Dodaj do ulubionych

co się wkłada do wózka?

22.08.05, 10:28
znów durne, debiutanckie pytanie. Ale dotarło do mnie wczoraj, że do gondoli
trzeba coś włożyć, oprócz dzieciaczka w kombinezoniesmileCała zima przed nami,
bo Malutka (może Flora, a może Ludmiła, a może jeszcze inaczej...)urodzi się
na początku października. Opowiedzcie mi więc co się po kolei wkłada do
gondolki, proszę.
Obserwuj wątek
    • pimpek_sadelko Re: co się wkłada do wózka? 22.08.05, 10:31
      ja mam koc polarowy, zloze go tak, ze bedzie pod dzieckiem i jeszcze bobasa nim
      przykryje. na wierzchu wozka bedzie pokrowiec i to wsiosmile
    • styskadob5 Re: co się wkłada do wózka? 22.08.05, 10:33
      śpiworek z futerkiem i ciepły kocyk
      • dariaza Re: co się wkłada do wózka? 22.08.05, 10:40
        oj, a to nie za dużo? Kombinezon, spiworek, koc, pokrowiec..
        • pimpek_sadelko Re: co się wkłada do wózka? 22.08.05, 10:45
          dariaza napisała:

          > oj, a to nie za dużo? Kombinezon, spiworek, koc, pokrowiec..
          pokrowiec zasloni przed witrem, deszczem, sniegiem, po co koc ma moknac? o
          dziecku nie wspomnesmile
          nie wiem jak Ty ubierzesz swoje dziecko, ale ja przegrzewac nie zamierzam,
          zatem pod spiworkiem bedzie body na dlugi rekaw i pajac( w razie wyjatkowego
          zimna sweterek). spiworek bedzie normalnej grubosci.... zatem czego za duzo?smile
          Ty jako dorosla tez zakladasz podkoszulke, swetre, rajstopy, spodnie, kurtke. a
          koc? Ty chodzisz, rozgrzewasz sie. dziecko lezy.
          • styskadob5 Re: co się wkłada do wózka? 22.08.05, 10:48
            pimpek sadełko to w końcu się zgadzasz ze mną czy nie?
            • pimpek_sadelko Re: co się wkłada do wózka? 22.08.05, 10:49
              styskadob5 napisała:

              > pimpek sadełko to w końcu się zgadzasz ze mną czy nie?

              z toba taksmile,a wyjasnienia co i po co ja pisalam do darizybig_grin
          • dariaza Re: co się wkłada do wózka? 22.08.05, 10:50
            chodziło mi o ten śpiworek, a nie o pokrowiec czy kocyk. Ale moze żle
            zrozumiałam. Wyobraziłam sobie, że ten śpiworek to na kombinezon. Ale chyba coś
            pomieszałam.
        • styskadob5 Re: co się wkłada do wózka? 22.08.05, 10:46
          może masz rację, ale to też będzie moje pierwsze dziecko, więc też się nie
          orientuję pewnie chciałabym przedobrzyć
          • dariaza Re: co się wkłada do wózka? 22.08.05, 10:53
            to już mi się całkiem zamieszało. Jeszcze raz:
            1.kobinezon( co pod niego to zgadzam się z pimpkiem)
            2.kocyk
            3.pokrowiec
            czy tak?
            A prześcieradło jaieś na materacyk?- chyba kocyk trzebaby jakiś dać no nie?
            podusia poźniej jakaś?
            • pimpek_sadelko Re: co się wkłada do wózka? 22.08.05, 10:56
              w moim wozku przescieradla nie potrzeba. gondola ma zdejmoana do prania
              wysciolke. jak bedzie cieply wrzesien i bede mogla wyjsc z synkiem bez
              spiworkow, z kocykiem cienkim to ewentualnie na dno gondoli poloze flanelowa
              pieluszke. a tak to nic. jak sie zabrudzi wysciolka, to zdejmuje, piore,
              wkladam i jest okwink
            • ostrzynka Re: co się wkłada do wózka? 22.08.05, 10:57
              Mam pytanie co do kombinezonu: czy dla dziecka urodzonego w październiku
              wystarczy taki polarkowy śpiworek (oprócz tego kocyk + pokrowiec) czy może
              trzeba się zaopatrzyć w kombinezon taki jak np. ten:
              www.allegro.pl/show_item.php?item=60416318
              ???
              • pimpek_sadelko Re: co się wkłada do wózka? 22.08.05, 11:05
                na jesien mam materialowy, lekko ocieplony, nie wiem z jakiego materialu to
                jest, a na zime dopiero kupie.czekam az zaczna sie fajne w sklepach pojawiac.
                • dariaza Re: co się wkłada do wózka? 22.08.05, 11:10
                  ja myślę, ze jak będzie ciepła jesień to na początek polarkowy kombinezonik, a
                  potem to już normalny ocieplany ortalion.
                  Ale cały czas się nie dowiedziałam czy wg was śpiworek pełni rolę kobinezoniku,
                  czy jest dodatkowo?
                  • visenna2 Re: co się wkłada do wózka? 23.08.05, 19:11
                    Dołączam do pytania, też nie wiem czy najpierw kombinezon ocieplany a potem
                    śpiworek, czy sam śpiworek wystarczy?
                    Rodzę pod koniec grudnia, więc problem jest poważnysmile)
            • laminja Re: co się wkłada do wózka? 22.08.05, 11:33
              dobrze jest coś położyć na dno wózka - bo małym dzieciom czasem się ulewa. Ja
              kładłam pieluszkę smile Poduszek dzieci nie używają! Maleńkie dziecko powinno być
              kładzione na boczku - można podeprzeć mu plecy ręcznikiem. Trzeba pamiętac o
              zmianie stron - dot. przede wszystkim łóżeczka (jednego dnia dziecko leży
              normalnie następnego z główką w tzw. "nogach" łóżeczka), to zapobiega
              powstawaniu asymetrii. Oczywiście nie tam gdzie leży główka nie powinno się
              kłaść pod prześcieradełko foliowych podkładów jeśli planujesz kłaść dziecko na
              brzuszku.

              Jesienią używałabym kombinezon lub śpiworek i pokrowiec... Ale sama zobaczysz
              jekie będzie Twoje dziecko - jeśli będzie zmarźluchem to przykryjesz je jeszcze
              kocykiem smile Sprawdź po kilku minutach spaceru czy dziecko ma ciepłą klatkę
              piersiową jeśli tak to świetnie, jeśli nie to przykryjesz je kocykiem.
              • dariaza Re: co się wkłada do wózka? 22.08.05, 11:48
                laminja, dzięki. Twoje rady wydają mi się bardzo rozsądne. Z poduszeczką to
                miałam na myśli, że poźniej. Na początek wiem, że nie trzeba wkładać podusi.
                Czy umotywowane jest to tylko tym, żeby dziecko nie wpadło buzią w poduszkę i
                nie udusiło się, czy jeszcze są jakieś problemy medyczne czy rozwojowe z tym
                związane?
                Mnie też koleżanka doradzała sprawdzanie ciepłoty ciałka na karku dziecka, a
                nie na rączkach i nóżkach. Myślę, że to rozsądne. Ale rzeczywiście zobaczymy
                czy będzie zmarzluch czy raczej zimnolubne.
                • laminja Re: co się wkłada do wózka? 22.08.05, 20:13
                  conajmniej do drugiego roku życia fizjoterapeuci odradzają używanie poduszki.
                  Ma to też związek z ryzykiem śmierci łóżeczkowej. Jednak z tego co wiem chodzi
                  też o prowidłowy rozwój fizjologiczny.

                  Jeśli będzisz sprawdzała na karku pamiętaj, że trzeba palce wsunąć głębiej, bo
                  tuż przy kołnierzyku skóra będzie chłodniejsza - tam dociera więcej zimna z
                  zewnątrz.
    • laminja Re: co się wkłada do wózka? 22.08.05, 11:14
      zasada ubierania niemowląt jest taka, że zakładamy dziecku o jedną warstwę
      ubrań więcej niż sobie. Tyle teorii. A praktyka?

      Mam dziecko grudniowe, wychodziłam z nim od kiedy skończył tydzień. Gondolka w
      wózku z "plandeką" na górze to dość dobra izolacja. Zapewnia dziecku przede
      wszystkim osłonę przed wiatrem, a to właśnie wiatr często jest najbardziej
      dokuczliwy. Oczywiście dziecko leży, a my chodzimy, ale jeśli się go nie omota
      za mocno kocykami itp. będzie mogło ruszać nóżkami. Myślę, więc że ubranka +
      kombinezon + kocyk lub śpiworek to wystarczająca ilość jeśli dziecko jeździ w
      gondoli, a nie jej imitacji wink Wszystko zależy od tego jak grube są te
      poszczególne warstwy. My mieliśmy kombinezon polarowy z H&M podszyty bawełną,
      więc zawsze przykrywałam dziecko kocykiem i ubierałam je ciepło (body, pajacyk,
      i dres (spodenki i bluza). Ale jak kupiłam później do spacerówki podszyty
      polarem ciepły śpiworek to ubierałam go lżej.

      Pamietajcie tylko, że to czy dziecku jest ciepło sprawdza się nie po rączkach i
      nóżkach, które często są zimne (u dziecka dopiero rozwija się układ krążenia).
      Trzeba dotknąć plecki lub klatkę piersiową. Jeśli tam skóra dziecka jest ciepła
      to znaczy, że jest mu ciepło i nie trzeba go już mocniej przykrywać. Czasem
      dzieciom w gondolach pocą się mocno główki. Znajoma poradziła nam, żeby w
      takiej sytuacji załozyć dziecku lżejszą czapeczkę (ale zakrywającą uszy) i
      kaptur.

      Dariazo, październik to jeszcze nie zima, do jej czasu nauczysz się wiele o
      swoim dziecku i jego upodobaniach. Poręczny kocyk zawsze Ci się przyda.
      Poczatkowo możesz nim opatulać dziecko jak rożkiem.

      My przechodziliśmy całą zimę w takim śpiworku/kombinezonie - jego plusem byłoy
      to, że w wózku pełnił rolę śpiworka i dziecko miało swobodne nóżki, natomiast
      do fotelika samochodowego można było zrobić pełne nogawki.
      www.allegro.pl/show_item.php?item=61150249
      • hanna100 Re: co się wkłada do wózka? 22.08.05, 20:05
        dużo też zależu od typu wózka, a w szczególności od typu gondoli. Popieram
        rady, iż dziecka nie należy przegrzewać. Mam bardzo solidną i "ciepłą"
        gondolkę, więc kupię syneczkowi kombinezonik i kocyk.
    • marta2777 co nazywacie pajacykiem ??? 23.08.05, 06:14
      dzieki za wyjasnienie smile
      • dariaza Re: co nazywacie pajacykiem ??? 23.08.05, 07:56
        pajacyk to dla mnie śpiochy z kaftanikiem razem. Tzn. jednoczęścoiwe ubranko
        rozpinane na całej długości. Może być różnej grubości.
        • kama755 Re: co nazywacie pajacykiem ??? 23.08.05, 09:53
          Mam podobne dylematy. Dzidziuś ma się urodzić we wrześniu. w związku z tematem
          mam pytanie: czy ciepły śpiworek z wózka zastąpi kombinezon? Nie zamierzałam na
          razie kupować kombinezonu. Czy jest on konieczny na początku?
          • dariaza Re: co nazywacie pajacykiem ??? 23.08.05, 10:15
            ja wymyśliłam, że (w zależności oczywiście od temperatury) na początku będzie
            ciepły pajacyk np. polarowy. Potem przymierzę się do kupienia kombinezoniku.
            Będę wtedy mogła już kupić większy. I może starczy do konca zimy. Chyba, ze
            będzie bardzo zimno to będę zmuszona kupić dwa kombinezoniki w różnych
            rozmiarach. Zobaczymy.
            • pimpek_sadelko Re: co nazywacie pajacykiem ??? 23.08.05, 12:27
              dariaza napisała:

              > ja wymyśliłam, że (w zależności oczywiście od temperatury) na początku będzie
              > ciepły pajacyk np. polarowy. Potem przymierzę się do kupienia kombinezoniku.
              > Będę wtedy mogła już kupić większy. I może starczy do konca zimy. Chyba, ze
              > będzie bardzo zimno to będę zmuszona kupić dwa kombinezoniki w różnych
              > rozmiarach. Zobaczymy.

              ja rodze we wrzesniu i kupie jeden duzy. nic sie malemu nie stanie jak polezy w
              wiekszym a dwa razy w zimie wydac 100-150 lub wiecej? eeee szkoda.
          • w1paula Re: co nazywacie pajacykiem ??? 23.08.05, 10:18
            Mój maluch też ma się urodzić we wrześniu. Na początku będę zakładać polarkowy
            pajacyk/śpiworek (ten z H&M) i jakby było troszkę chłodniej to przykryję
            kocykiem. Na zimne dni mam kombinezon a co dalej to zobaczymy czy jeszcze
            przykryję kocykiem czy starczy osłonka z gondoli. Jak rozmawiałam, z panią ze
            sklepu z art. dziecięcymi to odradzała mi kupno śpiworka do wózka. powiedziała,
            że bardziej się przydaje do spacerówek niż do gondoli. Jej zdaniem kombinezon
            (taki grubszy), kocyk i osłona do gondoli w upełności wystarczą.
            A teraz do pimpka (i reszty olsztynianek). Czytałam, że czekasz aż pojawią się
            kombinezony zimowe w sklepach. Wiem, że jesteś z Olsztyna. Ostatnio byłam w
            Bobasie w Gracji (to chyba Wilczyńskiego?) i mają fajne kombinezony. Wybór
            całkiem spory zarówno w kolorach jak i rozmiarach (jeszcze) chociaż widziałam
            spore zainteresowanie więc za trochę może nie być wszystkich rozmiarów.
            Mama Aniołka i 36tc Hubcia
            • pimpek_sadelko Re: co nazywacie pajacykiem ??? 23.08.05, 12:29
              dzieki paula!smile
              doturlam sie na rekonesans, ale z zakupami poczekam, bo wiem, ze w nowym
              centrum handlowym ( otwarcie pazdziernik) ma byc sklep h&m dla maluchowsmile
              moze tam tez cos fajnego znajde?smile
              a z olsztynskich nowinek, to pod realem w sklepie DZIECKO sa przepiekne
              pieluchy tetrowe. jak jeszcze nie masz to zobacz koniecznie. rece same do nich
              lecasmile
              • pimpek_sadelko mialo byc pieluchy flanelowe, bardzo kolorowe:)/nt 23.08.05, 12:35

              • w1paula Re: co nazywacie pajacykiem ??? 23.08.05, 18:52
                Pimpek, też czekam z niecierpliwością na otwarcie tego centrum. Może kiedyś
                przypadkowo się spotkamy w H&M. Cieszę się niezmiernie że będzie H&M bo tak
                wszystkie zakupy robiłam w Warszawie. Ale naprawdę ci radzę, tak zupełnie przy
                okazji, zobaczyć kombinezony w Bobasie. Są śliczniutkie (szczegółnie taki z
                owieczkami). Dzięki za wiadomość o pieluchach, ale już mam. Za to widziałam w
                Dziecko bardzo przydatną rzecz, którą ciężko znaleść w innych sklepach, tzn.
                body rozpinane całkowicie a nie tylko przy szyjce. Polecam je bardzo, bo są
                super wygodne i dla mamy i dla maluszka. Testowałam je przy pierwszym dziecku.
                Mama Aniołka i 36tc Hubcia
                • pimpek_sadelko Re: co nazywacie pajacykiem ??? 23.08.05, 21:05
                  w tesco a takie body, bardzo dobrej jakosci po ok 10 zl za sztukesmile
                  do bobasa sie wybieram jutrosmile
    • bergo1 Re: co się wkłada do wózka? 23.08.05, 12:07
      Nasze dziecko urodzi sie w listopadzie. Do gondolki myslalam ze bede go ubierac w body z dlugim rekawem plus spioszki, owijac w cienki kocyk welniany zrobiony na drutach przez tesciowa, przykrywac kolderka i na to pokrowiec od gondolki.

      Badz inna wersja: kocyk welniany od dolu, aby jakos tam nie wialo (samemu materacykowi nie ufam jakos), ubranie jak wyzej badz lzejsze z ewentualnie polarkowym kombinezonikiem, kolderka i pokrowiec.

      W ogole to wszystko wyjedzie w praniu na pierwszych testowych spacerach smile MOzliwe ze kolderka to zbyt duzo, mozliwe ze bede jej uzywac wylacznie przy wiekszych mrozach.

      Tutaj gdzie mieszkam przez wiekszosc zimy temperatura nie spada ponizej 5 stopni, duzo leje i wieje. Chociaz zdarzaja sie zimowe, sniezne lub mrozne dni.
      Sadze ze damy rade bez spiworow podszytych welna czy jakis kombinezonow z pierzem - a takie rzeczy widzialam w sklepach.
      • dariaza Re: co się wkłada do wózka? 23.08.05, 12:36
        a ja właśnie rozmawiałam z koleżanką, ktora swoje zimowe dziecko ubierała w
        kurteczkę zamiast kombinezonika i doły zabezpieczała śpiochami grubszymi,
        kocykiem i pokrowcem. Z kurteczki rozm.62 jej malutka wyrosła jak miała pół
        roku więc może kurteczka starczy na dłuzej niz kombinezon?
        • niikki Re: co się wkłada do wózka? 23.08.05, 12:41
          Mój mały urodził się w styczniu także całą zimę mieliśmy praktycznie przed
          sobą. Ubierałam go w ciepłe śpiochy, pod spodem body i kaftanik, wkładałam w
          kombinezonik, a do wózka miałam jeszcze fajny śpiworek. Jak było naprawdę zimno
          to przykrywałam jeszcze kocykiem polarkowym i był jeszcze ochraniacz. Ale bez
          przesadyzmu. Cieniutką czapeczkę na główkę pod spód i ciepłą na wierzch. I my
          się zimy nie boimy... Pozdrawiam.
    • bomba001 Re: co się wkłada do wózka? 23.08.05, 21:33
      No bez przesady: normale ubranko + kombinezon+śpiworek+kocyk + pokrowiec???? Na
      Syberii byłoby za dużo
    • asientos ja już zimę przeżyłam 23.08.05, 21:46
      do gondolki wkładałam kocyk polarkowy na dno, druga warstwa to dzieciaczek
      ubrany w kombinezon typu "wór na dziecko" (pod spodem ubrana jak po
      domciu:bodziak z długim rekawem i śpiochy, czasem skarpety, chyba że było zimno
      niemiłosiernie - wtedy pod wór polarkowy komplet, czapunia robiona na drutach
      lub polarkowa), trzecia warstwa - cieniutki kocyk i czasem osłona
      przeciwwietrzna. Kiedyś mama ubrała ją tak: bodziak+śpiochy+polarkowy
      komplet+wór+gruby koc+osłona=dziecko nie zmrużyło oka...wyło cały czas.
    • e_r_i_n Re: co się wkłada do wózka? 23.08.05, 23:44
      Mój syn urodził sie na poczatku pazdziernika. Wozek (nie gondola, tylko
      spacerówka z pokrowcem - ale wyłożona czyms w rodzaju materacyka) słuzył nam
      cała zime skutecznie. Synek był ubierany w kombinezon, pod spodem mial,
      w zaleznosci od temperatury na dworze, cieplejszy/cienszy pajac + body pod
      spodem). W wozku był przykryty kocem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka