Juz od dawna myslalam zeby napisac to co chodzi mi po mojej glowce,ale jakos
myslalm nie bede forum zasmiecac.Jednak juz czasem nie moge.To moja 3 ciaza.2
poronilam.teraz 23 tc." poronienie przezylam juz Z wami i pomoglyscie mi
bardzo.Nie watpie ze wiele dziewczyn ktore byly to wtedy juz przeniosly sie
na niemowle. ALe wtedy bylo jakos inaczej ,spokojniej.Od jakiegos czasu nic u
sie nie dzieje tylko awantury, a czasam to jest zwykle dopiepszanie sobie i
to wcale nie lekkie.Tu ktos post powtarza i kogos wkurza,to "gluipe" pytanie,
to ktos robi bledy (hehe np.ja

) i naokraglo jazda. Ja wchodzilam tu po to
zeby sie dowiedziec o ciazy,o malenstwie zeby poklikac z innymi babeczkami w
ciazy .Jak przebiega u nich,zeby sie posmiac,odstresowac.I naprawde
potrafilam spedzac na forum cale dnie.Teraz niestety zauwazylam sama ostatni
ze coraz zadzie zagladam bo wiekszosc watkow to zwykle ,chamskie awanturu.
wszystkie jestesm w ciazy, zadna z nas nie potrzebuje stresu,wiec po co.Po co
wchodzic na forum? Zeby sie wyzyc,bo tak latwiej? Moze i tak nie widzisz
przeciwnika mozesz mu nawciskac ile sie da, ale dziewczyny przeciwnik jaki by
nie byl najprawdopodobniej tez jest w ciazy.Awantura o wszystko o to ze jedna
chce na zwolnienie,o to ze inna ma wozek za ponad 100 a to glupota,oj nic
tylko osadzanie innych.Szanujce ten stan,I swoje malenstwa i innych.Koniec z
pustym awanturami,docinkami,nie warto.
Mozna mnie teraz zjechac,jak chcecie i kto chce.ALe naprawde ja was
poprostu prosze to jest "nasze Forum", postukajmy sie w glowki,pomyslmy i
same zrobmy tu pozadek,zmieniajac slowa pogardy, wysmiewania sie w mile slowo
lub poprostu w nic.czasem lepiej przemilczec jakis watek niz sie
awanturowac. Mam ciacha nadzieje ze zostane dobrze zrozumiana.Pozdrawiam !
ania