Dodaj do ulubionych

LUTY 2005!!!

31.05.04, 13:27
Kochane Mamy,
czy jest juz ktos kto ma termin na luty 2005? Parę dni temu odczytałam dwie
kreseczki. To bedzie moj drugi maluch! Dzis idę do lekarza-czuję i radość i
niepokój. Pewnie zbyt dużo naczytałam się w poprzedniej ciąży o różnych
komplikacjach. Miałam też plamienie na początku ostatniej ciąży. Mam
nadzieję, że sie nie powtórzy...
Czekam na wpisy do lutowej listy!
Plumcio
Obserwuj wątek
    • agamousy Re: LUTY 2005!!! 31.05.04, 13:57
      Cześć Plumcio smile Nieśmiało dopisuję się do terminu lutowego - dzisiaj odczytane
      dwie kreseczki. To będzie mój pierwszy maluch - więc kompletnie nie wiem czego
      oczekiwać. Trochę się boję, ale widzę że Ty też - więc to pewnie zupełnie
      normalne.
      • xmagda Re: LUTY 2005!!! 16.06.04, 21:33
        witam wszystkie koleżanki!!!
        bardzo czesto odwiedzam te forum i nie mogłam sie doczekać aby wreszcie sie
        wpisać. Mysle , że dzis juz mogę. Dzis rano test wykazał 2 kreseczki. troche
        nie dowierzam, bo staramy sie juz 1 rok o maleństwo( czy to bybyło juz???)
        Kiedys to przeciez musiało nastąpićsmile))) Mam 28 lat wiec juz czas...
        Z dodatkowych objawow to powiekszone i wrazliwe piersi, lekkie pobolewanie
        podbrzusza. Z kalkulatora wyszedł termin 17 lutego. Do ginekologa pojde pewnie
        za ok.3 tygodni ( to czekanie jest straszne, chce widziec fasolke na USG, a
        teraz to jeszcze za wczesnie.
        To narazie tyle. Bede tu czesciej zagladac.

        Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie
        3majcie sie
      • annika31 Re: LUTY 2005!!! 15.07.04, 13:47
        czesc. ja tez. mam termin - wstepny - na 25 lutego. to moje pierwsze dzieciatko
        i tez nie wiem jak to bedzie. mam nadzieje i wierze, ze dobrze. Njagorsze jest
        to, ze nie mam zielonego pojecia o malych dzieciach - nie mam w rodzinie ani w
        najblizszej okolicysad Czytam poradniki od moje gin.
    • agamousy Re: LUTY 2005!!! 01.06.04, 11:01
      Coś na razie nas b. mało... Dwie tylko... hmmm
      No więc tak - czekam na resztę oczywiście. Klara - mam nadzieję, że dołączysz
      do skromnej lutowej gromadki - bo z przykrością przeczytałam, że Nikusia i
      Jagasz niestety nie. Ale mam olbrzymią nadzieję, że czerwiec będzie dla nich
      szczęśliwy.
      U mnie wszystko narazie OK. Dzisiaj zrobiłam sobie drugi test i też wyszedł
      pozytywny smile) Zrobiłam również badanie na BHcg - wyniki dzisiaj po południu
      (nie jestem pewna który tydzień i mam nadzieję że wynik badania coś mi powie
      więcej na ten temat).
      • plumcio Re: LUTY 2005!!! 01.06.04, 14:37
        Hej Agamousy,
        czy wynik bhcg robiony z krwi oprocz tego ze jest czulszy i masz dokladne dane
        liczbowe, wnosi jeszcze jakies informacje? Ja robilam tylko domowy test.
        Nie wiem co mam ze soba zrobic, czuje sie pelna niepokoju. W poprzedniej ciazy
        mialam plamienia i wczoraj od lekarza dostalam Duphaston. Na bole brzucha mam
        brac Nospe. Wciaz jednak czuje niepokoj, czy takie bole jak przed miesiaczka sa
        normalne? Czy nie za bardzo boli? Usg mam za 2 tygodnie- jak wytzrymac do tego
        czasu?
        Myslalam, ze w drugiej ciazy pojdzie latwiej, ale wcale tak nie jest....
        • agamousy Re: LUTY 2005!!! 01.06.04, 15:09
          Plumcio - przede wszystkim - SPOKOJNIE. Przepraszam, że się mądrzę mimo, że
          jestem pierwiastką. Z tego co wiem (trochę poczytałam, wywiedziałam sie u
          znajomych w ciazy, oraz zaprzyjaźnionej p. doktor), to Duphaston jest często
          podawany, bo w zwiąku z pobolewaniem podbrzusza istnieje możliwość że jest
          niewydolność ciałka żółtego i trzeba je wspomóc pogesteronem - wersja p.
          doktor - bo ja również mam takie bóle o których mówisz. Jeśli chodzi o to co
          przeczytałam i wywiedziałam się u znajomych, to takie bóle są normalne i
          wynikają z rozciągania się więzadeł. Ja też czuję niepokój, ale staram się go
          zdusić, bo nie ma sensu się martwić, kiedy nie ma wyraźnej potrzeby. Co do
          bhcg - to przede wszystkim potwierdził mi wynik testu siusianego, a poza tym
          mniej więcej wiem, w którym jestem tygodniu. Na usg jestem umówiona na koniec
          przyszłego tygodnia - wydaje mi się że chodzi chyba przede wszystkim o to żeby
          wykluczyć ciążę pozamaciczną, bo żeby coś więcej powiedzieć to chyba będzie
          jeszcze za wcześnie.
          Więc Plumcio - jako że jesteśmy na razie tylko 2 - nosek do góry i uśmiech na
          buźkę - nie martw się, wszystko będzie dobrze.
          • plumcio Re: LUTY 2005!!! 01.06.04, 15:45
            Kochana Agamousy,
            dzieki za slowa otuchy. To raczej ja ( jako doświadczona mama) powinnam służyć
            radą, a tu proszę...Mam nadzieję, że szybko odzyskam równowage i pozbęde się
            tych wszystkich paranoi. W końcu oprócz małych plamień na poczatku tamtej ciaży
            wszystko poszło wspaniale. Nie miałam zadnych lęków i obaw.
            Myślę że na pierwszym USG powinnysmy zobaczyc juz bijące serduszko, ja w każdym
            razie widziałam je w 6 tygodniu poprzedniej ciąży...
            Mam nadzieje, ze ostatecznie pozbędę sie moich strachów, bo są one głównie
            związane z ciąża pozamaciczną. Dlaczego? MOże przez ten ból.
            Oj, masz rację. Noski do góry. Przed nami cudowne 8 miesięcy!
            A czy zauważyłas ,że dziś pierwszy Dzień Dziecka naszych fasolek? No bo
            przeciez nie ma róznicy czy sie juz urodziły czy sa w brzuszku smile

            Coś pusto na forum lutowym. Może to dlatego, że kolejne mamy nie przekonały się
            jeszcze o swoim odmiennym stanie?

            POzdrawiam cie gorąco
            Plumcio
            • agamousy Re: LUTY 2005!!! 01.06.04, 16:03
              O! Super optymistyczne podejście smile) Bardzo, bardzo fajnie smile)
              A'propos Dnia Dziecka - wiem! Mój mąż wyobraź sobie złożył nawet życzenia
              naszej fasolce smile
              Co do innych mam lutowych - na pewno masz rację, czekajmy więc na resztę team'u.
              Pozdrawiam Cię równie gorąco,
              Aga
              • roksana78 Re: LUTY 2005!!! 02.06.04, 07:04
                WITAM DZIEWCZYNY
                JA CHOĆ SAMA SOBIE WYLICZYŁAM TERMIN NA 30 STYCZEŃ 2005, TO STWIERDZIŁAM, ŻE NA
                LUTY 2005 TEŻ CHYBA MOGĘ ZAJRZEĆ smile)
                JUTRO IDĘ NA PIERWSZĄ WIZYTĘ DO GINA.. BOJĘ SIĘ TROCHĘ, BO JESTEM PEŁNA OBAW,
                KAŻDE UKŁUCIE W BRZUCHU MNIE PRZERAŻA (1 CIĄZE PORONIŁAM) ....
                Z DRUGIEJ STRONY MYŚLĘ, ŻE Z TĄ CIĄŻĄ MUSI BYC WSZYSTKO W NAJLEPSZYM
                PORZĄDKU... ALE OBAWA ZAWSZE POZOSTAJE...
                POZDRAWIAM WAS
        • magdalenax Re: LUTY 2005!!! 01.06.04, 20:54
          Wciaz jednak czuje niepokoj, czy takie bole jak przed miesiaczka sa
          >
          > normalne? Czy nie za bardzo boli?

          Normalka smile Mnie tez bolalo i przeszlo po tygodniu od terminu OM. Lekarz
          zalecil No spe (szkodzi dziecku). Gdyby bol sie nasilal lub pojawilo sie
          plamienie powinnas zglosic sie do lekarza.

          Pozdrawiam smile
          Magda 19 tc
    • agamousy Re: LUTY 2005!!! 02.06.04, 08:17
      O fajnie - ktoś do nas zajrzał smile)) Jeśli chodzi o kłucia, to muszę przyznać że
      mi pomału mijają wraz z upływającym czasem trwania @, która nie nadeszła - więc
      jestem trochę spokojniejsza. Dzisiaj po raz pierwszy wstałam rano i czułam się
      troszkę "nie halo" - lekkie nudności. Jeśli chodzi o zachcianki jedzeniowe - to
      mimo że już usłyszałam że jeszcze za wcześnie - to zdecydowanie czuję niechęć
      do słodyczy - co mnie cieszy, bo jestem raczej słodkolubną istotą, a jednak
      zamiast kanaponka z dżemem lepiej pożreć go z sałatą i rzodkiewką.
      • epo1 Re: LUTY 2005!!! 02.06.04, 11:00
        Czesć
        Ja też pisze z pewną nieśmiałością, wczoraj, w Dzień Dziecka test wskazał dwie
        kreseczki, najśmieszniejsze jest to ,ze absolutnie się ich nie spodziewałam
        (chociaż nasze starnia trwają juz prawie rok), odstawiłam Luteine i byłam
        przekonana, że tym bardziej nie mamy szans, a tu niespodzianka. Dzisiaj rano
        zrobiłam sobie beta HCG i idę do lekarza, też się mrtwie co mi powie, chociaż
        na ten czas to duzo się nie dowiem, prędzej jutro z wyników krwii.
        Trzymam za Was dziewczyny kciuki, wszystko będzie dobrze.
        Ja na razie też nie mam rzadnych objawów, i tak moze zostaćsmile)
        Edyta





        Edyta
      • roksana78 Re: LUTY 2005!!! 02.06.04, 11:33
        hej, hej...
        ale jajka.. właśnie komputer mi obliczył, ze termin porodu wypada mi na 3
        lutego 2005, a nie na 30 stycznia jak to sobie wyliczyłam smile)
        ciekawe co powie mi gin smile
        • plumcio Re: LUTY 2005!!! 02.06.04, 12:31
          Hej Roksanko,
          tym bardziej witamy na naszym forum!

          Zauważylam , ze troszkę smętnie sie zrobłio... Widzę, że nie tylko ja mam lęki
          i nie tylko mnie klocia i bóle brzucha przerażają. POnieważ to ja zaczełam to
          całe narzekanie, więc trochę mi wstyd.
          Uszy do góry drogie mamy. Będzie dobrze, a stres nic tu nie pomorze. Strasznie
          brzmią te wszystkie terminy typu ciąża zaśniadowa, pozamaciczna, poronienie i
          inne paskudztwa. Dotycza one jednak bardzo małego odsetka ciąż, więc dlaczego
          miało by nam sie to przytrafić? Ze statystycznego punktu widzenia mamy jak
          największe podstwy do tego żeby się cieszyc!A swoja droga jak to dobrze że jest
          się gdzie wygadać!

          Pozdrowienia!
          Plumcio



        • agamousy Re: LUTY 2005!!! 02.06.04, 12:45
          Bardzo fajnie, że do nas dołączacie. W grupie raźniej. Plumcio ma absolutną
          rację - gdzieś trzeba się wygadać, zwłaszcza że same siebie najlepiej będziemy
          potrafiły zrozumieć - bo będziemy przeżywały podobne sprawy w podobnym czasie.
          • marteczka77 Re: LUTY 2005!!! 02.06.04, 17:27
            Witajcie ja dwie kreseczki zobaczylam juz w sobote ,a termin wypadnie wedlog
            pierwszego dnia miesiaczki to 7 luty,a wedlog dnia zaplodnienia to 8 luty .Ja
            mam urodzinki 10 lutego, imieninki 22 lutego i jeszcze w lutym rocznice
            slubu ,a wiadomo ze jeszcze w lutym sa walentynki no to jak na tak krotki
            miesiac duzo swiatecznych dni.To jest moja druga ciaza mam juz prawie 10 letnia
            coreczke , ktora juz watpila , ze bedzie miala rodzenstwo i jak sie dowiedziala
            to wprost ja zamorowało a potem zaczela sie cieszyc.Staralam sie o dzidzie od
            stycznia wiec troszke czasu minelo , ale najwazniejsze ze sie
            doczekalam.Pozdrawiam wszystkie swieze ciężarowki .Dbajcie o siebie
            • klara_76 Re: jeszcze z watku majowego... - do agamousy 02.06.04, 17:39
              Czesc agamousy i reszta Dziewczyn!
              Dzieki agamousy, ze o mnie pamietasz! Ja ciagle jeszcze nie wiem, czy
              przeskocze z majowych na luty 2005 czy na czerwcowe starania. Dzisiaj dopiero
              27dc. Objawow raczej zadnych, troche mnie pobolewa w podbrzuszu jak przed @,
              ale staram sie tego w zaden sposob nie interpretowac.
              Ciesze sie razem z Wami z majowego sukcesu i licze, ze dolacze wkrotce do
              Waszego grona!
              Pozdrowienia serdeczne, klara
              • agamousy Re: jeszcze z watku majowego... - do agamousy 03.06.04, 08:25
                Cześć Klara - tak jak napisałam w "majowych staraniach" - bardzo, bardzo mocno
                trzymam kciuki za pozytywne efekty majowych starań.
                U mnie wszystko na razie w porządku - pomału zaczynam odczuwać zmęczenie,
                lekkie nudności - muszę pilnować żeby nie być głodna.Poza tym wszystko OK.
                Dużo wirusków ciążowych dla Ciebie,
                Agata
                • klara_76 Re: jeszcze z watku majowego... - do agamousy 03.06.04, 19:58
                  Czesc Agus,
                  Jeszcze nie przeskakuje, ale dzien decyzji sie zbliza (dzis 28dc).
                  Dzisiaj mialam chwilami bole w podbrzuszu + jakies dziwne plamienie. Ciekawe
                  czego jest zwiastunem? Nigdy wczesniej czegos takiego nie mialam...
                  Wylapuje wszystkie mozliwe wiruski!
                  Jutro moja kolezanka jedzie na planowana cesarke (ma wskazania) - wiec temat
                  maluchow przerabiam w roznych aspektach ("oczekiwaniowo"-porodowy)...
                  Jednym slowem dzieje sie! Oby w pozytywnym kierunku.
                  Cieplutkie pozdrowienia,
                  Klara
                  • epo1 Re: jeszcze z watku majowego... - do agamousy 04.06.04, 10:14
                    Hej dziewczyny,
                    odebrałam wyniki bHCG- 131.2mIU/ml, to chyba trzeci tydzień, co sądzicie?
                    Starcha to już nie mam, nie ma co się stresować, szkoda zdrowia naszej dwójkismile
                    Chociaż wczoraj byłam na "Pojutrze" w kinie, za dużo adrenalinywink)
                    Ogólnie nie mam żdnych objawów, no chyba jeden przodujący - kuchniowstręt, nie
                    chcę mi sie wchodzić w ogóle do kuchni, chyba ze coś wyciągnąć z lodówki,
                    dlatego dzisiaj jade do mamy na obiadsmile
                    No i trochę boli mnie podbrzusze, czy to jest normalne w tym czasie?
                    Ach, będę kończyć, trzeba zabrać się za pracę,
                    Pozdrawiam serdecznie
                    Edyta




      • psacia Re: LUTY 2005!!! 28.07.04, 12:00
        mnie tez bolalo ale wspaniala doktor powiedziala ze to normalne -sa poprostu
        babeczki i ja chyba do nicha neleze ze wszystko czuja-taraz u mnie ok 11tc-
        jestem po usg serduszko i owszem bilo ale go nie widzialam bo ten chelerny
        doktor mi nie pokazal wiec pewnie z tatusiem pojdziemy prywatnie- bo chyba jest
        to sudowne uczucie
    • rutkam Re: LUTY 2005!!! 04.06.04, 10:54
      Witam dziewczyny
      Jeżeli dobrze liczę to teraz jestem przy końcu 4 tyg. ciąży , a termin
      kalkulator mi wyliczył na 3 luty 2005,u lekarza jeszcze nie byłam ,planuję
      wizytę za około 2 tygodnie,narazie dobrze się czuję mam tylko bolące i
      strasznie wrażliwe na dotyk piersi.Już się nie mogę doczekać rosnącego brzusia.A
      tak wogóle to kiedy macie zamiar poinformować rodzinkę o nowej istotce która za
      parę m-cy pojawi się na świecie.?
      P.S Roksana78 chyba jedziemy na tym samym wózku,ty też masz na 03 luty?
      • agamousy Re: LUTY 2005!!! 04.06.04, 11:39
        Rutkam - wydaje mi się że jesteśmy bardzo blisko jeśli chodzi o terminy - u
        mnie licząc od OM - początek 5 tygodnia smile
        Rodzinka i przyjaciele w większości już wiedzą - powód 1: pracuję z rodzicami
        (któzy byliby chyba ślepi i głusi, żeby się w końcu nie domyślić - zwłaszcza
        mama), powód 2: fajnie jest mówić o rzeczach dobrych i cieszyć się z nich wraz
        z najbliższymi.
      • roksana78 Re: LUTY 2005!!! 04.06.04, 18:59
        hej Rutkam

        ja ze względu na wcześniejsze poronienie już odwiedziłam gina smile
        byłam u niego wczoraj i widziałam moją dzidzię-kropeczkę w brzuszku.
        kolejną wiztyę mam za 2 tygodnie.
        co do terminu, to z moich pierwszych obliczeń termin wypadał na 30 stycznia, a
        z obliczeń jakiegoś programiku na necie termin wypadł mi dokładnie na 3
        lutego smile
        aaa.. jeszcze co do wiztyty, to gin przepisał mi luteinę i witaminki feminatal
        co drugi dzień.. poza tym jestem już na zwolnieniu lekarskim ze względu na
        fatalne warunki pracy (brak światła dziennego, brak klimatyzacji, hałas... - he
        he i ktoś by pomyślał, że to biuro)
        dziś dużo pospałam, czuję się znacznie lepiej niż po pracy, choć mam czasem
        kłucia w brzuchu, ale to przecież zrozumiałe w ciązy.
        wierzę, że tym razem mi się uda donosić te ciąze
    • a.mo Re: LUTY 2005!!! 05.06.04, 20:01
      Witam Was
      Jakis czas temu dosc czestpo tu zagladalam, pozniej po zmianch nieco rzadziej.
      A teraz kolejna zmian - jestem znow w ciazy, wiec postanowilam znalezc bratnie
      dusze. Wczoraj zrobilam test - dosc szybko, bo tylko 2 dni po terminie a
      miesiaczki mam nieregularne - snilo mi sie, ze wyjdzie i WYSZEDL. Jestem w
      siodmym niebie bo staralismy sie od prawie roku. Moj synek - Kubus - w
      listopadzie skonczy 3 latka i on rowniez uczestniczyl w straniach - no moze nie
      doslownie - modlil sie o dzidziusia. Jestem okrutnie podekscytowana,
      najchetniej juz polecialabym do lekarza, ale chce poczekac do czasu, gdy na USG
      bedzie widac juz uksztaltowane male cialko.

      Wczoraj wyczulam jakis guzek pod pacha - zaczelam sie martwic, mam nadzieje, ze
      to tylko jakies zakazenie od golenia. POczekam jeszcze kilka dni. Jak myslicie,
      czy guzek tego niechcianego typu bylby widoczny na skorze?

      Poza tym czuje sie OK, troche zmeczona, ale do przezycia. Tez mnie troche
      pobolewa miesiaczkowo. Termin z netu wyszedl mi na 5 lutego.
      Aha, dzis dostalam sms od kolezanki z pracy - starlysmy sie razem, ze jest w
      ciazy. Po prostu szok.

      Pozdrawiam
      amo
      • a.mo Re: LUTY 2005!!! 05.06.04, 22:04
        Jeszcze jedno, czy znacie jakas dobra strone nt. diety w ciazy - najlepiej z
        konkretnymi jadlospisami na kazdy dzien. Strasznie nie chcialabym przytyc w
        teju ciazy.
        amo
        • misiabella Re: LUTY 2005!!! 07.06.04, 10:49
          No to w takim razie ja tez się nieśmiało dołączam.Jestem po poronieniu,więc
          stresuję się okropnie,tym bardziej,że biorę leki,leżę,bo mam plamienia.Usg mam
          16.06 i cały czas się martwię,czy mój dzidziuś dotrwa.Jestem na pocz. 6-tego
          tygodnia od OM.Pozdrawiam.
          • plumcio Re: LUTY 2005!!! 07.06.04, 11:10
            Kochane, a ja jestem troche w stresie choc uwazam ze trafila na lekarza "
            konowala". Przeczytajcie moj watek - za maly pecherzyk i pocieszcie!
            Jedym slowem w 5 tyg po OM mialam pecherzyk 7 mm (USG zrobilam wczesniej bo
            bole byly dosc dopkuczliwe), a lekarz oznajmil ze tez pecherzyk cos za maly...
            Nawet nie wiecie jak sie czuje...Dzis ide do dobrego ginekologa
            Pocieszcie
            Plumcio
          • agnesm1 Re: LUTY 2005!!! 07.06.04, 11:11
            Ja tez jestem po poronieniu i dolaczam sie do oczekujacych wink
            jestem w 5 tygodniu i czekam z niecierplioscia na 1 USG...
            zeby tylko wszytsko bylo dobrze...
            Agnesm i mikro Fasolka
            • emilka_n Re: LUTY 2005!!! 07.06.04, 14:08
              zajrzałam tu z sentymentu bo jestem mamą luty 2004.
              Dzieczyny, ale macie fuksa - luty to najfajniejsza pora i na ciążę i dla
              dziecka. Trzymajcie się, dużo się uśmiechajcie, nie myślcie o żadnych
              problemach i wystrzegajcie się wszelkich rad i okropnych historii opowiadanych
              przez życzliwe ciocie i znajome. Najlepiej klapki na uszy, uśmiech od rana do
              wieczora i delektujcie się każdą sekundą ciązy - to taki magiczny okres

              A tu możecie podglądać co się dzieje z Waszymi fasolkami
              niemowle.onet.pl/1095942,8,1,1120,7551,wszystko.html
              A tu troszkę o diecie:
              www.rodzicpoludzku.pl/oczekujac/dieta.html
              pozdrowienia dla wszystkich fasolek i ich mamuś
              • malwes Re: LUTY 2005!!! 07.06.04, 18:14
                Witajcie!
                Ja jestem "styczniową-lutówką 2004" ale nie mogłam oprzeć się aby tu nie
                zajrzeć i nie pozdrowić Was i Wasze Brzuszki.
                Mniej więcej rok temu dowiedziałam się, że nareszcie jestem w ciąży i
                zapamiętam tę chwilę do końca życia - ciążę miałam bardzo ciężką, całą
                przeleżaną, długo bez możliwości nawet siadania, ale mam dziś 4,5mcznego,
                cudownego synka.
                Postanowiłam do Was napisać, bo dla nas (dla duuuużej grupy dziewcząt)
                wątek "Luty 2004" stał się "drugim życiem". Zaczęło się jednym, małym
                postem....potem przerodziło w przyjaźń, spotkania "w realu", "komputerowy
                nałóg smile)". Przeżyłyśmy wspólnie cudowne chwile ale i chwile tragiczne...
                Do tej pory "szalejemy" na "Rówieśnikach - Luty 2004" i na "Zobaczcie-Luty
                2004" i czujemy jakbyśmy znały się od zawsze.
                Zresztą właśnie zauważyłam, że jedna z "naszych lutówek" właśnie też tu weszła
                i się dopisała...smile))
                Dziewczyny, życzę Wam aby ten czas był dla Was niezapomnianej radości,
                spokoju...takiej niepowtarzalnej magii. Trzymajcie się dzielnie, cieszcie się
                każdą chwilą, nie martwcie trudnościami bo i tak na samym końcu czeka Was
                najwspanialsza nagroda.
                Mam też nadzieję, że ten wątek tak odmieni Wasze życie jak i "Luty 2004" zrobił
                z nami. Niech da Wam wsparcie, siłę, szansę na nawiązanie przyjaźni!
                Trzymam kciuki za Was waszystkie - te, które już tu są i te które dołączą....
                ehhhh....jak ja Wam zazdroszczę, sama już bym się chętnie postarała o
                rodzeństwo dla Szymona smile)))))))))))))
                Pozdrawiam,
                Gosia
                • roksana78 Re: LUTY 2005!!! 07.06.04, 19:38
                  witam

                  kochane jesteście dziewczyny z "lutego 2004", miło, że ktoś się o nas martwi i
                  o nas myśli, pociesza i wspiera smile))
                  aż mi łzy w oczach stanęly, łzy szczęścia, że takie szczęśliwe jesteście....
                  mam nadzieję, że z tą ciążą będzie wszystko dobrze
                  pozdrawiam Was wszystkie
                  • a.mo Re: LUTY 2005!!! 07.06.04, 21:12
                    Właśnie byłam u lekarza. Wizyta była krótka, chciałam sprawdzić czy guzek,
                    który wyczułam to nic groźnego - podobno zapalenie mieszka włosowego. Przy
                    okazji potwierdziliśmy ciążę, na USG zobaczyłam jednocentymetrowego Migdałka.
                    Szkoda, że nie dostałam wydruku, alwe mam obiecane następne. Dostałam
                    skierowanie na badania i mam wrócić za tydzień na konkretniejszą wizytę.
                    • iwo_72 Re: LUTY 2005!!! 08.06.04, 07:58
                      Czesc Dziewczyny,

                      Zaglądam tu troszkę z sentymentu. Ja jestem mamą luty / marzec 2004. Termin
                      miałam na 05 marca, ale Małgosia urodziła się 21 lutego ( w ostanią sobotę
                      karnawału).
                      Wiem co teraz przeżywaćie: radość, stres, niepokój. Ja tez od początku ciąży
                      prawie byłam na lekach: duphaston, a pożniej fenoterol i isoptin, a dzidzia
                      jest zdorowa, śliczna i cudowana. Więc głowy do góry i noście dumnie śliczne
                      brzuszki !!!!!!!

                      Jeśli macie jakieś pytania to może będę coś mogła pomóc, piszcie do mnie na
                      prva!!!! W miarę możliwości czasowych (Małgosia jest6 dość wymagającym
                      dzieckiem) chętnię sie podziele informacjami o lekarzach, szpitalach itp. Dodam
                      że jestem z Warszawy i o tym rejonie mogę coś powiedzieć.

                      Trzymajcie się !!!!
                      • agamousy Re: LUTY 2005!!! 08.06.04, 08:25
                        Dziewczyny z luty 2004 - bardzo dużą i bardzo przyjemną niespodziankę nam
                        sprawiłyście smile Aż się wzruszyłam.
                        Bardzo fajnie mieć możliwość wsparcia i w tych dobrych i w tych ciężkich
                        chwilach. Olbrzymia buźka dla Was smile))
                        • marteczka77 Re: LUTY 2005!!! 08.06.04, 09:37
                          Dziewczyny z lutego dzieki za slowa otuchy i wsparcie.Mam taki problem mam
                          mdłosci i to nie tylko poranne ale calodzienne a nawet w nocy nieraz pojawiaja
                          sie dopiero w poludnie chce mi sie bardzo wymiotowac i nie moge znacie jakis
                          sposob na te przypadłosc czy trzeba po prostu sie meczyc?To moja druga ciaza w
                          ciazy z mija corcia nie mialam mdłosci wogole a niby jak ma byc cora to mdłosci
                          powinny byc czy komus sie to sprawdziło?Pozdrawiam was serdecznie
                          • blige Re: LUTY 2005!!! 08.06.04, 10:16
                            dopisuje sie do Was - lutowe mamysmile))
                            Dwie kreseczki, a dokladniej plusik odczytalam juz w niedziele, dzis
                            potwierdzilam i w czwartek ide do lekarzasmile))
                            Udalo sie nam za pierwszym razem. JEstem zaskoczona i zaczynam byc szczesliwa
                            ale jeszcze to do mnie nie docierasmile
                            pozdrawiam
                          • psacia Re: LUTY 2005!!! 28.07.04, 12:15
                            juz pisalm-gdzies tez znalazlam
                            mi pomagaja strasznie kwasne jablka- nie ciezarowka nie wezmie nawet do ust, po
                            za tym woda mineralna z cytryna- pisalas dawno wiec pewnie juz ci przeszlo
                            miejmy nadzieje,
                            a no i nie martw sie moja mama miala podobnie
    • agamousy Co z tymi bólami?! 08.06.04, 10:52
      Dziewczęta - mam takie pytanko z grupy "Nipokoje młodej pierwiastki" - co jest
      swoją drogą z tybi bólami, kłuciami jajników, podbrzusza i w ogóle - zaczynam
      się trochę niepokoić, zwłaszcza, że w trakcie rozmowy telefonicznej z moją
      panią doktor (u której jeszcze nie byłam, dopiero za tydzień mam wizytę) po
      moim stwierdzeniu, że te pobolewania są chyba normalne (bo wiele z was na to
      narzeka) usłyszałam w odpowiedzi, że nie do końca - trochę bardziej się
      zanipokoiłam. Czy któraś w Was miała podobne pobolewania i wasz doktor na to?
      • plumcio Re: LUTY 2005!!! 09.06.04, 10:32
        Dziewczyny,
        newet nie wyobrazacie sobie co ja przezywalam od ostatniego czwartku, kiedy to
        po USG uslyszalam ze pecherzyk cos za maly, nie widac zarodka i z tego powodu
        bylo podejrzenie pozamacicznej ciazy (podobno w pozamacicznej ciazy moga
        powstawac takie pseudopecherzyki). Trafilam na wczesniejsze USG z powodu boli
        brzucha i tam taka niespodzianka. Czulam sie po prostu strasznie. Zmianilam
        lekarza, poszlam do cudownego dr Zwolinskiego z IMiDz.Kazal przyjsc na USG za
        pare dni. Tych pare dni bylo trudne... ale widzialam dzis maluszka, 3,3mm ,
        bilo serduszko! POlecialy mi lzy szczescia, z emocji z radosci...Boze jak jak
        sie ciesze!

        Plumcio
    • askamm Re: LUTY 2005!!! 09.06.04, 12:30
      cześć dziewczyny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      to i ja się dopisuję
      wczoraj 2 krechy,dziś 33dc
      to będzie mój drugi maluch!!!!!!!!!!!!!!!!
      boję się cieszyć,bo do gina wybieram się
      gdzieś za 2-3tyg,żeby już coś,a raczej "kogoś"
      było widać,kalkulator wyliczył mi poród na 12
      ale suuupeeer!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      mam nadzieję że wszystlo będzie OK!!!
      pozdr Was wszystkie cieplutko
      aśka
    • rianon Re: LUTY 2005!!! 09.06.04, 14:29
      to ja też się nieśmiało dopisuję
      widziałam już Bąbelka na USG. Następną wizytę mam 21. Termin (specjalnie
      poszukałam kalkulatora) wypada mi na początek lutego. To moja pierwsza ciąża i
      trochę to wszystko jeszcze do mnie nie dociera.
    • mowi32 Re: LUTY 2005!!! 09.06.04, 18:07
      Hej!
      Melduję się z terminem na 3 lutego smile. Dwie kreseczki na teście zobaczyłam już
      w Dzień Matki. Byłam już u lekarza (nawet u 2), żeby potwierdzić ciążę. Na USG
      nie było jeszcze nic widać. Jestem typem niewiernego Tomasza, a nikt mi nie
      powiedział, żeby zrobić badanie na bhcg, więc jeszcze nie wierzę, że tak nam
      się udało za pierwszym razem smile)))))). Ale i tak już powiadomiliśmy najbliższą
      rodzinę i paru znajomych. Miałam w tym swój cel, bo siostra męża jest położną,
      więc mam fachowe informacje w zasięgu ręki. Narazie mam typowe objawy, żadnych
      plamień czy pseudomiesiączek, mdłości i bolące piersi. Miejmy nadzieję, że tak
      będzie dalej. Nie lubię martwić się na zapas
    • roksana78 Re: LUTY 2005!!! 09.06.04, 19:56
      HEJ DZIEWCZYNY
      Wczoraj zauważyłam maluteńko śluzu lekko brązowego, co mnie strasznie ale to
      strasznie zaniepokoiło... ale chciałam zobaczyć co będzie się działo przez noc,
      no i na szczęscie nic się nie dzieje smile)
      analizując dzień doszłam do wniosku, że trochę za dużo chodziłam od rana, byłam
      ciągle w ruchu i to chyba przez to co??
      dziś przeleżałam spokojnie pół dnia i czuję się lepiej.

      dziewczyny czy duphaston to to samo co luteina??
      bo ja "łykam" co noc luteinę
      • agu76 Re: LUTY 2005!!! 09.06.04, 20:35
        Witam Panie
        U mnie będzie rosło moje pierwsze maleństwo do 10 lutego
        byłam dziś u gin. bo miałam małe plamienie, to podobno mały krwiaczek, ale trafiłam (za namową koleżanki) do bardzo miłego lekarza który jest urodzonym optymistą,więc kazał się nie przejmować tylko odpoczywać.
        Widziałam maleńkie ziarenko i jestem taka szczęśliwa jak nigdy.
        Ale serduszko usłyszę za tydzień - już się nie umiemdoczekać.
    • niki80 GRATULACJE dla przyszłych mamuś lutowych!!!!!!!!! 09.06.04, 23:43
      Ogromnie Wam gratuluję!!!! Ja sama byłam lutówką 2004( w zasadzie miałam być,
      bo zostałam styczniówką) i również w czerwcu zrobiłam sobie teścik, który
      pokazał dwie piękniutkie krechy. Domyślam się co teraz przeżywacie i jestem z
      Wami. A czas tak szybciutko Wam zleci,ze nawet się nie obejrzycie, a już będzie
      widać Wasze brzuszki, a zaraz potem będziecie tulić dzieciątka...Jejku , tyle
      emocji i radości przed Wami......Trochę Wam nawet zazdroszczę hihi.Trzymajcie
      się lutoooooweczki!!!

      niki80 i Nineczka
      • ola1232 wymiary fasolek 10.06.04, 11:59
        Hej,
        wczoraj byłam na USG- na 5,5, tygodnia miał dzidziuś 14mm i było ciałko
        żółkowe. Jak tam z wymiarami u Was- jestem bardzo ciekawa
    • askamm Re: LUTY 2005!!! 10.06.04, 23:48
      dziewczyny u mnie zaczął się 5t od OM
      sama nie wiem kiedy iść????

      Olu! byłaś u gina w 5,5t od OM czy od ovu????
      Judyta,a Ty ,w którym tyg teraz jesteś,bo mi wg "kalkulatora"
      poród wychodzi też jakoś w połowie???
      pozdr.aśka
      • judyta10 Re: LUTY 2005!!! 12.06.04, 20:29
        Czesc.Wponiedziałek zacznie się 4tyd licze od owulacji,ale wiecie co ja nie
        mogę jesc wogóle nie mam apetytu gdybym się nie zmusiła mogła bym nie jesc cały
        dzien moze znaciecoś na poprawe apetytu poradzicie coś zagłodze fasolke.
    • sandraw Re: LUTY 2005!!! 13.06.04, 23:27
      Kochane dziewczynki to i ja się dopisuję...
      4 lata temu też tu bywałam, na starym forum, teraz mam już 3,5-letnią córeczkę
      i fasolkę z terminem na 13 lutego 2005.
      To nasze wychuchane wyrobione smile maleństwo- chociaż to był pierwszy cykl starań
      z obserwacją owulacji... no i dopilnowałam!
      pierwszy test robiłam 3 dni przed miesiączką i wyszedł negatywny, więc
      wyobraźcie sobie jak się ucieszyłam 1 dzień po planowanej miesiączce!!!!

      całuski dla was wszystkich

      będę pisała... na bierząca... i czekam na wieści od was!!

      OLA
      • roksana78 Re: LUTY 2005!!! 14.06.04, 19:33
        WITAM DZIEWCZYNY
        MNIE OSTATNIO DOPADŁY MDŁOŚCI, OKROPIEŃSTWO!!
        DO POŁUDNIA JESZCZE JAKO TAKO FUNKCJONUJĘ, ALE POTEM, TO JUŻ PADAM DO ŁÓŻECZKA
        I DŻEMIĘ POD KOCYKIEM DŁUGO, DŁUGO.. PO PROSTU PRZYMULAM
        DO GINA NA DRUGĄ WIZTYĘ IDĘ W CZWARTEK, DAM ZNAĆ JAK BYŁO smile

        WIECIE.. WIECZORAMI, TO POMAGA MI STRASZNIE LUTEINA, JAKOŚ WIERZĘ, ŻE NIC ZŁEGO
        SIĘ NIE PRZYTRAFI!!
    • amorzech Re: LUTY 2005!!! 15.06.04, 08:31
      Cześć dziewczyny,
      dołączam się do mam lutowych, wczoraj zrobiłam testy i wyszły dwie piękne
      kreseczki. Jeszcze do dzisiaj nie mogę w to uwierzyć. Jestem pełna radości a
      jednocześnie strachu czy wszystko będzie dobrze. Według kalkulatora na necie
      termin mam na 18/19 lutego. A może umiecie wyliczyć termin z terminu owulacji?
      Gratuluję NAM wszystkim.
      • lenka79 Re: LUTY 2005!!! 15.06.04, 15:54
        Witajcie.
        I ja się dopisuje do lutowych mam. Dziś rano zrobiłam test i wyszły dwie
        upragnione kreseczki. Udało nam się przy drugiej próbie. Termin wyliczyłam
        sobie na 21 lutego. Dziś dopiero 31dc-ale jeszcze zanim zrobiłam test
        wiedziałam, że jestem w ciąży - pierwszy raz w życiu musiałam w nocy wstać do
        łazienki, wogóle co chwila musze tam latać i puki co jest to jedyny symptom
        ciąży(zastanawiam się kiedy moge spodziewać się kolejnych). Jeszcze nie moge
        uwieżyć w moje szczęście i myślę, że mnie doskonale rozumiecie.
        Gorąco pozdrawiam.
        • dobby Re: LUTY 2005!!! 31.07.04, 13:47
          I ja sie dopisuje! I tez mialam pierwsze w zyciu nocne odwiedziny lazienki!
          Meczace to ale trudno, dla dzidzi mozna zniesc. Ja mam termin na 24 wedlug pani
          akuszerki (mieszkam w hiszpanii i tu pierwsza wizyta jest u akuszerki) a wedlug
          kalkulatora gazety na 19. Mam typowe objawy: mdli mnie czesto, zwlaszcza jak
          nic nie mam w zaladku, musze jesc co chwilke po troche. Czeste sikanie, obolale
          piersi, zmeczenie i sennosc. Poza tym radosc bo to bedzie moj pierwszy dzidzius.
          Pozdrawiam wszystkie przyszle mamy Wodnikow i Ryb!
          • olida Re: LUTY 2005!!! 01.08.04, 11:24
            No to nie zazdroszczę ci upałów smile
            Ja do nocnych odwiedzin w łazience przyzwyczaiłam się błyskawicznie. Idę tam
            przeważnie dwa razy - nad ranem już - z zamkniętymi oczyma, a potem
            błyskawicznie zasypiam. Pełen automat smile
            • olida Re: LUTY 2005!!! Do Dobby 01.08.04, 11:25


              No to nie zazdroszczę ci upałów smile
              Ja do nocnych odwiedzin w łazience przyzwyczaiłam się błyskawicznie. Idę tam
              przeważnie dwa razy - nad ranem już - z zamkniętymi oczyma, a potem
              błyskawicznie zasypiam. Pełen automat smile
    • krysia79 Re: LUTY 2005!!! 16.06.04, 14:14
      Dopiero znalazlam ten watek. Termin z owulacji na 13 lutego. Pierwszy pozytywny
      test zrobilam w dzien dziecka! A moze malenstwo urodzi sie w walentynki?
      Ide dzis na pierwsza wizyte, w pn na usg. Przez 2 tyg bolal mnie brzuch - takie
      silne bole na dole, kilka razy dziennie trwajace kilka-kilkanascie sekund. Na
      szczescie plamienia nie ma a skurcze juz ustepuja. Teraz mnie mdli troche.
    • mowi32 Re: LUTY 2005!!! 16.06.04, 21:00
      Byłam wczoraj u gina i moje Maleństwo ma już 8 mm smile (skrót CRL w opisie usg) i
      bije mu serduszko. Trochę się wystraszyłam, jak jedna z Was napisała, że w 5
      tygodniu jej fasolka miała 14 mm, a u mnie tylko 7, ale doszłam do wniosku, że
      nie u wszystkich musi być tak samo. Lekarz stwierdził, że wszystko ok więc
      postanowiłam się nie przejmować.
      • roksana78 Re: LUTY 2005!!! 16.06.04, 22:24
        mowi super.. ja nie mogę się doczekać takiej cudnej informacji smile
        jutro ide na drugą wiztyę, więc może i ja coś fajnego się dowiem, że serduszko
        bije np smile))
        • jogaj Re: LUTY 2005!!! 17.06.04, 10:46
          Mnie sie rowniez udalo w tym miesiacu i dolaczam do Was,dzis rano zrobilam test
          i sa dwie kreseczki,bardzo sie ucieszylam.Staralismy sie od stycznia,to nasz
          drua ciaza,mamy juz 16,4 miesiecznego cudownego synka Szymona.
          Ja kiedys czytalam W oczekiwaniu Styczen2003,teraz sie udzeielam na Z zycua
          rowniesnikow Styczen2003 i poznalam tam naprawde wiele bardzo fajnych
          dziewczyn,ktore sa dla mnie wsparciem,mam nadzieje,ze tez sie tutaj polubimy i
          wpadniemy w nalog forum smile
          Gratuluje wszystkim.
          Pozdrowienia-Jola z Gdyni
          • plumcio Re: LUTY 2005!!! 17.06.04, 12:35
            Hej hej,
            i jak się czujecie mamusie? Ja dzis jestem po pobraniu krwi. Utoczona ze mnie
            chyba z pół litra. Jak juz pisałam widziałam malucha jak miał 5 tyg i 4 dni.
            Pęcherzyk miał 13 mm a malec 3,3 mm, no i biło serduszko. Ciekawe ile ma dziś.
            WQedług OM zaczełam 8 tydzień ale według USG jeszcze 7...
            Zaczyna byc mi mdło. Nie jakoś strasznie, ale męczy mnie to prawie cały dzień.
            No i ciuchy jakies takie ciasne. O rany czy ja już przytyłam, czy to tylko
            wzdęcia. Pocieszam się że jestm szczupła i zawsze nosiłam dopasowane rzeczy
            więc nawet małe zmiany są widoczne. A u was jak???

            POzdrawiam goraco
            Plumcio
          • plumcio Re: LUTY 2005!!! 17.06.04, 12:35
            Hej hej,
            i jak się czujecie mamusie? Ja dzis jestem po pobraniu krwi. Utoczona ze mnie
            chyba z pół litra. Jak juz pisałam widziałam malucha jak miał 5 tyg i 4 dni.
            Pęcherzyk miał 13 mm a malec 3,3 mm, no i biło serduszko. Ciekawe ile ma dziś.
            WQedług OM zaczełam 8 tydzień ale według USG jeszcze 7...
            Zaczyna byc mi mdło. Nie jakoś strasznie, ale męczy mnie to prawie cały dzień.
            No i ciuchy jakies takie ciasne. O rany czy ja już przytyłam, czy to tylko
            wzdęcia. Pocieszam się że jestm szczupła i zawsze nosiłam dopasowane rzeczy
            więc nawet małe zmiany są widoczne. A u was jak???

            POzdrawiam goraco
            Plumcio
    • monika.p6 Re: LUTY 2005!!! 17.06.04, 13:41
      witam w gronie lutowych mam smile
      u mnie wczoraj pojawiły się dwie magiczne kreseczki na teście a radość i
      jednoczesny szok trwa do dziś !
      narazie nie byłam u lekarza wybiorę się za tydzień bo za 4 dni czeka mnie
      obrona pracy mgr.
      pozdrawiam wszystkie "nowe" przyszłe mamusie...
    • kasikf Re: LUTY 2005!!! 17.06.04, 14:05
      Cześć Mamusie. Przeczytałam wszystkie posty i trochę mi smutno. Ja zobaczyłam
      dwie kreski w Boże Ciało. Wczoraj byłam u ginekologa - 5 tygodni, termin
      początek lutego. Smutno mi dlatego,że gdy oznajmiłam to moim najbliższym
      (rodzicom) to nasłuchałam się jaka to ja jestem bezmyślna i nieodpowiedzialna.
      Mam już 18 miesięczną supercórcię. Oboje z mężem planowaliśmy drugie dziecko
      ale jeszcze nie teraz.Właśnie dostałam podwyżkę i uniknęłam zwolnienia z pracy.
      W związku z urodzeniem dziecka musimy zmienić miejsce zamieszkania a to nie
      jest takie proste. Mam nadzieję że sobie z tym wszystkim poradzę.Pozdrowienia
      Kasikf
      • lenka79 Re: LUTY 2005!!! 17.06.04, 15:01
        Kasikf, nie martw się zobaczysz wszystko się dobrze ułoży. Teraz zamiast
        martwić się na przyszłość ciesz się tym cudownym okresem jakim jest ciąż.
        Pomyśl że to dzieci są największym szczęściem w życiu a ty będziesz mogła
        cieszyć się tym szczęściem podwójnie.
        • jogaj Re: LUTY 2005!!! 17.06.04, 18:24
          Kasikf u mnie reakcja rodzicow tez niezbyt fajna,w ogole nie zareagowali jakby
          nie uslyszeli,przykro mi.
          No,ale przeciez nie to najwazniejsze,wazne,ze fasolki w brzuchu rosna.
          Ja jeszcze nie bylam u lekarza,pojde za tydzien,z kalendazyka w internecie
          wyszedl mi termin 19 luty,ja sie urodzilam 26 lutego.
          Pozdrawiam-Jola
    • roksana78 Re: LUTY 2005!!! 17.06.04, 20:27
      cześć Dziewczyny
      byłam dziś na drugiej wiztycie u gina i wszystko z dzidzią dobrze smile))
      uwielbiam takie informacje, a najbardziej ucieszyłam się na widok bijącego
      serduszka Maleństwa... Boziu, aż mi serce zaczeło mocniej bić, to taki
      wspaniały moment smile
      a póki co luteinkę nadal łykam, no i witaminki co drugi dzień.
      z objawów nadal męczy mnie sisianie, uciążliwe zwłaszcza nocą, ale mogę sikać
      co godzina, aby tylko z Dzieckiem dobrze było.. troche mdłości mi przeszły,
      senna nadal chodzę, a co do brzucha, to chyba jak u Plumcio mam wzdęcia, bo już
      często odpinam guziki przy spodniacxh jak siedze ha ha
      a wogóle, to jestem bardzo szczęśliwa.. życzę nam wszystkim wszystkiego
      dobrego smile))
      • sandraw Re: LUTY 2005!!! 17.06.04, 21:18
        hej
        ja mam niestety wilczy apetyt, ale staram się opanowywać... zapycham się
        owocami i warzywkami wink
        sikanie u mnie również zwiększone- w sensie częstotliwości, ale nie jest takie
        męczące.
        Mdłości troszeczkę ustąpiły więc nie jest źle, nawet kolejką jadę bez żołądka
        pod gardłem wink
        kiedy powiecie w pracy o ciąży? jakoś nie wiem jak to taktycznie rozegrać wink

        jutro idę na pierwszą wizytę do gin. Ale ja na USG poczekam do 12-13 tygodnia,
        gdy można będzie już w razie czego zobaczyć jakieś nieprawidłowości (tfutfu)

        Na razie cieszę się że w końcu nam się udało wink

        Rodzice jeszcze nie wiedzą, poczekamy tak do 3 miesiąca, chociaż o naszych
        planach wiedzieli wink

        całuski
        • linusia_75 Re: LUTY 2005!!! 18.06.04, 20:54
          Też się melduję, 2 ciąża, z moich wyliczen wynika, że 20 luty smile. Na razie
          smopoczucie bez zmian ino jakbym ciut przytyła. Do lekarza wybieram się po
          niedzieli, usg ok 8 tyg. Brak wykształconego zarodka na usg zupełnie mi nie
          odpowiada wink.
          Pozdrawiam i trzymam kciuki.
          Linusia
    • askamm Re: LUTY 2005!!! 17.06.04, 23:07
      kochane dziewczyny!
      przepraszam,że tu to piszę ale chciałam się z Wami pożegnać
      we wtorek-2tc poroniłam.........
      sprawdzcie sobie koniecznie toxoplazmozę-u mnie to był powód
      trzymam za Was mocno kciuki,wierzę że będzie wszystko ok!!!!!!!!!!
      pozdr.
      aska
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka