Dodaj do ulubionych

in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje

04.08.13, 23:25
zakładam nowy wąteksmile)na 2013 rok kto się przygotowuje do in vitro we wrześniu? na jakim etapie jesteście?
Obserwuj wątek
    • ana_pe Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 13.08.13, 15:19
      Witajcie. Nareszcie mogę się wpisać na wątek. Teraz zaczynam wyciszanie - Menopurem. Pic up wypadnie pewnie pod koniec września.
      To mój trzeci program. Mam już syna "mrozaczka" Udało się w II programie, w sumie w 5 transferze.
      Bardzo bym chciała, żeby poszło wszystko dobrze, bo to nasz ostatni program.
      --
      https://suwaczki.maluchy.pl/li-47757.png

      ...i liczę na koleny CUD
    • ana_pe punkcja - transfer 19.08.13, 14:41
      tak mnie naszło: w poprzednich transferach punkcję miałam ok. 18- 19 dc, transfer za 3 dni czyli 21 - 22.
      Przy crio transfer 18 dc.
      Zastanawiam się, choć pewnie ten temat wałkowany był już na forum, czy nie za pozno jest ten transfer świeżaków???? Notabene nam się udało przy crio, poza tym z tego co wiem, statystycznie częściej udaje się właśnie z crio.
      Jak jest u Was?
      --
      https://suwaczki.maluchy.pl/li-47757.png

      ...i liczę na koleny CUD
        • justa.21 Re: punkcja - transfer 19.08.13, 23:59
          hej annstan, ja też czekam do okresu, żeby zacząć stymulację. U mnie z tym okresem bywa różnie od 28go do 35go dnia. Ty już cokolwiek zrobiłaś a ja tylko czekam...
          --
          kropeczka
            • chiyo28 Re: punkcja - transfer 20.08.13, 08:01
              mogę dołączyć. Bardzo bym chciała podejść do ICSI z Wami we wrześniu. Na razie czekam na wyniki badań. Miałam juz 2 IUI i jedeno ICSI. Też chciałabym załapać sie do programu rządowego.
                • justa.21 Re: punkcja - transfer 20.08.13, 11:57
                  aggie8103 ja też się boję przestymulowaniauncertain ale ja mam powody. Mam wysokie AMH ponad 8 sad no i wcześniej byłam prawie przestymulowana. Do tego zmieniłam klinikę i troszeczkę się obawiam, że nowy lekarz nie wie jak zareaguje na leki.
                  --
                  kropeczka
                  • aggie8103 Re: punkcja - transfer 20.08.13, 15:08
                    Justa, a gdzie się leczysz teraz? ja nie wiem jakie mam AMH - nie sprawdzano mi nigdy tego, i teraz też nie było tego w badaniach, jakie miałam zlecone przed rozpisaniem leków. To moje pierwsze podejście, więc nie mam pojęcia jak zareaguję na leki (chociaż raz lekarz powiedział mi, że powinnam dobrze znieść leki, znając moją historię, ale tego chyba tak na prawdę nikt nie może określić, póki nie sprawdzi się na własnej skórze!). Mam PCO (ale nie takie typowe, ze wszystkimi objawami), a niby przy PCO jest większe ryzyko hiperstymulki ;/ no cóż, pozostaje mi tylko czekać i być dobrej myśli - w ciągu trzech tygodni się okaże smile
                    Życzę Ci dobrej reakcji na leki! smile
    • sylunia9 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 22.08.13, 13:19
      Boję się ale też jestem bardzo podekscytowana tym wszystkim. W końcu po 5 latach starań przystępujemy. Termin-październik. Od września witaminy i leki a potem stymulacja. Jak się po niej czułyście? mam nadzieję że nie spuchnę za bardzo wink)) ale czego się nie robi dla.. wink Dziewczyny- nie wiecie ile kosztują leki? Myśle o zakupieniu ich w Czechach lub w Niemczech?
          • giziula82 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 22.08.13, 21:16
            Milenko trzymam kciuki żeby się ładnie zapłodniły smile
            xxxxxxxxxxx
            Sylunia a jakie witaminki bierzesz? Są jakieś specjalne polecane przed ivf? Też się boję że przytyję,już po stymulacjach do iui przytyłam z 3kg sad ,a teraz będę brała pierwszy raz w życiu tabletki anty boje się że pójdzie trochę w dupkę smile
              • giziula82 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 22.08.13, 23:12
                Sylunia czy to twoje pierwsze podejście? Możesz mi coś wytłumaczyć? Napisałaś,że najpierw próbny transfer potem stymulacja,sorki że pytam ,ale jestem jeszcze zielona w tym temacie.Co znaczy że transfer próbny,i nie rozumiem jak stymulacja po transferze? To pierwsze co wymieniłaś to te witaminki?
                Co do mojej wagi to nie wiem czy to woda,czy mój apetyt nie zaobserwowałam tego smile na pewno moja waga i przyciasnawe ciuchy mi to uświadomiły smile
                • sylunia9 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 23.08.13, 08:31
                  Tak, to mój pierwszy raz z in v. Ten próbny transfer : ja mam silne tyłozgięcie macicy. Zna;lazłam to na necie:
                  "Dość częstą przyczyną trudnych transferów są warunki anatomiczne związane ze zbyt silnym przodo-, tyłopochyleniem lub przodo-, tyłozgięciem macicy, jak też ze zwężeniem kanału szyjki macicy . W takich przypadkach korzystne wydaje się wykonanie transferu próbnego lub badania ultrasonograficznego w trakcie ET (USG – ultrasonography). Próbny transfer wykonany podczas fazy lutealnej poprzedzającego cyklu, na początku kontrolowanej stymulacji jajników, w czasie pobrania oocytów lub bezpośrednio przed ET zmniejsza trudność wykonania zasadniczego ET i dzięki temu korzystnie wpływa na wyniki implantacji i uzyskiwanych ciąż. Według Sallam i wsp. badanie ultrasonograficzne podczas zasadniczego ET jest lepszym rozwiązaniem niż sam próbny transfer . Zastosowanie podglądu ultrasonograficznego w trakcie ET po raz pierwszy zostało opisane przez Strickler i wsp w 1985 roku . Powyższa technika umożliwia uwidocznić końcówkę katetera wewnątrz jamy macicy, a wraz z tym pozwala precyzyjnie określić miejsce, gdzie zostaje umieszczony zarodek. " Do tego mam endometriozę co jest główną przyczyną mojej niepłodności i comiesięcznych katorg ;-( Te witaminki mają wspomóc nasze organizmy, tam są tez jakieś leki przeciw zapalne, przeciw grzybicze, globulki dopochwowe- więc pełne przygotowanie wink)
                  Gizulka kiedy zaczynacie?
                • ana_pe Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 23.08.13, 09:50
                  próbny transfer wygląda tak samo jak ten właściwy, tyle tylko, że nie podają zarodków. Chodzi w tym o to, żeby sprawdzić czy bez problemów można umieścić w macicy kateter (rureczka z zarodkami). Nie ma się czego bać, musisz być z pełnym pęcherzem tak jak przed właściwym transferem.
                  W sumie ten próbny jest o tyle dobry dla nas, pacjentek, że oswaja trochę. Mniej się będziesz denerwować przy właściwym, bo już będziesz wiedziała co Cię czeka.
                  W następny czwartek mam wizyte, pewnie już dostanę zastrzyki. No i zapiszę się do kolejki na refundację; mam nadzieje, ze się załapiemy na dofinansowanie.
                  Swoją droga, ile to wychodzi taniej przy dofinansowaniu?
                  --
                  https://suwaczki.maluchy.pl/li-47757.png

                  ...i liczę na koleny CUD
                  • sylunia9 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 23.08.13, 09:59
                    My się już zakwalifikowaliśmy na refundację wink To zalezy jaka bedzie cena leków, a to tez zależy jaką stymulację zaleci lekarz. Ja się jeszcze w tym temacie nie całkiem orientuje, ale może jest szansa aby w Czechach lub w Niemczech kupić taniej te leki ;-// Zobaczymy.. Dzięki za info dotyczace próbnego transferu. Na pewno nie jest to super przyjemna sprawa ale wszystko dla dzidziusia!! ;-***
                    • ana_pe Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 23.08.13, 12:33
                      co do leków, to wiem ze w Polsce niektóre Kliniki (w tym też macierzyństwo krakowskie) przepisują luteinę - Lutinus. Jest mega drogi, a tańszy jest Utrogestan, który niestety nie jest już dostępny w PL. Rozmawiałam z moim ginem i spokojnie dał mi receptę na Utrogestan.
                      Wcześniej brałam normalną luteinę dopochwową, za kilkanaście złotych chyba jakoś. Teraz dają luteinę "lepszą" ale też droższą.
                      Utrogestan kupowałam w Czechach, na polską receptę, za pośrednictwem pewnej dziewczyny z forum. Jak jesteście zainteresowane piszcie na prv.
                      --
                      https://suwaczki.maluchy.pl/li-47757.png

                      ...i liczę na koleny CUD
      • aggie8103 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 23.08.13, 08:52
        Sylunia zależy gdzie kupujesz leki - apteki mają bardzo różne ceny. W Wrszawie są 2 apteki, gdzie leki są po cenach z hurtowni. Za menopur 1200 zapłaciłam 1500zl, za gonapeptyl 1 opakowanie 240 (mam 3 opakowania). Ale to póki co, reszta dojdzie u mnie po kontroli w przyszłym tygodniu, choć lekarz powiedział, że następne leki będą już tańsze, około 1000 zł. Ja się narazie czuje dobrze, chociaż to dopiero 6 dni na gonapeptylu, dziś mam dostać @. smile Pozdr.
              • ana_pe Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 23.08.13, 17:53
                Ale niepotrzebnie ten stres smile jeszcze sie nastresujesz przez conajmniej 10 dni po transferze.
                A dzis wieczorem weź kąpiel (bo pozniej niewskazana) sprobuj sie zrelaksowac i wyciszyc.
                Wyglada na to, ze jestes pierwsza. Trzymamy kciuki za jutro. Daj znac jak poszło.

                A co do mrożenia nadprogramowych oocytow to podobno zle znoszą rozmrażanie, no ale cos z nimi trzeba zrobic.
                Zastanawiam sie, czy mozna zapłacic ekstra za zapłodnienie wiekszej ilosci komórek? Nie wiecie czasem jak to jest?
                --
                https://suwaczki.maluchy.pl/li-47757.png

                ...i liczę na koleny CUD
                        • ula.26 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 24.08.13, 12:54
                          Witam dziewczyny! W moim przypadku plan działania jest taki, że na początku września mam zgłosić się po leki a około 25 września przystępuję do zabiegu. Moja lekarka nie szczególnie chętnie wyjaśnia mi różne kwestie, a mi z kolei pytania przychodzą do głowy dopiero po wyjściu z gabinetu. Domyślam się, że idę krótkim protokołem i być może ma na to wpływ podwyższone AMH (3,8)?! Mam totalny mętlik w głowie... boję się i skaczę z radości jednocześnie... Dlatego piszę do Was... Proszę o wskazówki, czego mogę się spodziewać po przyjęciu leków, oraz informację, jak wy radzicie sobie psychicznie w tym szczególnym czasie.
                          Pozdrawiam
                          • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 24.08.13, 14:44
                            Witam ,jestem tu nowa ,w skrócie - od 9 lat leczę się na nie płodnośc , miałam 4 IUI bez powodzenia, teraz przygotowuję się do in vitro. I tu już mam problem ,od 19 sierpnia borę GONAPETYL 0,1 po całym zastrzyku , a od 2 dc mam brać po pół ampółki, ale wczoraj powinna być miesiączka , a dopiero dziś coś zaczynam plamić! w sumie mam 9 zastrzyków , wziełam już 5 całych teraz powinno być po płó , i nie wiem czy dzisiaj brać jeszcze cały?dzwonię do lekarza , ale poczta się odzywa... pewnie wezmę cały ,a od jutra po te pół... sama nie wiem , może któraś z was miała podobny problem...( moje AMH 3.2 ), POZDRAWIAM.
                            • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 24.08.13, 16:51
                              ula.26 ja również dostanę leki na początku września. Wiesz przy Twoim AMH moje AMH jest mega wysokie ponad 8. Twoje jest raczej w porządkusmile Ja już przechodziłam cały program in vitro w sumie 6 zarodeczków i jak dotąd nicsad przez to moje AMH mam ryzyko przestymulowania... i w sumie tego się boję, ale czego się nie zrobi dla dzidziusiasmile Wcześnije szłam długim protokołem, a teraz będę tak jak Ty krótkim. Ja w sumie czułam się nieźle. Tylko brzuch duży i pobolewał. Teraz próbuję się jakoś pozytywnie nastawić, ale po 8 latach nie jest łatwo. Mam nadzieję, że kiedyś nam się uda.
                              --
                              kropeczka
        • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 26.08.13, 20:13
          Justa, nie ma się czym denerwowac smile W klinice śmieją się, że takiego wrażliwca jak ja nigdy nie widzieli na oczy, panikuję przed każdym pobraniem krwii, przed punkcja uspokajali mnie przez pół godziny, płakałam jak małe dziecko, nawet głupi jas nie pomógł smile Przed transferem z nerwów i strachu o mały włos się z mężem nie rozstałam bo wpadłam w taka histerię hehehe. Teraz czekam na testowanie bety i wiesz co? Wcale nie było tak źle smile Uciążliwe jest kłocie w brzuch, najpierw 1x dziennie, póxniej 2x a na koncu 3x (rano i wieczorem), zaangażowałam w to swojego męża (szopka co wieczór do dziś) heheh. Więcej histerii i strachu, wiecej niepewności i te wielkie oczekiwanie...Normalnie pracowałam, zajmowałam się domem do dnia punkcji. Uwierz mi - jeżeli ja mówię, że było ok i bezboleśnie, to tak było smile
            • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 26.08.13, 20:36
              Ty się wstydem nie przejmuj smile Przed każdą nową osobą robiłam wykład jaka to ze mnie panikara, jak bardzo sie boję i jak jestem wrażliwa. Po tygodniu znał mnie każdy w klinice i każdy wiedział jak ma ze mną postępować, bez obaw, takie przypadki jak ja to nie jest rzadkość i lekarze wiedza jak postępować. Kwestia zastrzyków - mąż mi robił rano i wieczorem. Teraz mam tylko 1x dziennie, wieczorem - Fragmin. On jest odpowiedzialny za szybkie działanie, a ja za panikowanie smile Kwestia hieprki - nie pomogę i nie doradzę. Ja miałam wszystkie w normie, 9 pęcherzyków z czego 6 zarodków (jutro się dowiem ile z nich wyślę na zimowisko), 1 blastocysta tzn mój mikruś, od soboty cząsteczka mnie smile Ale nie ma się co nakręcać za wcześnie, żyj, spotykaj się z przyjaciółmi, pracuj, bierz leki i nie myśl...Będzie dobrze i naprawdę bezboleśnie smile
                • giziula82 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 26.08.13, 21:55
                  Sylunia fajnie by było jakby wypadło nam podobnie,byłoby raźniej,jednak wydaje mi się że będę miała później niz ty.
                  Dziewczyny po ile macie lat jak można wiedzieć? Mi już stuknęło 31 dlatego czuję już presję,że lada moment amh będzie drastycznie spadać...
                  xxxxxxxxxxx
                  Kropas fajnie że juz masz to za sobą,myślę że mogłabym sobie z tobą rękę podać.Jestem mega panikarą i hipochondrykiem w jednym smile Najbardziej przeraża mnie nie ból,ale narkoza i możliwość hiperstymulacji,mimo tego że nie raz już byłam usypiana.
                  xxxxxxxxxx
                  Milenka fajnie że u ciebie ok smile oby tak dalej
                  • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 26.08.13, 22:41
                    Gizula82 - mój rocznik jest taki sam jak Twój smile Kwestia narkozy do punkcji - na czczo przyjeżdżasz 15 min przed zabiegiem, ładują Ci wenflon (mi wyjątkowo głupiego jasia bo znają moje wybryki) i już po 20 min po przyjezdzie chrapiesz smile Nie ma czasu na stress, czekanie i nakręcanie się. Narkoza na fotelu gin, siadłam, podali mi kroplówkę, 3 min i odlot w krainę snu smile Narkoza bez intubacji!!!!! Narkoza max 15 min i idziesz na łózko,ładują Ci kroplowkę ketonal i po 1h już uciekałam do domku smile Ból po - lekki taki jak podczas okresu, nic charakterystycznego. Wieczorem już nie czułam nic. Kupę strachu, bólu mało. Narkoza całkiem znośna - najlepsza jaką mi do tej pory zafundowali smile
                    Transfer - nieprzyjemny, ale nie ma bólu (nieprzyjemny bo 3pary rąk na raz mi gmerają tam gdzie nie lubię + rureczki dziwne)
                    Ps. W każdej karcie u ansetozjologa mam napisane - ATAKI PANIKI i jestem opisana na każdej widocznej kartce przed przyjęciem mnie na zabieg/odział ... więc mnie nikt nie pobije smile

                    Dziewczyny, naprawdę w kwestii bólu, punkcji, tranferu nie ma sie czego bać. Bardziej nieprzyjmne i bolesne jest borowanie dziury w zębie niż to co my teraz przechodzimy smile
                • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 27.08.13, 16:31
                  hej dziewczyny, panikary jesteście niezłe,he,he, ale tyle naszego, tylko my możemy to zrozumieć,ja się nie boję , zawsze patrzęj jak mi coś robią, tak mam , jutro mam kontrolę , i myslę że w czwartek lub w piątek punkcję,bardzo bym chciała żeby nam wszystkim się udało....ale się nie nakręcam , to będzie moje pierwsze i pewnie nie ostatnie in vitro , ale idziemy na te 3 zabiegi i dajemy już sobie całkowity sposób, po 9 latach myslę że mogę się poddać, ale na razie walczymy dalej, powodzenia wszystkim.
                          • giziula82 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 27.08.13, 12:52
                            Dzień dobry dziewczyny,ale super że jesteśmy w tym samym wieku.82 to wspaniały rocznik,zawsze to powtarzam big_grin A obawiałam się że mogę być jedną ze starszych na tym forum ,a tu takie miłe zaskoczenie. Kropas tak jak mówisz,przynajmniej będziemy już dojrzałymi mamusiami,i na pewno wspaniałymi smile Teraz tylko przynieś nam pozytywne wieści,co da nam 31 latkom nadzieję że i nam się uda smile Zaobserwowałaś może jakieś objawy?
                                • giziula82 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 27.08.13, 22:52
                                  Kropas to dobrze że masz takie podejście i nie wsłuchujesz się w organizm,chociaż ja wiem że i tak nie dam rady i będę wyszukiwała objawów.Miałam 4 iui i praktycznie przy każdej wydawało mi się że mam objawy ciążowe smile niestety podświadomość potrafi płatać figle smile
                                  xxxxxxxxxx
                                  Ana pe a co u ciebie wniesie ta wizyta? Dostaniesz rozpiskę leków? Też już odliczam dni,wystarczy jak zacznę brać anty, to będę się czuła jakby coś się w końcu działo.
                                  xxxxxxxxxx
                                  Hola kiedy testujesz?
                                  • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 27.08.13, 23:07
                                    gizula82 - jestem w 3dct i...bola mnie piersi, ciagnie w brzuchu, na kolację usmażyłam sobie pół kg grzybów na patelni - boczniaki, apetycznie zjadłam sama, jakies pryszczoki zaczynają mi się pojawiać, świruję etc. Poza dziwnym ciagnięciem brzucha mam wszystkie typowe objawy jak przed okresem - jem jak prosiak, wszystko mnie boli, na każdego fuczę. Dlatego nie szukam w nietypowych objawów w moich typowych objawach smile Nie nakręcam się, będzie co będzie i nie zmienię już tego. Każda z nan będzie miał inne objawy, więc trzeba do tego podejść z lekkim dystansem smile
                                    • ana_pe Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 28.08.13, 08:56
                                      Dzień dobry smile
                                      Tak, w piątek dostane leki już i zacznę się kłuć, auć. Poza tym mamy się zapisac na liste refundacyjna, choć raczej nie skorzystamy z tej refundacji, nie wiem musze to jeszcze przedyskutować z moim lekarzem.

                                      Kropas - nie nakręcam Cie, ale ja miałam takie objawy przed ciązą, wszystko to co piszesz + ogarnieta jakimś dziwnym spokojem smile oj będzie dobrze jakkolwiek będzie, uda się w końcu dziewczyny. Trzeba być cierpliwym i walczyć.
                                      Pozdrawiam

                                      --
                                      https://suwaczki.maluchy.pl/li-47757.png

                                      ...i liczę na koleny CUD
                                      • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 28.08.13, 11:54
                                        ana_pe - jeżeli masz możliwośc skorzystania z refundacji - walcz o nie. Koszty obniżysz o ok 7 tyś zł. Na początku nie zależało mi na tej refundacji tak bardzo, ale jak zobaczyłam ile wydałam na leki w ciągu 5 tyg (ponad 6 tyś zł) to ciesze się z podjętej decyzji uczestnictwa w programie smile
                                        • ana_pe Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 28.08.13, 12:39
                                          No wlasnie w naszym przypadku nie do końca. Przeszłam dwie procedury ivf, pobrali mi 15 i 18 komórek, z czego zapłodniło się 8 i 9 zarodków za drugim razem.
                                          W programie pobierają wszystkie oocyty ale zapładniają tylko 6!!! Pani embriolog ocenia które komórki sa najlepsze, ale jak się podzielą, czy w ogóle.. to już natura
                                          Krótko mowiac, nie mam możliwości uzyskania tylu zarodków w programie rządowym. Będę miała 3 - może 4 zarodki, a może jeden góra dwa.
                                          Nawet kiedy bym podeszła do dwóch programów mogłabym nie uzyskać tylu zarodków co za jednym "zamachem" Wiem, to taka chłodna kalkulacja, ale to nasze ostatnie podejście.. wiec chciałabym mieć jak najwięcej zarodków.
                                          Wiem, że można zamrozić oocyty, ale po pierwsze to też sa koszty, a po drugie czytałam, ze niewielki ich procent "przeżywa" rozmrażanie, że generalnie lepiej zamrozić cały zarodek.
                                          Jest trochę niewiadomych, rozmawiałam wstępnie z zaprzyjaznona pielegniarka z mojej kliniki, ale dokładnie przedyskutuje to z moim lekarzem i zdecydujemy co robic.
                                          --
                                          https://suwaczki.maluchy.pl/li-47757.png

                                          ...i liczę na koleny CUD
                                          • ana_pe Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 28.08.13, 12:41
                                            Przeszłam dwie procedury ivf, pobrali mi 15 i 18 komórek, z czego zapłodniło się 8 i 9 zarodków za drugim razem.
                                            uściślając: zapłodniło się więcej, a finalnie miałam dobrej jakości 8 i 9 zarodków gotowych do transferowania.
                                            Przy zapłodnieniu tylko 6 komórek, proporcjonalnie zarodków będzie dużo mniej....
                                            --
                                            https://suwaczki.maluchy.pl/li-47757.png

                                            ...i liczę na koleny CUD
                                              • milenka177 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 28.08.13, 16:02
                                                Cześć

                                                Dziewczyny Ja mam 32 lata.

                                                Niby wszystko jest ok, ale mam jakieś dziwne przeczucie że nic z tego nie będzie.
                                                Dziaj tak bardzo bolała mnie głowa że mąż musiał przyjechać po mnie do pracy. Z leków przeciwbólowych można tylko APAP (tak mówiła położna w klinice), a mnie niestety APAP nie rusza więc tak się męcze z bólem od samego rana.
                                                  • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 29.08.13, 02:30
                                                    ..kropeczka.. nie chciałam cię zdenerwować , każda z nas podchodzi do tego bardzo emocjonalnie , każda z nas jest inna - chociaż mamy to samo marzenie -usłyszeć słowo ,,mama,, ,owszem jestem opanowana - jeśli nie będę mogła mięć dzieci , jakoś sobie to poukładałam w głowie ,że mam kochanego męża, dom i jesteśmy razem, ...w zeszłym roku zmarł mi szwagier....ona 32letnia sama z dziećmi.., to już wolę tak jak jest... ,ale już pisząc te słowa ściska mnie w gardle , bo nie ważne co napiszę , każda z nas czuje ten sam ból...ja też już 9 lat .nie będę,opisywać mojej historii....
                                                  • przyszla_mamuska Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 29.08.13, 10:17
                                                    trzymam kciuki dziewczyny. ja wczoraj byłam w provicie na usg bo mam mieć criotransfer. dziś 14dc ale niestety endo jeszcze za cienkie i mam brać po 4 tabl. estrofemu dziennie. niedobrze mi już od tych tabletek. nie mam apetytu. jedyny plus to że nie myślę zbytnio o zabiegu bo cały dzień mi wypełnia 2,5 letnia córcia wink
                                                    no i lekarz mi zakomunikował że niewykluczone że w tym cyklu mi nie zrobią crio jeśli endo nie podrośnie bardziej...
                                                    gdyby nie to że mam już dziecko to chyba kolejny raz bym oszalała w tym temacie.
                                                    najgorsze te czekanie....
                                                    ale nieprzepsane noce przez 2,5 roku też nie są fajne dziewczyny haha. ale życzę wam tego wink
                                                    trzymajcie się.
                                                    --
                                                    www.suwaczki.com/tickers/km5szbmho6fif1yx.png
                                                  • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 29.08.13, 17:01
                                                    kropeczka, mnie też coś bierze...kuje się tymi zastrzykami, wszyscy mówią że będzie ok, ale cały czas myślę że to będzie koniecsad , bycie w ciąży dla mnie to jak wygrana w lotka- mało realne, ale cuda się zdarzają , czekam na jakieś dobre wieści od dziewczynsmileto mnie zawsze podnisi na duchu.
                                                  • chiyo28 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 29.08.13, 17:06
                                                    dziewczynki podczytuje Was regularnie i kibicuje każdej smile
                                                    dzisiaj dostalismy kwalifikacje do programu smile Jak tylko dostane @ zaczynam antyki. U mnie znowu wydłuzony protokół. Nie bede opisywac co i jak, bo to dosć skomplikowane wink Tak czy inaczej planowo transferek gdzies koniec października/poczatek listopada. Data nienajlepsza, ale cóż zrobić jak tak wyszło. Ciesze sie bardzo, ze jeszcze raz bede mogla spróbowac ICSI. Moze teraz sie uda.
                                                  • tinkerbell07 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 29.08.13, 17:53
                                                    Cześć Dziewczyny,
                                                    to i ja do Was dołączę... Pierwsza próba IVF IMSI w sierpniu nieudana sad Czekam na okres. W przyszłym tyg. mam mieć wizytę u gina. Dla tych, które mnie jeszcze nie znają leczę się w invimed we Wrocławiu. Nie mamy żadnych zamrożonych zarodków. Mam zamrożone 6 oocytów, modlę się żeby się ładnie rozmroziły, a potem zapłodniły... Zobaczymy co będzie, ale jedno wiem. Będę walczyć !