Dodaj do ulubionych

Jaka dieta na anemię???????????/

24.06.05, 19:23
Dziewczyny doradzcie mi jaka diete stosowac majac anemie?.Wogóle niemam
pojecia z kad ta anemia u mnie,lekarz mówi ze mjalam zła diete a teraz biore
żelazo.Jestem w 6 miesiacu ciazy troche sie boje.Może któras z Was miała
podobny problem?Nie jestem szczupla-nie moge tego załapac ANEMIA???
Obserwuj wątek
    • iwka901 Re: Jaka dieta na anemię???????????/ 24.06.05, 19:46
      buraczki, barszczyk, ew. kwas buraczany,chude mięsko, brokuły- mnie to bardzo
      poprawiło hemoglobinę w ciaży
    • mkarczew1 Re: Jaka dieta na anemię???????????/ 24.06.05, 19:57
      Pokrzywa jest przy anemii niezastąpiona. Herbatkę kupisz w aptece.
      Ja miałam zaawansowaną anemię i poszłam do specjalisty. Dostałam Hemofer
      Prolongatum (brałam zgodnie z zaleceniem 2 tabletki pół godziny przed
      śniadaniem co drugi dzień). Oprócz tego przyjmowałam duże ilości witamin z
      grupy B (pomagają we wchłanianiu żelaza) i kwas foliowy (ten większy na
      receptę - 15 mg). Ja brałam 3x dziennie po 2 tabletki wit. B1, B2. B6 i kwasu
      foliowego.
      Pomogło hemoglobina poszła w górę.
    • mika_p Re: Jaka dieta na anemię???????????/ 24.06.05, 20:44
      Strączkowe, strączkowe smile

      Na forum Kuchnia doradzono mi ponadto:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=20730883&v=2&s=0
      • bemark76 Re: Jaka dieta na anemię???????????/ 24.06.05, 21:23
        nic tak nie poprawi krwi jak czerwone mięso - oczywiście gotowane, smazone ale w
        duzych ilosciach (wołowinka, wątróbka wink. Żaden szpinak tego nie zastąpi ale
        oczywiście to też jest źródło żelaza. Ja biorę Ferrograd Folic + Magne B6 +
        Vegevit B12. Czerwone mięso mi nie wchodzi, nawet białe też nie bardzo, ale
        staram się. Krew podskoczyła minimalnie, wręcz sladowo, sądzę zatem że leki -
        jak na mój organizam - działają tak sobie. Odpowiednie odżywanie chyba bardziej
        by pomogło.
    • ivka2 Re: Jaka dieta na anemię???????????/ 24.06.05, 21:36
      Jadłam to wszystko o czym piszecie ale niestety nie poprawiło to morfologii i
      leżąc na patologii w szpitalu otrzymałam serię zastrzyków z żelaza skutkiem
      czeg; wielkie i bolesne siniaki mam do dziś. Poza tym u mojej córki wykryto
      anemię w wieku 4mies -karmiłam piersią więc mała nie miała skąd czerpać
      żelaza;dlatego radzę- rób co możesz zeby się jej pozbyć. Dodam ze byłam
      szczupła ale to nie jest od tego zależne.Pozdr
      • bemark76 Re: Jaka dieta na anemię???????????/ 24.06.05, 22:09
        to co skłoniło mnie do refleksji to jest to co napisała ivka2... otóż ja
        problemy z kriwą miałam już dawien dawna - jak pamiętam to zawsze miałam poniżej
        normy. Kobiety mają min. 4,2 a ja zawsze 3,8... ale cos musi być w tym co
        napisała ivka - moja mama też miała problemy z krwią, brała żelazo w zastrzykach
        i nie tylko. Potem jak ja się urodziłam też mi aplikowane bolesne zastrzyki
        domięśniowe z żelaza (slady tego na tyłku mam do dziś). Sądzę zatem, że to musi
        być jakaś zalezność genetyczna i trudno też wyrokować czy tabletki + dieta coś
        pomogą. Coś musi być w tym co napisała ivka bo ja tez żrę te pigułki (fakt nie
        trzymam diety bo nie lubię czerwonego mięsa) ale te tabletki niewiele skutkują.....
    • naatka Re: Jaka dieta na anemię???????????/ 24.06.05, 22:09
      Mnie lekarz tłumaczył, że żelazo występuje w dwu postaciach II i III-wartościowe
      jest. I właśnie jedna z tych postaci występuje głównie w mięsie czerwonym (
      wołowina, wątróbka) więc jedzenie warzyw, owoców bogatych w żelazo nie pomoże za
      bardzo, bo tam jest właśnie nie to żelazo, którego brakuje w czasie anemii.
      jeśli więc nie lubisz mięsa- tak jak ja- to dietą warzywno-owocową niestety
      braków żelaza nie nadrobisz.
      Tak jest opinia mojego lekarza przynajmniej...
      • zabiska Re: Jaka dieta na anemię???????????/ 25.06.05, 07:39
        Ja juz sie mecze z moja anemia od 5 miesiaca ciazy i niestety nic nie pomaga
        ani lekarstwa ani warzywka. Fakt, jest tez taki, ze tego czerwonego mieska
        raczej nie jem, wiec moze dlatego nie moge hemoglobinki nadgonic. A przyczyna u
        mnie prawdopodobnie tkwi w przebytych kilku przeziebieniach (kuracje
        antybiotykowe) na poczatku ciazy i teraz chychodza braki. Dziewczyny, a moze
        znacie jakies bezpieczne mikstury ??
        • kama755 Re: Jaka dieta na anemię???????????/ 30.06.05, 15:36
          też mam kiepskie wyniki morfologii, chociaż moja lekarz nie mówi jeszcze o
          anemii. Wciąż każe brac dużo żelaza w tabletkach no i dieta. Najdziwniejsze
          jest to, że poziom żelaza w badaniach wychodzi mi w normie. Więc nie do końca
          to rozumiem. Czy anemia moze być z pwoodu innych czynników niż niedobór żelaza?
    • leysa Byle nie wątróbka! 30.06.05, 15:46
      Któraś z dziewczyn napisała o wątróbce. Owszem - kiedys zalecano ją jako bogate
      źródło żelaza, ale teraz lekarze zabraniają jeść wątróbkę ze względu na to, że
      jest ona również bombą wit. A, ktorej nadmiar jest szkodliwy dla dzidziusia w
      brzuchu.

      Co do diety na anemię, to ja oprócz żelaza w tabletkach (dosyć nieregularnie-
      przyznaję) jadłam i jem nadal sporo natki z pietruszki, szpinak i inne zielone
      warzywa. Już nie mam anemii, nie biorę żelaza, ale dietę trzymam.
    • mc_dortmund Re: Jaka dieta na anemię???????????/ 30.06.05, 17:01
      Niedawno takze mialam problemu z niska hemoglobina 9,5 !!! lekarz oczywiscie
      zalecil mi zelazo w tabletkach ale jednoczesnie podsunal do stosowania sposob
      bardzo niekonwencjonalny,lecz jak okazalo sie po czasie rewelacyjnie skuteczny-
      kolejne badanie krwi dalo wynik hemoglobiny 13,8 smile)) a najwazniejsze o wiele
      poprawilo sie moje samopoczucie..
      Co to za sposob?
      Od razu zaznaczam,ze to nie jest zart !!! smile)))
      Metoda polega na konsumowaniu jablek,w ktore wczesniej wbijamy zelazne gwozdzie
      tak,tak...ja tez z niedowierzeniem sluchalam tego co mowil,ale moje wyniki
      swiadcza same smile
      Gwozdzie musza byc oczywiscie zelazne i wczesniej dobrze wyczyszczone i
      wyparzone a w jabluszku musza sobie tkwic ok.12 godzin w charakterze "jezowych
      kolcow" hihi zreszta widac po jablku,ze zmienia kolor..to prosta reakcja
      chemiczna zelaza i kwasu jablkowego smile o wiele lepiej przyswajana przez
      organizm niz zelazo w tabletkach,nie powoduje zaparc smilea jabko nie zmienia
      smaku,chociaz wyglad owszem...mi to nie przeszkadzalo,ale wrazliwe
      moga...zamknac oczy przy jedzeniu smile))))
      Dobrym zrodlem zelaza jest tez sok z czerwonych burakow i buraczki jako takie..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka