Dodaj do ulubionych

Was też to dopada?...

31.08.05, 14:13
Zaczynam 35 tc więc już coraz bliżej. Mała jest zdrowa i grzecznie rośniesmile
Ale ja czasami nie mogę już na siebie patrzeć. Zawsze byłam szczupła, nawet
bardzo (174 cm/55 kg). Dbałam o figurę ze szczególną starannością. Tymczasem
już mam na plusie 13 kg. Źle się z tym czuję... Chyba nie ma 100 proc.
pewności, że po porodzie pozbędę się tych wszystkich kilogramów. mam silną
wolę, potrafię nie jeść słodyczy, białego pieczywa i innych tuczących
produktów, lubię wysiłek fizyczny, ale czy to wystarczy? Zazdroszczę tym
dziewczynom, które przytyły mniej niż 10 kg. Fajnie się macie...
Obserwuj wątek
    • kolia24 Re: Was też to dopada?... 31.08.05, 14:19
      Ja tez tak mam, z tym , ze ja mam na plusie 8 kg ale i tak żle sie z tym czuje,
      zwłaszcza, ze zawsze bylam szczupła. Mam tylko nadzieje, że po porodzie szybko
      wroce do siebie, wysilek fizyczne tez lubie.Jestem w 34 tyg ciąży. pozdrawiam.
      Nie martw sie dotrzemy do konca i wytrzymamy.
    • damona Re: Was też to dopada?... 31.08.05, 14:19
      u mnie koncowka 1 trymestru, przytylam 3kg i mam juz to samo co Ty.
      Ciekawe co bedzie pozniej...
    • dexxa9 Re: Was też to dopada?... 31.08.05, 14:19
      Te dziewczyny, które w ciąży przytyły 8-10 kg przed ciążą...miały nadwagę!!Lub
      były okrąglutkie. Nie ma innej możliwości!!
      Absolutnie się nie łam. Wierzę, że spędza to sen z powiek, ale na pewno wiesz,
      że Twoje extra kg są jak najbardziej w normie. Co mają powiedzieć te, które
      przytyły po 25-30 kg ?
      Życzę szybkiegho i udanego finiszusmile i oczywiście szybkiego zrzucania
      • pimpek_sadelko Re: Was też to dopada?... 31.08.05, 14:41
        dexxa9 napisała:

        > Te dziewczyny, które w ciąży przytyły 8-10 kg przed ciążą...miały nadwagę!!
        Lub
        > były okrąglutkie. Nie ma innej możliwości!!
        pudlo, jestem drobna, mala kobieta. nie bylam ani gruba ani chuda. normalna
        drobna kobieta. nie wiem skad ten ped do generalizowania.

        > Absolutnie się nie łam. Wierzę, że spędza to sen z powiek, ale na pewno
        wiesz,
        > że Twoje extra kg są jak najbardziej w normie. Co mają powiedzieć te, które
        > przytyły po 25-30 kg ?

        nic, schudna. nie wytykaj tych, ktorym waga poszla solidnie wgore. to nie jest
        mile dla nich.
    • kuncwotek Re: Was też to dopada?... 31.08.05, 14:21
      ja też byłam zawsz szczupła, a teraz przytyłam 14,5 kg.!!! Może nie jestem
      gruba, bo wszystko poszło w brzuszek, ale ten okropny celulitsad Mam go nawet na
      łydkach!!! Strasznie mnie to denerwuje, wstydzę się męża i sama nie mogę się na
      te okropne nogi patrzeć. Strasznie się ciesze, że zostanę mamą, ale czy musze
      tak wylądać!!! crying((( Mam nadzieję, że sie pozbędę tego okropieństwa!!
      • vulpes1978 Re: Was też to dopada?... 31.08.05, 14:25
        Też wstydze się męża. Gdy mam na sobie tylko bieliznę, chowam się przed nim po
        kątach... Ale beznadzieja. A w koło same atrakcyjne, SZCZUPŁE kobiety...
    • goshas3 Re: Was też to dopada?... 31.08.05, 14:24
      mogę się z Tobą założyć,że w miesiąc po porodzie będziesz ważyć tyle co przed
      ciążą, nie rozumiem Twojego niepokoju. Po pierwsze przytyłaś bardzo mało jak na
      niedowage startową, po drugie jesteś przyzwyczajona do pewnych hmm. ograniczeń
      zw. z dietą. Ja też startowałam z 55kg(172cm) i będę się cieszyć jak sie zamknę
      w 15kg.smile. Poczytaj sobie wątki o gubieniu kg.po porodzie, na pewno podniesie
      Cie to na duchu. W każdym razie na pewno będziesz wyglądać bardzo ładnie, bo do
      nadwagi Ci bardzo daleko. Pozdrawiam.
      gosia& 30 tyg.Marcysia
    • kotka.szrotka Re: Was też to dopada?... 31.08.05, 14:25
      Właśnie, co mają powiedzieć te co 25 kilo. 28 tc i 20 kilo i od dwóch dni
      walczę, żadnych bułek, słodyczy. Najgorsze jest to, że mimo zjadania słusznych
      ilośći warzyw i owoców ciągle jestem głodna i zasopkaja mnie dopiero mięcho i
      chleb sad A byłam taka szczupła - 52 kilo przed ciążą. Już nie piszę jak się
      czuję z tym balastem, a jeszcze cały trymestr przede mną.
      Masz świetną wagę i zrzucisz wszystko w dwa miesiące najwyżej, na pewno zero
      rozstępów, mogło być dużo gorzej.
      • falafala Re: Was też to dopada?... 31.08.05, 14:35
        Jakie "przytycie"?! Dziecko wazy miedzy 3 - 4kg, na system utrzymujacy dziecko
        przy zyciu mozna lekko liczyc 7-12kg. To takie ogolne dane wiec twoje kg. moga
        byc zwiazane tylko z dzieckiem i w takim wypadku to szybko po porodzie waga
        wroci na miejsce. Moze w ciazy nie jestesmy motylkami i modelkami, ale zaloze
        sie ze twoj maz uwielbia twoje rosnace piersi wink
    • amwaw Re: Was też to dopada?... 31.08.05, 14:32
      Nie mam,bo święcie wierze, że błyskawicznie spadną mi te kg.Więc- czym tu się
      przejmować. W końcu mogę się ostatecznie te kilka mieś pomęczyćsmilePotem i tak
      wrócę do mojego skąpego tyłeczka- teraz mam przynajmniej czym pokręcićtongue_out
      pozdrawiam
    • an_ni Re: Was też to dopada?... 31.08.05, 14:35
      cellulit macie bo woda sie zatrzymuje w organizmie - na pewno zniknie po
      porodzie jak reka odjal!
      tak to jest ze te z niedowaga albo odzywiajace sie restrykcyjnie i
      niskokalorycznie tyja najwiecej bo cos jednak musza zgromadzic na to karmienie
      ale 13 kg u ciebie to jest absolutnie norma - popatrz sobie tu
      www.noworodek.pl/modules.php?name=WH
      • pimpek_sadelko Re: Was też to dopada?... 31.08.05, 14:44
        an_ni napisała:

        > cellulit macie bo woda sie zatrzymuje w organizmie - na pewno zniknie po
        > porodzie jak reka odjal!
        naprawde? a mi ten celulit sni sie po nocach!
        ufff, moze zejdzie po ciazy?smile
        • an_ni Re: Was też to dopada?... 31.08.05, 15:28
          ja sobie mysle ze skoro po pigulach mi zszedl bez niczego mimo ze zaraz zaszlam
          w ciaze, to znaczy ze po ciazy tym bardziej zniknie!
    • sabi35 Re: Was też to dopada?... 31.08.05, 14:39
      Nie, bo:
      1. Nie czytam i nie oglądam zasopism dla kobiet
      2. Skończyłam magiczne 30 lat i to już dawno temu wink
      3. Wiem, że facet kochający nas tylko za wygląd i szczupłą sylwetkę nie jest
      dużo wart.
      4. Na diety, odchudzanie się i zamartwianie będę miała czas po
      5. Są naprawdę większe problemy z ciążą niż kilka dodatkowych kilogramów

      życzę wam lżejszego i bezstresowego podejścia do siebie, waszej kobiecości i
      atrakcyjności!
    • pimpek_sadelko Re: Was też to dopada?... 31.08.05, 14:39
      no pewnie. przytylam malo, ale na swoje udziska patrzec nie moge. najchetniej
      bym ich nie ogladala w ogole, ale coz....moj maz mowi, ze wzrok w ciazy mi sie
      popsul, bo wygladam ladnie i czepiam sie... no ale nic nie poradze na to, ze
      sama siebie tak odbieram. to nie jest moj ulubiony stan. lepiej mi bez ciazysmile
      • orgovana Re: Was też to dopada?... 31.08.05, 14:44
        Na szczescie moje poczucie wartosci nie spada wprost proporcjonalnie do
        nabranych kilosow w ciazy , bardziej bym sie martwila spadkiem iq ale nie grozi
        tyram nadal umyslowo 10 h dziennie a juz 39 tydzien , zupelnie nie rozumiem
        problemu , no chyba ze 90-60-90 to jedyne co kobita moze zaoferowac
        • pimpek_sadelko Re: Was też to dopada?... 31.08.05, 14:48
          orgovana napisała:

          > Na szczescie moje poczucie wartosci nie spada wprost proporcjonalnie do
          > nabranych kilosow w ciazy , bardziej bym sie martwila spadkiem iq ale nie
          grozi
          >
          > tyram nadal umyslowo 10 h dziennie a juz 39 tydzien , zupelnie nie rozumiem
          > problemu , no chyba ze 90-60-90 to jedyne co kobita moze zaoferowac

          nie chodzi o 90-60-90. chyba nie rozumiesz, ze miedzy "idealem" prezentoanym
          przez wyretuszowane komputerowo modelki a akceptcja siebie i swojego wygladu
          jest przepasc. zadna z nas zapewne tez nie jest debilem umyslowym tylko
          dlatego, ze obchodzi ja wyglad. jestem kobieta, zalezy mi na wygladzie. nigdy
          nie uwazalam, ze samo piekno w mozgu mi do szczescia wystarczy.ja lubie
          harmonie... umysl i cialo to moze byc zgrana para.
        • vulpes1978 Re: Was też to dopada?... 31.08.05, 14:50
          Hola, hola. Też cały czas pracuję (w ostatnim tygodniu od poniedziałku do
          niedzieli włącznie). Umysł pracuje tak sprawnie, jak dawniej. Nigdy nie
          zarabiałam tak dobrze, jak obecnie (po prostu w ciąży pracuję więcej niż
          dotychczas). A martwienie się o swój nieco zdeformowany wygląd? No cóż, może
          nie każda, ale co najmniej wiele kobiet chce długo zachować dobrą sylwetkę, móc
          włożyć fajne ubrania, ktore, nie ukrywajmy, najlepiej wyglądają na szczupłych
          dziewczynach. A ja zastanawiam się, czy po narodzinach Małej wciąż będzie to
          możliwe... I tyle.
          • sabi35 Re: Was też to dopada?... 31.08.05, 14:54
            Ale dlaczego zdeformowany? A chude modelki zdeformowane dietami, silikonem i
            botoksem są seksy? Wszystko przejdzie, przecież jesteście w ciąży!
    • budzik11 Re: Was też to dopada?... 31.08.05, 14:42
      vulpes, daj spokój! Po piersze - jesteś w ciąży, to normalne i naturalne że
      przybiera się na wadze, ale większość z nas równie szybko wraca do normalnej
      wagi i wyglądu. A po drugie - nie ma co zazdrościć tym, co mniej przytyły. Ja
      mam na + 7kg, 32 tydzień, ale co z tego, jak przed ciążą ważyłam... 76kg przy
      170cm. wzrostu? smile Teraz mam 83. Napewno i tak o niebo lepiej wyglądasz z
      twoimi +13kg niż ja z moimi +7 smile))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka