Zaczynam 35 tc więc już coraz bliżej. Mała jest zdrowa i grzecznie rośnie

Ale ja czasami nie mogę już na siebie patrzeć. Zawsze byłam szczupła, nawet
bardzo (174 cm/55 kg). Dbałam o figurę ze szczególną starannością. Tymczasem
już mam na plusie 13 kg. Źle się z tym czuję... Chyba nie ma 100 proc.
pewności, że po porodzie pozbędę się tych wszystkich kilogramów. mam silną
wolę, potrafię nie jeść słodyczy, białego pieczywa i innych tuczących
produktów, lubię wysiłek fizyczny, ale czy to wystarczy? Zazdroszczę tym
dziewczynom, które przytyły mniej niż 10 kg. Fajnie się macie...