewno nie urodze i sie lekarze ze mnie smiali ze bylby to pierwszy przypadek w
              ich karierze: dziecko ktore zostalo w brzuchu matki smile Teraz czekam na drugie
              i różnych rzeczy się boję ale raczej nie porodu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka