Dodaj do ulubionych

in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje

04.08.13, 23:25
zakładam nowy wąteksmile)na 2013 rok kto się przygotowuje do in vitro we wrześniu? na jakim etapie jesteście?
Obserwuj wątek
    • aggie8103 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 13.08.13, 14:50
      Hej,
      Ja się właśnie przygotowuję do in vitro we wrześniu. W najbliższą sobotę zaczynam brać gonapeptyl. Jestem na długim protokole. A jak u Ciebie? jaki etap?
    • ana_pe Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 13.08.13, 15:19
      Witajcie. Nareszcie mogę się wpisać na wątek. Teraz zaczynam wyciszanie - Menopurem. Pic up wypadnie pewnie pod koniec września.
      To mój trzeci program. Mam już syna "mrozaczka" Udało się w II programie, w sumie w 5 transferze.
      Bardzo bym chciała, żeby poszło wszystko dobrze, bo to nasz ostatni program.
      • forcella Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 13.08.13, 16:44
        Ana-pe trzymam kciukasy za Ciebie! Oby wrzesień był dla Ciebie tak samo udany jak dla mnie ten miesiąc rok temu!!
        • zula_5 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 13.08.13, 17:09
          ja będę miała crio pod koniec września o ile wszystko pójdzie zgodnie z planem więc mogę się przyłaczyć? Puncje miałam pod koniec maja, potem hiperka i szpital. 1 crio miałam w lipcu dzisiaj dostałam @ więc to będzie moje drugie crio...
        • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 13.08.13, 20:56
          Hej. To ja tez dolacze. Tez przystepuje do in vitro we wrześniu. Narazie nie robie nic oprocz nastawiania sie psychicznego. To bedzie moje drugie podejscie do calego protokołu. Tamtym razem sie nie udalo. Pierwszy raz jeden zarodek. Pozniej crio z dwoch zarodkow i kolejne crio z trzech i nicsad 8 lat starań. Sama nie wiem jak do tego podchodzic. Oby tym razem poszło lepiej. Pozdrawiam
          • hola03 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 22.08.13, 18:48
            Hej dziewczyny! Jestem tu nowa i nie ukrywam kompletnym laikiem. W czwartek 15.08 mialam punkcie i 2 dni pozniej transfer. To juz drugie podejscie. Ogolnie staram sie nie myslec czy tym razem sie uda czy nie bo chyba bym zwariowala. Aczkolwiek w glowie gdzies to siedzi .. Nie mam jeszcze zadnego malenstwa co niektore z Was ale gratuluje Wam z calego serca. W poniedzialek mam wizyte i dowiem sie czy sie udala czy nie. Pisze do Was bo nie chce byc z tym sama - jak mowia w kupie razniej smile i cos w tym jest! 3mam kciuki za Was wszystkie i za siebie sama! smile justa.21 mam identycznie jak Ty... 3maj sie i powodzenia!!! W koncu przyjdzie ten czas!! Jestem tego pewna
            • chiyo28 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 22.08.13, 21:06
              milenka, hola witam smile

              My dostalismy dzisiaj wyniki badania nasienia z kliniki i jestem w małym szoku.
              Tylko 4% prawidłowych i 29% ruchu a+b ( asthenozoospermia). W dodatku stwierdzono w nasieniu bakterie. Czyli co teraz ? Maz bedzie musial miec antybiotyk ? Ciekawe jak moje wymazy wyjda. Martwie sie troche.
              • ana_pe Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 23.08.13, 12:46
                razem nie wytłukło tego cholerstwa.
                Czekaj na wynik wymazu, może to nic poważnego.
                Daj znać co u Ciebie smile
                • ana_pe Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 23.08.13, 12:48
                  sorki nie weszło całesmile
                  My też mielismy tez złe wyniki wymazów, przeszliśmy dwie kuracje antybiotykowe, bo za pierwszym razem nie wytłukło tego cholerstwa.
                  Czekaj na wynik wymazu, może to nic poważnego.
                  Daj znać co u Ciebie smile
              • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 26.08.13, 19:29
                mój mąż miał 1 % prawidłowych plemników, tez wykryto u niego bakterię, Brał przez 5 tyg antybiotyki - dwa na zmianę, nie przeszkodziło to w punkcji i zapłodnieniu. Jeżeli ma bakterię - niech idzie indywidualnie do urologa, tam go lekarz właściwie przeleczy. Jakoś gin kobiecy nie rusza tematów męskich. Aktualnie jestem po udanym transferze 1 mikrusia i czekamy na wyniki smile
            • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 22.08.13, 21:33
              hej hola03 trzymam kciuki, żeby tym razem się udałosmile
              dziewczynki kto by się przejmował dodatkowymi kilogramami dążąc do takiego celusmile
              tak czy siak ja nic nie przytyłam podczas stymulacjismile
        • ana_pe Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.08.13, 09:45
          dzięki Forcella smile pozdrawiam
          • sylwiabuzka_25 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.08.13, 14:20
            Hej,
            Ja jadę we wrześniu na wizytę, podczas której będę miała rozpisane lekismile)
            forcella gratuluję maleństwasmile)) a za pozostałe dziewczyny trzymam mocno kciukismile)))
            • aggie8103 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.08.13, 14:43
              Sylwia Ty pierwszy raz? Bo z tego co widzę, to dziewczyny tutaj są już po kilku podejściach...
              • sylwiabuzka_25 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.08.13, 14:55
                Tak, ja dopiero pierwszy raz, wcześniej przeszłam kilka inseminacji i nicsad( mam nadzieję, że poprzez in vitro zostanę mamusiąsmile)))) oby nam Wszystkim się udało!!!!!!!!!
                Pozdrawiam
                • aggie8103 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.08.13, 15:04
                  Ja też jestem po kilku inseminacjach, bezskutecznych sad miałam też laparoskopię, ale niestety nic nie dało. Też mam nadzieję, że IVF będzie skuteczne, i to szybciej raczej niż później wink chociaż czytając wpisy i starania dziewczyn to nie takie proste! Ale bądźmy dobrej myśli. W jakim mieście robisz? Jesteś w rządowym programie?
                  Pozdr.
                  • sylwiabuzka_25 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.08.13, 15:16
                    Tak jestem w rządowym programie, robię w Poznaniu na Polnejsmile wiem, że lekko nie będzie przy tej mojej endometrioziesad( ale tak jak mówisz, musimy mieć nadzieję, może i nas spotka to wielkie szczęściesmile)) A ty też podchodzisz z rządowego programu i w jakim mieście ?
                    • aggie8103 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.08.13, 15:35
                      Tak, też jestem w rządowym programie, robię w Warszawie. Ja mam m.in. PCO, a to może powodować też hiperstymulację jajników uncertain ale...oby udało się bez przeszkód!pod koniec sierpnia będę miała już 1wsze usg oceniające działanie leków smile
                      • sylwiabuzka_25 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.08.13, 15:41
                        To trzymam kciuki, żeby leki zadziałały tak, jak powinnysmile)) a na jakim jesteś protokole? Jakie bierzesz leki i jak się po nich czujesz?
                        Pozdrawiam
                        • aggie8103 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.08.13, 15:55
                          Na długim jestem. Obecnie na tabl anty, w sob zaczynam brać gonapeptyl, później czekam na @, a od 3dc dodaję menopur. Więc dopiero się okaże jak się będę czuć (już wkrótce!). Ty na jakim protokole będziesz?
                          • sylwiabuzka_25 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.08.13, 16:02
                            Ja jeszcze nie wiem, ale przy wysokim AmH lekarz mówił, że na krótkim. Wszystko się okaże we wrześniu na wizycie i po usgsmile)
                            Pozdrawiam
                            • monkask Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.08.13, 17:14
                              Hej, też planuje kolejne podejście to invitro, wcześniej mieliśmy 2 pełne programy i 2 krio właśnie na Polnej w Poznaniu, tym razem jeśli umówieni w Vitrolive w Szczecinie, ale to nic pewnego zobaczymy jakie będziemy mieć odczucia po pierwszej wizycie. Potrzebuje właśnie opinii o tej klinice. Sylwiabuzka_25 u kto Cię prowadzi ?
                              • sylwiabuzka_25 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.08.13, 18:05
                                Monkask teraz po zakwalifikowaniu się nie wiem jak to będzie, ale idę na kolejną wizytę we wrześniu też do prof Spaczyńskiego, więc myślę, że chyba on będzie mnie prowadził, zobaczymy. A wcześniej leczyłam się w Poznaniu u dr Banaszewskiej i dr Kubiaczyk- Paluch.
                                A jakie masz wrażenia z Poznania?
                                Pozdrawiam
                                • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.08.13, 19:50

                                • monkask Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 15.08.13, 17:59
                                  Sylwiabuzka_25 mam właściwie mieszane odczucia, przede wszystkim nie mogę zarzucić niczego ani klinice ani lekarzom. Prowadził mnie dr Korman (młody lekarz) punkcje i transfery robił mi dr Derwich. Obaj rzetelni i otwarci. Powodem dla którego postanowiliśmy zmienić klinikę to chęć spróbowania gdzie indziej bo tu już nic mi nowego nie proponują, a nasze zarodki nie chcą się zagnieżdżać niewiadomo dlaczego. Nie miałam żadnych badań w tym kierunku. Lekarz mówi, że to zbędne i że trzeba próbować. Wiadom, że te próby nie są dla zdrowia obojętne, no i są kosztowne, dlatego woleli byśmy mieć zrobione wiecej badań by wiedzieć na czym konkretnie stoimy.
                                  • annstan Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 18.08.13, 21:26
                                    hej dziewczyny
                                    jadę jutro na scratching i po recepty. wrzesień zbliża się wielkimi krokami... boję się coraz bardziej.
                                    • milenka177 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 18.08.13, 21:47
                                      Cześć

                                      Jestem również w rządowym programie. Od kilku dni mąż podaje mi zastrzyki. Pierwsze 5 dni Gonal i Menopur( i kontrolne USG) teraz Gonal,Menopur i Cetrotide ( i kolejne USG we wtorek), jak będzie ok to w czwartek punkcja.
                                      • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 18.08.13, 22:52
                                        annstan powodzenia jutro! napisz na czym polega ten scratching. Ja też się coraz bardziej denerwuję, a z drugiej strony nie mogę się doczekać kiedy zacznę już działać. Narazie czekam..
                                        kropeczka
                                      • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 18.08.13, 22:56
                                        milenka177 ale masz odważnego mężasmile daj znać ile komóreczek.
                                        • annstan Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 19.08.13, 23:01
                                          witajcie dziewczynysmile)
                                          przeżyłam i nie było tak źlesmile nie przyjemne to wszystko ale trwa ok 4 minsmile)
                                          ból taki jakbyś miała okres dostać i teraz też mnie brzuch pobolewa, ale jak to mówiła lekarka "nie grzebiesz"sobie w macicy każdego dniasmile))
                                          wiec kilka dni podobno może brzuch boleć.
                                          dostałam już recepty i 2 dnia cyklu rozpocznę stymulację... tradycyjnie gonal f na początek..ale to dopiero jak dostanę okres na początku września
                                          • aggie8103 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 20.08.13, 08:25
                                            To witam w gronie 'stymulowanych' smile ja zaczęłam brać zastrzyki w sobotę, ale mam długi protokół. W niedzielę powinnam zacząć menopur. Z jednej strony nie mogę się doczekać, a z drugiej chyba trochę się boję (naczytałam się niepotrzebnie o hiperstymulacji uncertain) Pozdr, A.
                                            • annstan Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 20.08.13, 21:56
                                              aggie8103 przy pco jestes stymulowana menopurem? mi lekarka mówiła że tam jest LH a w pcos jest tego hormonu za dużo i nie można tego lekupodawać. co lekarz to co innego mówisad(
                                              też boję się przestymulowania ale zaczynam bardzo delikatnie od 75 j gonalu.
                                              • chiyo28 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 20.08.13, 22:13
                                                justa.21 mam nadzieje, ze bedziemy razem schizowac wink moje AMH kiepsciutki. 1 raz wyszlo 1.0. Drugim razem 1.2.
                                              • aggie8103 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 20.08.13, 22:58
                                                Hmmm no mam menopur, tak zalecił lekarz uncertain generalnie hormony mam w normie (nawet teraz jeszcze raz sprawdzałam) - LH jak najbardziej prawidłowe. Nie mam typowego PCO, tylko cechy PCO (dotyczące jajników w pierwszej fazie cyklu). Może dlatego taka decyzja lekarza? Mam nadzieje, że mój lekarz wie co robi!
                                                • ana_pe Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 23.08.13, 12:56
                                                  ja też mam cechy PCO, brałam puregon zamiast gonalu, jednocześnie decapeptyl właśnie na "wyhamowanie"
                                                  Dwa razy miałam punkcje i za każdym razem kilkanaście komórek, w sumie zarodków mieliśmy po 9- 10 w każdym programie.
                                                  Można się łatwiej przestymulować, ale też "dzięki" temu mamy więcej komórek.
                                              • aggie8103 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 21.08.13, 20:13
                                                Annstan - zrobiłam mały research i menopur jest jak najbardziej podawany przy PCO, tyle, że musi być jednocześnie podawany z analogami GnRH (hamują produkcję endogennego LH). Więc powinno być ok, aczkolwiek artykuł jeden wspomina o tym, że jest ryzyko hiperstymulacji, o czym doskonale wiemy... No ale coś za coś smile
                                                • annstan Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 21.08.13, 21:41
                                                  trzeba ufać lekarzom..inaczej byśmy zwariowały... musi się dziewczyny udaćsmile))
                                                  • aggie8103 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 21.08.13, 23:17
                                                    Na pewno kiedyś nadejdzie ten dzień smile
                                                  • annstan Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 21.08.13, 23:26
                                                    głowy do górysmile) musi się udać smile))) jest nas dziewczyny tyle...
                                                    pytałam lekarkę ile komórek pobierają..odpowiedziała mi że muszą pobrać wszystkie które będą w jajnikach,ale tylko 6 zostanie podane próbie zapłodnienia.. ( program rządowy)
                                                    co zatem z resztą? są 3 wyjścia:
                                                    - można zamrozić te komórki- proces odpłatny
                                                    - można wyrzucić
                                                    - można przekazać do laboratorium do badań
                                                    nie wiem czy można przekazać jako dawca dla innej kobiety.
                                                    co planujecie zrobić z tym nadliczbowym poborem?
                                                  • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 21.08.13, 23:54
                                                    ja nie idę programem rządowym także nie wiem, ale ostatnio miałam właśnie 6 komórek. Gdybym miała więcej to pewnie bym je chciała zamrozić dodatkowo tak na przyszłośćsmile
                                                  • aggie8103 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 22.08.13, 13:05
                                                    Annstan - tak jak piszesz w rządowym tylko 6 idzie do zapłodnienia. Myślę, że zamrożenie nadmiaru jest dobrą opcją, więc ja bym chyba na to się zdecydowała, jakbym miała nadmiar. Wiesz, ile kosztuje zamrożenie komórek? a Ty jaką opcję wybierzesz?
                                                  • annstan Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 23.08.13, 22:47
                                                    Aggie8103 nie wiem ile kosztuje to na Polnej bo nie ma cennika na Witryfikacji komórek- w invimedzie patrzyłam to Witryfikacja kosztuje 250 zł ,a przechowywanie na rok 400 zł. myślę, że na polnej ceny będą podobne.
                    • sylunia9 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 21.08.13, 08:27
                      Syla! Ja tez korzystam z rządowego programu, podchodzimy w październiku 2013. I także na Polnej wink) Jaki lekarz Cię prowadzi?
                      • annstan Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 25.08.13, 08:57
                        ja też podchodzę na Polnej i prowadzi mnie docent Banaszewska. za 6/7 dni powinnam dostać okres, wtedy od 2 dnia cyklu zaczynam brać leki.
                        • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 25.08.13, 15:41

                          Hej annstan, ja tez czekam na okres. Powinnam dostac za jakies 9 dni i tez zaczne sie stymulowac od 2giego dnia cyklu.
                          kropeczka
                          • annstan Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 25.08.13, 17:07
                            justa.21-to pojedziemy na jednym wózkusmile)
                            na polnej będziesz stymulowana? kto cię prowadzi???
                            • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 25.08.13, 18:39
                              No ja bede w gamecie w lodzi. Wcześniej bylam w novum i się nie udałosad daj znac jak juz zaczniesz.
                              • annstan Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 25.08.13, 20:13
                                justa.21 jak chcesz odezwij się na maila annastan@o2.pl
    • ana_pe punkcja - transfer 19.08.13, 14:41
      tak mnie naszło: w poprzednich transferach punkcję miałam ok. 18- 19 dc, transfer za 3 dni czyli 21 - 22.
      Przy crio transfer 18 dc.
      Zastanawiam się, choć pewnie ten temat wałkowany był już na forum, czy nie za pozno jest ten transfer świeżaków???? Notabene nam się udało przy crio, poza tym z tego co wiem, statystycznie częściej udaje się właśnie z crio.
      Jak jest u Was?
      • justa.21 Re: punkcja - transfer 19.08.13, 21:14
        hej ja w sumie ze świeżego też miałam transfer jakoś 22go dnia, a crio wcześniej, ale u mnie żadna opcja nie wyszłasad
        • justa.21 Re: punkcja - transfer 19.08.13, 23:59
          hej annstan, ja też czekam do okresu, żeby zacząć stymulację. U mnie z tym okresem bywa różnie od 28go do 35go dnia. Ty już cokolwiek zrobiłaś a ja tylko czekam...
          • justa.21 Re: punkcja - transfer 20.08.13, 00:02
            annstan czy podchodziłaś już do in vitro. Jaki był powód,że lekarz zalecił ci scratching?
            • chiyo28 Re: punkcja - transfer 20.08.13, 08:01
              mogę dołączyć. Bardzo bym chciała podejść do ICSI z Wami we wrześniu. Na razie czekam na wyniki badań. Miałam juz 2 IUI i jedeno ICSI. Też chciałabym załapać sie do programu rządowego.
              • justa.21 Re: punkcja - transfer 20.08.13, 10:22
                Hej chiyo28smile to może razem zaczniemy we wrześniusmile
                • justa.21 Re: punkcja - transfer 20.08.13, 11:57
                  aggie8103 ja też się boję przestymulowaniauncertain ale ja mam powody. Mam wysokie AMH ponad 8 sad no i wcześniej byłam prawie przestymulowana. Do tego zmieniłam klinikę i troszeczkę się obawiam, że nowy lekarz nie wie jak zareaguje na leki.
                  • aggie8103 Re: punkcja - transfer 20.08.13, 15:08
                    Justa, a gdzie się leczysz teraz? ja nie wiem jakie mam AMH - nie sprawdzano mi nigdy tego, i teraz też nie było tego w badaniach, jakie miałam zlecone przed rozpisaniem leków. To moje pierwsze podejście, więc nie mam pojęcia jak zareaguję na leki (chociaż raz lekarz powiedział mi, że powinnam dobrze znieść leki, znając moją historię, ale tego chyba tak na prawdę nikt nie może określić, póki nie sprawdzi się na własnej skórze!). Mam PCO (ale nie takie typowe, ze wszystkimi objawami), a niby przy PCO jest większe ryzyko hiperstymulki ;/ no cóż, pozostaje mi tylko czekać i być dobrej myśli - w ciągu trzech tygodni się okaże smile
                    Życzę Ci dobrej reakcji na leki! smile
                    • justa.21 Re: punkcja - transfer 20.08.13, 16:38

                      Aggie robilam caly protokol w novum. Czyli w sumie 3 proby i zmienilam klinike bliżej domu czyli gameta łódź.
                      kropeczka
                      • justa.21 Re: punkcja - transfer 20.08.13, 16:40

                        aggie a ty gdzie sie leczysz?
                        kropeczka
                        • aggie8103 Re: punkcja - transfer 20.08.13, 17:15
                          W Warszawie, w klinice przy szpitalu klinicznym Dzieciątka Jezus. Tam wczesniej się leczyłam, i najszybciej załapałam się na program rządowy (co było zaskoczeniem) smile
                          • justa.21 Re: punkcja - transfer 20.08.13, 17:37

                            to super. Ja nie mmam szans na rządowy bo mieszkamy za granicą i nie jestem ubezpieczona w plsad
                            • aggie8103 Re: punkcja - transfer 20.08.13, 17:51
                              A w kraju gdzie mieszkasz nie ma szans na państwowe in vitro, jeśli jesteś ubezpieczona? W anglii np robią.
                              • justa.21 Re: punkcja - transfer 20.08.13, 18:05
                                No wlasnie nie ma. Mieszkamy w irl. Tu in vitro drogie a służba zdrowia pozostawia wiele do zyczenia...
                                • justa.21 Re: punkcja - transfer 20.08.13, 22:53
                                  chiyo28 hehe obyśmy tylko za bardzo nie schizowaływink bo w czym jak w czym ale w tym to jestem bardzo dobrawink
                                  • giziula82 Re: punkcja - transfer 21.08.13, 23:05
                                    Cześć dziewczyny smile
                                    Również przystępuję do ivf-imisi.Jest to moje pierwsze podejście po 4 niedudanych iui,od przyszłego cyklu mam brać tabletki anty i we wrześniu dostanę rozpiskę leków.Będę szła krótkim protokołem,lekarz coś wspominał że nie chce mnie za bardzo stymulować ze względu na moje mięśniaki,mam dwa sad
                                    Jest może ktoś, kto korzysta z usług Provity(Angelius),albo korzystała i może się wypowiedzieć na temat tej kliniki?
                                    xxxx
                                    Czy któraś jeszcze oprócz milenki będzie miała punkcjie w najbliższym czasie?
                                    • miedzynami-kobietami Re: punkcja - transfer 23.08.13, 01:37
                                      Być może to te mięśniaki nie sprzyjają zajściu w ciążę. Jeśli lekarz stwierdzi kiedyś konieczność zajęcia się nimi to pamiętaj o stronie www.miesniakimacicy.pl Możesz tam zadać wiele nurtujących Ciebie pytań ekspertowi w tej dziedzinie prof.T. Paszkowskiemu.
    • sylunia9 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 22.08.13, 13:19
      Boję się ale też jestem bardzo podekscytowana tym wszystkim. W końcu po 5 latach starań przystępujemy. Termin-październik. Od września witaminy i leki a potem stymulacja. Jak się po niej czułyście? mam nadzieję że nie spuchnę za bardzo wink)) ale czego się nie robi dla.. wink Dziewczyny- nie wiecie ile kosztują leki? Myśle o zakupieniu ich w Czechach lub w Niemczech?
      • milenka177 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 22.08.13, 14:57
        Cześć

        Dziewczyny byłam dzisiaj na pukcji, pobrano 6 komórek.Nic nie bolało,jak narazie dobrze się czuję. Teraz czekamy na telefon czy bedzie transfer.
        Pozdrawiam.
        • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 22.08.13, 15:34

          milenka177 to super ze juz po punkcji i ze dobrze sie cczujeszsmile teraz czekac tylko na dobre wiadomości
          • giziula82 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 22.08.13, 21:16
            Milenko trzymam kciuki żeby się ładnie zapłodniły smile
            xxxxxxxxxxx
            Sylunia a jakie witaminki bierzesz? Są jakieś specjalne polecane przed ivf? Też się boję że przytyję,już po stymulacjach do iui przytyłam z 3kg sad ,a teraz będę brała pierwszy raz w życiu tabletki anty boje się że pójdzie trochę w dupkę smile
            • sylunia9 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 22.08.13, 21:46
              Omegamed, Acard, Encorton, Doxycyclina, Lakcid, Lactovaginal. Potem scratching, próbny transfer i stymulacja.
              Giziula- miałas wzmożony apetyt czy to woda w organiźmie spowodowała ten przyrost wagi?
              • giziula82 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 22.08.13, 23:12
                Sylunia czy to twoje pierwsze podejście? Możesz mi coś wytłumaczyć? Napisałaś,że najpierw próbny transfer potem stymulacja,sorki że pytam ,ale jestem jeszcze zielona w tym temacie.Co znaczy że transfer próbny,i nie rozumiem jak stymulacja po transferze? To pierwsze co wymieniłaś to te witaminki?
                Co do mojej wagi to nie wiem czy to woda,czy mój apetyt nie zaobserwowałam tego smile na pewno moja waga i przyciasnawe ciuchy mi to uświadomiły smile
                • sylunia9 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 23.08.13, 08:31
                  Tak, to mój pierwszy raz z in v. Ten próbny transfer : ja mam silne tyłozgięcie macicy. Zna;lazłam to na necie:
                  "Dość częstą przyczyną trudnych transferów są warunki anatomiczne związane ze zbyt silnym przodo-, tyłopochyleniem lub przodo-, tyłozgięciem macicy, jak też ze zwężeniem kanału szyjki macicy . W takich przypadkach korzystne wydaje się wykonanie transferu próbnego lub badania ultrasonograficznego w trakcie ET (USG – ultrasonography). Próbny transfer wykonany podczas fazy lutealnej poprzedzającego cyklu, na początku kontrolowanej stymulacji jajników, w czasie pobrania oocytów lub bezpośrednio przed ET zmniejsza trudność wykonania zasadniczego ET i dzięki temu korzystnie wpływa na wyniki implantacji i uzyskiwanych ciąż. Według Sallam i wsp. badanie ultrasonograficzne podczas zasadniczego ET jest lepszym rozwiązaniem niż sam próbny transfer . Zastosowanie podglądu ultrasonograficznego w trakcie ET po raz pierwszy zostało opisane przez Strickler i wsp w 1985 roku . Powyższa technika umożliwia uwidocznić końcówkę katetera wewnątrz jamy macicy, a wraz z tym pozwala precyzyjnie określić miejsce, gdzie zostaje umieszczony zarodek. " Do tego mam endometriozę co jest główną przyczyną mojej niepłodności i comiesięcznych katorg ;-( Te witaminki mają wspomóc nasze organizmy, tam są tez jakieś leki przeciw zapalne, przeciw grzybicze, globulki dopochwowe- więc pełne przygotowanie wink)
                  Gizulka kiedy zaczynacie?
                • ana_pe Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 23.08.13, 09:50
                  próbny transfer wygląda tak samo jak ten właściwy, tyle tylko, że nie podają zarodków. Chodzi w tym o to, żeby sprawdzić czy bez problemów można umieścić w macicy kateter (rureczka z zarodkami). Nie ma się czego bać, musisz być z pełnym pęcherzem tak jak przed właściwym transferem.
                  W sumie ten próbny jest o tyle dobry dla nas, pacjentek, że oswaja trochę. Mniej się będziesz denerwować przy właściwym, bo już będziesz wiedziała co Cię czeka.
                  W następny czwartek mam wizyte, pewnie już dostanę zastrzyki. No i zapiszę się do kolejki na refundację; mam nadzieje, ze się załapiemy na dofinansowanie.
                  Swoją droga, ile to wychodzi taniej przy dofinansowaniu?
                  • sylunia9 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 23.08.13, 09:59
                    My się już zakwalifikowaliśmy na refundację wink To zalezy jaka bedzie cena leków, a to tez zależy jaką stymulację zaleci lekarz. Ja się jeszcze w tym temacie nie całkiem orientuje, ale może jest szansa aby w Czechach lub w Niemczech kupić taniej te leki ;-// Zobaczymy.. Dzięki za info dotyczace próbnego transferu. Na pewno nie jest to super przyjemna sprawa ale wszystko dla dzidziusia!! ;-***
                    • ana_pe Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 23.08.13, 12:33
                      co do leków, to wiem ze w Polsce niektóre Kliniki (w tym też macierzyństwo krakowskie) przepisują luteinę - Lutinus. Jest mega drogi, a tańszy jest Utrogestan, który niestety nie jest już dostępny w PL. Rozmawiałam z moim ginem i spokojnie dał mi receptę na Utrogestan.
                      Wcześniej brałam normalną luteinę dopochwową, za kilkanaście złotych chyba jakoś. Teraz dają luteinę "lepszą" ale też droższą.
                      Utrogestan kupowałam w Czechach, na polską receptę, za pośrednictwem pewnej dziewczyny z forum. Jak jesteście zainteresowane piszcie na prv.
                      • sunny244 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 02.09.13, 10:24
                        Witaj, bardzo proszę o kontakt w sprawie możliwości zakupu utrogestanu w Czechach. moje gg:1437734
                      • krakuska1979 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 29.04.14, 12:31
                        Witam,
                        pilnie potrzebuje Utrogestam 200mg. Czy mogę prosić o kontakt do osoby, która kupuje w Czechach?

                        Pozdrawiam
                        Ania
      • aggie8103 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 23.08.13, 08:52
        Sylunia zależy gdzie kupujesz leki - apteki mają bardzo różne ceny. W Wrszawie są 2 apteki, gdzie leki są po cenach z hurtowni. Za menopur 1200 zapłaciłam 1500zl, za gonapeptyl 1 opakowanie 240 (mam 3 opakowania). Ale to póki co, reszta dojdzie u mnie po kontroli w przyszłym tygodniu, choć lekarz powiedział, że następne leki będą już tańsze, około 1000 zł. Ja się narazie czuje dobrze, chociaż to dopiero 6 dni na gonapeptylu, dziś mam dostać @. smile Pozdr.
        • sylunia9 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 23.08.13, 10:01
          Te ceny to kosmos wink No ale nic nie zrobimy. Trzeba się cieszyć ze nasze Państwo wzięło się w końcu w garśc i otrzymamy te nalezną nam przecież pomoc. Pisz o swoim samopoczuciu i ogólnych odczuciach. Będzie mi łatwiej wink ;-*
          • ana_pe Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 23.08.13, 12:35
            Milenka: wiesz już kiedy transfer i jak się maja Twoje bączki?
            • milenka177 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 23.08.13, 17:03
              Cześć

              Dzieczyny transfer mam w sobotę .Zapłodniły sie dwa zarodki, ale tylko jeden jest ok. Mam dzisiaj takiego stresa jak nigdy.
              • ana_pe Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 23.08.13, 17:53
                Ale niepotrzebnie ten stres smile jeszcze sie nastresujesz przez conajmniej 10 dni po transferze.
                A dzis wieczorem weź kąpiel (bo pozniej niewskazana) sprobuj sie zrelaksowac i wyciszyc.
                Wyglada na to, ze jestes pierwsza. Trzymamy kciuki za jutro. Daj znac jak poszło.

                A co do mrożenia nadprogramowych oocytow to podobno zle znoszą rozmrażanie, no ale cos z nimi trzeba zrobic.
                Zastanawiam sie, czy mozna zapłacic ekstra za zapłodnienie wiekszej ilosci komórek? Nie wiecie czasem jak to jest?
                • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 23.08.13, 18:33

                  milenka177 trzymam kciukismile mam nadzieję, że właśnie ten jeden przyniesie ci szczęście
                  • maluchna1983 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 23.08.13, 21:22
                    Ja tez trzymam kciuki!!!!
                    • chiyo28 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 23.08.13, 21:33
                      anna pe nie wiem jak jest z mroeniem, ale wiem, ze podczas procedury nic ponad refundacje nie mozna. Ja chcialam zapłacic sobie AH. Niestety nie mozna sad
                      • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 23.08.13, 21:48

                        Chiyo28 o co chodzi z tym Ah? Czy to nacięcie otoczki embrionu?
                        • ula.26 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 24.08.13, 12:54
                          Witam dziewczyny! W moim przypadku plan działania jest taki, że na początku września mam zgłosić się po leki a około 25 września przystępuję do zabiegu. Moja lekarka nie szczególnie chętnie wyjaśnia mi różne kwestie, a mi z kolei pytania przychodzą do głowy dopiero po wyjściu z gabinetu. Domyślam się, że idę krótkim protokołem i być może ma na to wpływ podwyższone AMH (3,8)?! Mam totalny mętlik w głowie... boję się i skaczę z radości jednocześnie... Dlatego piszę do Was... Proszę o wskazówki, czego mogę się spodziewać po przyjęciu leków, oraz informację, jak wy radzicie sobie psychicznie w tym szczególnym czasie.
                          Pozdrawiam
                          • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 24.08.13, 14:44
                            Witam ,jestem tu nowa ,w skrócie - od 9 lat leczę się na nie płodnośc , miałam 4 IUI bez powodzenia, teraz przygotowuję się do in vitro. I tu już mam problem ,od 19 sierpnia borę GONAPETYL 0,1 po całym zastrzyku , a od 2 dc mam brać po pół ampółki, ale wczoraj powinna być miesiączka , a dopiero dziś coś zaczynam plamić! w sumie mam 9 zastrzyków , wziełam już 5 całych teraz powinno być po płó , i nie wiem czy dzisiaj brać jeszcze cały?dzwonię do lekarza , ale poczta się odzywa... pewnie wezmę cały ,a od jutra po te pół... sama nie wiem , może któraś z was miała podobny problem...( moje AMH 3.2 ), POZDRAWIAM.
                            • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 24.08.13, 16:51
                              ula.26 ja również dostanę leki na początku września. Wiesz przy Twoim AMH moje AMH jest mega wysokie ponad 8. Twoje jest raczej w porządkusmile Ja już przechodziłam cały program in vitro w sumie 6 zarodeczków i jak dotąd nicsad przez to moje AMH mam ryzyko przestymulowania... i w sumie tego się boję, ale czego się nie zrobi dla dzidziusiasmile Wcześnije szłam długim protokołem, a teraz będę tak jak Ty krótkim. Ja w sumie czułam się nieźle. Tylko brzuch duży i pobolewał. Teraz próbuję się jakoś pozytywnie nastawić, ale po 8 latach nie jest łatwo. Mam nadzieję, że kiedyś nam się uda.
                            • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 24.08.13, 16:54
                              gocha 770 dodzwoniłaś się do lekarza? W sumie nie miałam podobnego problemu i nie wiem jak ci pomóc...
                              • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 24.08.13, 17:22
                                kropeczka, dzieki za odpowiedz, nie dodzwoniłam się , dopiero zaczynam plamić , więc wezmę cały zastrzyk , nie wiem jak będzie jutro...
                                • giziula82 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 25.08.13, 21:36
                                  Cześć dziewczyny smile
                                  Gocha sorki ale ja nie pomogę,dopiero startuję z koksem.
                                  xxxxxxx
                                  Sylunia ja czekam na @ powinnam dostac koło 6 września,potem anty i dopiero w następnym cyklu ivf,czyli jeszcze z miesiąc nie wiem jak to wytrzymam...
                                  Moje amh z kolei przy waszym jest mega niskie bo 2.1.Sylunia a te witaminki to może brać każda z nas przed ivf,czy lepiej nie kupować skoro lekarz nic nie wspominał,i czy można je dostać bez recepty?
                                  Dziewczyny czy wy też stosowałyście jakieś witaminy?
                                  xxxxxxx
                                  Miedzy nami kobietami dziękuję za informację,dopiero teraz odczytałam twój wpis.
                                  xxxxxx
                                  Milenko czyli twoje odliczanie się zaczęło,powodzenia smile
                                  • milenka177 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 26.08.13, 07:21
                                    Cześć


                                    Moje odliczanie się zaczeło, dwa dni leżałam w domu, dzisiaj idę do pracy bo inaczej zwarjuje.
                                    Czuje sie dobrze wię mam nadzieje że będzie OK.
                                  • sylunia9 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 26.08.13, 08:52
                                    Giziula82@ wink Ja też czekam na następny cykl, więc pewnie zaczniemy podobnie. dziewczyny, z tego co wyczytałam na internecie te leki pewnie mają za zadanbie podnieśc troszkę nasza odporność, dowitaminizować nas. Dostałam tez leki przeciw zapalne i przeciw grzybicze żeby pewnie mnie nic nie dopadło przed inv co mogło by pokrzyzować nasze plany. Badania mam w porządku. Myślałam że AMH 5,6 jest za wysokie ale lekarz powiedział że jest dobrze. Oby wszystko poszło dobrze. Ja mam zaawansowaną endometriozę i się boję czy to cholerstwo pozwoli mi kiedyś zostać mamą. ;-/
                                    • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 26.08.13, 18:22
                                      milenka177 jesteś 2 dni po transferze? Ile miałaś zarodków podanych? Trzymam kciuki!!!!
                                      • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 02.09.13, 14:46
                                        juz oficjalnie zostaę na wątku wrześniowym...beta 0,34 i zero szans na nadzieję...
                                        • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 02.09.13, 15:46
                                          sad, przykro mi , nie wiem co napisać , od takich wieści rozbolała mnie głowa ,
                                          daj znać jak się pozbierasz i zaczniesz kolejny cykl przygotawań...trzymaj sięsmile
                                          • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 02.09.13, 15:51
                                            miałam przeczucie, że moja beta będzie do dupy i jednak moje przeczucie sie nie myliło...mam czekać do czwartku, powtórzyc badanie i wtedy odstawić leki. Ale co dalej? Czy jest szansa na criotransfer w następnym cyklu? Mam umowić sie do lekarza przed okresem czy po okresie? Czy po okresie nie będzie już za późno...??? Nic nie wiem sad Podpowiedzcie mi proszę...
                                            • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 02.09.13, 17:08
                                              Kropas bardzo mi przykrocrying ja mialam juz 2 crio i zawsze 2go dnia cyklu zaczynalam leki. Takze umow sie wczesniej. Ja bylam dzis w klinice i czekam na okres . Dostalam gonal 150 j. Czy to duzo? Lekarz obawia sie u mnie przestymulowania. Prawde mowiac ja boje sie chyba bardziej. Ostatnio mialam dlugi protokol a teraz krotki. O jakiej porze najlepiej przyjmowac zastrzyki?
                                              • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 02.09.13, 17:50
                                                justa21, czyli istnieje możliwość, aby teraz w nadchodzącym cyklu próbować crio? Na info od lekarza mam się zgłosić w 21 dniu od transferu, więc będę już po okresie...
                                                • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 02.09.13, 18:11

                                                  • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 02.09.13, 18:14
                                                    do czeartku mam jeszcze brać leki, poza tym mój lekarz i tak będzie dopiero w poniedziałek. Ps. kiedy powinnam dostać okres? Jak mam liczyć swój cykl i pierwszy dzień nowego cyklu...? leki odstawiam w czwartek, wszystko mnie boli okresowo...
                                                  • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 02.09.13, 18:22

    • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 26.08.13, 19:35
      ja też się do Was dołączam, chociaż jestem sierpniowo-wrześniowa smile Transfer 24 sierpnia, jedna blastocysta 5-cio dniowa, program rządowy. Katowice. Aktualnie wielkie oczekiwanie na testowanie bety...

      Sciskam Was gorąco smile
      • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 26.08.13, 20:01
        Hej kropas24, troszke ci zazdroszcze bo juz niedlugo bedziesz znala wynik. Oby pozytywnysmile przede mna cala procedura i bardzo się denerwuje.
        • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 26.08.13, 20:13
          Justa, nie ma się czym denerwowac smile W klinice śmieją się, że takiego wrażliwca jak ja nigdy nie widzieli na oczy, panikuję przed każdym pobraniem krwii, przed punkcja uspokajali mnie przez pół godziny, płakałam jak małe dziecko, nawet głupi jas nie pomógł smile Przed transferem z nerwów i strachu o mały włos się z mężem nie rozstałam bo wpadłam w taka histerię hehehe. Teraz czekam na testowanie bety i wiesz co? Wcale nie było tak źle smile Uciążliwe jest kłocie w brzuch, najpierw 1x dziennie, póxniej 2x a na koncu 3x (rano i wieczorem), zaangażowałam w to swojego męża (szopka co wieczór do dziś) heheh. Więcej histerii i strachu, wiecej niepewności i te wielkie oczekiwanie...Normalnie pracowałam, zajmowałam się domem do dnia punkcji. Uwierz mi - jeżeli ja mówię, że było ok i bezboleśnie, to tak było smile
          • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 26.08.13, 20:23

            • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 26.08.13, 20:36
              Ty się wstydem nie przejmuj smile Przed każdą nową osobą robiłam wykład jaka to ze mnie panikara, jak bardzo sie boję i jak jestem wrażliwa. Po tygodniu znał mnie każdy w klinice i każdy wiedział jak ma ze mną postępować, bez obaw, takie przypadki jak ja to nie jest rzadkość i lekarze wiedza jak postępować. Kwestia zastrzyków - mąż mi robił rano i wieczorem. Teraz mam tylko 1x dziennie, wieczorem - Fragmin. On jest odpowiedzialny za szybkie działanie, a ja za panikowanie smile Kwestia hieprki - nie pomogę i nie doradzę. Ja miałam wszystkie w normie, 9 pęcherzyków z czego 6 zarodków (jutro się dowiem ile z nich wyślę na zimowisko), 1 blastocysta tzn mój mikruś, od soboty cząsteczka mnie smile Ale nie ma się co nakręcać za wcześnie, żyj, spotykaj się z przyjaciółmi, pracuj, bierz leki i nie myśl...Będzie dobrze i naprawdę bezboleśnie smile
              • milenka177 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 26.08.13, 21:05
                Hej


                W sobotę miałam transfer jednego zarodka. Całą sobotę i niedzielę praktycznie przeleżałam z przerwą na mały spacerek. Dzisiaj byłam już w pracy. Nazrazie wszystko OK,tylko Luteina niedługo się chyba ze mnie wylejesmile
                • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 26.08.13, 21:19
                  Milenka177 to daj znać jak się czujesz do czasu testowania. powodzenia i oby te 2 tyg minęły szybciutko! chyba, że będziesz testować wcześniej.
                • giziula82 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 26.08.13, 21:55
                  Sylunia fajnie by było jakby wypadło nam podobnie,byłoby raźniej,jednak wydaje mi się że będę miała później niz ty.
                  Dziewczyny po ile macie lat jak można wiedzieć? Mi już stuknęło 31 dlatego czuję już presję,że lada moment amh będzie drastycznie spadać...
                  xxxxxxxxxxx
                  Kropas fajnie że juz masz to za sobą,myślę że mogłabym sobie z tobą rękę podać.Jestem mega panikarą i hipochondrykiem w jednym smile Najbardziej przeraża mnie nie ból,ale narkoza i możliwość hiperstymulacji,mimo tego że nie raz już byłam usypiana.
                  xxxxxxxxxx
                  Milenka fajnie że u ciebie ok smile oby tak dalej
                  • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 26.08.13, 22:41
                    Gizula82 - mój rocznik jest taki sam jak Twój smile Kwestia narkozy do punkcji - na czczo przyjeżdżasz 15 min przed zabiegiem, ładują Ci wenflon (mi wyjątkowo głupiego jasia bo znają moje wybryki) i już po 20 min po przyjezdzie chrapiesz smile Nie ma czasu na stress, czekanie i nakręcanie się. Narkoza na fotelu gin, siadłam, podali mi kroplówkę, 3 min i odlot w krainę snu smile Narkoza bez intubacji!!!!! Narkoza max 15 min i idziesz na łózko,ładują Ci kroplowkę ketonal i po 1h już uciekałam do domku smile Ból po - lekki taki jak podczas okresu, nic charakterystycznego. Wieczorem już nie czułam nic. Kupę strachu, bólu mało. Narkoza całkiem znośna - najlepsza jaką mi do tej pory zafundowali smile
                    Transfer - nieprzyjemny, ale nie ma bólu (nieprzyjemny bo 3pary rąk na raz mi gmerają tam gdzie nie lubię + rureczki dziwne)
                    Ps. W każdej karcie u ansetozjologa mam napisane - ATAKI PANIKI i jestem opisana na każdej widocznej kartce przed przyjęciem mnie na zabieg/odział ... więc mnie nikt nie pobije smile

                    Dziewczyny, naprawdę w kwestii bólu, punkcji, tranferu nie ma sie czego bać. Bardziej nieprzyjmne i bolesne jest borowanie dziury w zębie niż to co my teraz przechodzimy smile
                • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 26.08.13, 22:22
                  czyli testujemy tego samego dnia `wink
                • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 27.08.13, 16:31
                  hej dziewczyny, panikary jesteście niezłe,he,he, ale tyle naszego, tylko my możemy to zrozumieć,ja się nie boję , zawsze patrzęj jak mi coś robią, tak mam , jutro mam kontrolę , i myslę że w czwartek lub w piątek punkcję,bardzo bym chciała żeby nam wszystkim się udało....ale się nie nakręcam , to będzie moje pierwsze i pewnie nie ostatnie in vitro , ale idziemy na te 3 zabiegi i dajemy już sobie całkowity sposób, po 9 latach myslę że mogę się poddać, ale na razie walczymy dalej, powodzenia wszystkim.
                  • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 27.08.13, 22:22
                    Gocha770 ja jestem panikara bo zawsze cos mi sie dzieje. Zawsze cos nie taksad juz 8 lat naszych starań i jakos nie potrafię pogodzić się z myślą, że nie będę miała swojej kruszynki.
                    Ile razy można powtarzac in vitro?
                    kropeczka
                    • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 27.08.13, 23:01
                      Justa.21 z pogramu masz refundowane 3 podejścia, a próbować można tyle ile się chce, ile starczy sił i kasy uncertain a kwestia panikary - mnie nikt nie pobije, więc moja droga nie bądź taka pewna swojej paniki tongue_out
                      • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 27.08.13, 23:32

                        kropas24 dziekuje ci bardzo za wsparcie. Moja sytuacja nie jest prostasad nie mieszkam w pl wlasnie od 8 lat. Mieszkamy w irl a tutaj in vitro drogie a służba zdrowia jest naprawdę kiepska. kropeczka
                        • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 28.08.13, 11:45
                          Kochana, dobrze, że się zdecydowaliście. Zdaję sobię sprawę, że musieliście przerwać pracę zawodową, zostawić wszystko na kilkanaście tygodni...Odległość, kasa etc. Ale po długiej drodze zobaczcie jaki będzie efekt smile
              • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 26.08.13, 21:06

                dzieki kropas24smile musze jakos dac radę. Pisz czasem jakie masz objawysmile trzymam kciuki!
                • sylunia9 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 27.08.13, 09:00
                  Dziewczyny, to mamy po tyle samo lat- 31 wink)))))
                  • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 27.08.13, 09:39
                    idealny wiek na zostanie mamą smile
                    • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 27.08.13, 10:39

                      niech będzie jesZcze smieszniej. Ja też msm 31 latsmile rocznik 82
                      • sylunia9 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 27.08.13, 12:05
                        wink) dziewczyny, ja Wam to mówię- niedługo założymy post- "31 letnie szczęśliwe mamusie" wink Oby! Tego Wam i sobie zyczę!
                        • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 27.08.13, 12:30
                          mi zostało 8 dni...
                          • giziula82 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 27.08.13, 12:52
                            Dzień dobry dziewczyny,ale super że jesteśmy w tym samym wieku.82 to wspaniały rocznik,zawsze to powtarzam big_grin A obawiałam się że mogę być jedną ze starszych na tym forum ,a tu takie miłe zaskoczenie. Kropas tak jak mówisz,przynajmniej będziemy już dojrzałymi mamusiami,i na pewno wspaniałymi smile Teraz tylko przynieś nam pozytywne wieści,co da nam 31 latkom nadzieję że i nam się uda smile Zaobserwowałaś może jakieś objawy?
                            • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 27.08.13, 12:57
                              jedyny objaw jaki obserwuję to streeees i jak na razie nie doszukuję się objawów bo każdy może być przekłamany z powodu hormonów jakie łykamy, wciskamy sobie etc smile Bardziej skoncentrowana jestem na tym co zjem, a nie co mi bulgotnie w brzuchu smile
                              • ana_pe Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 27.08.13, 14:22
                                Milenka a Ty jak się czujesz?
                                ja już nie mogę się doczekać piątkowej wizyty... chce działac, działac, działac smile
                                • giziula82 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 27.08.13, 22:52
                                  Kropas to dobrze że masz takie podejście i nie wsłuchujesz się w organizm,chociaż ja wiem że i tak nie dam rady i będę wyszukiwała objawów.Miałam 4 iui i praktycznie przy każdej wydawało mi się że mam objawy ciążowe smile niestety podświadomość potrafi płatać figle smile
                                  xxxxxxxxxx
                                  Ana pe a co u ciebie wniesie ta wizyta? Dostaniesz rozpiskę leków? Też już odliczam dni,wystarczy jak zacznę brać anty, to będę się czuła jakby coś się w końcu działo.
                                  xxxxxxxxxx
                                  Hola kiedy testujesz?
                                  • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 27.08.13, 23:07
                                    gizula82 - jestem w 3dct i...bola mnie piersi, ciagnie w brzuchu, na kolację usmażyłam sobie pół kg grzybów na patelni - boczniaki, apetycznie zjadłam sama, jakies pryszczoki zaczynają mi się pojawiać, świruję etc. Poza dziwnym ciagnięciem brzucha mam wszystkie typowe objawy jak przed okresem - jem jak prosiak, wszystko mnie boli, na każdego fuczę. Dlatego nie szukam w nietypowych objawów w moich typowych objawach smile Nie nakręcam się, będzie co będzie i nie zmienię już tego. Każda z nan będzie miał inne objawy, więc trzeba do tego podejść z lekkim dystansem smile
                                    • ana_pe Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 28.08.13, 08:56
                                      Dzień dobry smile
                                      Tak, w piątek dostane leki już i zacznę się kłuć, auć. Poza tym mamy się zapisac na liste refundacyjna, choć raczej nie skorzystamy z tej refundacji, nie wiem musze to jeszcze przedyskutować z moim lekarzem.

                                      Kropas - nie nakręcam Cie, ale ja miałam takie objawy przed ciązą, wszystko to co piszesz + ogarnieta jakimś dziwnym spokojem smile oj będzie dobrze jakkolwiek będzie, uda się w końcu dziewczyny. Trzeba być cierpliwym i walczyć.
                                      Pozdrawiam
                                      • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 28.08.13, 11:54
                                        ana_pe - jeżeli masz możliwośc skorzystania z refundacji - walcz o nie. Koszty obniżysz o ok 7 tyś zł. Na początku nie zależało mi na tej refundacji tak bardzo, ale jak zobaczyłam ile wydałam na leki w ciągu 5 tyg (ponad 6 tyś zł) to ciesze się z podjętej decyzji uczestnictwa w programie smile
                                        • ana_pe Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 28.08.13, 12:39
                                          No wlasnie w naszym przypadku nie do końca. Przeszłam dwie procedury ivf, pobrali mi 15 i 18 komórek, z czego zapłodniło się 8 i 9 zarodków za drugim razem.
                                          W programie pobierają wszystkie oocyty ale zapładniają tylko 6!!! Pani embriolog ocenia które komórki sa najlepsze, ale jak się podzielą, czy w ogóle.. to już natura
                                          Krótko mowiac, nie mam możliwości uzyskania tylu zarodków w programie rządowym. Będę miała 3 - może 4 zarodki, a może jeden góra dwa.
                                          Nawet kiedy bym podeszła do dwóch programów mogłabym nie uzyskać tylu zarodków co za jednym "zamachem" Wiem, to taka chłodna kalkulacja, ale to nasze ostatnie podejście.. wiec chciałabym mieć jak najwięcej zarodków.
                                          Wiem, że można zamrozić oocyty, ale po pierwsze to też sa koszty, a po drugie czytałam, ze niewielki ich procent "przeżywa" rozmrażanie, że generalnie lepiej zamrozić cały zarodek.
                                          Jest trochę niewiadomych, rozmawiałam wstępnie z zaprzyjaznona pielegniarka z mojej kliniki, ale dokładnie przedyskutuje to z moim lekarzem i zdecydujemy co robic.
                                          • ana_pe Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 28.08.13, 12:41
                                            Przeszłam dwie procedury ivf, pobrali mi 15 i 18 komórek, z czego zapłodniło się 8 i 9 zarodków za drugim razem.
                                            uściślając: zapłodniło się więcej, a finalnie miałam dobrej jakości 8 i 9 zarodków gotowych do transferowania.
                                            Przy zapłodnieniu tylko 6 komórek, proporcjonalnie zarodków będzie dużo mniej....
                                            • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 28.08.13, 12:53
                                              rozumie o co chodzi. Fakt, musisz sama przekalkulować plusy i minusy. Nieważne co wybierzesz, wybierzesz dobrze smile Mi pobrali 9 komórek, zapłodniło się 6, 1 blastusia mi podali, jednego wysłali na zimowsko. Z resztą aktualnie czekam...
                                              • milenka177 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 28.08.13, 16:02
                                                Cześć

                                                Dziewczyny Ja mam 32 lata.

                                                Niby wszystko jest ok, ale mam jakieś dziwne przeczucie że nic z tego nie będzie.
                                                Dziaj tak bardzo bolała mnie głowa że mąż musiał przyjechać po mnie do pracy. Z leków przeciwbólowych można tylko APAP (tak mówiła położna w klinice), a mnie niestety APAP nie rusza więc tak się męcze z bólem od samego rana.
                                                • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 28.08.13, 16:33
                                                  ja się męczę z napięciem dolnej partii brzucha... duży dyskomfort i ..obawa...
                                                  • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 29.08.13, 02:30
                                                    ..kropeczka.. nie chciałam cię zdenerwować , każda z nas podchodzi do tego bardzo emocjonalnie , każda z nas jest inna - chociaż mamy to samo marzenie -usłyszeć słowo ,,mama,, ,owszem jestem opanowana - jeśli nie będę mogła mięć dzieci , jakoś sobie to poukładałam w głowie ,że mam kochanego męża, dom i jesteśmy razem, ...w zeszłym roku zmarł mi szwagier....ona 32letnia sama z dziećmi.., to już wolę tak jak jest... ,ale już pisząc te słowa ściska mnie w gardle , bo nie ważne co napiszę , każda z nas czuje ten sam ból...ja też już 9 lat .nie będę,opisywać mojej historii....
                                                  • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 29.08.13, 03:33
                                                    aby to były dobre przeczucia .... miło będzie zobaczyć wpis ,że się udało, dziś jedna z was , jutro może ja...trzymam kciukismile , ja dopiero jutro zaczynam z gonalem.
                                                  • przyszla_mamuska Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 29.08.13, 10:17
                                                    trzymam kciuki dziewczyny. ja wczoraj byłam w provicie na usg bo mam mieć criotransfer. dziś 14dc ale niestety endo jeszcze za cienkie i mam brać po 4 tabl. estrofemu dziennie. niedobrze mi już od tych tabletek. nie mam apetytu. jedyny plus to że nie myślę zbytnio o zabiegu bo cały dzień mi wypełnia 2,5 letnia córcia wink
                                                    no i lekarz mi zakomunikował że niewykluczone że w tym cyklu mi nie zrobią crio jeśli endo nie podrośnie bardziej...
                                                    gdyby nie to że mam już dziecko to chyba kolejny raz bym oszalała w tym temacie.
                                                    najgorsze te czekanie....
                                                    ale nieprzepsane noce przez 2,5 roku też nie są fajne dziewczyny haha. ale życzę wam tego wink
                                                    trzymajcie się.
                                                  • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 29.08.13, 12:07
                                                    Gocha770 w ogole nie ma problemu. Zlapalam mega dola bo moje cialo zaczelo sprawiac problemy i moze będę musiala przeczekac kolejny miesiąc. Z tej bezsilnosci nie mam juz sil...
                                                  • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 29.08.13, 17:01
                                                    kropeczka, mnie też coś bierze...kuje się tymi zastrzykami, wszyscy mówią że będzie ok, ale cały czas myślę że to będzie koniecsad , bycie w ciąży dla mnie to jak wygrana w lotka- mało realne, ale cuda się zdarzają , czekam na jakieś dobre wieści od dziewczynsmileto mnie zawsze podnisi na duchu.
                                                  • chiyo28 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 29.08.13, 17:06
                                                    dziewczynki podczytuje Was regularnie i kibicuje każdej smile
                                                    dzisiaj dostalismy kwalifikacje do programu smile Jak tylko dostane @ zaczynam antyki. U mnie znowu wydłuzony protokół. Nie bede opisywac co i jak, bo to dosć skomplikowane wink Tak czy inaczej planowo transferek gdzies koniec października/poczatek listopada. Data nienajlepsza, ale cóż zrobić jak tak wyszło. Ciesze sie bardzo, ze jeszcze raz bede mogla spróbowac ICSI. Moze teraz sie uda.
                                                  • tinkerbell07 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 29.08.13, 17:53
                                                    Cześć Dziewczyny,
                                                    to i ja do Was dołączę... Pierwsza próba IVF IMSI w sierpniu nieudana sad Czekam na okres. W przyszłym tyg. mam mieć wizytę u gina. Dla tych, które mnie jeszcze nie znają leczę się w invimed we Wrocławiu. Nie mamy żadnych zamrożonych zarodków. Mam zamrożone 6 oocytów, modlę się żeby się ładnie rozmroziły, a potem zapłodniły... Zobaczymy co będzie, ale jedno wiem. Będę walczyć !
                                                  • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 29.08.13, 18:11
                                                    tinkerbell07, ja też się leczę we Wrocku w invimed, jesten na protokole długim, w poniedziałek ( 10dc) mam wizytę kontrolną , po niedzieli punkcję ,i mój pierwszy zabieg IVF...oby ten 2013 był udanym.powodzenia.smile
                                                  • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 29.08.13, 18:25
                                                    a ja czekam na info od Was - te pozytywne smile
                                                  • giziula82 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 29.08.13, 22:32
                                                    Witaj tinkerbell07 smile
                                                    xxxxxxxxxx
                                                    Milenko rozumiem twoje obawy,tez jak czekałam na wynik po iui,to na przemian raz wierzyłam że się uda,a już za dwa dni byłam pewna że nic z tego.Jeszcze troszkę i będziesz mogła już odetchnąć z ulgą smile
                                                    xxxxxxxxx
                                                    Przyszła mamusiu ja też się leczę w Provicie u dr Tomanka,a ty u kogo ?
                                                    xxxxxxxxx
                                                    Dziewczyny czy wam lekarze zlecili jakieś badania przed ivf? Mi w zasadzie prócz hormonów tych podstawowych,to nic.Na własną rękę postanowiłam zbadać kariotypy,obecnie czekamy na wynik i w środę jadę zrobić badanie na Mycoplasme ,Ueroplasme i Chlamydie,oczywiście prywatnie i niesety szarpnie mnie to około 400zł sad
                                                    xxxxxxxx
                                                    Kropas to my czekamy na twoje i Milenki smile Nie pominęłam chyba nikogo ? Bo tylko wy dwie póki co jesteście nabite,że się tak wyrażę ? big_grin
                                                  • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 29.08.13, 23:19
                                                    ...a ja w Provicie u dr Orlińskiego. Przed przystąpieniem do procedury lekarz zlecił nam : mąż szczegółowy posiew nasienia+bakterie. Obydwoje badania na HIV, HPV i inne takie. Moja szczegółowa krew i hormony.

                                                    Pozdrawiam Was wieczornie smile
                                                  • annstan Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 29.08.13, 23:43
                                                    hej dziewczynysmile dziś startuje- 1 dzień cyklu. badanie progesteronu zrobione-wynik 0,44 ( jeżeli poniżej 1,3- mówiła lekarka to działamysmile)
                                                    jutro zaczynam zastrzykismile)
                                                    boję się tego wszystkiego ale wierze że jakoś przeżyję to wszystko
                                                    pozdrawiam
                                                  • chiyo28 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 30.08.13, 14:56
                                                    giziula82, mnie badania przed ivf wyszły prawie 700 zł uncertain Na szczescie teraz juz HIV, HPV i cała reszta w programie bedzie bezpłatnie.
                                                  • tinkerbell07 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 30.08.13, 16:41
                                                    gizula82 - u nas tak samo jakieś 800zł badania przed IVF w tym posiew nasienia, nasienie metodą MSOME, oboje HIV, HCV, WR, ja hormony, wymazy w kierunku chlamydii, ureaplasmy itp.

                                                    annstan - dasz radę ze wszystkim. Tak naprawdę to tylko na początku tak strasznie wygląda. Potem malutkimi kroczkami, dzień po dniu idzie się do przodu smile

                                                    gocha770 - a u jakiego lekarza ? Ja u dr Żórawskiego. Trzymam kciuki, żeby pierwsze było udane smile Jak masz jakieś pytania to pisz, ja już przeszłam "pierwszy raz".

                                                    Ja mam wizytę przełożoną z czwartku na pon 09.09. Jeszcze nie przyszła @, ale już okresowo się czuję sad Wizyta wypadnie pewnie w 6 -7 dc. Martwię się czy to nie za późno. Ale jak mam oocyty to tylko kwestia ich rozmrożenia i zapłodnienia więc chyba zdążą żeby transfer wypadł w odpowiednim dniu...
                                                  • aggie8103 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 30.08.13, 17:03
                                                    Czesc dziewczyny! Chwilę mnie tu nie było więc pozwolę sobie na szybki update - jestem juz po 5 dniach stymulacji menopurem, czuję się jak najbardziej ok (oby tak dalej!), mam mega dużo energii do uprawiania sportu smile wczoraj pierwsza wizyta kontrolna - powinna być dzisiaj, ale poleciałam wcześniej, bo już się doczekać nie mogłam smile następna w podziałek. Punkcja około 9.09.

                                                    Gocha770 - w pon mam 11 dc, więc jesteśmy na tym samym etapie wink

                                                    Pozdr, A. smile
                                                  • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 30.08.13, 19:16
                                                    tinkerbell07- ja też u Żurawskiegosmile , w poniedziałek mam wizytę( 10 dc ), ciekawe kiedy punkcja i czy w tym samym dniu mąż ma oddać nasienie?bo niby wszystko mieli nam wytłumaczyć , ale tak naprawdę to nikt nic nie mówi , jeśli się nie pytam.i lecisz na zabieg od razu w następnym cyklu?to kiedy się rejestrowałaś ,żeby się załapać...
                                                    aggie8103 - lecimy razem...smile
                                                  • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 30.08.13, 19:51
                                                    gocha770 Ty na fotelik na punkcję, mąż jednocześnie oddaje nasienie jak Ty śpisz smile Zapładnianie - ok 3-5 dni, zależy od podziału i max 5 doba transfer...jeżeli komórki się podzielą...u mnie było to pod dużym znakiem zapytania, ale na osatni moment transferowali tylko 1 komórkę. Obowiązkowo zwolnienie po punkcji, choć by na 2 dni (ja mam od punkcji do pierwszego testowania po transferze). Ściskam Was smile
                                                  • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 30.08.13, 20:16
                                                    dzięki za info, tak myślałam , ja też po punkcji na l4 do testowaniasmilechciałabym mieć to już za sobą , nie żebym się bała , tylko tak...dziś po południu siedziałam na schodach popijając kawkę i bawiąc się z 6 miesięcznym synkiem sąsiadki i rocznym mojej siostry , może za rok będzie i moje...i wasze...smile
                                                  • tinkerbell07 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 30.08.13, 23:21
                                                    gocha770 dokładne tak jak pisze kropas. Ty na punkcje, a mąż oddać nasienie. Ja czasami próbuje popytać ale doktor Żórawski jest oszczedny w słowach sad

                                                    Ja już jestem po pierwszej próbie ivf w ramach refundacji. Miałam 12 prawidlowych komórek. 6 zaplodnili, a 6 oocytow zamrozilam na własny koszt. Nie przetrwał nam do mrozenia zaden zarodek sad Teraz chce rozmrozic oocyty i zaplodnic. W tym cyklu nie będę miała stymulacji.
                                                  • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 31.08.13, 06:17
                                                    ile kosztuje mrożenie ?jak miałaś 12, zapłodnili 6 , 6 zamroziłaś, tobie podali jedną, a co z resztą....o tym etapie nic nie wiem...podają tylko jedną komórkę ? i teraz bez leków , jak co to ja też bym chciała od razu do 3 razy podejść i z głowy ,w poniedziałek podpytam Żurawskiego , ale jak piszesz, on nic się nie odzywa nie pytany... czekam na info.
                                                  • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 31.08.13, 10:48
                                                    ...no właśnie...a mi zostały 3 oocyty po punkcji i nie wiem co się z nimi stało? nikt mnie o niczym nie informował, nie pytał. Wiem, że mam zamrożonego jednego blastusia, ale nie wiem co z resztą...??? Wydało mi się logiczne, że zamrożą, ale czy mogło się stać inaczej...? Też jestem w programie rządowym...
                                                  • aggie8103 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 31.08.13, 11:50
                                                    Wynika z tego, że o wszystko trzeba pytać, dociekać i samemu proponować lekarzom różne rozwiązania. U mnie w klinice też nikt nie mówił o zamrażaniu pozostałych oocytów, a ja nie pytałam (jeszcze), więc nie wiem, czy jest taka możliwość (też program rządowy). Generalnie, tak jak już pisałyście, wybierają 6 komórek , i te poddają zapłodnieniu. Kobietom poniżej 35 r.ż. wg ustawy można podać niby tylko jeden zarodek, ale mój lekarz powiedział, że to ja zdecyduję z mężem ile chce mieć podanych - oczywiście, jeśli będę szczęściarą i będę mogła mieć taki dylemat! więc co kraj to obyczaj! poza tym to początek programu i do końca jeszcze nie wiadomo co można a co nie. Mi np. też lekarz powiedział, że badanie AMH do programu nie jest obowiązkowe... i bądź tu mądra kobieto wink
                                                  • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 31.08.13, 13:44
                                                    widać , że klinika od kliniki się różni , ja w poniedziałek postaram się podpytać mojego lekarza , a AMH miałam obowiązowe...bo niby tak mówi regulamin.
                                                  • milenka177 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 31.08.13, 17:47
                                                    Cześć

                                                    Dzieczyny u mnie też badanie AMH było obowiązkowe.

                                                    Dzisiaj mam powyższoną temperaturę 37,2 i zaczynam się martwić.
                                                  • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 31.08.13, 18:09
                                                    milenka177 nie łam się, mam nadzieję że będzie ok, sama ma doła jakiegoś , możeto ta pogoda dzisiaj-pada , liczę na wasze pozytywy!smilekiedy testujesz?
                                                    tzrzymaj się .
                                                  • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 31.08.13, 18:19
                                                    w wątku sierpniowym nieciekawie, kolejne dziewczyny odpadają...zostały tylko dwie...na 2 września do testowania...ale jakoś wszystkie znaki na ziemi mi mówią, że spotkam się z Wami w pażdzierniku i listopadzie i grudniu....ehhh
                                                  • ma1c Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 30.08.13, 23:24
                                                    Witajcie,
                                                    ja dziś zostałam zakwalifikowana do programu rządowego. Startujemy pod koniec września. Na razie mamy zrobić stos badań i z wynikami mamy się stawić w klinice pod koniec cyklu.
                                                    Ja mam już za sobą dokładnie rok temu IVF-IMSI udane, ale ciąża zakończona porodem przedwczesnym i nieudanym crio w sierpniu. Teraz może będę miała więcej szczęścia. Ach dziewczyny ja również jestem rocznik 82.
                                                  • ana_pe Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 31.08.13, 18:55
                                                    witam Was. Ja juz po wizycie. Jednak jestesmy w programie, mam 36 lat a podobno w tym wieku nie ma ograniczen co do ilosci zapladnanych komorek, wiec dla nas super.
                                                    Ide krotkim protokolem, poprzednio byly dwa dlugie i mam nadzieje, ze wszystko pojdzie dobrze. za tydzien kolejna wizyta i pewnie pobiora mi estradiol i progesteron i ustala dawki gonatropin.
                                                    w miedzyczasie m ma zrobic seminogram i jedziemy z koksem smile

                                                    to ktora z Was teraz najblizej testowania ? milenka?
                                                  • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 31.08.13, 20:08
                                                    ja testuję w poniedziałek sad
                                                  • milenka177 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 31.08.13, 20:32
                                                    ja testuję w czwartek.
                                                  • annstan Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 31.08.13, 22:26
                                                    no to trzymamy kciuki za dwie rzadowe kobitkismile) ja dziś drugi zastrzyk zapodałam sobie. jutro zwiększam dawkę, i w środę( 7 dzień cyklu, jadę na badanie krwi i usg
                                                  • milenka177 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 01.09.13, 07:06
                                                    Dzień Dobry w niedzielny poranek.

                                                    Dziewczyny dzisiaj pierwszy raz zrobiłam sobie sama zastrzyk w brzuch z Fraxiparine,dotąd robił to mąż ale dzisiaj z samego rana pojechał na dyżur. I udało sięsmile
                                                  • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 01.09.13, 08:41
                                                    pewnie ,że się udało smile ja nie mam z tym problemu sama , ale miło że twój mąż się w to tak angażuje .
                                                  • annstan Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 01.09.13, 09:51
                                                    cześć Dziewczynysmile u mnie za oknem piękne słońce więc przesyłam wielki uśmiech dla was. mnie wczoraj strasznie bolała głowa, w ciągu dnia zrobiłam sobie drzemkę a to u mnie rzadkośćsad
                                                    nie wiem czy to skutek uboczny gonalu czy ciśnienie było niskie czy też moje nerwy już dają o sobie znaćsad((
                                                    dziewczyny po transferze napiszcie proszę jakie leki teraz bierzecie i jak długo je będzie brać.
                                                    pozdrawiam i czekam na wieści od testujących
                                                  • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 01.09.13, 10:46
                                                    mój mąż nie ma wyjścia - albo on to zrobi, albo ja uciekam big_grin panikara ze mnie że hohoho
                                                  • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 01.09.13, 10:32
                                                    moje gratulacje smile ja do dziń nie przełamałam się a jade na zastrzykach chyba 6 tydzień big_grin
                                                  • milenka177 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 01.09.13, 10:39
                                                    Ja po transferze brałam antybiotyk ( nie pamiętam nazy bo się już skończył),codziennie rano zastrzyk z Fraxiparine,Luteina 3x4,Folik 1x1 i żelazo.
                                                  • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 01.09.13, 12:55
                                                    zrobiłam sobie dzisiaj sikańca - piekna gruba jedna krecha, jutro testuję betę i chyba w wątku wrześniowym zagoszczę na dłuuuuugo sad
                                                  • ana_pe Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 01.09.13, 13:57
                                                    ktory dzis dzien po ?
                                                  • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 01.09.13, 14:10
                                                    9...
                                                  • ana_pe Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 01.09.13, 14:25
                                                    kropeczko za wczesnie! spokojnie poczekaj na bete. Nie wiem w ktorym dni lek zalecil Ci zrobic bete. 10 czy 14 dpt?
                                                    Sikance sa niemiarodajne i czesto nie daja rzeczywistego obrazu. Glowa do gory kochana. Jeszcze nic nie jest przesadzone.
                                                  • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 01.09.13, 16:51
                                                    lekarz kazał mi zrobić bete w 12 dniu, ale wiem, że jak ma wyjśc to jutro wyjdzie, jak nie to nie. Podejrzewam, że przez stres tak się dzieje i to jego wina. Jutro zrobie jeszcze betę, ale nie nastawiam się na nic. W końcu mój procent statystyczny to mniej niż 10% bo miałam podanego tylko 1 blastusia - niepewnego, a z racji tego, że należę do osób którym wiatr wieje zawsze w oczy i nigdy nie wygrywam nawet trójki w lotka - na cuda nie liczę...Jutro po badaniach na spokojnie podpytam w klinice w jaki sposób mogę się przygotować do kolejnego podejścia - mam jedną śnieżynkę na zimowisku. Pogodziłam się z wynikiem i chyba będe musiała skorzystać z psychologa bo nie daje rady uncertain
                                                  • monkask Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 01.09.13, 18:46
                                                    Hej, podczytuje codziennie to forum i całym sercem jestem z Wami. Kropeczko ja też jestem z tych, którzy mają Ciągle pod górkę. Nawet jeśli jutro ta beta Ci nie wyjdzie to ciagle masz jeszcze kriotransfer nie podawaj się. Nie bede Ci tu ględzić o wierze i takich tam, jedo Ci powiem ciąża jest dla nas czym o co musimy się bardzo starać niestety, ale pamiętaj nie same. Mąż też to przeżywa bardzo i ja z każdym niepowodzeniem (2x invitro, 2xkrio bez rezultatu) uciekam w miłość do niego bo to minie mocno trzyma w pionie. Dopóki nie masz wyniku jeszcze wszystko jest możliwe. Jestem z Tobą.
                                                  • giziula82 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 01.09.13, 19:44
                                                    Kropasku nie będę Ci pisać że za wcześnie ,bo się na tym nie znam.Trzymam kciuki dalej żeby jutrzejsza beta wykazała jednak ciążę.Monkask dobrze mówi,nawet jak się jednak nie powiedzie to nie znaczy że straciłaś swoją szansę,może właśnie śnieżynka na ciebie czeka...
                                                    Dobrze jest mieć wsparcie w mężu,ja mam raczej średnio,a ostatnio nawet mało...Mam nadzieję że ty masz to wsparcie.
                                                  • sylunia9 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 02.09.13, 08:58
                                                    dziewczynki, proszę napiszcie mi jak wygląda ta stymulacja. Jak długo sie bierze te hormony do stymulacji? Ile zastrzyków i wszystko co Wam jeszcze najdzie na myśl. Będe podchodziła do inv pierwszy raz i jestem zielona w tym temacie. pozdrawiam Was serdecznie! ;-*
                                                  • ma1c Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 02.09.13, 10:42
                                                    Sylunia9 stymulacja polega na robieniu sobie zastrzyków. Każda z nas ma inną ilość zastrzyków. Robi się je kilka dni od początku cyklu. W między czasie chodzi się do lekarza na usg i bada estradiol i progesteron. W zależności co wychodzi z badań i co widać na usg lekarz ustala dawkę leków. Ogólnie nie ma czego się bać.
                                                  • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 02.09.13, 11:28
                                                    hej dziewczyny, a ja wciąż czekam na okres...dziś 27dc. Jadę dziś do kliniki. Denerwuje mnie ta bezczynność...
                                                  • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 02.09.13, 11:55
                                                    hej, kropeczka czekamy na jakieś dobre wieści...smile
                                                    a ja byłam dziś na usg ( 10 dc ), lekarz mówi że jakoś to po mału u mnie idzie w 13 dc na kolejną kontrolę i dodał mi 2 ampułki MENOPUR , oczywiście biorę GONAL I GONAPETYL.
                                                    Pytałam się , czy jak się nie uda - to od razu w nast. cyklu można , zaleca jednak przerwę , ale z góry mnie opierniczył ;; jaki następny raz, co pani, teraz ma się udać ...;; ja sama cienko to widzę, ale wy we mnie wierzycie, zawsze rażniej i ja na was też liczę-kropas smile
                                                  • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 02.09.13, 12:01
                                                    heh gocha770 musi nam sie udać. Ale mam napięcie przedmiesiączkowe...wrrr
                                                  • sylwia2027 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 02.09.13, 13:15
                                                    witaj justa21 ja też jestem w 27 dc i czekam na miesiączkę bo od 3 dc mam brać gonal a w 6, 7 dc jadę do poznania do kliniki na kontrole
                                                  • sylunia9 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 02.09.13, 13:27
                                                    Może to głupie pytanie, ale ja mam in v w Poznaniu a mieszkam parę ładnych km od Poznania. Czy u siebie też można monitorowac ten cykl i ew. dzwonić do swojego lekarza? Jak miałyście dziewczyny?
                                                  • ma1c Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 02.09.13, 13:33
                                                    Ja leczę się w Warszawie i dojeżdżam do niej 100km. Na wszystkie wizyty jeździłam do kliniki. Ewentualnie jak lekarz będzie kazał Ci rano zrobić badania hormonalne możesz je zrobić u siebie, ale wynik musisz mieć tego samego dnia i dopiero z wynikiem na wizytę. Ja jeździłam rano i czekałam aż będą wyniki, a później wchodziłam do gabinetu zobaczyć co widać na usg. Wtedy miałam przepisywane dalsze leki.
                                                  • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 02.09.13, 13:58
                                                    dokładnie tak , lekarz prowadzący w klinice monitoruje wszystko sam, bo to on ustala leki , co i jak....ja mam jakieś 50 km do Wrocka do in vimedu, wszystkie badania robię też w klinice , tylko te przed kwalifikacją robiłam u siebie bo i tak za nie płaciłam sama .
                                                  • przyszla_mamuska Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 02.09.13, 14:07
                                                    hej dziewczyny. u mnie endo podrosło do 12mmm wczoraj. od dzisiaj faszeruję się dodatkowo luteiną 3x4 i w czwartek mam kriotransfer. dwa zarodki 8a i 8b.
                                                    pamiętam czasy jak leżałam do góry brzuchem po ostatnim transferze i nic nie robiłam, a teraz mały łobuz jeden skacze mi po brzuchu, nie daje mi żyć... juz nie jest tak prosto jak za pierwszym razem wink
                                                    trzymajcie się dzielnie. trzeba wierzyć dziewczyny!!!!!
                                                  • przyszla_mamuska do anna_pe 02.09.13, 14:11
                                                    pamiętasz mnie? no mamy dzieci prawie w jednym wieku. kojarzę cie z tamtego czasu wink no i proszę, znowu się tu spotykamy... mam nadzieję że szczęśliwie wink pozdrawiam
                                                  • kropas24 Re: do anna_pe 02.09.13, 14:32
                                                    witam Was w wątku wrześniowo - pażdziernikowym...beta 0,34...czar prysł, nadzieja również. Próbuje teraz wszystko poskładać do kupy i mam jedno pytanie - czy mieliście mierzone endometrium? Bo u mnie od punkcji nikt nie patzrył na nie, przy transferze to był od razu zarodek transferowany bez wglądu....Idę się wypłakać...
                                                  • ana_pe Re: do anna_pe 02.09.13, 19:41
                                                    Kropeczko przytulam mocno... Idź poplacz i zbieraj się do kolejnej próby. Co do grubości endo na pewno miałaś usg przed transferem to pewnie wtedy zmierzyli.
                                                    Mamuśka jak mogłabym Cie nie pamiętać, pisałam do Ciebie na prv nawet. Ile masz mrożonek? Ja od początku zaczynam z koksem, choć na razie mam problem w zdobyciu puregonu... Nigdzie go nie ma w aptekach, hurtowniach... Muszę jechać do kliniki.
                                                  • przyszla_mamuska Re: do anna_pe 07.09.13, 11:24
                                                    mam 5 mrożonek, z czego jedna bardzo kiepsko rokuje, ale w czwartek podali mi 2 (8A i 8B). czuje sie dobrze. wręcz muszę pamiętać żeby czegoś nie podnieść. dziecko ma wytłumaczone że w brzuszku są dzidziusie i nie można po mnie skakać itp. wink oczywiście już sąsiadkom rozgadała big_grin ciągle gada mi do brzucha i go całuje. ja nie potrafię usiedzieć na miejscu. ciągle coś sprzątam itp. jedynie nie noszę ciężkich rzeczy. ale gdzie te czasy jak prawie 2 tygodnie po transferze leżałam... a teraz ciągle słyszę "no mamo chodź, proszę mi pomóc, pobaw się ze mną. mamo daj mi pić. mamo jestem głodna" itd....
                                                    a jak tam u ciebie??
                                                  • sylunia9 Re: do anna_pe 02.09.13, 19:51
                                                    Nie płacz kochana ;-( Przytulam Cię mocno.
                                                  • hola03 Re: do anna_pe 02.09.13, 21:12
                                                    Witam dziewuszki po dluzszej nieobecnosci... Mialam sie odezwac jak wyszly wyniki.W 14 dniu po transferze mialam mierzona bete i wyszla 20.640 nie wiedzialam co to oznacza bo to moja pierwsza proba.Zadzwonilam do lekarza a on mi zaczal gratulowac!! BOZE poplakalam sie z mezem ze szczescia!!Taka bylam szczesliwa.Po dwoch dniach zalecil powtorzenie bety bo powinna dwukrotnie wzrosnac.W sobote dostalam jakiegos dziwnego plamienia- juz mialam zle przeczucia a dzisiaj po powtorzeniu bety okazalo sie ze zamiast wzrosnac zmalala do 17 sad Jezu brak slow i brak lez...POjutrze kazali mi przyjechac znowu zrobic bete i w zaleznosci od wyniku powiedza co dalej robic.Plamic nie przestalam i juz jestem gotowa uslyszec najgorsze! To czekanie dobija!!! Mam nadzieje ze w koncu wszystkim nam sie uda!! 3majcie sie buziaki
                                                  • kropas24 Re: do anna_pe 02.09.13, 21:21
                                                    hola03 - trzymaj się ciepluto, wszystko będzie dobrze. Ja płaczę od rana, moje oczy są wysuszone i chyba limit łez wyczerpany. jutro nowy dzień i czas zacząć u mnie starania od nowa. Damy radę kochana, musimy dać smile
                                                  • hola03 Re: do anna_pe 02.09.13, 21:29
                                                    Kropcia kochana jestes!!! Ale faktycznie masz racje! Jutro bedzie nowy dzien i nowe sily do walki!!!smile Jestes mega dzielna i silna kobieta!!! 3mam kciuki za Ciebie, za nas wszystkie! Damy rade- musimy!smile A jak to mowia co nas nie zabije to nas wzmocni, a pozniej bedziemy MAMUSKAMI nie do zdarcia wink
                                                  • giziula82 Re: do anna_pe 02.09.13, 22:31
                                                    Kropasku i Hola bardzo,ale to bardzo wam współczuję.Nie zaczęło się tu dobrze,ale nie jest powiedziane,że dobrze się nie skończy.Macie jeszcze szanse,więc uszy do góry,cycki do przodu i ciśniemy dalej smile
                                                  • justa.21 Re: do anna_pe 03.09.13, 09:37
                                                    Hola i kropasku trzymajcie sie dzielnie. Musimy jakos dac radę. Przytulam was mocno!
                                                  • gocha770 Re: do anna_pe 03.09.13, 11:20
                                                    ja też się dołączam do was dziewczyny, przykro mi , ale walczymy dalej, ściskamsmile gocha...smile
                                                  • monkask Re: do anna_pe 03.09.13, 11:16
                                                    U mojego M teratozoospermia sad
                                                  • justa.21 Re: ivf 03.09.13, 11:19
                                                    monkask a co to znaczy?
                                                  • monkask Re: ivf 03.09.13, 12:12
                                                    Nieprawidłowa budowa plemników i chyba nici z programu, dowiem się więcej na wizycie 6 września.
                                                  • sylunia9 Re: do anna_pe 03.09.13, 12:28
                                                    hola03, nie wyobrażam sobie takiej sytuacji a jednoczesnie podświadomie bardzo się jej boję ;-( echh, żeby to wszystko było takie proste..3 maj się kochana!
                                                  • kropas24 Re: do anna_pe 03.09.13, 14:45
                                                    dziewczyny - szukam dobrego psychoterapeuty na terenie Śląska, czy ktoś z Was widział, czy ktos z Was wie...? Generalnie nie radzę sobie z tym problemem, coraz bardziej zamykam się w sobie i chyba potrzebuję pomocy uncertain
                                                  • hola03 Re: do anna_pe 03.09.13, 19:10
                                                    Dziewczyny dziękuje za tak mile słowa!!! Bardzo mnie podbudowały i wzruszyly! Powiem Wam jedno - NIE PODDAM SIĘ. Byc moze przede mna jeszcze wiele takich niepowodzen (Boze uchowaj ) ale dopki nie bede miec pewnosci ze urodze pieka zdrowa dzidzie BEDE WALCZYC !!!
                                                    Kropas24 Walcz nie poddawaj sie i nie zamykaj w sobie! Wierze z calego serca ze uda Ci sie, ze uda sie nam wszystkim !!! Bedziemy wspanialymi Mamami i mega silnymi. Nie jestes sama kochana- spojrz tylko na wszystkie komentarze - kazda z nas ma jakis inny odrebny problem ale łaczy nas jeden i ten sam cel,a razem damy rade- jakos przez to przebrniemy!! Nie jestes sama kochana!!! 3maj sie badz dzielna!!!
                                                    Ja odezwe sie jutro po wynikach i zaleceniach lekarza.Nie spodziewam sie cudu... Ale bede probowac do skutku! smile
                                                    3majcie sie dziewczyny i pamietajcie aby po kazdej porazce podniesc sie silniejsza i jeszcze bardziej zdeterminowana. Nam na tym najbardziej zalezy!!!
                                                  • milenka177 Re: do anna_pe 03.09.13, 19:56
                                                    Dzieczyny trzymajcie się dzielnie. Nie może być zawsze pod górke.


                                                    Słoneczka na niebie i uśmiechu na twarzy wam życzę.
                                                  • ana_pe Re: do anna_pe 03.09.13, 20:04
                                                    I to mi się podoba!!!
                                                  • annstan Re: do anna_pe 03.09.13, 20:15
                                                    byłam dziś na pierwszej kontroli- 6 dzien cyklu- pecherzyki w fazie wzrostu- wstępnie w jednym 4 w drugim 5 ale to podobno począteksmile) endometrium 6mm. kolejna wizyta w czwartek.
                                                    pozdrawiam wszystkie staraczki
    • ana_pe Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 03.09.13, 21:41
      Mój mąż przywiózł mi dzis koks wink mam puregon, menopur, gonapeptyl daily... matko jedyna. Wydał na to 4 tys. masakra. Puregon 1 200 zł mała fioleczka. Nie wiem czy jakies perfumy tyle kosztuja.. szok! Zostały mi 3 piguły antykonc. i jak dostane @ pedze do kliniki po rozpiske leków.
      W piatek moj maz musi zrobic seminogram bo dawno nie robil. Mam nadzieje, ze z jego zołnierzykami w porządku. Faszerowałam Go preparatem cynkowym wink
      Pozdrowienia
      • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 04.09.13, 15:59
        ana_pe
        u mnie koszt leków to też4 tysiaczki, pewnie jak u większości, ale to tylko kasa, rzecz nabyta....
        trzymaj się i do dzieła smile
    • mikolajka4 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 04.09.13, 10:41
      Witajcie
      Ja dopiero zaczełam cała procedurę nie wiem jaka ona jest czy długa czy klrótka moj lekarz jest bardzo małomówny brałam przez trzy tygodnie ovulastan od dzisiaj zaczełam zastrzyki gonapeptyl w planach jest jeszcze menopur nie wiem szczerze powiedziawszy czego można się spodziewać i na co koniecznie zwracac uwagę - prosze podzielcie się swoimi doświadczeniami
      Agata
      • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 04.09.13, 11:26
        Hej mikolajka to w takim razie idziesz dlugim protokolem. Kiedy nastepna wizyta?
        • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 04.09.13, 12:19
          mikolajka - dla mnie też miesiąc temu wszystko było nowe i tak naprawdę najbardziej interesowały mnie zastrzyki hehehe - ile. Teraz masz 1xdziennie, później dorzucą Ci 2x - rano i wieczorem, na końcu 3zastrzyki, 1 rano i 2 wieczorem. USG kontrolne co kilka dni i punkcja - jak pęcherzyki będą odpowiedniej wielkości. Ps. w jakiej klinice jesteś?
        • chiyo28 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 04.09.13, 12:21
          ja jak zawsze przyszłam wspomóc kciukami. Przytulam te, którym sie nie poszczęsciło. Głowa do góry. Czasem to troche trwa.
          Ja od wczoraj zaczełam wyciszenie przez 5 tygodni, wiec u mnie to jeszcze sie przeciagnie.
          • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 04.09.13, 15:55
            hej wszystkim, jak pisze milenka słoneczko wychodzi , musi być teraz lepiej (ps. czekam na testowanie twoje kochana, może przełamiesz tę złą passę...smile ),ja byłam dziś na wizycie(13dc), dostałam kolejno MENOPUR i tabl.MEDROL po pół rano, pytanko-kiedy miałyście punkcję, bo jakoś to długo idzie, na piątek mam usg (15dc),wstępnie mi powiedział że po niedzieli...bardzo skąpy jest mój lekarz w słowach...
            • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 04.09.13, 16:34
              tak naparawdę punkcja zależy od tego jak wielkie będziesz miała pęcherzyki i tylko po USG lekarz wyznacza termin, zapytaj się jego, choć termin może ulec zmianie +-2 dni.

              I dziewczynki mam pytanie w mojej sprawie, jutro odstawiam leki, mam zrobić ostatni raz betę, choć nie wiem po co i mam czekać na @.Wizytę u lekarza mam mieć dopiero w 21 dniu od transferu, zatem za 10 dni...więc w tym cyklu odpada crioransfer. Czy któraś w Was brała antyki od razu po nieudanym transferze? Po głowie mi chodzi aby zjeść jedną paczkę, pomaga mi to przy bólach endo uncertain Nie wiem czy mam ścigać jakiegoś lekarza, czy można taką paczkę sobie zafundowć...?
              • ana_pe Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 04.09.13, 19:52
                Za każdym razem transfer miałam ok. 18 dc przy moich długich cyklach.
                Kropeczko lepiej odczekać cykl żeby wszystko wróciło do normy zwłaszcza po tym koksie... Co do antyków to myślę ze możesz brać, ale dla świętego spokoju zadzwonilabym do kliniki i spytała. Trzymaj się kochana.
            • milenka177 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 04.09.13, 18:16
              Testuję w sobotę, miałam to zrobić wcześniej ale coraz bardziej boje się że nic z tego nie będzie.
              • ana_pe Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 04.09.13, 19:54
                Milenka podziwiam za cierpliwość... Który będzie dpt w sobotę?
    • annstan Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 04.09.13, 19:47
      smile i kolejny dzień za nami..jutro jadę znowu na usg. biorę tylko gonal f iwydałam na ten czas na leki 1200 zł ( mam jeszcze dwie ampułki cetrotide- ale narazie nie kazała mi lekarka tego brać) więc jestem w szoku że dziewczyny tracicie 4 tys na lekisad( pewnie mi coś jeszcze rozpisze... ale liczę że w 2 tys się zamknę..chyba że mnie zaskoczysmile)
      podbrzusze mnie już konkretnie pobolewa.
      • ana_pe Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 04.09.13, 19:57
        annstan idziesz krótkim ? Dziwne ze masz tak mało leków.. Nie wiem. To pewnie zależy od Kliniki i lekarza.
        • milenka177 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 04.09.13, 19:58
          W sobotę będzie 14 dpt.
          • annstan Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 04.09.13, 20:42
            no idę krótkim - moje AMH 3,4. napewno dostane ovitrelle na pękniecie i ten cetrotide też mi włączy lekarka.
            brzuch już teraz mnie pobolewa.
            podziwiam dziewczyny które zgłoszą sie do serialusmile) myślę że nasi Rodacy nie są gotowi na taki serial, i pokazanie twarzy przed kamerą równa się z niezłą aferą w rodzinnym mieście
            • ma1c Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 05.09.13, 08:14
              Ja rozmawiałam z mężem o tym serialu. Ja osobiście nie mam nic przeciwko temu. Ale mój mąż się nie zgadza. Nie będę na niego naciskać, bo to bez sensu.
              Wczoraj porobiliśmy z mężem badania i już tylko zostało nam wyczekiwać końcówki września żebyśmy zaczęli program. Dziewczyny od którego momentu bierzecie wolne w pracy? Bierzecie zwolnienia czy urlop? Ja mam dość daleko do kliniki i na każdą wizytę w klinice potrzebuję urlopu. A zastanawiam się nad zwolnieniem.
              • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 05.09.13, 09:08
                ma1c - ja wziełam zwolneinie lekarskie od dnia punkcji do testowania bety, bez problemu dostałam. Nie musiałam tłumaczyć się dlaczego, po prostu poprosiłam i bez problemu dostałam.
                • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 05.09.13, 09:22

                  witam ddziewczynki, dzis moj pierwszy dc. Od jutra zaczynam brac gonal w dawce 150j. Przy moim amh ponad 8 wydaje mi sie to duza dawka. Co myslicie?
                  • tinkerbell07 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 05.09.13, 09:49
                    annstan - ja też mam AMH 3,4. Szłam protokołem krótkim - najpierw miałam przez cztery dni gonal 150, potem jeden dzień gonal + menopur 150, kolejne dwa dni menopur + cetrotide. I na końcu ovitrelle. Na leki wydałam dokładnie 2250 zł.

                    Co do serialu... też się zastanawialiśmy z mężem. Z jednej strony mamy taką potrzebę pokazania ludziom jak wygląda walka o dziecko. U nas to bardziej mój mąż jest za, ja mam obiekcje. Mój mąż bardzo chciałby pokazać facetom, że trzeba przechodzić przez to wszystko razem z kobietą. Że to jest wspólna walka. No, ale macie rację... Nie wiem czy u nas ludzie są gotowi na taki serial. Mimo, że u nas sporo znajomych, rodziny wie, że podchodzimy do IVF to i tak mam wątpliwości jakby zareagowali.

                    mac1 - ja również miałam zwolnienie od dnia punkcji do testowania. Dostałam bez problemu. Teraz za drugim razem już nie wezmę sad Nie ma takiej możliwości w pracy.

                    justa21 - myślę, że sam gonal w dawce 150 to jeszcze niedużo. Zależy jakie będziesz miała dalsze leczenie...
                    • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 05.09.13, 11:45

                      tinkerbell a ty na jakim jestes etapie? Tym razem bedziesz mial a criotransfer? kropeczka
                  • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 05.09.13, 20:52
                    ja brałam też gonal 150 ( OD 6 dc ), moje AMH 3,4 ale 6 dni przed @ zaczełam gonapetyl 1 ampułka dziennie , potem ten gonal przez 6 dni,, potem 2 dni menopur, potem przez 2 dni po 300 gonal , cały czas biorę gonapetyl z tym że od 2 dc po pół ampułki, od dziś po1/2 tabl medrol, w sumie od 19 sierpnia zaczęłam długi protkół, dziś mam 14 dc, jutro wizyta.smile
                    jak widać każda ma inaczej dawki i kolejność leków, zależy od doktora i kliniki.
    • sylunia9 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 05.09.13, 12:44
      Oj cięzka sprawa z tym projektem. Niestety każde z nas odczuwa presję związaną z in vitro. czasem trudno powiedzieć o tym najbliższym a co dopiero obcym ludziom. Nie pokazujemy się aby nie zostać "oplutymi" przez przeciwników in vitro. Nie jest nam potrzebny dodatkowy stres. Aczkolwiek taki serial jest potrzebny aby pokazać skalę problemu niepłodności, Często samotnej walce pary, utrudnieniach związanych z dostaniem się w ręce dobrego lekarza, ciągłymi zwolnieniami z pracy...zwłaszcza dla mnie są one bardzo stresujące ponieważ nie mogę powiedzieć po prostu ze jadę na inv. to dla mnie wielki stres...A na końcu wyłaczenie z Kościoła który zamiast pomagać dobija nas do końca...
      • giziula82 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 05.09.13, 14:15
        A wiecie co dziewczyny,ja to się w ogóle nie przejmuję opinią ludzi,u mnie w bloku nawet sąsiedzi wiedzą,żyję z nimi dobrze i często rozmawiamy,nawet trzymają za mnie kciuki smile Chociaż czasami powinnam trochę przystopować z pewnymi informacjami,ale taka już jestem,nie ma dla mnie tematu tabu smile Nie przejmujcie się tym co sobie o was pomyślą,tylko burak nie zrozumie i nie będzie tego tolerował,a dla buraka szkoda czasu smile Trinkebell widać że twój mąż to świetny facet,taka decyzja świadczy o jego dojrzałości,mój na pewno nie zgodziłby się wystąpić w takim serialu,szacun dla tych którzy podejmą się tego projektu smile
        • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 05.09.13, 15:14
          giziula82 masz racje, ja też się nie przejmuje opinią innych ludzi. Chociaż wiem, że reakcje ludzi są wciąż różne. Nawet w mojej rodzinie.
          • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 05.09.13, 21:09
            u mnie też wszyscy w pracy wiedzą o moich staraniach i nie mają z tym problemu, a ja jestem straszną gadułą , ale dzięki temu nigdy nie miałam problemu na zamianę na wyniki lub spóznienie , czy wolne na telefon ( pracuje tam od 5 lat ),nie przejmuje sie innymi , niech każdy pilnuje swego nosa jak się komuś nie podoba...smile, teraz jestem na l4 , i fajnie że mogę z wami se pogadać....smilesmile
      • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 05.09.13, 21:02
        sylunia9
        ja bym poszła do serialu, ale mój mąż nie...wiadomo facet nie umie o tym mówić, ja na przykład nie mam problemu z mówieniem o tym nawet z obcymi, bo zdarzyło mi się napotkać przeciwnika, od razu go zgasiłam ,że jak jest chory to co robi? idzie do lekarza, bierze leki, my robimy dokładnie to samo, ludzie na raka biorą chemię , itd....dziś wszyscy lecimy na lekach - a to sumplementy diety, na włosy , na paznokcie, żeby nie jeść , rzeby jeść itd...
        kiedyś miałam z tym problem,ale po 9 latach jakoś jest to dla mnie normalne, ale jest to oczywiście sprawa indywidualna dla każdego człowieka, nie jest mi wstyd że nie mogę zajść w ciążę...bo wiem że jest nas wiele...smile odwagi.
        • annstan Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 05.09.13, 21:27
          dziś byłam na kolejnym usg. mam w jednym 3 pecherzyki w drugim 2. średnia pecherzyków to 9 mm. enodmetrium tez 9 a estrodial 188smile) kolejny monitoring w sobotesmile)) wszystko chyba idzie w dobrą stronę.
          • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 06.09.13, 08:54
            annstan
            pewnie, że idzie dobrze, ja przy estriadolu 195, miałam jakieś 9 pęcherzyków( pon. ), podobnie jak ty, dziś idę na kolejne usg, z tym że u mnie to jakoś po woli idzie , dziś mam 15 dc ., w 13 dc było ich około 13 ( śr ), w środę mówił że po niedzieli punkcja, ale dziś będzie podglądał mnie inny lekarz , bo mojego nie ma, zobaczę co on mi powie...a więc rosną , tak jak twoje, oni wiedzą co robią kochana.smile pozdrawiam.
    • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 06.09.13, 15:47
      dziewczyny, mam pytanie. Zaczelam brac gonal i to jest moj drugi dzien cyklu a leca mi jakies skrzepy. Czy mialyscie cos takiego?
      • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 06.09.13, 19:54
        kropeczka,
        mi zawsze lecą skrzepy, więc nie wiem co ci napisać...ale myślę ,że jest ok.
        smile ja w poniedziałek mam punkcję -wreszcie , to będzie mój 17 dc, a podbrzusze mnie tak boli że nie mogę przeć przy sikaniu.. ale to nic, juto ostatni gonapetyl i ampułka ovitrelle,w niedzielętylko tab. UNIDOX i lecimy z koksem smile>
    • 80agatka Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 06.09.13, 15:56
      cześć dziewczyny ja postanowiłam jeszcze raz powtórzyć amh bo z grudnia 2012 wynosiło 0,2 jestem po dwóch podejściach odebrałam wynik i zgupiałam amh2,2 i fsh 2,71 więc mam szanse na refundację w poniedziałek idę do kliniki i będę wiedziała co i jak wink wink
      • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 06.09.13, 19:57
        80agatka
        ciekawe... powinno AMH zmaleć po czasie, ale przeglądając różne fora, napotkałam się kiedyś na dziewczynę, której AMH wzrosło po roku, może zależy od labolatorium...nie wiem , ale startuj do programu, zawsze to mniejsza kasa, smile
        • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 06.09.13, 20:27
          80agatka,znalazłam stare forum z ,,majowe ivf,,-to chyba ty, jeśli tak to udało ci się,ale bez końcowego szczęśliwego rezultatusad, ale jak raz wyszło to w końcu się uda, powodzeniasmile, głowa do góry.
          • annstan Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 06.09.13, 20:54
            Gocha- kurcze późno masz tą punkcję... czy tak bywa przy stymulacji? myślałam że plus minus 14 dzień tak jak w naturalnym cyklu. ja jestem dziś 9 dniu cyklu, jutro jadę na kontrolę i tak po cichu liczyłam też na punkcję poniedz/wtorek..ale jeśli tak wolno to wszystko idzie to pewnie się odciągnie w czasie jak u ciebie.
            • 80agatka Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 06.09.13, 21:42
              tak to ja od początku mi tamten wynik nie pasował chciałam go powtórzyć ale lekarz jak to powiedział urodzi pani to pani sobie powtórzy,w poniedziałek wizyta i będę wiedziec co i jak i mam nadzieję że w pazdzierniku podejde do ivf....trzymam kciuki za was dziewczyny mocno mocno....
              • ma1c Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 06.09.13, 22:56
                Agatko to super wiadomość. Myślę, że bez problemów będziecie mogli skorzystać z refundacji. Pamiętam Cię z innego wątku. Wiem, że sporo już przeszłaś. Rozpychaj się jak tylko możesz, aby dopiąć swego.
                Ja program zacznę za jakieś 2,5 tygodnia. Wydaje mi się to tak odległy termin. Chyba nie dociera do mnie, że to nie tak długo. Ale na samą myśl mam uśmiech na twarzy. Mimo, że nienawidzę zastrzyków, a na widok igły mdleję.
                • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 07.09.13, 07:57
                  annstan,
                  u mnie to jakoś po woli idzie-sam lekarz tak mówił , bo naturalnie ja mam problem z dojrzewaniem pęcherzyków, to może dlatego tak długo, jak wcześniej mniałam inseminacje-to w 12,13,14 i 17 dc, też tak różnie, a dziewczyny mi pisały że w 17 dc to miały już transfer, .kazda niecoo inaczej,widać idziemy podobnie smile
                  • ma1c Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 07.09.13, 09:13
                    Dziewczyny zaufajcie lekarzom. Oni na prawdę wiedzą, co z nami robią. Każda z nas niestety jest inna i każda inaczej reaguje na hormony. Dlatego też jedna punkcje ma już 11dc a inna 16dc. Trzeba im zaufać mimo że nieraz mamy inne zdanie niż oni.
      • monkask Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 07.09.13, 09:42
        Ja mam właśnie taką sytuację, że półtora roku temu moje AMH wyniosło 0,65, a wczorajszy wykik to 2,95 byłam w szoku. Lekarz powiedział, że mogą być podane w innych jednostkach. Niestety nie mam tego pierwszego w oryginale ale ściągnę go i sprawdzę, bo raczej nie jest możliwe by rezerwa się powiększyła smile.
        • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 07.09.13, 10:41
          Ja mam odwrotny problem. Produkuje zbyt duzo jajeczek i niestety niezbyt wartosciowychsad mam nadzieje, ze jakos to bedzie tym razem dzis drugi zastrzyk i jakos glowa boli.
          • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 07.09.13, 11:26
            eeeehhhhhh a ja dziś dostałam pierwszy dzień prawdziwej @, z łózka nie wstałam, ketonal non stop - jakaś masakra, ale widze, że humory mi lekko ustąpiły, więc jest lepiej smile
            • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 07.09.13, 12:05

              • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 07.09.13, 12:31
                justa, mam jedną sniezynkę, ale spotkanie z lekarzem dopiero w piątek. Od testowania nie widziałam się z nikim z kliniki i nic nie wiem...ciekawi mnie czy crio moga mi robić w tym cyklu czy dopiero kolejnym? Mam pierwszy dzień cyklu i nie wiem jak wyglądaja przygotowania do crio - to moje drugie podejście...
                • sylwia2027 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 07.09.13, 13:30
                  witajcie dzisiaj mam 1 dc a od 3 dnia zaczynam stymulacje, ciekawe jak to będzie, jak mojej jajniki zareagują?
                  trochę się denerwuję i niecierpliwie zarazem
                  • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 07.09.13, 13:32
                    grunt, że wreszcie ruszyłaś smile Głowa do góry, będzie dobrze smile
                    • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 07.09.13, 14:13
                      kropeczka, mnie przy gonalu też głowa bolała, jakoś trzeba to wytrzymać smile
                      • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 07.09.13, 14:24
                        milenka177,i jak , myślę o tobie kochana...smilebez względu na wynik , napisz co i jak...ściskam.smile
                      • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 07.09.13, 15:16
                        oj, faktycznie z tym bólem głowy przy gonalu to koszmar... ale jest to jedne ze skutków tzw ubocznych uncertain
                        • milenka177 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 07.09.13, 19:21
                          Dołączyłam własnie do grona tych którym sie nie udało.
                          Okropne uczucie.sad
                          • giziula82 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 07.09.13, 19:26
                            Właśnie miałam pisać co u ciebie.... Przykro mi Milenko sad
                            • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 07.09.13, 20:02
                              cholera, a miałam nadzieję,że ty przełamiesz tę zła passę...sadprzykro mi i ściskam cię mocno, wychodzi na to że ja będę następna, coś już czuje ten gorzki posmak porażki, wypoczywaj i dochodż do siebie...
                              • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 07.09.13, 20:13

                                • ana_pe Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 07.09.13, 20:30
                                  Milenka strasznie mi przykro kochana... Musisz jakoś to przeboleć.. Głowa do góry, będzie dobrze następnym razem.
                                  Dziewczyny ja czekam na okres po antykach i jestem jak balon... Łydki spuchnięte i chyba mi brzuch rozsadzi, plus humor wisielczy.. Wkurzam się o wszystko i warcze na biednego męża i synka. Eh
                                  • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 07.09.13, 20:38

                                    ana p alez ty masz szczescie ze masz syneczka
                                    smile za którym razem ci sie udalo? kropeczka
                                    • annstan Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 07.09.13, 21:20
                                      cholera jasna dlaczego tak się dzieje? Milena głowa do góry mimo że serce pewnie cierpi na maksa. musimy próbować i wierzyć że się udasmile) ja dziś mam 10 dc- endometrium bez zmian 9mm, estadiol 545, pecherzykow z 7 średnia wielkość11/12 mm
                                      w poniedziałek i środa jeszcze kontrola. punkcja ok piątku/sobota.
                                      • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 07.09.13, 21:31
                                        annstan u ciebie juz coraz blizej. Supersmile ja dopiero we wtorek na usg i estradiol az sie boje.
                                        • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 07.09.13, 22:42
                                          Milenka, głowa do góry, dzisiaj sie wypłacz od jutra do dzieła dalej. Ehhhh myslałam, że przełamiesz złą passę i będą pozytywne wieści...Jakoś końcówka sierpnia/początek wrzesnia pechowy dla nas jest i większość z nas rozpoczyna od nowa...
                                          Mam pytanie dla tych, które odpadły razem za mną...dostałam właśnie @ po odstawieniu leków, wizytę mam dopiero za kilka dni. jaka jest opcja na kolejne podejście - crio? Będzie to moja druga próba, czy jest szansa w tym cyklu czy dopiero od następnego...?
                                          • milenka177 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 07.09.13, 23:30
                                            Dziewczyny napiszcie czy odstawiłyście leki same czy po konsultacji z lekarzem.
                                            • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 08.09.13, 08:16
                                              kropas24
                                              jak się pytałam lekarza to mówił że nalezy odczekać od pierwszego razy 1 cykl , ale to pewnie zależy od lekarza, ja w pon mam puncję , ale w razie ,,W,, chciałam już to wiedzieć, żeby jak co, to zrobić te 3 próby od razu, o ile coś się zamrozi, zobaczymy...
                                              • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 08.09.13, 08:32
                                                Gocha powodzenia jutro. Obys miala sliczne komoreczki. Daleko masz do kliniki?
                                                • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 08.09.13, 08:35
                                                  nie jakieś 45 km .
                                              • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 08.09.13, 10:34
                                                oki, czyli teraz cierpię z @, czekam aż minie mi cykl i w październiku od nowa smile
                                            • przyszla_mamuska Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 08.09.13, 10:05
                                              tylko po konsultacji z lekarzem. nie wiem co tam bierzesz ale np. encorton odstawia się stopniowo. trzymaj się dzielnie. wiem jak to boli sad ostatnio policzyłam że jestem po 4 transferze, tyle tylko że 3 był całkiem udany i teraz miałam przeszło 3 lata przerwy. pierwszy też był udany ale poroniłam w 3 miesiącu. nikomu tego nie życzę. wpadłam w depresję. nie umiałam się ogarnąć. dzięki rodzinie poszłam dalej i efekt jest piękny. czego i Tobie życzę!
                                            • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 08.09.13, 10:37
                                              Milenka, u mnie procedura wygląda następująco w przypadku negatywnej bety - pierwszy test w 12 dni, drugi - obowiązkowy! W 14 dniu i jak wynik będzie negatywny odtsawiasz leki. Jak odebrałam w czwartek drugi negatywny wynik podeszłam do pokoju pielęgniarskiego, aby one też mi powiedziały, że jest negatywny (choć nie wiem po co sie pytałam bo przy wyniku 0,21 nie ma nawet deka sznas). Odstawiałm leki w czwartek po południu, wieczorem miałam jazdy (zawroty głowy etc), w piatek ogólne osłabienie i wieczorem dostałam mega mega mega okropnej @.

                                              3mja się cieplutko i pamiętaj, że nie jesteś sama!
                                              • annstan Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 08.09.13, 17:44
                                                smile cześć dziewczyny
                                                ja dziś przyjełam pierwszy zastrzyk cetrotide- i ogólnie załapałam doła.chodzę i ryczę, albo wyzywam..... brzuch i głowa pobolewa...masakra jakaś...a jeszcze do piątku 4 całe dni, nie wiem jak to przeżyje.
                                                • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 08.09.13, 18:53
                                                  Annstan ja tez czesto lapie dola. Dopiero 3ci zastrzyk. Ty i tak juz daleko. Jakos damy rade.
                                                  • annstan Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 08.09.13, 19:46
                                                    Justa- cały czas czułam się ok, bolało mnie podbrzusze i troche głowa ale dziś to dół na maksa....leże w łóżku i nic mi się nie chcesad( jeszcze 4 dni i potem kolejne stresy....musimy to jakoś przejść
                                                    A Ty kiedy jedziesz na kontrolę?
                                                  • kociaczek102 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 08.09.13, 21:05
                                                    Dobry wieczór! Jestem tu po raz pierwszy.Dzisiaj zabrałam pierwszy zastrzyg
                                                  • annstan Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 08.09.13, 21:33
                                                    kociaczek102- witaj serdecznie w naszym gronie,
                                                    trzymaj się dzielnie, bo nie są te dni łatwe...ja dziś miałam bekse na maksasad(
                                                    w jakim mieście działasz?
                                                  • kociaczek102 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 08.09.13, 22:05
                                                    annstan...mieszkam w Rawiczu,a do in vitro podchodzę w Poznaniu na ul.Polnej
                                                  • annstan Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 08.09.13, 22:10
                                                    ja też podchodzę na Polnejsmile) może się spotkamy na kontrolismile) kiedy jedziesz?
                                                  • kociaczek102 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 08.09.13, 22:13
                                                    jeszcze nie wiem,czekam na wiadomość od mojego profesora...dzisiaj dopiero pierwszy dzień i pierwszy zastrzyk
                                                  • kociaczek102 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 08.09.13, 22:15


                                                    > annstan...jaki lekarz Cię prowadzi?
                                                  • annstan Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 08.09.13, 22:32
                                                    docent Banaszewska a Ciebie???
                                                  • kociaczek102 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 08.09.13, 22:35
                                                    profesor Jędrzejczak
                                                  • annstan Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 08.09.13, 22:44
                                                    no to może się spotkamy w poradni. jakbyś chciała odezwij się na maila annstan@gazeta.pl
                                                  • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 09.09.13, 08:27
                                                    Annstan ja mam wizyte we wtorek czyli jutro. Dzisiaj 4ty zastrzyk gonal.
                                                  • sylwia2027 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 09.09.13, 10:07
                                                    witajcie dziś zrobiłam pierwszy zastrzyk gonalu a w piątek jadę no kontrole. ja też podchodzę w poznaniu na polnej u profesora jędrzejczaka
                                                  • kociaczek102 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 09.09.13, 17:30
                                                    Witaj sylwia2027 ja też mam wizytę w piątek i prowadzi mnie profesor Jędrzejczak.Może się spotkamy na Polnej
                                    • ana_pe Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 08.09.13, 19:47
                                      No cóż... to był 2 program 5 transfer...
    • przyszla_mamuska jak ten czas się dłuży.... 08.09.13, 10:10
      już zapomniałam jak to jest, ale widać za każdym razem tak samo. dopiero 3 dpt.... gdzie tam 17 września sad chyba coraz bardziej mi się wszystko udziela i coraz bardziej boję się porażki...
      trzymajcie się dziewczyny.
      która w najbliższym czasie testuje? a jak funkcjonujecie po transferze? normalnie? ja staram się tylko nie nosić ciężkich rzeczy, a tak nie ma że boli... służby w domu nie mam ani niańki dla dziecka wink
      • wp_7 Leki po transferze-luteina 08.09.13, 16:45
        hej

        mam pytanie do dziewczyn, ktore sa po transferze, czy lekarz przepisal Wam leki na podtrzymanie ciazy np. luteine?

        bede wdzieczna za inf.

        pzdr

        k.
        • kropas24 Re: Leki po transferze-luteina 08.09.13, 16:49
          u mnie luteina dopochwowo 4 tabl co 12h, Fragmin w zastrzykach 1 x dziennie, Encorton 1 x dziennie i Jakiś estrofen - co 8h po 1 tabl. Do tego obowiązkowo flora bakteryjna i femibion - witaminy. W czwartek odtsawiłam leki i mam jazdy jak nigdy uncertain
          • wp_7 Re: Leki po transferze-luteina 08.09.13, 16:58
            dzieki za szybka odp smile

            pzdr

            k.
            • milenka177 Re: Leki po transferze-luteina 08.09.13, 21:03
              Ja brałam luteine 3x4; folik i fraxaparyne.
              • ana_pe Re: Leki po transferze-luteina 09.09.13, 10:06
                ja brałam: progynove, encorton, duphaston i luteinę dopochwowo
        • kat-e23 Re: Leki po transferze-luteina 09.09.13, 11:17
          Mi tak, crinone zel ( ale to chyba tylko za granica cos czytalam), progesteron dopochwowy, a w PL to najczesciej chyba luteina czy duphaston... Powodzonka zycze
        • przyszla_mamuska Re: Leki po transferze-luteina 09.09.13, 14:01
          mam ją brać 3x dziennie po 4 tabletki.
    • kat-e23 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 09.09.13, 11:06
      Witam, jestem tu nowa... Jestem w trakcie in vitro 11 dpt. Od wczoraj krwawie sad mysle ze to nastepna (druga) proba nie udana... Mam jeszcze mala nadzieje ze to moze byc krwawienie implantacyjne, ale czy ja wiem...chyba za duze to krwawienie wyglada jak @ tyle tylko ze bez skrzepow...nie wiem juz sama ciezko sad...
      • kat-e23 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 09.09.13, 11:23
        Czy ktoras z Was dziewczyny zna moze podobne przypadki? Jak to jest z tym krwawieniem...
        • kasiek2506 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 09.09.13, 11:35
          kat-e23 a jak długo i jak intensywne masz to krwawienie?
          • kat-e23 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 09.09.13, 11:43
            Od wczoraj rana, dzis jest drugi dzien. Jak normalna @, co chwile "leci"... sad
            • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 09.09.13, 12:07

              kat-23 nie wiem co co powiedziec. Kiedy masz robic bete? Moze zadzwon do kliniki?
              kropeczka
              • kat-e23 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 09.09.13, 12:25
                Dzwonilam, kazali czekać do testu i brać progesteton tak jak brałam... Ja mieszkam i lecze sie w Szwecji, takze tu jest troszkę inaczej i nie robi sie bety, test na 17.09
              • kat-e23 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 09.09.13, 12:38
                No nic chyba bedzie trzeba to przeczekać i nie nastawiac sie na nie wiadomo co zeby pozniej nie było większego rozczarowania... uncertain
                Pozdrawiam wszystkie staraczki, zycze duzo siły i pozytywnego nastawienia, bedzie ok
        • przyszla_mamuska Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 09.09.13, 14:03
          zmora każdego... każdy chce tego uniknąć ale czasem się nie da sad przechodziłam przez to.
    • kasiek2506 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 09.09.13, 11:09
      Cześć przyszłe mamuśki smile jestem tu nowa ale codziennie pilnie obserwuję Wasze wpisy i stwierdziłam, że odczuwam dokładnie to samo co Wy tongue_out są gorsze i lepsze dni.... dziś biorę 4 dawkę Gonalu i Merionalu oczywiście zastrzyki w towarzystwie Encortonu, Femibionu i Acardu. Głowa rwie jeszcze gorzej niż podbrzusze sad ale czego się nie robi żeby szczęsliwie dotrzec do celu smile jutro kontrola - leczę się w Łodzi w Selve.
      • kasiek2506 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 09.09.13, 11:10
        oczywiście o Salve Medica mi chodziło tongue_out
        • supermadax78 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 09.09.13, 11:40
          Witam,
          Podczytuję Was kobietki od jakiegoś czau i doszłam do wniosku, że czas dołączyćwink Na początek pozdrawiam wszystkie staraczkismile życząc wszystkim, w tym sobie, SUKCESU!
          W zeszłym tygodniu (wtorek) miałam punkcję ( pobrano 7, zapłodniło się 5- podano 2, zostały2) oraz (w czwartek) transfer 2-dniowych 4-komórkowców. Właśnie dzwoniłam do laboratorium i mam dobre wieści, mianowicie, dziś będą mrozić jedną blastocystę, drugi zarodek jeszcze walczy. Testuję w przyszły wtorek, aha, to moje pierwsze podejście. Jesteśmy w programie rządowym, leczymy się w Provicie u dr.Grettki. Mam pytanie: Czy mimo lekarstw i hormonów, które zażywamy po transferze może wystąpić miesiączka? Gdzieś spotkałam się z opinią, że dopóki kobieta przyjmuje luteinę, to okres nie wystąpi?!Nie mam plamień, ani nic, tak tylko pytam z ciekawości- człowiek chce wiedzieć czego się spodziewaćwink
          • kasiek2506 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 09.09.13, 12:19
            Cześć supermadax78 smile jak ja Ci zazdroszcę, że jesteś już po transferze - ja jestem przerażona całą tą procedurą i czekaniem...czekaniem...czekaniem... z tego co sie orientuję to luteina ma za zadanie podtrzymać ewentualną ciążę, ale w przypadku jej braku (ciąży) okres przychodzi normalnie sad
          • kasiek2506 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 09.09.13, 12:24
            a powiedzcie mi kochane jedną rzecz - jak się czułyście po punkcji bo chyba za dużo głupot się naczytałam i niepotrzebnie panikuję tongue_out boję się najbardziej komplikacji, które uniemożliwiły by późniejszy transfer. Osobiście to odkrywam w sobie coraz to nowsze pokłady strachu - boję się o wszystko: czy stymulacja zadziała (jutro pierwszy podgląd), ile komóreczek się pojawi, czy uda się je pobrać bez problemu, czy sie zapłaodnią, czy się będą rozwijać..... masakra jakaś - zawsze byłam odważna we wszystkim a teraz trzęsę się ze strachu o wszystko sad
            • kat-e23 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 09.09.13, 12:32
              Nie stresuj sie, wszystko bedzie dobrze... Punkcja troche boli (przynajmniej ja tak miałam) przy samym nakluwaniu i wyjmowaniu komoreczek, ale nie jest to bol nie do zniesienia, pozniej lekki bol jajnikow o ktorym szybko zapominasz wracając po embrion smile napewno stymulacja zadziała i bedziesz miała duzo komoreczek tylko rób wszytko tak jak zalecił lekarz... smile i głowa do gory bedzie ok nie ma co sie zamartwiac...
              • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 09.09.13, 13:03
                hej, witam nowe dziewczynki smile , ja właśnie jestem po punkcji ( IN VIMED Wrocław ) nic nie boli, czuję się dobrze, pobrano 11 oocytów, zobaczymy co z tego będzie , oby udało się coś zamrozić ,a w środę pierwszy transfer smile, jeśli chodzi o humorek , to jakoś wcześniej bardziej mi dopisywałsad , sama nie wiem ...wspołczuję tym co się nie udało..na razie , walczymy dalej smile
                • kat-e23 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 09.09.13, 13:07
                  Trzymam kciuki i badz dobrej mysli smile
                • supermadax78 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 09.09.13, 13:13
                  Hej gocha, trzymam kciuki za powodzenie tej misjiwink Z tego co napisałaś wynika, że również będziesz mieć podane 2-dniowe zarodki, czy klinika, w której podchodzisz do procedury przyjęła taką politykę, z czego to wynika?
                  • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 09.09.13, 13:17
                    supermadax78 , dzięki , w in vimedzie tak po prostu jest ,że po 2 dniach, nie pytałam dlaczego , jestem taka zamotana, że pytania przychodzą mi do głowy dopiero w domu , nie wiem ile może się zapłodnic itd, ale z ty to muszę chyba poczekać ...
                    • supermadax78 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 09.09.13, 18:13
                      ja już chyba wiem, chodzi o ilość zarodków- jeśli jest ich więcej, to hoduje się je dłużej i po 5 dniach wybiera najlepsze, taka selekcja, choć nie jest powiedziane, że taka strategia odniesie sukces. Gdzieś przeczytałam ,że być może to środowisko naturalne sprzyja rozwojowi zarodków i nie jest powiedziane, że te gorzej się rozwijające "na szkiełku" nie miałyby szans w macicy, u mamuni- tam najlepiejwink
                • giziula82 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 09.09.13, 13:23
                  Witam dziewczyny te nowo przybyłe i stałe bywalczyni smile
                  Gocha trzymam kciuki żeby sie ładnie zapłodniły smile
                  Kat staraj się nie stresować dopóki bety nie zrobisz,obyś się myliła i nie było to jednak krwawienie na @...
                  xxxxxxxxxxxxx
                  Supermadax tez sie leczę w Provicie,tyle że u dr Tomanka.Mam pewne zastrzeżenia co do jego osoby,ale nie szło juz zmienić ,bo albo jeden miał urlop,drugi znowu dużo pacjentów itd.Zostałam przy Tomanku.Jesteś zadowolona z Provity? Wahałam się między Provitą a Gyncentrum.
                  xxxxxxxxxxxx
                  Dziewczyny które testują jakoś niebawem? Trzymam kciuki i dajcie znać,bo troszkę się pogubiłam big_grin
                  • kat-e23 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 09.09.13, 13:38
                    Giziula82 dzieki bardzo za wsparcie, staram sie nie stresowac, ale tez nie nastawiam sie na pozytywne zakończenie uncertain zycze powodzenia, na jakim etapie jestes? I ktory to raz? smile
                  • supermadax78 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 09.09.13, 18:08
                    Hej, tak jak pisałam wcześniej- to mój pierwszy raz, choć do dr. Grettki chodzimy od stycznia i roi dobre wrażenie, jest na pewno kompetentny i wzbudza nasze zaufanie, choć małomówny z niego człowiek, ale odpowiada na każde pytanie.
                    • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 09.09.13, 18:19
                      Ja w Provicie chodzę do dr Orlińskiego smile
                      • supermadax78 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 09.09.13, 18:37
                        ja znam go tylko ze zdjęciawink Ale oni na tych zdjęciach wszyscy się uśmiechają, nawet mój ponuraksmile
                        • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 09.09.13, 20:12
                          hahah no fakt, a czy Twój jest taki starszy, siwy poważny...?
                          • supermadax78 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 09.09.13, 21:22
                            nie, jeszcze nie jest siwywink Można sporo dowiedzieć się z ich strony, ja pooglądałam sobie wszystkie panie z laboratorium ,położne, pielęgniarki, itd
                            • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 10.09.13, 07:29
                              teraz zobaczyłam, że na stronce naszej kliniki są foty hahahaha
                              • supermadax78 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 10.09.13, 10:05
                                owszem koleżanko, i sporo informacji na temat kwalifikacji, szkoleń, itp. dla mnie przydatnesmile
                                • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 10.09.13, 16:18
                                  zatem nadrobię zaległości big_grin
              • supermadax78 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 09.09.13, 13:05
                Hej kasiekwink Dzięki za odpowiedź, co do Twojego pytania, ja (jak większość chyba) miałam 15-minutową narkozę, w trakcie której pobrano mi komórki. Po punkcji czułam się bardzo dobrze, być może ze względu na małą ilość komórek(7 w lewym jajniku; prawy nie zareagował- świniatongue_out), przy siusianiu troszkę czułam podbrzusze, a biorąc pod uwagę, że moja odporność na ból jest bliska zeru- to na prawdę nie ma się czego bać. Pewnie zależy też jakie jest Twoje AMH (moje 1,3). Ja też, podobnie jak Ty, naczytałam się dużo na temat całego zabiegu i byłam nastawiona na zażywanie co najmniej nospy, a tu taka niespodziankawink
                U mnie było również dużo czekania, najpierw- jaka będzie reakcja na stymulację, potem- czy będą w środku komórki, następnie- ile się zapłodni, itd. postanowiłam trochę się pomartwić, a potem rekompensować sobie nerwy oglądaniem komedii, w drugi dzień bolał mnie brzuch- ale od śmiechuwinkNIE DAJMY SIĘ ZWARIOWAĆ! I tak już teraz nie ma wpływu na to co będzie, staram się jedynie dobrze odżywiać i nie dźwigać nic ciężkiego, jestem też na L-4, ale to z powodu bardzo stresującej pracy. BĘDZIE DOBRZE, trzymaj sięsmile
                • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 09.09.13, 13:13
                  u mnie było dokładnie jak piszę supermadax78 ,narkoza , po samej pukcji lekko pobolewało przy siusianiu, ale obecnie jestem w domu nic mnie nie boli , nie ma czego się bac, ozdrawiam was cieplutko, trzymajcie się smile
                • kasiek2506 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 09.09.13, 13:28
                  Dzięki kochane za słowa otuchy smile staram się myśleć pozytywnie ale ciężko to idzie tongue_out nie martwię się o siebie czy o ból po zabiegu - zależy mi tylko na tym żeby komóreczki pięknie się rozwinęły i doczekać wymarzonego efektu big_grin wiem, że jedyne co teraz mogę zrobic to myśleć pozytywnie i nie stresować się ale to mi właśnie najcieżej wychodzi smile trzymam mooooocnooo za nas wszystkie kciuki i czekam na dobre wiadomości od Was smile
                  • kasiek2506 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 07:48
                    cześć staraczki smile jestem już po wizycie i oczywiście niepotrzebnie panikowałam: estradiol wynik 2008, endometrium pięknie, po 7 pęcherzyków w każdym jajniku w rozmiarach od 12 do 17 smilesmilesmile jutro (czwartek) kolejny podgląd i badania hormonów i jak będzie dobrze to w sobotę punkcja big_grin od wczoraj do merionalu i gonalu doszedł jeszcze cetrotide (no i oczywiście wciąż femibion, encorton i acard). Mam nadzieję, że teraz jak sie już zrelaksowałam to już wszystko pójdzie z górki smile jak tam u Was? która testuje w najbliższym czasie?która czeka na punkcję?
                    • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 09:16
                      hej kasiek2506 ja dziś właśnie jadęj uż na transfer (pierwszy) w poniedziałek miałam punkcję , pozyskano 11 oocytów, zobaczymy co z tego będzie, pozdrawiam smile
                      • kasiek2506 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 11:31
                        gocha770 moooocno ściskam kciuki za Ciebie kiss napisz jak wrócisz jak było smile a jak sie czułaś po punkcji? oczywiście miałaś narkozę? ile jajeczek Ci podają? gdzie się leczysz?
                        • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 18:33
                          a więc kasiek2506 , leczę się w invimedzie we Wrocławiu, po punkcji boleści brzucha , tak dopiero wieczorem je odczuwałam, chyba znieczulenie już puszczało...po 2 dniach -czyli dziś transfer 1 blastusia ,też lekkie boleści , miałam 10 dobrych komurek , 6 zapłodniono ( tak jest w programie ) reszę zamrożono, ale z tych 6 zapłodniły się 3 , 1 mi podali , pozostałe 2 się jeszcze hodują w labolat. mam dzwonić w 5tej dobie, czy uda się je zamrozić, jestem dobrej myśli że tak ,,jak co będę mieć śnieżynki na następne podejścia smiledodam że mam 30 lat, od 9 się leczę, a jak u ciebie to wygląda, jeśli pisałaś wcześniej to znajdę , ...smile
                          • kasiek2506 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 15.09.13, 19:23
                            hej gocha, hej staraczki smile jestem już na ostatnim zakręcie wczorajsza wizyta poszła super i wieczorem wzięłam ovitrelle a dziś już ostatni cetrotide ;
                            p jak to dziwnie będzie wziąć tylko 1 zastrzyk tongue_out (brałam 7 dziennie przez 10 dni) wychodowałam w sumie 22 pg smile endometrium piękne smile no i jutro o 9 rano mam punkcję. Nadal strasznie się martwię... o wszystko sad może to hormony bo to do mnie niepodobne zupełnie tongue_out trzymajcie kciuki kochane. odezwę się jutro wieczorem jeśli będę w stanie.

                            gocha odpowiadam na Twoje pytanie:mam 31 lat, od 9 lat mezatka, nigdy się nie zabezpieczaliśmy bo kochamy dzieciaki, od 6 lat intensywne starania, od 5 lat leczenie (mąź ma słabe pływaki) niestety lekarze najpierw szukali u mnie probldmu przez co zmarnowaliśmy 3 lata, w zeszłym roku 5 inseminscji, ale żadna nie udana, teraz podchodzimy do 1 inv. To tyle w skrócie smile
                      • supermadax78 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 12:01
                        Powodzeniasmile
                        • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 12:11
                          witam dziewczyny, ale mam doła dzisiaj. Wczoraj byłam na usg i podglądzie jajeczek. Przy moim wysokim amh spodziewałam się tego, ale mam już 13 w jednym i 7 w drugim jajniku. Niestety są jeszcze małesad(( boję się przestymulowania. Dzisiaj dochodzi orgalutran i jutro kolejna wizyta. Boli mnie podbrzusze i nogi. Punkcja w sobotę lub w poniedziałek.
                          kropeczka
                          • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 18:23
                            kropeczka, wiem jak to boli , a ja miałam tylko 13 pęcherzyków, ale długo mi dojrzewały do 17dc,i też bolało jak cholera... dziś jestem po pierwszym transferze, brzuch pobolewa jeszcze po punkcji , ale i tak jest ok, pozdrawiam wszystkie , te po i te przed smile
                    • supermadax78 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 12:00
                      No widzisz, cieszę się razem z Tobą, piękne wynikismile Będzie dobrze, jest z czego wybierać. Jesteś w programie? Jeśli tak, to wiesz, że tylko 6 komórek można zapłodnić?
    • przyszla_mamuska kiepski nastrój... 09.09.13, 14:06
      a dopiero 4dpt. wczoraj moje dziecko wyprowadziło mnie w równowagi no i zapomniałam się i ją podniosłam sad całe 12kg wagi... spisałam tą próbę na straty. do tego brzuch mnie zaczyna boleć. humor mam taki że mogłabym płakać cały dzień. pokłóciłam się z mężem, dziecko w nocy tak fikało że mam skopany cały brzuch i takie tam. zero wsparcia niestety sad
      no to się wyżaliłam....
      • kasiek2506 Re: kiepski nastrój... 09.09.13, 14:44
        przyszla_mamuska musisz teraz zadbać tylko o siebie (zapewne to niełatwe przy małym dziecku). Męża za chabety i niech się angażuje tochę więcej tongue_out a małą oddeleguj do jej łóżeczka i niech tatuś się nią przez najbliższe dni zaopiekuje smile uważaj na siebie teraz bardzo i nie dawaj jeszcze za wygraną!!! trzymam kciuki kiss
        • giziula82 Re: kiepski nastrój... 09.09.13, 15:11
          Kat to moje pierwsze ivf i jedyna szansa,potem pozostaje tylko adopcja.U mnie jeszcze chwilę bo dopiero na październik,teraz biorę tabletki antykoncepcyjne i odliczam dni smile
          xxxxxxxxxxxxxxx
          Przyszłamamusiu tak to jest z tymi chopami,cięzko oczekiwać od nich wsparcia,chociaż zdarzają sie wyjątki i są mężowie bardzo zaangażowani,mój powiedzmy że tak średnio się tym interesuje.No ale cóż,trzeba się cieszyć z tego co się ma smile Nie spisuj tej próby na starty,jeszcze nic nie jest przesądzone.
          • kat-e23 Re: kiepski nastrój... 09.09.13, 15:17
            Giziula82 trzymam kciuki i wszystko bedzie ok, najwazniejsze to pozytywne nastawienie smile
            • gocha770 Re: kiepski nastrój... 09.09.13, 15:29
              racja,przszla_mamuska nie daj się , to dopiero 4 dpt, wszystko przed tobą , a nie masz babci co by ci pomogła- jak nie to ,,stary ,, niech się wysili smile , nie daj się ,troszkę wiary smile
      • supermadax78 Re: kiepski nastrój... 09.09.13, 15:26
        mamuśka- jeszcze nic straconego, nie trać wiary, nadzieja umiera ostatnia- trzymam kciuki i pozdrawiamwink
        • przyszla_mamuska Re: kiepski nastrój... 11.09.13, 13:39
          hej dziewczyny. wczoraj cały dzień byłam poza domem. co do mojego humoru to już od wczoraj lepiej. dziecko było grzeczne to i ja lepszy humor. dziś już jest mała maruda znowu na deszcz ale obecnie się bawi to mam chwilę odpoczynku. co do pomocy, to wiecie jak jest z tymi facetami, dużo się nagadają a jak przyjdzie co do czego to... oglądają mecz. Ale walczę z tym wink moje dziecko pierwszy raz było na weekend u mojej mamy bo chciała żebym odpoczęła po transferze, no i pięknie odpoczęłam, ale minęło wink a tak to moja mama pracuje, moja teściowa ma średnie podejście do dzieci i młoda wytrzymuje tam góra 3 godziny. zdana jestem na siebie wink
          ale damy radę wink
    • koliberek0104 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 10.09.13, 10:32
      witam, wszystkie oczekujące na swoje szczęście.Wczoraj rozpoczęłam stymulację gonalem i menopurem,przede mną kolejne 5 dni zastrzyków i czekanie na cud. pozdrawiam
      • starajacasie82 do supermadax78 10.09.13, 10:56
        Ha, tu Cię mam smile
        Byłyśmy razem na sali przy punkcji. Widzę, że u Was idzie w dobrym kierunku, więc super.
        Ja jakoś dochodzę do siebie po porażce, czekam na okres i znów do dzieła.
        Poczytałam o diecie na bocianie i właśnie zajadam się morelkami, a na orzechy czekam, bo w naszej mieścinie trudno je dostać. Jeśli możesz to napisz co Ty stosowałaś, zwłaszcza chodzi mi o suplementy, bo przeczytałam sprzeczne opinie zwłaszcza dot. kwasów omega 6 i póki co na razie nie stosuję. Staram się ograniczyć węglowodany, jeść więcej warzyw i owoców.

        Kiedy testujesz ?
        • supermadax78 Re: do supermadax78 10.09.13, 11:54
          aaaaa witam Cięęęęsmile
          Jeśli o suplementy chodzi, zażywam jedynie Femibion- zalecony przez mojego lekarza, i ostatnio zaczęłam sobie pić taką mieszankę: 3 łyżki soku z buraka, 1 łyżka oleju lnianego, nać pietruszki lub koperek (dobrze działa na mój humorzasty woreczek żółciowy, a poza tym ma w sobie samo zdrowie, więc na pewno dostarczy mojemu organizmowi to i owowink) Ja też natknęłam się na sprzeczne opinie dotyczące omegi i pomyślałam, że ta łyżka oleju lnianego mi wystarczy. Wcinam ryby, orzechy brazylijskie(są w selgrosie, macro, auchan), owoce, warzywa, pełne ziarna, indyka, itd. Które to Twoje podejście? U nas na razie wygląda ok, ale wiesz sama jak to jest, LOTERIA i tylesad
          • starajacasie82 Re: do supermadax78 11.09.13, 09:19
            Widzę, że jesteś strasznie spokojna. Nie panikujesz jak większość z nas, więc może tu tkwi recepta na sukces ??? Okaże się we wtorek, trzymam kciuki za testowanko.

            U nas to już 3 podejście, ale jak wiesz jest problem z komórkami,, dlatego za Twoja radą staram się zmienić swoje nawyki żywieniowe, przynajmniej będę wiedziała, że zrobiłam wszystko co w mojej mocy.
            Pozdrawiam
            • supermadax78 Re: do supermadax78 11.09.13, 11:59
              Witamsmile masz rację, trzeba zrobić tyle i się da, reszta jest już niezależna od nas. Nie ma co panikować, to bez sensu. Z drugiej strony myślę, że mój spokój wynika z tego, że to dopiero pierwsze podejście, mam zamrożoną kruszynkę i margines swobody na 2 kolejne podejścia, być może dodatkowo jeden criotransfer przy każdym cyklu, co daje łącznie jeszcze 5 podejść(co najmniej- mam nadzieję). Przypuszczam, że gdybym miała za sobą kilka nieudanych prób, to moje nastawienie mogłoby być inne.
              Skoro masz AMH w normie, jesteś ode mnie młodsza, więc nie powinno być kłopotu z owulacją, słabo reagujesz na stymulację? Brałaś te wszystkie zastrzyki i nic? Czy, jeśli dobrze pamiętam, to było kolejne podejście na cyklu naturalnym? Dlaczego, o ile chcesz się tym podzielićwink?
            • amika3 Re: do supermadax78 11.09.13, 13:25
              starajacasie82, może spróbuj jeszcze brać biosteron (między nieudaną próbą a kolejną brałam 2,5 miesiąca i udało się) można go kupić w aptece beż recepty, brałam na własną rękę i większą dawkę ( 25 mg) 2 - 3 razy dziennie. Cały czas Cię kibicuję smile
        • supermadax78 Re: do supermadax78 10.09.13, 12:01
          aha, zapomniałam dodać, że testuje w przyszły wtorek, więc na razie luzik- udaję, że jestem w ciąży a potem, hmm...będzie co ma być. Pozdrawiam serdeczniewink
          • kat-e23 Re: do supermadax78 10.09.13, 12:14
            Supermadax78 to tak jak ja w przyszły wtorek test...masz jakies objawy? Ja krwawie takze nie wiem czy cos z tego wyjdzie...sad trzymam kciuki smile
            • supermadax78 Re: do supermadax78 10.09.13, 12:23
              hej ho, nie mam raczej objawów, tzn, jakieś są (wrażliwe sutki, pulsowanie jajników, macicy) ale zdrowo-rozsądkowo uważam, że przy ilości hormonów jakie w siebie pakujemy to dopatrywanie się objawów nie ma sensu. p.s. ja nie mam żadnych plamień, zobaczymy co z tego wyniknie. TRZYMAM KCIUKI za Ciebie i siebiewink
              • koliberek0104 Re: do supermadax78 10.09.13, 12:59
                witam, czy któraś przystępuje do in vitro w Artemida Białystok, pozdrawiam
                • kociaczek102 Re: do koliberek0104 10.09.13, 14:21
                  Witaj! Jaki lekarz Cię prowadzi .Ja w Białymstoku przystąpiłam do in vitro 4 lata temu.Prowadził mnie doktor Domitrz
                  • koliberek0104 Re: do koliberek0104 10.09.13, 17:47
                    hej, mnie od 2 lat prowadzi dr Zbroch, to już nasze 3 in vitro
                    • koliberek0104 Re: do koliberek0104 11.09.13, 09:42
                      hej, tak w ogóle to pierwszy raz odważyłam się napisać na tym forum, zawsze tylko podpatrywałam jak wszystkie starające sobie radzą i widzę jakie to wsparcie i ulga móc z kimś kto ma taki sam problem porozmawiać. pozdrawiam
                      • kasiek2506 Re: do koliberek0104 11.09.13, 11:33
                        no ja miałam tak samo - tylko podpartywałam tongue_out ale rzeczywiście to duża ulaga móc wyżalić się komuś kto doskonale zrozumie nasze obawy i dolegliwości smile
          • przyszla_mamuska no to witam w klubie ;) 11.09.13, 13:33
            ja też testuję za tydzień we wtorek! jakie zarodki ci podali?
            • supermadax78 Re: no to witam w klubie ;) 11.09.13, 14:46
              czy to pytanie jest skierowane do mnie?smile Nie mam pewności...no ale testuję we wtorek, mnie podano 2-dniowe 4-komórkowce, a Tobie przyszla_mamuska? Dobrze, że mogłaś chwilę odetchnąć po transferzesmile
              • przyszla_mamuska Re: no to witam w klubie ;) 13.09.13, 18:08
                ja mam rozmrożone 8A i 8B... zobaczymy co z tego wyjdzie. staram sie narazie nie myśleć. większego wpływu już na to nie mamy. brać leki i czekać, tyle nam pozostało wink choć mnie od 2 dni brzuch boli jak na @ więc diabli wiedzą co jest.
    • maggie_brown Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 16:42
      Moje Drogie,
      Kibicuje Wam wszystkim i mocno trzymam kciuki.
      Mam 34 lata, po dwóch latach to już moje drugie podejście do IVF. Poprzednie zakończyło się ciążą biochemiczną i sporym rozczarowaniem.
      Mam endometriozę i niedrożne jajowody, naiwnie wierzyłam, że po usunięciu tej mechanicznej przeszkody zarodek zagnieździ się w moim brzuchu. Długo myślałam, że zrobiłam coś nie tak, może źle się odżywiałam, za mało wysypiałam itd. Należę do osób, które lubią pomagać losowi i mieć poczucie, że mają na zdarzenia jakiś wpływ, więc zabrałam się za siebie. Ostatni rok mocno popracowałam nad sposobem odżywiania, wyeliminowałam produkty, bez których nie wyobrażałam sobie kuchni, a które niekoniecznie dobrze oddziałowujące na endometriozę. Starałam się uspokić siebie i zwlczyć tę myśl, że bez dziecka szczęsliwa nie będę. Gdzieś usłyszałam ładne zdanie ‘ to ty musisz dawać szczęście innym, a zwłaszcza dziecku, jeśli się pojawi, a nie uzależniać szczęście posiadania dziecka .’ Sporo tych przemyśleń wszystkie na papier nie sposób przelać.
      Dziś 8dc, Gonal x2, Pergoveris i Cetrotide. Krótki protokół, bo poprzednio zakwalifikowano mnie jako ‘poor responder.’6 pęcherzyków w prawym, 2 w lewym ale ‘schowane za macicą’ i prawdopodobnie nie zostaną pobrane. Wspomagająco korzystam z akupunktury i piję ziólka zgodnie z TCM (chińska tradycujna medycyna). Czekam i owe czekanie trochę dobija. Gdyby móc przewinąć czas.
      • koliberek0104 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 18:59
        witam,
        mam 28 lat od 7 lat leczę staramy się o dzidziusia. Prze 5 lat żaden lekarz nie potrafił zdiagnozować co jest i dlaczego się nie udaje, dopiero jak trafiłam do ARTEMIDA Białystok lekarz zdiagnozował endometriozę, która zaatakowała mój lewy jajnik. Obecnie już jestem stymulowana Gonalem i menopurem do 3 in vitro, pierwsze nie powiodło się , za drugim byłam w ciąży ale tylko 2 miesiące okazałao się że maleństwo obumarło, dla mnie to był szok, do tej pory jest ciężko ale walczymy o nasze maleństwo.
        pozdrawiam i trzymam kciuki
        • kociaczek102 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 19:08
          koliberek 0104....przepraszam że pytam ,leczysz się prywatnie?
          • koliberek0104 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 19:11
            tak leczę się prywatnie, niestety do programu się nie załapaliśmy a w naszej klinice zostały juz wyczerpane środki na ten rok
            • kociaczek102 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 19:13
              koliberek 0104... nie wiem czy czytałaś wcześniej co napisałam...przystąpiłam do in vitro w Białymstoku 4 lata temu nie wspominam tego mile,wizyta kosztowała 350 zł tylko usg
              • koliberek0104 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 19:22
                czytałam, a czy byłaś pacjentką ARTEMIDY, ja nie narzekam na klinikę wizyta z usg to koszt 120zł, przepraszam że pytam ale czy ci sie udało
                • kociaczek102 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 19:25
                  miałam dwa podejścia pierwsza bez rezultatu druga zakończyła się poronieniem w 7 tygodniu
                  • koliberek0104 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 19:27
                    będziesz próbowała po raz trzeci
                    • kociaczek102 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 19:29
                      teraz przystąpuję do programu rządowego w Poznaniu,tu mam zdecydowanie bliżej
                      • koliberek0104 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 19:32
                        fajnie, że udało ci się zakwalifikować do programu, ja niestety mam 200km do kliniki ale powiedziałam sobie że nic sie teraz nie liczy tylko żeby sie udało i żeby się doczekać maleństwa
              • agataa0105 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 16.09.13, 14:43
                a my przystąpiliśmy do programu i żebym wiedziała ze mają takie wymogi to nie wiem czy bym sie zdecydowała pobrano 10 komórek program rządowy pozwala wybrac 6 zapłodniło się 6 komórek ktore zostały w tym dwie były 8b czyli ładne niestety podali jeden bo program tak wymaga do 35 r.z tylko 1 zarodek
        • sylwia2027 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 19:11
          witajcie, mam pytanie jak długo dojrzewają komórki jajowe zanim jest punkcja?
          dziś jest mój 5 dc, i 3 dzień jak robie zastrzyki z gonalu (225), wizyta w piątek, trochę się niecierpliwie i ciekawa jestem jak to czasowo wygląda.
          • koliberek0104 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 19:17
            witam, ja przy drugim in vitro brała gonal 150 przez 6 dni i później jeszcze przez kolejne dwa, po dwóch dniach była punkcja zależy jak twój organiz zareguje
          • kociaczek102 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 19:19
            sylwia 2027 ... tylko bierzesz gonal?
            • koliberek0104 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 19:24
              obecnie biorę 75Gonalu i 75 Menopuru, w niedzielę wizyta
              • kociaczek102 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 19:27
                koliberek...przepraszam ze zapytam ile masz lat?
                • koliberek0104 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 19:28
                  28 lat a ty
                  • kociaczek102 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 19:31
                    39lat
                    • koliberek0104 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 19:35
                      czas nas goni, a tak bardzo chcemy dzidziusia
            • sylwia2027 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 19:27
              tak mi kazał brac
              • koliberek0104 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 19:30
                a gdzie się leczysz
                • sylwia2027 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 19:31
                  ja w Poznaniu u prof. Jędrzejczaka
                  • kociaczek102 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 19:35
                    sylwia...ja też u profesora Jędrzejczaka...w piątek mam wizytę o 7.15 W niedzielę zaczęłam brać gonapeptyl a do wtorku gonal 225
                    • koliberek0104 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 19:38
                      dziewczyny trzymam za was kciuki ja tez mam w niedzielę wizytę
                    • sylwia2027 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 19:40
                      ja też w piatek jadę na 7.15
                  • koliberek0104 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 19:37
                    ja w białymstoku dr Zbroch,
              • koliberek0104 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 19:36
                lekarz wie lepiej , on ajuż pewnie zna twój organizm i wie jak reagujesz na leki, ja przy pierwszym razie zaczynałam od najmniejszych dawek a teraz już lekarz wie ile potrzbuje mój organizm żeby jajeczka dobrze rosły
            • sylwia2027 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 19:30
              a powinnam coś jeszcze? napewno w piątek coś da bo jutro ostatnia dawka
              • kociaczek102 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 19:32
                sylwia...gdzie się leczysz?
                • sylwia2027 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 19:33
                  w Poznaniu u prof. Jędrzejczaka
                  • kociaczek102 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 19:43
                    sylwia...to moze się spotkamy w piatek na polnej?
                    • sylwia2027 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 19:45
                      zapewne taksmile
                    • koliberek0104 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 12.09.13, 10:20
                      dziewczyny mam pytanie, czy jest na forum choć jedna starająca ,która mając endometriozę dzieki in vitro jest w ciąży lub ma już dzidziusia, pozdrawiam
                      • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 12.09.13, 12:47

                        koliberek0104 ja mam pco i od 8 lat starania. Do tego za każdym razem problem z przestymulowaniem. CZytalam na którymś z forum, ze owszem dziewczyny z endometrioza zachodza w ciążę. kropeczka
                      • supermadax78 do koliberek0104 12.09.13, 14:02
                        Hej, znalazłam coś dla Ciebie, pozdrawiamsmile
                        tvnplayer.pl/programy-online/ten-jeden-dzien-odcinki,54/odcinek-4,S02E04,1280.html
                        • koliberek0104 Re: do koliberek0104 12.09.13, 17:12
                          supermadax78... dziękuję
                          • supermadax78 Re: do koliberek0104 12.09.13, 17:54
                            smile
                      • sylunia9 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 13.09.13, 09:45
                        ja mam endometriozę, rozsianą, wstrętne paskudztwo! ;-( ból nie do zniesienia. Starania ponad 5 lat. Ja się boje nie tyle o zajście tyle co o donoszenie ciązy ;-/
                        • koliberek0104 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 13.09.13, 11:35
                          sylunia9... a czy ty miałaś robioną laparoskopię żeby usunąc endometriozę, i które to jest twoje podejście do in vitro pozdrawiam
                    • malpkan26 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 12.09.13, 16:56
                      Kociaczek ja też podchodzę u Jędrzejczaka, jeśli chcesz podaj podaję mail natka313@onet.pl chetnie pogadam prywatnie. pozdrawiam
              • koliberek0104 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 19:39
                przy pierwszych dwóch próbach też byłam tylko na gonalu, nie przermuj się będzie dobrze
                • sylwia2027 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 19:43
                  trochę sie stresuję bo ja mam tak że jak myśle że będzie dobrze to niestety jest odwrotnie. jak wcześniej brałam gonapeptyl 12 zastrzyków to urosła mi 8 cm torbiell i musiałam przejść na antykoncepcję, choć była mowa o jej nakłuwaniu ale tabletki dały radę że się wchłonęła
                  • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 11.09.13, 20:03
                    dziewczyny u każdej z nas jest nieco inaczej ja np. miałam punkcję dopiero w 17 dc ( w poniedziałek ), bo po woli się u mnie to zbierało....i zawsze przy kolejnej kontroli dochodziły jakieś leki, ja je brałam przez 3 tygodnie, tydzień przed miesiączką miałam pierwszy zastrzyk ...
          • malpkan26 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 12.09.13, 16:57
            Sylwia ja też podchodzę u Jędrzejczaka, jeśli chcesz podaj podaję mail natka313@onet.pl chetnie pogadam prywatnie. pozdrawiam
            • annstan Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 12.09.13, 21:53
              smile hello dziewczyny
              jutro piątek trzynastego i mam punkcję na Polnej w Poznaniu. mam nadzieję że będzie to szczęśliwy dzień dla nas. jest nas na Polnej w poradni coraz więcejsmile) koło wzajemnego wspierania na całego. pozdrawiam wszystkie " No name"z Polnej smile)) i do juterka
              • kociaczek102 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 12.09.13, 22:01
                annstan ....powodzenia
                • kiziamizia2013 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 13.09.13, 19:42
                  dziewczynki,a napiszcie jaki jest u was sredni koszt leków,bo musze sie przygotowac psychicznie na to he he
                  • koliberek0104 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 13.09.13, 21:10
                    kiziamizia2013... u mnie przy pierwszym i drugim podejściu koszt leków wyniósł 2500, pozdrawiam
              • supermadax78 do annstan 12.09.13, 22:06
                trzymam kciuki i również wierzę, że 13 jest szczęśliwą liczbąwink
                • justa.21 Re: do annstan 13.09.13, 09:26
                  Annstan powodzenia kochana! Ja mam punkcje w poniedzialek, a jest mi juz tak ciezko. Mam ponad 20 pecherzykow i grozi mi przestymulowaniecrying jutro kolejna wizyta. Dziewczyny boje sie!!!
                • gocha770 Re:kiziamizia2013. 14.09.13, 09:32
                  u mnie to 3200zł za leki.
                  • kiziamizia2013 Re:kiziamizia2013. 14.09.13, 09:50
                    dzięki gocha smile
              • sylunia9 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 13.09.13, 09:37
                Trzymam kciuki aby wszystko odbyło sie zgodnie z planem. Ja też lecze się na polnej wink powiedz mi jak to wszystko wyglada. Ja jade do lekarza na poczatku października na rozpisanie stymulacji i próbny transfer ze scratchingiem. Możesz mi opisac wszystko po kolei? Gdzie się odbywają wizyty monitorujące dojrzewanie jajeczek, ile ich jest (około), rano czy po południu? gdzie robią punkcję i transfer? Jakie znieczulenie do punkcji. Przepraszam z a ilośc pytań ale ciężko się czegoś dowiedziec a jak przychodzi wizyta to z nerwów zapominam o połowie pytań kłebiacych się w mojej głowie. wink
                • malpkan26 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 13.09.13, 10:24
                  Sylwia
                  Ja już raz podchodziłam na Polnej, więc powiem ci pokrótce jak to wygląda...
                  Jak dostaniesz rozpiskę leków(nie wiem jakie będziesz miała), ale jeśli chodzi już o hormony, to zaczniesz je brać gdzieś w 3dc. Potem po około 5 dniach od brania ich, jedziesz na pierwszą wizytę- robią ci monitoring i sprawdzają ile jest pęcherzyków i jak rosną. Ja w zeszłym roku jeździłam jakieś4-5 razy co drugi dzień rano i miałam sprawdzany estradiol i monitoring. Jak za słabo rosły, to dodawali zastrzyków... gdy zobaczyli, że poziom estardiolu jest już odpowiedni, a pęcherzyki mają dobrą wielkość, to kazali zrobić o 22 zastrzyk i po dwóch dniach zgłosić się rano na punkcję. Teraz przy tym refundowanym nie wiem, jak jest, bo też dopero podchodzę i jestem dopiero na wyciszeniu. W poniedziałek jadę na próbny transfer do profesora jeszcze prywatnie, a potem powiedział, że już wszystkie wizyty na Polnej... Mam nadzieję, że ci pomogłam. Jakby co, pytajwink mój mail natka313@onet.pl wink pozdrawiam
                  • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 13.09.13, 10:51
                    trzymam za was kciuki, będzie dobrze ,mimo ,że się nie odzywam ostatni, to podglądam Was cały czas leżąc w łóżku, jeszcze kilka dni i wy będziecie ; leżakowac ;i czekać na cud , powodzenia smile
                    • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 13.09.13, 11:06
                      Gocha770 który to dzien po transferze? Kiedy testujesz? Trzymam kciuki! U mnie moze byc transfer przesuniety o miesiac jesli dojdzie do przestymulowania. Oby tylko doszlo do punkcji i zeby komoreczki byly ladne.
                      • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 13.09.13, 12:35
                        kropeczka, transfer był w środę, testuję 23 września:smile u mnie było 10 occytów, 4 zamrożone,z 6 zapłodniły się 3 , jeden mi podali a co z dwoma ? we wtorek mam zrobić testosteron ( jak dobrze odczytałam ) i się dowiem ...smile
                        • supermadax78 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 13.09.13, 13:39
                          gocha770 - trzymam kciukismile
    • starajacasie82 do supermadax78 13.09.13, 10:47
      Tak to jest moje 3 podejście tym razem na tzw. cyklu naturalnym. A to dlatego, że na normalnej stymulacji nie reagowałam na leki. Przy pierwszej próbie, protokół krótki , 0 komórek, przy 2 próbie, protokół długi, niby 8 komórek, ale tylko 2 dojrzałe z czego 1 się zapłodniła, ale nic z tego nie wyszło. Dlatego teraz na cyklu naturalnym podchodzę do punkcji i jak coś jest to mrozimy. Obecnie mam 3 zamrożone komórki i będę podchodzić do ostatniej punkcji na mocniejszych lekach. Niezależnie czy coś będzie czy nie, już zdecydowana jestem na odmrażanie tych 3 i zobaczymy co tam los dla nas przygotował. Boję się jak cholera, bo najprawdopodobniej to dla mnie ostatnia szansa na biologiczne dziecko....
      Dlatego zakupiłam femibion, morelki, orzeszki i czekam na rozwój sytuacji.

      Jeszcze parę dni i będzie wiadomo co u Ciebie. Jakoś czuję, ze będzie ok, zobaczymy czy moja kobieca intuicja nie zwodzi !! Jakieś objawy/przeczucia ?
      Pozdrawiam
      • starajacasie82 do amika3 13.09.13, 10:52
        Biosteron też kiedyś zażywałam, ale w sumie tylko 1 opakowanie, potem dałam sobie spokój, może błędnie. Teraz stosuje dietę z bociana, tam polecają dużo moreli, orzechów brazylijskich idt. Postawiłam na naturę, a co z tego wyjdzie przekonamy się niebawem.

        Pogłaszcz swoje bąbelki od wirtualnej cioci smile
      • gocha770 Re: do starjacasie82 13.09.13, 10:54
        współczuję i ściskam mocno, aby się udało...smile chociaż ten jeden malusieńki zarodeczek smile
        • starajacasie82 Re: do starjacasie82 13.09.13, 13:12

          Nie dziękuję, żeby nie zapeszać. Tak, błagam o chociaż jeden zarodeczek, ale to właśnie TEN zarodeczek smile


          gocha770 napisał(a):

          > współczuję i ściskam mocno, aby się udało...smile chociaż ten jeden malusieńki zar
          > odeczek smile
      • supermadax78 do starajacasie82 13.09.13, 11:17
        Witam Cię koleżankosmile
        Jeśli o Twoją sytuację chodzi, będę trzymać mocno kciuki za powodzeniekissNa pewno jest Ci ciężko, myślałaś o jakiejś terapii, rozmowie z psychologiem? Czasem to pomagawink
        Co do diety, super, że zaczęłaś, oby przyniosła Ci upragnione efekty! Ja właśnie wcinam winogrona, jogurt kozi i orzechy brazylijskie- mniamsmile Nie mam odwagi mieć nadziei, że w końcu się udało- staraliśmy się 6 lat, nigdy nie byłam w ciąży- w każdym razie nic mi o tym nie wiadomotongue_out Tak jak pisałam wcześniej, jakieś tam objawy są, ale myślę, że to przez hormony. Ja mam cykle naturalne 28-29 dni, i kilka dni przed miesiączką mam zawsze plamienia. Dziś mój 28 dzień, ani widu, ani słychu, ale ponownie, sądzę, że to ingerencja tabletek. Wiesz może, czy bez względu na ciąże miesiączka występuje, czy dopiero po odstawieniu leków? To pytanie bardzo mnie nurtuje.
        Myślę, że na BHCG pójdę w poniedziałek, może nawet zrobię sikańca, jak szaleć to szalećbig_grin
        • starajacasie82 Re: supermadax78 13.09.13, 13:08
          Długością normalnego cyklu nie do końca się sugeruj, bo ten cykl jest cały stymulowany. Ale jednak pocieszę Cie, że ja mimo brania leków, przed zrobieniem bety, miałam już plamienia, więc u Ciebie dobrze rokuje. Poza tym zauważyłam u siebie jeden objaw, o którym co prawda nikt nie pisał, ale wydaje mi się, że coś jest na rzeczy, a mianowicie ja zauważyłam że w trakcie pierwszych dni po transferze, że jak aplikowałam luteinę to miałam "tam" tak mięciutko, mokrutko ( przepraszam za dosłowność) , natomiast w dniu w którym zaczęły się plamieni, było zupełnie inaczej, wszystko twarde, oporne , ciężko było mi zaaplikować luteinę. Być może mylę się, bo nigdy nie badałam szyjki i nie mama doświadczenia, ale jakoś mi się to od razu nie spodobało, bo przecież zarodeczek musi mieć mięciutko.

          Testu sikanego nie polecam, niepotrzebny stres. Ja oczywiście go zrobiłam, ale to tak aby mieć w razie czego pamiątkęwink Ale moja rada taka, jak będzie ok. ( a czuje, że będzie) to jeszcze sobie zdążysz nasikać na test na pamiątkę.
          Z tego co liczę to w poniedziałek masz 11 dpt to myślę że beta już coś pokaże, wiec też chyba poszłabym. Czekam na wieści.

          Jeśli chodzi o psychologa to na razie nie korzystałam, jakoś nie mam wiary w to. Ale dziś już nie ryczę tak jak po ostatniej punkcji, więc równowaga psychiczna wróciła, co nie oznacza, że na okrągło o tym nie myślę wink
          • supermadax78 do starajacasie82 13.09.13, 13:30
            Te Twoje "u Ciebie dobrze rokuje; jak będzie ok. ( a czuje, że będzie)" sprawiły, że mi lżej na duchu, DZIĘKUJĘkiss zobaczymy, staram się nie nastawiać na tak, z przyzwyczajenia chybasad Co do długości tego cyklu, też uważam, ze wszystko jest wywrócone do góry nogami przez stymulację a branie luteiny może zapobiec plamieniom przed okresem, więc nic nie wiadomo do testususpicious
            Ta miękkość, o której napisałaś, na razie jest i u mnie, hm...wilgotno i mięciutkobig_grin
            Jeśli chodzi o psychologa i fakt, że na razie nie rozważasz, rozumiem, wygadać się obcej osobie z intymnych problemów na pewno jest cholernie trudnesad Ja próbuję pozytywnej wizualizacji, wyobrażam sobie pozytywny skutek i staram się zaprogramować swój mózg. Oczywiście łatwiej powiedzieć niż zrobić, ale trzeba próbować.
            Wysyłam pozytywne fluidy w Twoją stronę koleżanko, niech Ci jajeczka rosną, pełne, tłuściutkie, zdrowe i gotowe do życiasmile
            • ana_pe Re: do starajacasie82 13.09.13, 14:08
              oby wtorek przyniósł dobre nowiny! Potwierdzam, ze miękkość i rozpulchnienie tamże wink dobrze wróży. Miałam tak kiedy byłam w ciąży.
              Wczoraj pierwsze ukłucie, gonapeptyl, dziś też, a od jutra zaczynam 100j puregonu i 75j menopuru. Muszę się pochwalić ze tym razem udało mi się zrobić sobie zastrzyk. Uff wink
              • supermadax78 do ana_pe 13.09.13, 14:42
                Dzięki ana_pe za dobre słowowink Co do Zastrzyków, dla mnie wszystkie do przejścia, najgorszy jest Fragmin-jakaś tępa ta igła, czasem kilka podejść muszę zrobić no i sam zastrzyk szczypiesad ale czego kobieta nie zrobi by zostać matkąbig_grin POZDRAWIAM WSZYSTKIE STARCZAKI (✿◠‿◠wink
            • starajacasie82 do supermadax 13.09.13, 14:16
              Ale serio, ja tak czuję. U Ciebie będzie sukces. Tfu,tfu, żeby nie zapeszyć.

              A powiedz mi czy robiłaś jakiś wymaz z pochwy/szyjki macicy przed podejściem? Mój lekarz nic o tym nie wspominał, ale nurtuje mnie to,i myślę aby wykonać na własny rachunek, bo kiedyś miałam e. coli, i teraz naczytałam się jakie to jest groźne dla płodu, więc wolę chuchać na zimne.
              Ewentualnie inne forumowiczki czy robiłyście coś takiego ?

              • supermadax78 Re: do supermadax 13.09.13, 14:34
                Przed samym podejściem nie robiłam żadnych badań na czystość pochwy, jedynie na chlamydie. Nie mam żadnych stanów zapalnych, profilaktycznie czasem zażywam lactovaginal. Mnie lekarz również nie zlecił takich badań. Jeśli dzięki temu będziesz spać spokojniej, zrób takie badaniesmile Być może ja tez je wykonam.
                • starajacasie82 Re: do supermadax 13.09.13, 15:10
                  A na chlamydie robiłaś z krwi ? Kiedyś tez miałam to badanie, ale to lata temu. Wówczas nic nie wyszło. Ja jako tak też nic nie odczuwam, żadnych stanów zapalnych, wiec już nie wiem czy robić teraz, czy czekać do wizyty w Provicie co powie lekarz na ten temat. Najwyżej odciągnę w czasie ostatnie podejście. Mam mętlik w głowie, bo wykonanie tego u nas w mieście to nie lada wyzwanie i najlepiej byłoby mi jechać ok 50 km na to badanie do normalnego labolatorium. Wiem trochę powiewa tu lenistwem, ale naprawdę jestem już tym wszystkim zmęczona. Na pewno będę rozmawiać z lekarzem w Provicie na ten temat, ale z drugiej strony myślę, że gdyby to było takie kluczowe przed transferem to chyba by o tym mówili.

                  ps. mało efektywny pracownik dzisiaj ze mnie, skoro tyle siedzę na forum, ale to w ramach terapii psychologicznej ( bez psychologawink
                  • supermadax78 do starajacasie82 13.09.13, 15:21
                    Badanie na chlamydie miałam robione z wymazu z pochwy. Co do jazdy 50 km, hm...może faktycznie zaczekaj na wizytę i zapytaj lekarza czy to badanie jest niezbędne?
                    Co do niskiej wydajności pracowniczej, już piątek, więc spokosmile należy Ci się trochę więcej luzukiss Obejrzyj sobie dzisiaj jakąś komedię, dobra terapiawink
                    • starajacasie82 Re: do starajacasie82 13.09.13, 15:36
                      Mam jeszcze pół godzinki, więc jakoś dotrwam do końca pracy, he,he.

                      Też tak przemyślałam na spokojnie, że czekam do wizyty, bo mam jechać zaraz na początku cyklu, a dzisiaj kończę duphaston, wiec za parę dni miesiączka powinna się zjawić. A jeszcze Twój post mnie w tym utwierdził wink
                      Po pracy idę do mamy na pyszny obiadek, a wieczorkiem wybieram się na basen ( konkretnie aerobik wodny) bo postanowiłam w ramach oderwania się od wiadomego problemu, zrobić coś dla siebie i dlatego staram się od jakiegoś czasu choć raz w tygodniu iść.
                      • supermadax78 Re: do starajacasie82 13.09.13, 15:54
                        Super pomysł, ja całe wakacje codziennie ćwiczyłam callanetics, ale od punkcji mam przerwę i muszę przyznać, że bardzo mi tego brakuje, ruchusad Aerobik wodny brzmi świetnie i na pewno jest super zdrowysmile p.s. mamine obiadki są najlepszebig_grin SMACZNEGO!
    • kiziamizia2013 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 13.09.13, 18:25
      Witajcie dziewczyny,dołaczam do was,bo sama tego nie wytrzymam.Zaczynam przygotowania od pażdziernika,pierwszy raz,masakra.Ale jesteście twarde sztuki,nie poddajecie się łatwo i dobrze,tak tzrymać,ale z tego co czytam to rzadko się jednak udaje sad.Będę jechać na rządowym programie,w Szczecinie w vitrolive.To ja chyba jestem tu najstarsza bo mam 37 lat smile,ale nam się zachciało jeszcze dzieciątka smile.pozdrawiam wszystkie forumowiczki!!!
      • kociaczek102 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 13.09.13, 18:35
        kiziamizia...muszę Cie rozczarować ja mam 39 lat ,14 lat starań o maleństwo...
        • kiziamizia2013 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 13.09.13, 19:39
          kociaczek...uparciuch jesteś big_grin...mówią,że cierpliwym szczęście sprzyja,która to próba twoja,bo nie doczytałam na forum?Ja mam plan na 3 podejścia,a potem biorę 3-go kota big_grin,bo ja jedno dziecko mam 15 letnie juz,synuś smile,ale i tak przeżywam bardzo tę niemożność zajścia,tak jak by to było moje pierwsze dziecko,więc naprawdę podziwiam kobiety,jak ty kociaczku,że cały czas walczą i oby się wkońcu udało
          • kociaczek102 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 13.09.13, 20:13
            kiziamizia...W Poznaniu do programu rządowego pierwszy raz.A tak po za tym 4 lata temu przygotowywałam się do in vitro do Białegostoku,stymulację prowadziła mi pani doktor z Poznania.4 zarodki pierwszy transfer bez ciąży drugi zakączony ciążą ale na początku 7 tygodnia poroniłam
      • przyszla_mamuska gośka... 13.09.13, 18:40
        zazdroszczę leżenia. ja niestety ciągle w ruchu. nie ma szans by poleżeć godzinę. jedynie nie myję podłóg i nie podnoszę ciężkich zakupów. reszta u mnie bez zmian. a jak wspomnę sobie poprzednie transfery... pełny luzik, kanapa, tv, gazety, książki... piekny czas wink

        oj niech już jest wtorek bo chcę mieć ten test za sobą. co do sikańców to ja zawsze rano robiłam a potem leciałam na betę już na luzie (raz bez luzu bo sikaniec nie wyszedł a beta to potwierdziła).
        trzymajcie się dziewczyny. Boże ile nas tu jest....
        co do zastrzyków. zawsze robiłam sama. jak kiedyś policzyłam to przez 2 programy z fragminem przez 3 miesiące ciąży wyszło w sumie 200 zastrzyków. wszystko da się przeżyć dziewczyny!
        • ula.26 in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 13.09.13, 19:15
          Hej dziewczynysmile codziennie podglądam ten koncik zwierzeń i czekam i czekam i czekam... na jakieś dobre wieści od którejś z Was... Ja zaczęłam stymulację 4.09 a transferu spodziewam się ok. 22-25.09. Bardzo źle znoszę hormony, zwłaszcza psychicznie. Płaczę 20 razy dziennie, złoszczę się o wszystko, martwi mnie milion spraw... Mój problem z znajściem w ciążę jest bardzo złożony. Ogólnie mam jakieś zrosty w jajowodach i pojawiające się wodniaki lewego jajowodu. Poza tym mój mąż też nie jest tak do końca zdrowy (morfologia nasienia 1% prawidłowych plemników). Moja lekarka stwierdziła, że problem męża obejdą embriolodzy, gorzej jest jednak ze mną. Wrazie pojawienia się wodniaka trzeba będzie przesunąć transfer i poddać się operacji usunięcia jajowodu. Okropnie się martwię i co raz częściej przychodzi mi do głowy myśl, że może nigdy nie będę mamą...
          • kiziamizia2013 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 13.09.13, 19:47
            ula ...jajowody masz dwa,ja mam jeden niedrożny ,to jak bym miała jeden,więc nawet jak jeden usuną to nadal możesz zostać mamą
            • kiziamizia2013 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 13.09.13, 19:51
              dziewczynki...się powtórzę,napiszcie jaki jest średni koszt leków do stymulacji,bo muszę sia na to psychicznie nastawic wink
              • ula.26 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 13.09.13, 20:02
                Ja zapłaciłam 4 tys. za cały pakiet stymulacyjny. Lekarka poinformowała mnie, że jeśli nie wykorzystam całej tej kwoty klinika odda mi różnicę.
                • kiziamizia2013 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 13.09.13, 20:09
                  o mateczko 4 tysiaki...duuużo sad
                  • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 09:37
                    ja też 4 tyś ale potem oddali 850 zł , ale za mrożenie zapłacić musiałąm 900 zł , więc dołożyłam 50 zł.
                    • kiziamizia2013 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 09:53
                      na szczęscie za ewentualne mrożenie,z tego co się orientuje zapłaci rząd,nasz wspaniałomyślny
            • ula.26 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 13.09.13, 20:00
              Wiem, że operacja niczego nie wyklucza, ale okropnie dołuje mnie to, że problemy wciąż się mnożą, a ja czuję się już wyczerpana tą walką. Sama nie wiem, czy to moja durna psychika czy leki tak na mnie działają, że wciąż chce mi się płakać... Czy któraś z Was też tak przechodziła stymulację? W odpowiedzi na wcześniejsze pytania forumowiczek (odnośnie posiewu z kanału szyjki macicy) to ja w ramach refundacji in vitro musiałam wykonać posiew i cytologię, a także badanie w kierunku chlamydii, mycoplasmy i ureaplasmy. A może to tylko wymysł mojej lekarki?! W każdym razie musiałam je wykonaćsmile
              • kiziamizia2013 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 13.09.13, 20:14
                ula26...biduleczko trzym się cieplutko,będzie dobrze smile,ja opracowałam sobie plan B,w razie jak mi się nie uda,bo inaczej bym zwariowała pewnie
                • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 13.09.13, 20:41
                  Ula26 nie jestes sama. Ja tez źle znosze ta stymulacje. Ciągle płacze, Krzycze, martwie się itd. Wiem że to zle działa, ale taka już jestem panikara i w ogole.
                  kropeczka
                  • 2nowinka Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 13.09.13, 21:31
                    witajcie smile ja również przystępuję z programu - w Poznaniu na Polnej... Nie wiem jaki lekarz mnie poprowadzi kwalifikował mnie Jędrzejczak teraz jestem zapisana na 19 września do Spaczyńskiego na wizytę stymulująca więc chyba on będzie mnie prowadził.... (miałam się umówić na ok 20 d.c. na usg i rozmowę i trafiło na niego) Podczytuję Was regularnie i zastanawiam się co tak naprawdę decyduje o wyborze protokołu leczenia nie mogę zauważyć żadnej prawidłowości. Moje wyniki AMH 6 a FSH 7,6 jak myślicie którym protokołem pójdę???Może któraś z Was ma zbliżone wyniki????
                    • vevee in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 13.09.13, 21:48
                      Cześć dziewczyny, przeczytałam wszystko - cały wątek od początku i chyba się zapiszę.....sytuacja wygląda tak; ja 28 lat, mam już dziecko z innego związku, obecnie partner z którym jestem ma 1% nasienia dobrego.....reszta b,zła.
                      Cóż, prywatna klinika w w-wie, in vitro. aktualnie miesiąc brałam już tabletki anty, dziś wzięłam ostatnią i mam czekać na krwawienie z odstawienia i od 2dc Menopur 1200 zastrzyki (nie wiem przez ile) a w 6dc wizyta i usg......i chyba dalej jakieś zastrzyki, w sumie to nie wiem bo......poddaje sie zaleceniom lekarza, nie chce myśleć czy to co zalecił jest dobre czy nie. Potrzebuje wsparcia, nie wiem jak długo to wszytko trwa, i jakie są szanse......Czy powinnam mieć urlop np po transferze?
                      • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 13.09.13, 22:00
                        2nowinka ja mam amh 8.3 a fsh 4.7 i ide krótkim protokołem. Ja właśnie ze względu na wysokie amh.
                      • koliberek0104 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 08:38
                        vevee... jesteśmy w tym samym wieku smile dziś ostatni 6 zastrzyka z menopur 75 i gonal 75 jutro czeka mnie wizyta kontrolna i lekarz zadecyduje co dalej, w zależności od tego jak będą rosły jajeczka smile dobrze by było gdybyś po transferze odpoczywała, niektórzy mówią że pierwsze 3 dni są najważniejsze ale ja przeleżałam 2 tygodnie do tesu, no i sie udało tyle że w 9 tygodniu okazało się że moja ciąża obumarła, liczę że tym razem sie uda i będziemy mieli nasze wymarzone dzieciątko pozdrawiam
                        • vevee Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 23:34
                          Dziękuję za poradę, wezmę urlopu kilka dni, nie chcę aby w pracy ktokolwiek wiedział bądź się domyślał.
                          a moge wiedzieć co jest u Ciebie przyczyną decyzji o in vitro/?i durgie pytanie do dziewczyn....cz Wy też miałyscie napady płaczu, humorów, itp. nie radze sobie czasem sama ze sobą.
                          • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 15.09.13, 00:34
                            vevee - każda z nas podczas brania leków ma istny odjazd psychiczny, nikt nas nie rozumie, nawet my same siebie big_grin Płacz, humor etc to rzecz normalna big_grin właśnie skończyła mi się @ po odstawieniu leków (7 tygodni brałam) i powiem, że wreszcie odżyłam, jestem normalna, nie ryczę z samego rana big_grin
      • monkask Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 13.09.13, 21:36
        Kiziamizia ja też chciałam podchodzić w vitrolive w Szczecinie u dr Bączkowskiego, zabrał mnie jednak do Polic bo tam szybciej mogłam wejść do programu. Zaczynam pod koniec września to może będziemy w tym samym czasie przechodzić stymulację. Czy masz już może jakieś doświadczenia z ta kliniką?
        • kiziamizia2013 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 13.09.13, 21:47
          monkask ja właśnie jestem u dr.bączkowskiego smile,ale nie rozumiem,że cie zabrał do polic uncertain ?,może mnie tez zabierze he he,bo ja mam nast. wizyte 8 pażdziernika i wtedy dopiero ruszymy z tym wszystkim,jeśli chodzi o klinike to naczytałam sie raczej dobrych rzeczy,mam nadzieje ze tez bedziemy mogły pisac pozytywne opinie za jakies 9 miesięcy he he
          • monkask Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 06:26
            Kiziamizia z tego co wiem to super lekarz więc chyba nie ma znaczenia gdzie tylko u kogo smile tez mam nadzieję na pozytywną opinię za 9m-cy smile. Ja wizytę mam 19 września wtedy poda mi zastrzyk nie pamietam jaki no zobaczę co dalej. To moje 3 podejście do pełnej procedury w tym miałam jeszcze 3 kriotransfery w Poznaniu na Polnej, oby ta zmiana okazała się owocna.
            • kiziamizia2013 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 09:02
              monkask...czyli zaprawiona w bojach jestes smile,apropos dr.B,to on oprócz tego ze jest ginekologiem to jest embriologiem,więc być może on też będzie łączył te komóreczki nasze big_grin
              • monkask Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 09:30
                To "zaprawienie" niestety determinuje niestety negatywne nastawienie, niestety każe moje podejście bez efektu. To powód dla którego robimy badanie karitypu, dr powiedział, że to może dać odpowiedź, ale nie musi. Czy Ty już podpisałaś już umowę? To właśnie z niej wynika gdzie będziesz leczona, ja jak już wspomniałam w szpitalu w Policach. Moim zdaniem to jest kosztowna loteria, mam nadzieję, że tym razem los uśmiechnie się do nas wszystkich.
                • kiziamizia2013 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 09:48
                  umowe jakąś podpisywaliśmy,ale czy to była pierwsza,czy ostania,nie wiem,w kazdym razie tam mielismy wpisac vitrolive,jako świadczeniodawce,a jeśli chodzi o determinacje to podziwiam po prostu...ja to słaba jestem i szybko się zniechęcam
                  • kiziamizia2013 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 09:54
                    a koszty są po prostu porażające,dobrze że teraz choć refudują część
    • vevee Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 07:49
      Witam, jak juz pisałam zaczynam we wrześniu. Czy jest ktos jeszcze z invimed w warszawie?smile
      • ma1c Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 08:22
        Vevee ja jestem z Invimed Warszawa. U kogo się leczysz? Ja u dr R. Kiedy dokładnie zaczynasz? Które to Twoje podejście?
        • vevee Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 23:31
          Hej przepraszam że dopiero teraz, miałam dziś uczelnie.....też lecze sie u dr R :::smile
        • vevee Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 23:56
          Zaczełam już....tzn czekam na okres i od 2 dnia Meniour. wizyta kotnorlna 6dc czyli ok njbliższego czwartku, to moje pierwsze podejście. a jak to u Ciebie wygląda?
      • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 09:43
        ja jestem z invimedu ale z wrocławia smile
        • ula.26 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 10:02
          Ja też jestem z Invimedu Wrocław smile
          • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 10:17
            Dziewczyny z refundacji, ja jestem po jednej ieudanej próbie i dopiero teraz wychodzi szydło z worka. Pobrali mi 9 oocytów, zapłodnili 6, 2 blastusie. Jednego już nie ma sad a drugi jest na zimowisku. Wczoraj pytałam się co się stało z moimi oocytami - uległy zniszczeniu bo...nie zgłosiłam przed punkcją chęci och mrożenia...a nikt mnie nie poinformował. Mrożenie jest odpłatne. Nie wiem czy można było poddać zalodnieniu te 3 oocyty i je ewent zamrozić (odpłatnie), zapytam się podczas kolejnej wizyty. Pytajcie sie o wszystko bo program ma wiele minusów, jeżeli ktos o czymś zapomni lub po prostu nie wie (tak jak ja-moja pierwsza próba)...może wiele stracić.
            Buziakidla Was i wysokich bet wam życzę smile
            • ula.26 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 10:51
              kropas24... Po czymś takim można mieć naprawdę dużo żalu do kliniki, a zwłaszcza do lekarza prowadzącego... Ja jak już pisałam leczę się w Inwimedzie we Wrocławiu u dr Wickiewicz. Na wizycie poprzedzającej stymulację lekarka poinformowała nas o możliwości mrożenia zarodków za dodatkową opłatą wynoszącą 700 zł. Jednocześnie delikatnie próbowała nas do tego przekonać. Wcześniej myślałam, że to zupełnie normalne, a po Twojej wiadomości tym bardziej doceniam naszą Panią doktor smile Oby chwilowe trudności Cię nie złamały i kolejne podejście dało Wam śliczną i zdrową fasolkęsmile Aha... napisz proszę jak długo będziesz musiała teraz czekać do kolejnego transferu?
              • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 10:59
                Ula - Już wiem, właśnie skończyła mi się @ po odstawieniu leków, czekam na kolejną @ i od 2 dnia cyklu zaczynam brać Estrofem, Encorton. 16 dnia USG i decyzja o crio (wszystko zależy od przyrostu endometrium). Jeden cykl trzeba odczekać i przy kolejnym już do dzieła smile Ps. jaka jest szansa % że blastuś się rozmrozi, wiecie może?
                • supermadax78 do kropas24 14.09.13, 11:35
                  Hej, Jeśli mnie ta próba się nie powiedzie to jestem w takiej samej sytuacji co Ty, jedna zamrożona blastocysta. Próbowałam znaleźć jakieś info na temat rozmrażania zarodków i wiem tylko tyle, że jeśli taki zarodek przetrwa rozmrażanie to jest duża szansa na implantację, bo znaczy, że jest silnysmile
                  • kropas24 Re: do kropas24 14.09.13, 11:51
                    a kiedy sie testujesz?
                    • justa.21 Re: do kropas24 14.09.13, 13:43
                      Hej dziewczyny, bylam na kolejnym usg i mam juz 30 pecherzykow i nici z transferu w tym miesiącucrying ze względu na ryzyko przestymulowania. Lekarz zmienil mi ovitrell na 2 gonapeptyle na zakonczenie niby zeby właśnie zminimalizowac ryzyko przestymulowania. Czy któraś z was o tym słyszała?
                      • 2nowinka Re: do kropas24 14.09.13, 14:01
                        bardzo mi przykro sad ja również bardzo boję sie przestymulowania - pewnie jak każda z nas... sądziałam ze te badania częste hormonów we krwi zapobiegną przestymulowaniu sad co teraz Ciebie czeka jakie zostały podjęte decyzje???? napisz proszę u kogo się leczysz i gdzie? zastanawiam się jak oni dobierają nam te leki czy to wszystko jakaś loteria????
                        • justa.21 Re: do kropas24 14.09.13, 14:06
                          To moja drugie podejście do ivf. Lekarz podjął decyzję o krótkim protokole, żeby mnie nie przestymulować. A tu nawet przy krótkim taka niespodziankasad lecze się w łodzi w gamecie.
                      • gocha770 Re: do kropas24 14.09.13, 14:44
                        masakra, 30 pęchezryków, niie wiem co ci napisać, a więc nie ma szans na punkcję , ...?
                        • kropas24 Re: do kropas24 14.09.13, 15:29
                          z tego co kojarzę punkcja będzie, ale bez transferu...
                    • supermadax78 Re: do kropas24 14.09.13, 14:14
                      w poniedziałek
                      • kropas24 Re: do kropas24 14.09.13, 14:31
                        zatem kciukam za Ciebie big_grin
                      • supermadax78 Re: do kropas24 14.09.13, 15:53
                        ja też za Ciebie będę kciukaćbig_grin
                        • justa.21 Re: do kropas24 14.09.13, 15:59
                          Punkcja w pon ale transfer odroczony.
            • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 14:41
              no co ty , nie powiedzieli ci ,że trzeba zapłacić...?mnie się pytali, ale myślałam że to tylko formalnośc, ale i ja uważam że ten program to tak na odwal się , zawsze jak chodziłam prywatnie to wszyscy byli mili i wszystko tłumaczyli , a tu- od wizyty do wizyty, nikt nic nie tłumaczył ,najwięcej się dowiedziałam z neta i z takich forum jak te ....wzieli se dodatkowe pacjęteki na nfz i nie dają rady, tak myślę sad
              • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 15:27
                ja żałuję, że robię z programu... uncertain widać, że wszystko co tknie NFZ jest na odwal ehhh
                • ka_81 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 15:48
                  to nie jest nfz, tylko program rzadowy. to zupelnie co innego. a ze ma dziury to prawda...tylko dziewczyny, nie narzekajmy, dostajemy cos za co trzeba bylo normalknie placic, a tez nie wszedzie bylo idealnie, ja osobiscie nie mam o nic zalu do lekarzy, ale prawie 20 tys poszlo... w programie wydalabym 4-5, wiec jest znaczna roznica.
                  • kociaczek102 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 16:28
                    sorry że to napisze ale wkurzają mnie takie brednie że o nas nie dbają jeśli komuś nie odpowiada program rządowy niech wydaje pieniądze w prywatnym gabinecie...niektóre małżeństwa aby zdecydować się do in vitro biorą kredyty...więc trochę pomyślcie co piszecie,bo wiele kobiet możecie urazić
                    • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 16:52
                      kociaczku, prawda jest taka, że program rządowy wiele rzeczy nam uniemożliwia lub ogranicza nas, jestem przykładem - zabrali mi i zniszczyli moje oocyty bo tak program rządowy każe...Przez fakt, że zapłodnili mi tylko 6 komórek a nie 9, mam tylko jedną śnieżynkę. Jeżeli nie wyjdzie - będę musiała powtarzać na nowo całą stymulację, a dodam, że ją fatalnie przechodziłam no i znowu koszt leków 8 tyś zł. Ja miałam tylko 3 oocyty nadliczbowe, inne kobietki mają ich nawet 10. szczerze - wolę wydać więcej kasy, aby w jednym podejściu móc miec więcej blastusiów niż znowu przechodzić przez cały długi protokół i niszczyć mój organizm taką dawką leków, wydawać kasę na leki, usypiać mnie(źle przechodzę narkozę) i od nowa wszystko zaczynać... Jeżeli teraz nie wyjdzie u mnie crio transfer nie patrzę na program rządowy i przy 3 podejściu zriobię wszystko, aby zapłodnili mi wszystkie oocyty, zamrozili nadmiar - nawet gdybym miała brać kredyt.
                      • malpkan26 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 17:29
                        Kropas to co trzeba zrobić, żeby te oocyty zamrozili??? ja mam sama im to mówić po punkcji, czy co??? A gdzie taka sytuacja cię spotkała?? ja mam nadzieję, że mnie o wszystkim powiadomią i będę mogła podjąć decyzję jaką uważam za stosowną
                        • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 17:34
                          w Provicie, przyjełam za oczywiste, że mi je zamrozili, ale na wizycie lekarskiej powiedzieli, że poszły do kosza. Teraz wiem, że trzeba przed punkcją, albo najlepiej na wizycie blisko punkcji zapytać co z oocytami i jaki jest koszt mrożenia. Ale na dzień dzisijeszy też zapytałam bym się czy jest możliwość płatnego zapłodnienia nadliczbowych oocytów ( z programu zapładniają tylko 6), aby mieć rezerwę śnieżynek. Ja mam tylko jedną śnieżynkę i żałuję, że byłam jedną z pierwszych w programie - kwalifikacja 1 lipiec i ruszyłam z dniem 3 lipca z zastrzykami...Z mojej kliniki mało się dowiedziałam, wiele rzeczy sobie uzmysłowiłam jak jestem na tym forum i czytam różne opinie, doświadczenia...Te forum jest dla mnie skarbnicą wiedzy...szkoda, że nie lekarze...
                          • kat-e23 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 17:51
                            Masakra, płacicie za to, przezywacie i wogole duuuuzzzzoooo to dla nas znaczy to sa NASZE dzieciatka i ich zas... obowiązkiem jest Was informować o wszystkim co dotyczy dzieciatek...ah
                        • kat-e23 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 17:45
                          Czesc dziewczyny, tak czytam o zamrazaniu malenstw i jestem w szoku jak oni mogą tak robic , ja robie in vitro w Szwecji, pierwszym razem robiłam prywatnie i w cenie było zamrazanie wiedziałam juz o tym przed rozpoczęciem jesli bedzie wiecej embrionów to resztę zamroża i tez tak było, a teraz podeszlam do in vitro z państwa gdzie jest w pełni refundowane i czeka na mnie 6 malenstw bez żadnych problemów. Zycze wszystkim wytrwałości i trzymam kciuki smile Testuje we wtorek ale sa słabe nadzieje uncertain
                      • monkask Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 17:53
                        Moje zdanie jest takie, że skoro trzeba wyrazić zgodę na mrożenie, to tym bardziej na zniszczenie.
                        • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 19:08
                          żeby nikogo ni urazić... ja sama dopiero teraz korzystam z ivf, bo nie było mnie stać wcześniej , ale jest to mocno nie dopracowane, może dlatego że to pierwsze ivf rządowe, oni też sami nie wiedzieli do końca jak to bedzie...ogólnie to poszło w miarę, ale miałam wrażenie że traktują mnie jak ,,szybko,szybko, bo pacjentki czekają...;;może akurat mój lekarz jest taki , od zawsze się leczyłam prywatnie i było inaczej, może to po prostu tylko nasze wymysły, bo po ivf - to powinnam być w ciązy, a jest jak czytamy inaczej..sad..jedna nakręca drugą, z wyjątkiem KROPAS24 sad
                          Ile ludzi tyle jest przypadków....może któraś w końca zaskoczy ,ze tak powiem , to będziemy myśleć nieco inaczej...
                          • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 19:35
                            u mnie w czerwcu lekarz wydał diagnozę w sprawie mojego macierzyństwa i z góry zapowiedział, że TYLKO invitro. Los tak chciał, że diagnoza + plany zapadły w momencie kiedy refundacja wchodziła, lekarz mi sam zaproponował program, od razu mnie zakwalifikował, śmieję się, że byłam chyba pierwszą pacjentką w PL - zarejestrowałam się 1 lipca o 8, a do programu zostałam zakwalifikowana tego samego dnia o 9 rano smile Jeżeli teraz nie dojdzie do skutku crio transer - kolejna stymulacja, czyli w sumie 16 tyś zł na same leki plus dodatkowe zapłodnienie oocytów i mrożenie. Gdybym szła privat tokiem w Gyncentrum 13 tyś - koszt 3 prób i każda moja komórka by była zapładniana, aby na maxa wykorzystać możliwośći i najmniej mnie obciążać kolejnymi stymulacjami. Program ma wiele minusów, ale cóż, te pierwsze, czyli ja dopiero je odkrywamy. Trzeba się pytać o wszystko, co można czego nie można. Jeżeli są możliwości "dorobienia" jakiś poprawek płatnie trzeba z tego korzystać. Dlatego dziwczyny z programu - pytajcie się o wszystko, aby nie było takiej przykrej sytuacji jak u mnie sad Ps. tu nie chodzi o nakręcanie się, ale o świadomość całej procedury, na co należy uważać, o co pytać... Buziaki dla Was i kciukam za wysokie bety u każdej z nas, przepiękne poranne mdłości, wielkie brzuchole i piekne szkraby big_grin
                            • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 19:41
                              smile
                              • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 20:34
                                Ile zabiegów in vitro będzie mogło zostać zrefundowanych?
                                W ramach Programu para ma prawo skorzystać z trzech cykli procedury wspomaganego rozrodu. Jeden cykl oznacza leczenie hormonalne w celu indukcji jajeczkowania, pobranie komórek jajowych, zapłodnienie pobranych komórek jajowych oraz przeniesienie utworzonych zarodków do macicy w dniach płodnych kolejnych cykli miesiączkowych. Liczba jednorazowo przenoszonych do macicy zarodków została ograniczona do jednego, w uzasadnionych medycznie sytuacjach dopuszcza się przeniesienie dwóch zarodków jednocześnie.

                                Info z oficjalnej strony Ministerstwa. Mam rozumieć, że mój crio transer nie będzie się wliczał jako drugie podejście? Drugim podejściem bęzdzie dopiero kolejna stymulacja...?
                                • supermadax78 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 20:51
                                  Hej kropas, dobrze myślisz, w ramach refundacji należą Ci się 3 pełne programy+ ewentualne transfery zamrożonych zarodków, pozdrawiamsmile
                                  • kat-e23 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 17.09.13, 15:16
                                    Hej dziewczyny!
                                    Czy któraś z Was moze mi powiedziec po jakim czasie mniej wiecej dostawalyscie okres po nie udanym in vitro? I jak to wyglada z wlozeniem zamrozonego embrionu bez stymulacji juz, ponieważ bede miec w październiku a kompletnie nie wiem jak to wyglada czy bierze sie duzo leków/zastrzyków, jak to ogolnie jest? Pozdrawiam wszystkie starajace sie i świeżo upieczone mamuski. Supermadax78 a jak tam u Ciebie miałas miec dzisiaj wynik wink
                          • przyszla_mamuska Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 16.09.13, 08:50
                            dziewczyny, ja od początku leczę się prywatnie. przeszłam 2 programy. wydaliśmy jakiś 25tys. zł na to... nikt mi grosza na to nie dał. cieszcie się że macie dofinansowanie. co do obsługi: po 3 latach wróciłam po mrozaki i mnie też traktują "zrobić co trzeba i kolejna pacjentka". jednak jak mam pytania to na wszystkie odpowiadają bez problemu. a problem jest w tym, że tłumy leczących się teraz w klinikach są koszmarne. w provicie na parkingu nie ma miejsca - a parking ogromny. co do transferu - pani dzień wcześniej do mnie dzwoniła, bo 4 dni wcześniej jeszcze nie wiedziała na którą godzinę mnie wcisnąć. za transfer apłaciłam 1000zł do tego 3 usg po 3 minuty za 80zł każdy... też mnie to boli, ale tak jest i trudno. każdy może sobie otworzyć taka klinike jak mu źle.
                            z drugiej strony... dzieki nim jestem niewiarygodnie szczęśliwa, bo w pokoju obok śpi moja prawie 3 letnia córcia. jak wams ię w końcu uda, to ozłocicie wszystkich lekarzy!!!!!!
                            trzymajcie się. ja testuję już jutro smile nadal zero objawów, tylko co chwila sikam. ale może pęcherz przeziębiłam.... do tego wyskoczyła mi wczoraj opryszczka. uncertain
                            • supermadax78 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 16.09.13, 09:32
                              hej przyszla_mamuska,ja na becie byłam dzisiaj, wyniki jutro po 14. Ja nie mam objawów, cycki mnie bolą i tyle w tym temacie. Jutro godzina prawdy, trzymam kciuki za Ciebie, pasmile
                              • przyszla_mamuska Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 16.09.13, 19:30
                                no i mnie dzisiaj zaczął boleć biust. sikańca w końcu nie kupiłam bo mi aptekę pozamykali a przy moim małym łobuzie nie chciało mi się jechać kawałek dalej szukać gdzie otwarte. jutro beta i dobra. co ma być to będzie smile
                                trzymam kciuki za ciebie też!
                      • ana_pe Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 20:53
                        Kropas miałam taki dylemat, 6 oocytow do zapłodnienia daje w rezultacie mało, bo 2, 3 zarodki.
                        Tymbardziej ze pobrali Ci 9 to jakby zapłonniki wszystko miałabyś może 4 ładne zarodki.
                        Ty zapłaciłas 8 tys za leki? Strasznie dużo biorąc pod uwagę ze bez ref to koszt ok. 10 tys.
                        Ja wiem ze ta ref otwiera drzwi wielu parom, ale nie oszukujmy się, ograniczenia programu jednak psują nam szyki. Gdyby nie to, ze mam 36 lat i mnie ograniczenie do 6 komórek zapłodnionych nie dotyczy, nie skorzystałbym z programu bo to byłoby nieopłacalne.
                        • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 21:07
                          ana_pe - no właśnie, trzeba sie zastanowić nad programem i możliwościami. Ja zadecydowałam od razu z mężem, że decydujemy sie na invitro - odpłatnie, ale lekarz przekonywał, że z moją chorobą od razu wskoczę na refundację i dużo zaoszczędzę. Gdybym znała ograniczenia, a przede wszystkim moją reakcję na leki, które bardzo źle znosiłam, nie mówię już o narkozie (jest to moja 3 w tym półroczu - pozostałe były związane z laparoskopią) nie zdecydowałabym się na program...
                          • kociaczek102 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 21:52
                            kropas....przeczytaj to...poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,14249846,In_vitro_na_Polnej_w_Poznaniu__Do_trzech_razy_sztuka.html
                            • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 22:12
                              kociaczek - dzięki wielkie. Takie informacje powinny być umieszczone na stronie każdej kliniki będącej w programie w sposób jasny i czytelny...
                              • kociaczek102 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 22:19
                                i tak też było...tylko my z zdenerwowania tego nie doczytałyśmy...
                                • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 14.09.13, 22:29
                                  jeżeli ktoś szuka informacji ze swojej kliniki (ja z Katowic jestem) to nie trafi na art. o Polnej. Nawet do głowy mi nie wpadło, aby szukać informacji z innych klinik z całej PL (nawet nie znam ich nazw), szukałam ogólnie na necie - jest ogólnie brak szczegółowych informacji napisanych w sposób jasny i czytelny...
                                  • ka_81 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 15.09.13, 18:07
                                    ok, ja sie nadal zgadzam ze program ma bledy, ale myslalo nad tym wielu ludzi, nie tylko lekarzy ginekologow i embriologow. bo prze-super by bylo, gdyby z kazdej blastocysty bylo dziecko. ale tak nie jest i wszystkie o tym wiemy i sie godzimy na to, ze kazdy program to jest- przy sprzyjajacych wiatrach- jakies 30% szans na urodzenie dziecka. i w to wchodza wszystkie utrudnienia po drodze, nie tylko nasze choroby. nad tym programem myslala tez grupa etykow, bo- nie wiazac tego problemu z kosciolem absolutnie- w standardach leczenia dazy sie do ograniczenia liczby zarodkow. i mnie akurat nie dziwi, ze zapladniaja tylko 6 oocytow, bo to daje sznase na ciaze. a ze nie za 1szym razem? nikt nie obiecywal ze bedzie 100%. i ten post nie wynika z mojej zlosliwosci, bo sama jestem w sytuacji, ze nie wiadomo czy bede miec dziecko, po programie w ktorym udalo nam sie miec az 7 zarodkow (sami ograniczylismy zaplodnienie do 10 komorek, zaby nie miec zarodkow nadliczbowych.) jestem po ostatnim transferze. ale nie zamienilabym sie na sytuacje taka, ze jestem np.w ciazy blizniaczej a mam jeszcze 10 zarodkow...bo malo kto mysli co bedzie pozniej, tak jestesmy zaslepione walka o dziecko.
                                    konczac ten przydlugi post i nie chcac nikogo urazic, bo sama przez to przechodze, uwazam ze powinny byc regulacje. (oczywiscie niedoinformowanie jest karygodne, mysle ze powinno sie nawet napisac skarge, jesli nie bylo zapisow w umowie- np. odnosnie niszczenia oocytow nadliczbowych)
                                    pozdrawiam
                                    • ana_pe Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 15.09.13, 19:28
                                      Uważam ze to ograniczenie to jednak " ukłon" w stronę kościoła i całej zawieruchy nt in vitro a konkretnie "niszczenia nadprogramowych zarodków". Możemy nazwać to kompromisem jak ktoś chce. Z punktu widzenia nas, osób niemogacych mieć dzieci naturalnie, osób które poddają się ciężkiemu dla organizmu i psychiki leczeniu, to ograniczenie jest na minus. Jak pisała Kropas, uzyskanie 2 zarodków po ciężkiej stymulacji to trochę mało, zwłaszcza, ze rzadko udaje się za pierwszym razem.
                                      Taki jest mój punkt widzenia, może spowodowany tym, ze nie miałam nad. zarodków, a udało mi się zajść w ciążę za 5 transferem. Porostu chcialam i teraz tez chce mieć dziecko i poglądy Kościoła są dla mnie nie istotne (bez urazy). Jeśli tym razem będę miała więcej zarodków to oddam je rodzinie, która nie może mieć dzieci tak jak ja.
                                      • ka_81 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 15.09.13, 19:38
                                        nie no luz, jesli jestes zdecydowana na oddanie swoich zarodkow do adopcji i jesli nie budzi to w tobie dylematow. dla mnie to jest rozwiazanie problematyczne, i NIE ze wzgledu na kosciol, ale wierz mi jest sie nad czym zastanawiac. ja np nie zdecydowalabym sie na zaadopotowanie czyjegos zarodka- bo czyje to byloby dziecko? chodzi o ciaze? bo rownie dobrze mozna adoptowac dziecko ktore sie juz urodzilo, bo tez ma zupelnie inne geny niz Twoje,a po adopcji staje sie Twoim dzieckiem. oczywiscie, wszystkie rozwiazania sa dla ludzi, ktos sie zdecyduje na jedno ktos na drugie, i nie ma co dywagowac, ktore jest dobre. po prostu regulacje musza byc i wierz mi maja je wszystkie panstwa gdzie ivf jest refundowane, to nie jest tak ze w "zacofanej koscielnej Polsce" tylko sie tak robi.
                                      • kat-e23 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 15.09.13, 20:05
                                        Dokładnie zawsze mozna oddać zarodki do adopcji, a z drugiej strony to prawda nie jest powiedziane ze uda sie na 100% i ze malenstwa przetrwaja odmrazanie, a jesli sie uda to zawsze jest szansa zeby miec wiecej niz jedno dziecko, trzymam za wszystkie przyszłe mamuski kciuki smile
                                        • supermadax78 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 15.09.13, 20:20
                                          hej kat-e23, czy mi się wydaje, czy Ty we wtorek masz 12 dpt? Ja w każdym razie jutro mam 11 i jutro idę na betę, pozdrawiam forumowiczki.
                                          • kat-e23 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 15.09.13, 20:28
                                            Hej supermadax78 jutro bede miała 18 dpt i mam zrobic test we wtorek, juz wynik znam bo robiłam dzisiaj i jest negatywny. Nie wiem czemu tak pozno ( szwedzkie prykazy), moze dlatego ze mam długie cykle... Jeszcze mam dwie próby moze sie uda...jak narazie dochodzę do siebie i planuje podróż zeby sie zresetowac smile, ale wierze i czuje ze u Ciebie jest ok i bedzie ok smile. Trzymam ogromne kciuki, powodzenia i jak najwiecej dobrych mysli a najmniej stresów wink Dawaj znac
                                            • supermadax78 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 15.09.13, 20:50
                                              pomysł z resetem jest super, naładuj akumulator i do dziełasmile Dzięki za dobre słowo, pozdrawiam Cię serdecznie, dam znać, pawink
                                              • kat-e23 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 15.09.13, 21:03
                                                Fajnie czekam na dobre wieści a wiem ze tylko takie bedą wink tez pozdrawiam serdecznie
                                                • giziula82 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 15.09.13, 22:21
                                                  Supermadax trzymam kciuki,przynieś jutro dobre wieści smile
                                                  • supermadax78 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 15.09.13, 22:22
                                                    giziula82, dzięki, postaram się nie zawieść Twoich oczekiwańwink
                                                  • sara999911 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 15.09.13, 23:05
                                                    Hej dziewczynywinkpodchodze pierwszy raz do krotkiego protokolu z programu rzadowego..jutro rano biore 3 dawke lekow gonal i pergoveris..jestem totalnie zielona w temacie bo bardzo szybko i niespodziewanie zostalismy zakwalifikowani..dokladnie to wczoraj rano i odrazu pojechalam wykupic leki i dostalam dwa zastrzyki..u mnie jedyny problem ale za to dosc duzy to amh 0,7...maz ok u mnie cala reszta tez ok..jestem dziwnym przypadkiem bo mam dopiero 24 lata..fsh w normie 7,0..co myslicie o wynikach stymulacji przy takim amh??dopiero we wtorek mam pierwsze usg..czuje ze jajniki pulsuja, cos tam sie chyba dzieje, ale jestem przerazona tym wszystkimsad
                                                  • supermadax78 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 15.09.13, 23:46
                                                    Witaj sara999911smile Jeśli o reakcję na stymulację chodzi, to bardzo indywidualna sprawa- ja myślę, że cała procedura IVF to wielka loteria, na kogo wypadnie- na tego bęcbig_grin Wiele czynników musi zagrać "na raz". Nie jest powiedziane, że kobieta z prawidłowym AMH(od której uzyskano 20 komórek) zajdzie w ciążę i odwrotnie. Czasem transfer 2 blastocyst(bardzo rozwiniętych zarodków) nie przynosi ciąży, a jeden marniutki zarodeczek klasy B lub C rozwija się w bijące serduszko. To co można zrobić, to: zadbać o siebie w kwestii żywienia, dostosować się do zaleceń lekarskich i zachować wiarę, że się uda. Trzymam kciuki za owocną stymulację i cały przebieg Twojej procedury ICSI, pozdrawiamsmile
                                                  • sara999911 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 16.09.13, 00:00
                                                    Bardzo dziekuje za te mile slowawinkja tez trzymam za nas wszystkie kciuki zebysmy doczekaly naszych upragnionych malenstwwinkpodchodze do tego w miare na luzie..na zasadzie bedzie co ma byc bo i tak nie mam na to zadnego wplywuwinkzzera mnie tylko ciekawosc jak sie bede stymulowac z tym amh..staramy sie od dwoch lat..ale jak tylko sie okazalo po ponad roku ze amh jest tak niskie..wiedzialam ze trzeba bedzie podejsc do in vitro..wydalam narazie na leki 2100 zl 7 razy gonal 7 razy pergoveris i 2 razy cetrotide..myslicie ze to juz wszystko??wydaje mi sie ze malo zaplacilam..nastawialam sie na 4 tys..milo by bylo zeby sie na tych 2 skonczylowink..moja kolezanka szla dlugim protokolem wychodowala 15 komorek z czego 6 sie ladnie zaplodnilo 3 podali i 3 zamrozili niestety zaden sie nie przyjal..a na nastepny miesiac zaszla naturalnie mimo ze wg hsg miala totalnie niedrozne jajowody ..mega zrosty..szok!rozne dziwne sa przypadki na swiecie..trzeba wierzyc ze bedzie dobrzewink
                                                  • starajacasie82 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 16.09.13, 10:24
                                                    Kropas24- a u kogo konkretnie leczysz się? Wiem, że provita, ale jaki lekarz. Karygodne jest to, że nikt nie zapytał co z dodatkowymi komórkami, zwłaszcza, ze wiem, że tak jak np. u mnie każda komórka jest na wagę złota. Owszem program rządowy z tego co czytam nie jest idealny, ale naprawdę cieszcie się z tego, że choć trochę możecie taniej załatwić sprawę. Ja wszystko wywalam ze swojej kieszeni, a podobnie wydałam przy długim protokole ok 6000 zł na same leki, a było to normalny program ( nie rządowy) wiec całość ok. 12000 zł z czego był tylko 1 zarodek. Tak wiec jak czytam, ze dziewczyny dają 2500-3000 za leki to zazdroszczęwink
                                                    Natomiast teraz zbieram z cyklów naturalnych komórki i jednorazowo będę je poddawać zapłodnieniu i obawiam się, ze nawet w 20 000 zł mogę się nie zmieścić...

                                                    Supermadax78 to byle do jutra. Myślałam, że już dzisiaj coś będziesz wiedzieć, bo normalnie czekam na Twój wynik jakby to był co najmniej mój smile
                                                  • koliberek0104 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 16.09.13, 11:24
                                                    sara99911... nie masz się co bać, każda z nas była pewnie zielona jak pierwszy raz podchodziła. Teraz musisz uzbroic się w cierplowość i nie denerwować, żeby jajeczka dobrze rosły. Nie jesteś sama, ja zaczęłam leczenie gdy miałam 22 lata, nie jest powiedziane że jak się jest młodym to bez problemu można zajśc w ciąże. Po zastrzykach możesz odczuwać że jesteś jak balon napompowana, wkońcu dojrzewa więcej niż jedno jajeczko i gdzieś to sie musi pomieścić. Powodzenia pozdrawiam
                                                  • sara999911 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 16.09.13, 14:12
                                                    Dziękismileogólnie czuje się dobrze po tych hormonach mam trochę wzdęty brzuch ale niespecjalnie mi to przeszkadzasmilemyślałam że będę jakoś żle to znosić ale jest bezproblemowo..czy któraś z Was też ma niskie amh???Jeśli tak to ile wyhodowałyście komórek??to mnie bardzo nurtuje..w ostatnim cyklu miałam 6 pęcherzyków antralnych...czy po stymulacji może być ich więcej czy pod wpływem leków po prostu mają urosnąć??właśnie nie wiem czy jest szansa że tych pęcherzyków będzie więcej ??nie bardzo wiem co mają zdziałać te zastrzyki??
                                                  • annstan Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 16.09.13, 15:07
                                                    czesc dziewczyny
                                                    w piątek miałam punkcję a dziś transfer. pobrano mi 4 komórki z jednego jajnika do drugiego nie można było się dostać przez zrosty po laparotomii. wiec szanse byly male- do tego pani docent poinformowala nas w piątek że dwa były małe więc został tylko 2.
                                                    oczekiwanie, czekanie, ból po punkcji, strach, lęk- to mój ostatni weekend.
                                                    dziś pojechaliśmy do poradni i okazuje się że z dwóch pozostałych są DWA piękne zarodki, które mam już podanesmile) teraz dwa tygodnie oczekiwania czy fasoleczki się zadomowiąsmile)
                                                    pozdrawiam wszystkie i ściskam ciepło
                                                  • sara999911 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 16.09.13, 16:13
                                                    Annstan to rewelacjawinkzycze Ci aby oba maluszki zostaly z Toba, albo choc jeden twardzielwinkzazdroszcze Ci ze masz juz to za soba i to z takim wynikiemwinkja sie obawiam ze u mnie moze w ogole nie dojsc do transferu bo nic sie nie zaplodnisadjutro mam pierwsza wizyte kontrolna..bardzo jestem ciekawa co i jak..to bedzie 5 dzien cyklu..mialyscie wtedy robione normalne usg czy przez brzuch??bo jeszcze mam koncowke okresu..
                                                  • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 16.09.13, 16:32
                                                    wszystkie usg są wewnętrzne...niestety...nawet jak jest okres uncertain
                                                  • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 16.09.13, 19:51
                                                    annstan , suer, trzymam kciuki, smile,ja testuję za tydzieńsmile
                        • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 16.09.13, 15:31
                          no właśnie leki mnie bardzo siekły, komórki mi nie chciały dojrzeć, w jednym jajniku miałam tylko 2 w drugim 7 i ciagle odwlekali punkcję, zastrzyków...Ehhh, no cóż, teraz czekam na crio i ma cicha nadzieje, że nie będe musiała do kliniki wracać smile
                          • ana_pe Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 16.09.13, 17:49
                            Kropas trzymam kciuki za crio. Spróbuj się wyluzować, może zafunduj sobie akupunkture? smile ja mam w środę pierwsze usg, ciekawa jestem co te moje jajniki wyprodukowały wink
                            Trzymajcie się. Mamuśka jutro Twój dzień
                            • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 16.09.13, 18:32
                              ana_pe - już się wyluzowałam, podchodze do crio z duzym dystansem bo wiem co mnie czeka, wiem jak cała procedura wygląda etc. Jakoś jak na razie zajęta jestem pracą i innymi przyziemnymi sprawami. Ps. Akupunktura nie jest dla mnie, wszystko co wiążę sie z igiełkami zdecydowanie nie jest dla mnie wskazane smile Wiem, że to nie boli, ale sam fakt wbijania...nie chcę im zemdleć 30x w ciągu minuty hehehe
                            • przyszla_mamuska Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 16.09.13, 19:38
                              mam nadzieję, że jutrzejszy dzień bedzie należął do mnie i reszty dziewczyn, które jutro mają wynik smile
                              pierwszy raz taki luzik mam w sobie przy testowaniu.... cokolwiek test pokaże.
                              • kat-e23 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 16.09.13, 20:05
                                To super smile trzymam kciuki i czekam na wiadomosc wink
                                • ana_pe Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 16.09.13, 20:25
                                  No to Dziewczyny trzymam kciuki najmocniej jak mogę. I proszę meldować szybko jak tylko będzie wynik!
                                  Chciałabym spróbować aku ale już tego nie ogarne czasowo... Mój syn jest chory, jestem na opiece i już pewnie nie wrócę do pracy bo planowo punkcje mam mieć w niedzielę.
                                  Muszę zawieźć Szymona do teściowej żeby jechać na drugi koniec miasta do kliniki na usg. Mąż w pracy do 18... Normalnie Szymon chodzi.do przedszkola i wtedy mam więcej czasu.
                                  Także mamuśka rozumiem Ciebie... Hehe pewnie po transferze ciężko będzie leżeć i pachnieć wink
                                  Kciukam za Was!
                                  • kasiek2506 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 16.09.13, 21:52
                                    hej dziewczyny smile jestem juz po punkcji -bylo ok tylko teraz ciężko mi się chodzi i ciągle śpię. ale powiem szczerze, źe się wkurzyłam na swojego lekarza -byłam przekonana, źe bez problemu dostanę zwolnienie od dziś czyli od dnia punkcji do dnia testu żeby odpocząć i wspomóc trochę organizm ale niestety lekarz stwierdził ze nie ma nawet takiej opcji uncertaindzięki bogu mam spoko szefa, który pizwolił mi przez te 2 tygodnie popracować zdalnie z łóżeczka wink
                                    testerki dajcie koniecznie jutro znać jak wyniki! trzymam mocno kciuki źeby pierwszej z nas się w końcu udało kiss
                              • annstan Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 16.09.13, 20:21
                                trzeba mieć luz i pozytywne myślismile))
                                • kiziamizia2013 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 17.09.13, 09:36
                                  no dziewuszki mam nadzieje,że któraś z was,a najlepiej wszystkie tym razem zaciążycie...plomba zerwana,piłeczki się kręcą,totolotek ruszył...
                                  • przyszla_mamuska ja juz posikałam mój test.... 17.09.13, 09:46
                                    mam druga blada kreske!!!!!!!!!!!!!! czas pojechac na bete. jak reszta dziewczyn?
                                    • kiziamizia2013 Re: ja juz posikałam mój test.... 17.09.13, 10:01
                                      czy można już gratulować szczęścia,czy za wcześnie ? smile
                                      • przyszla_mamuska Re: ja juz posikałam mój test.... 17.09.13, 10:07
                                        myślę że się udało bo za każdym razem tak miałam. ale najgorsze 3 miesiące. za pierwszym razem poroniłam w 9tc, więc wolę się nie cieszyć na zapas....
                                        trzymajcie się dziewczyny! MIŁEGO DNIA!!!!!!!!!!!!!!!
                                        • ma1c Re: ja juz posikałam mój test.... 17.09.13, 10:33
                                          Gratulacje!!!
                                          Ale super. Dbaj o siebie. Spokojnej ciąży życzę.
                                          • kiziamizia2013 Re: ja juz posikałam mój test.. 17.09.13, 13:24
                                            przyszla mamuśka tzrym sie smile ,pogratuluje za 3 miechy,a potem znowu za 9 smile ,a co tam...big_grin
                                            • ana_pe Re: ja juz posikałam mój test.. 17.09.13, 13:31
                                              rany !!! mamuśka ale numer. No super by było gdyby beta potwierdziła ciążę! No ale pewnie potwierdzi skoro sikaniec wyszedł. BRAWO SUPER HURRRRRRAAAAA!!!
                                              Dawaj szybko znac jak beciocha smile
                                    • kat-e23 Re: ja juz posikałam mój test.... 17.09.13, 13:39
                                      To super, z dnia na dzien bedzie cenniejsza... Gratulacje!!! wink
                                      • kat-e23 Re: ja juz posikałam mój test.... 17.09.13, 13:39
                                        Aj miało byc ciemniejsza wink
                                        • ana_pe Re: ja juz posikałam mój test.... 17.09.13, 14:58
                                          Cenniejsza też ;-
                                          Mamuśka masz już wynik bety?
                                          • starajacasie82 do supermadax78 17.09.13, 15:32
                                            Jak tam? Czekamy tutaj na wieści od Ciebie, 14-ta już wybiła chwilę temu, mam nadzieję że nie masz czasu napisać po przyglądasz się z niedowierzaniem na ten ciąg cyferek wink
                                            • gocha770 Re: do supermadax78 17.09.13, 17:02
                                              do mamuśki -też mam nadzieję ,że przełamiesz tę sad passę , i od teraz będą same 2 czerwone krech...smile na tym forum .
                                              • przyszla_mamuska Re: do supermadax78 17.09.13, 20:19

                                                sorki ze tak późno ale niestety mam dola.... Beta tylko 17,2.... Na cuda nie licze bo nigdy jesze nie miałam takiej bety sad
                                                Jak reszta dziewczyn?
                                                • kiziamizia2013 Re: do supermadax78 17.09.13, 20:42
                                                  kuźwa...to rzeczywiście dolina...
                                                • monkask Re: do supermadax78 17.09.13, 20:45
                                                  Przecież powyżej 5 to już coś, trzeba wierzyć, że przyrośnie. Pewnie lekarz kazał powtórzyć, dlatego też jeszcze nie czas na smutki wręcz przeciwnie. Trzymamy za ciebie kciuki i z ufnością czekamy na wieści o przyrośnie. Myśl pozytywnie mamuśka smile zobaczysz, że to Ty będziesz pierwsza z tego forum!!!
                                                • kropas24 Re: do supermadax78 17.09.13, 20:54
                                                  Kochana, betę masz aż 17, więc nadzieja duża jest na pozytywny wynik smile Ja miałam betę 0,21 więc ja dopiero miałam miec prawo doła... Od 5 wzwyż jest wynik pozytywny więc czekaj, powtórz wynik i przełam złą passę big_grin
                                                  • giziula82 Re: do supermadax78 17.09.13, 23:18
                                                    Cześć dziewczyny smile
                                                    Supermadax jak tam u ciebie?
                                                    Mamuśka mam nadzieję że ta beta u ciebie dobrze wróży,nie znam się na tym,ale wierzę że będzie ok,17 to chyba nieźle jak na początek smile
                                                    xxxxxxxxxxxxxxxxx
                                                    Dziewczyny dostałam dzisiaj rozpiskę leków,czy możecie mi napisać jak to wygląda w porównaniu do was? Mam iść krótkim protokołem od 2-4 dnia cyklu GonalF 150j i Menopur 150j te dwa leki codziennie przez trzy dni co wieczór,a w 5 dniu cyklu usg i zobaczymy co dalej.
                                                  • gutek1973 Re: do supermadax78 17.09.13, 23:28
                                                    Hej dziewczyny! Dlugo sie zastanawialam czy sie przylaczyc, podczytuje Was od pewnego czasu i tak mysle ze moze to jest dobry miesiac. Do in vitro (krotkim programem) przystapilam w kwietniu - niestety dzien przed testem dostalam okres, potem crio w maju - dzien przed testem okres, miesiac przerwy, lipiec - beta 2,5 pod wieczor okres. Miesiac przerwy ze wzgledu na urlop i teraz od wrzesnia mam przystapic do kolejnego crio. Zostaly mi jeszcze 4 zarodki i mam ogromna nadzieje ze sie dobrze rozmroza i choc jeden zostanie ze mna. Do crio przystepuje na cyklu naturalnym bez zadnych lekow ale ten miesiac jakos kiepsko sie zapowiada, wczoraj usg i ledwo widoczne dwa pecherzyki taki rozmiarow ze szkoda gadac. Jak do piatku sie nic nie ruszy i nie urosna i popekaja to plany trzeba bedzie przelozyc na pazdziernik. Bardzo bym chciala zeby to jednak we wrzesniu wypalilo ale nie mam na to wplywu. Trzymam za Was kciuki zeby sie kazdej z Was udalo bo w koncu czy prywatnie czy "panstwowo" dzielnie walczymy o Nasze szczescia!!! Pozdrawiam
                                                  • giziula82 Re: do supermadax78 17.09.13, 23:38
                                                    Witaj Gutek smile
                                                    No to powodzenia i melduj w piątek jak się sprawy u ciebie mają smile
                                                  • giziula82 Re: do supermadax78 17.09.13, 23:50
                                                    Dziewczyny kurcze wróciłam od lekarza jakieś 3 godziny temu i dopiero teraz schowałam leki do lodówki,zapomniałam zrobić to wcześniej ,czy to mogło wpłynąć na jakość tych leków,mgło się coś zepsuć?
                                                  • gutek1973 Re: do supermadax78 18.09.13, 00:24
                                                    nie denerwuj sie na zapas, z lekami nic sie nie dzieje po takim czasie, gdybys zapomniala po np tygodniu to moze tak, no i nie wszystkie przechowuje sie w lodowce - napewno gonal a reszte chyba nie, mozesz doczytac na ulotce
                                                  • kat-e23 Re: do supermadax78 18.09.13, 08:32
                                                    Giziula82, mysle ze nie 3 godz to nie jest jeszcze tak duzo, pozdrawiam
                                                  • gutek1973 Re: do supermadax78 18.09.13, 00:22
                                                    mam nadzieje ze bedzie ok a wtedy na poczatku przyszlego tygodnia criotransfer i czekanie
    • alimbale Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 18.09.13, 09:09
      Cześć, mam 33 lata już, jestem po jednym protokole w 2011 gdzie miałam ok 12 zarodków i cztery/pięć transferów. Jedną ciążę musiałam usunąć w 2011. Teraz pochodzę drugi raz, oczywiście refundowanym. Jestem po punkcji - 4 zarodki i dwie komórki jajowe. Dostałam 2 zarodki bo mam uzasadniony przypadek, gdzie można podać więcej. Dziś mam 9 dpt i chyba się nie udało. Czuję się jak przed okresem. Wcześniej od początku bolały mnie jajniki i ogólnie podbrzusze ale dzis już czuję że się nie udało. Choć nie pamiętam lub nie wiem jak powinno być jak się uda. Czuję sie rozdrażniona, jakby powoli spadał mi progesteron. Jak wy się czułyście w tym dniu po transferze. Udało się wam?
      • kat-e23 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 18.09.13, 10:17
        Czesc Alimbale, ja w 10dpt zaczęłam krwawic tak nagle ( wstalam rano do kibelka i poszlo, a nie mialam zadnych wiekszych objawow na @ ani bolu) z tego co wiem to ma boleć brzuszek jak na @, to jeszcze o niczym nie świadczy takze nie myśl negatywnie, odpoczywaj duzo i badz dobrych mysli...zycze powodzenia i trzymam kciuki wink
        • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 18.09.13, 12:19
          mamuska...-nadal mam nadzieję ,że będzie dobrze smile
          a ja dzwoniłam do lekarza i z moich 2 blastusiów nic nie zostało sad. więc jak się nie uda , to mam tylko 4 occyty , ale może nie będą potrzebne , chociaż załapałam dziś doła...sad jak się o tym dowiedziałam , bo to może być moja jedyna szansa , w robocie też lipa , zaraz znajdę się na bruku... pracuje tam ponad 5 lat, ale zakład padł , trzyma mnie z nim jeszcze tylko l4 .
        • alimbale Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 18.09.13, 14:03
          Dzięki,

          fajnie że jest takie forum. Dużych nadziei sobie nie robię, bo akurat pamiętam jak to było z innymi transferami i tak się właśnie czułam jak dziś. Odpoczywać przestałam od 6 dpt, zaczęłam normalnie funkcjonować: gotować, spacerowac itp. Czy tobie się udało? Mam nadzieję ze tak.
          • giziula82 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 18.09.13, 15:45
            Dzięki dziewczyny za odpowiedź smile
            xxxxxxxxxxx
            Witaj Alimbale smile
            xxxxxxxxxx
            Gocha kurcze, współczuję z jednym i drugim.Z tą pracą to strasznie nie w czasie,masz już wystarczająco stresów i jeszcze to ci doszło...Bądź dobrej myśli na pewno się jakoś ułoży i będzie tylko lepiej,innej opcji nie ma smile
            • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 18.09.13, 17:16
              dzięki za słowa otuchy...smile
          • kat-e23 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 18.09.13, 15:48
            Nie nie udało sie niestety, ale teraz jade sobie odpocząć psychicznie na Cypr i wracam w październiku po moje embrioniki smile
            • supermadax78 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 18.09.13, 16:28
              Cześć dziewczyny! Nie miałam internetu przez 3 dni i dlatego się nie odzywałam. Ja zrobiłam betę w 11 dniu po transferze, przypominam dwóch 4-komórkowców, no i ta beta z poniedziałku to 16- szału nie ma, ale coś się tam dzieje, dziś powtórzyłam, wynik ok 19, trzymajcie kciuki, POZDRAWIAMwink
              • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 18.09.13, 16:58
                supermadax - 3mamy kciuki, coś się dzieje, wierzę, że coś dobrego big_grin

                xxxxxx

                dziewczynki kochane mam pytanie, może któraś z Was będzie coś wiedziała. W programie przy punkcji dozwolone jest zapodnienie tylko 6 oocytów, reszt idzie do utylizacji lub mrożenia, a co się dzieje jeżeli ktoś chce nadliczbowe oocyty - świeże oddać innej parze? Można tak? W październiku mam crio - i jeżeli nie uda się rozpoczynam nową stymulację, nie chcę mrozić nadliczbowych oocytów a nie chcę ich też niszczyć...

                Ps. dziewczyny z programu - uważajcie bo jest wiele kruczków prawnych, czytajcie umowy i pilnujcie wszystkiego ( temat dotyczy dziewczyn po nieudanym pierwszym transferze)
                • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 18.09.13, 17:25
                  kropas , myślę że można je oddać klinice na własnośc , ale dopytaj lekarza, jeśli mi teraz nie wyjdzie , to mam wszystkie papiery, które podpisywaliśmy, to se doczytam i dokładnie wypytam lekarza co i jak ,zobaczymy, jeśli będzie taka opcja - to może zapłacę za transfer z mrożaczków, jesli się uda coś zapłodnić - to tylko 4 occyty, i wtedy podadzą mi je wszystkie ( te zapłodnione ), nie wiem jaki to koszt.. w sumie się zobaczy, może wy wiecie ile to potem kosztuje , tak na moje oko jakieś 2 tysiaczki, może więcej...
                  • supermadax78 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 18.09.13, 19:57
                    hejka, moja beta na dzisiaj 31,9- niska, ale 2 razy większa od poniedziałkowej, na pewno jeszcze powtórzę, pozdrawiam wszystkie staraczkibig_grin
                    • kat-e23 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 18.09.13, 20:37
                      To super, oby tak dalej big_grin
                      • supermadax78 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 18.09.13, 20:57
                        tylko trochę się martwię, że jest taka niskasad bardzo chcę myśleć pozytywnie, ale tyle się tych historii różnych naczytałam i usłyszałam, że trudno zachować optymizm...No nic, zadzwonię do kliniki i zapytam co dalej, TRZYMAM KCIUKI ZA POWODZENIE KAŻDEJ WSPÓŁTOWARZYSZKI MEJ NIEDOLIkiss
                        • kat-e23 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 18.09.13, 21:05
                          Pamiętaj kazda kobieta jest inna i nie sugeruj sie historiami innych, myśl pozytywnie...wink a co najwazniejsze badz silna!!!
                  • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 18.09.13, 19:58
                    gocha - dokłądną rozpiskę i ceny widziałam ze stronki ministerstwa w zasadach przyznawania refundacji, na samym dole były wyszczególnione ceny wszystkich zabiegów. Dokument był w formie PDFu i tam sama przeglądłam co ile kosztuje włącznie z wizytami.
                • maggie_brown Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 18.09.13, 22:21
                  Hej,

                  Podobno program nie precyzuje co zrobic z 'nadliczbowymi' oocytami. Klinika w której się leczę wręcza deklarację dając 3 możliwości:
                  1. Zamrozić (na własny koszt)
                  2. Oddać jako anonimowy dawca komórek, oni wówczas mrożą o ile oocyty są dobrej jakości
                  3. Zniszczyć

                  Ja zdecydowałam się oddać choć chwilę gryzłam się, co było gdyby, kiedyś jakies dziciątko miało moje lub mojego męża oczy. Ostatecznie pomyślałam,że jednak to tylko materia i życzyłam dobrze osobie do której traafi.
              • kat-e23 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 18.09.13, 17:05
                Oczywiscie supermadax78 trzymam kciuki, duzo spokoju i pozytywnych mysli, bedzie dobrze wink
                • giziula82 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 18.09.13, 20:13
                  Supermadax idzie w dobrym kierunku,oby smile
                  Mamuśka a u ciebie ? Miałaś podobną betę do supermadax.
                  • ana_pe Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 18.09.13, 21:13
                    Dziewczynki najważniejsze żeby po 24 godz beta podwoiła wartość. Może być i 17 w pierwszej weryfikacji, a może być i 2589 jak moja 4 lata temu... Jak witamina! Życzę pięknych betek!
                    • supermadax78 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 18.09.13, 21:32
                      dzięki dobre kobiety, optymizm- i tego się trzymajmysmile
                  • przyszla_mamuska Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 18.09.13, 21:35
                    ja dOpiero jutro jadę na betę. Też czytam i mam nadzieje, choć z drugiej strony wiem ze takie przyrosty bety są za niskie.. No ale może późno się zagniezdzily. Cholera wie. Jutro dam znać.
    • maggie_brown Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 18.09.13, 22:29
      Dziewczyny,
      Czy któraś podchodzi do programu z endometriozą lub cystą? jak byłyście prowadzone przed przystąpieniem do IVF? Zalecano laparoskopię czy też usunię
      cie ewentualnych cyst?
      Jakieś historie endo-kobiet ze szczęśliwym zakończeniem?
      • supermadax78 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 18.09.13, 23:01
        hej maggie_brown, już wklejałam tego linka, ale może przegapiłaś, tvnplayer.pl/programy-online/ten-jeden-dzien-odcinki,54/odcinek-4,S02E04,1280.html, pozdrawiamsmile
        • supermadax78 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 18.09.13, 23:02
          sezon 2 odcinek 4, widzę, że nie wyrzuca to konkretnego filmu, także...wink
          • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 19.09.13, 09:36
            supermadox , aby rosła beta dalej smile
            a u mnie wczoraj jakaś załamka, brzuch mnie boli na okres i dziś rano pierwsze plamienia ( brudy ) , a testowanie mam dopiero na poniedziałek, i jak się okazuje że occyty muszę odmrażać i całą procedurę na własny koszt, to podejdę dopiero na wiosnę , bo nie dam rady teraz , muszę najpierw znależc pracę i troszkę tam popracować sadczyli w poniedziałek zakończę swój program sad
            • supermadax78 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 19.09.13, 10:03
              hej gocha770, dzięki za dobre słowosmile
              Co do rozmrażania oocytów, zgadzam się z koleżankami z topicu październikowego. Zostaw je sobie na później, odpocznij i kontynuuj program. A może, nie będziesz się musiała tym martwić bo udało się?big_grin Który to dzień u Ciebie po transferze?
              • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 19.09.13, 10:43
                supermadox, u mnie 8dpt ,ale brzuch boli jak na @, według mojego cyklu @ ma być jutro , ale lekarz mówił że może być pózniej , testuję w poniedziałek .
                • supermadax78 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 19.09.13, 10:49
                  dopóki nie masz wyniku bety w rękach, nic nie jest przesądzone, zachowaj wiarę i optymizm, trzymam kciuki za Ciebiesmile
          • maggie_brown Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 19.09.13, 13:59
            Hej Supermadax, dziękuję za link!
            Gorąco pozdrawiam i trzymam kciuki za duuuużo bety! Bądz spokojna, rozluźniaj mięśnie.
            Sama dziś miałam transfer i testy będe robić w przyszłą sobotę, kolejne najdżuższe 10 dni w moim życiu.
          • maggie_brown Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 19.09.13, 21:59
            i jeszcze komentarz do linku z programem. Mialam wrażenie, że to program o mnie łącznie z tym, że próbowałam różne hokus-pokus, czary mary włączając medycynę tybetańska i chińska (choć akurat chińska pomogła znacznie mi porawic wyniki hormonalne, AMH i jakość samych oocytów, więc chylę czoła i polecam).
            Zachodzę teraz w głowę którą krakowską klinikę bohaterka uznała za tę właściwą?
            Czy ktoś podchodzi do IVF w Krakowie?
      • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 19.09.13, 09:44
        maggie...
        ja podczas mojego leczenia się na niepłodność miałam robioną laparoskopię i histroskopię , bo miałam jakąś plamkę w macicy , zabieg wykonałam prywatnie 1000 zł.smile ,ale nie stwierdzono u mnie endomedriozy .
        • przyszla_mamuska Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 19.09.13, 10:49
          gocha przykro mi.... jaki ten los podły. coś w ogóle pechowy ten wrześniowy wątek. moja znajoma własnie ma transfer a druga kumpela jutro. sama jestem ciekawa....
          ja nie umiem wyjśc na betę bo dziecko chce bajki oglądać uncertain cyrk, bo nawet nie chce się ubrać.
          takie uroki macierzyństwa a my tego pragniemy ponad wszystko wink
          • supermadax78 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 19.09.13, 11:35
            hej dziewczyny, dzwoniłam do laboratorium swojej kliniki i rozmawiałam z panią embriolog. Zapytała mnie o normy laboratorium, w którym robiłam badanie i powiedziała, że mój wynik jest ok. Mam powtórzyć w poniedziałek i sprawdzić czy prawidłowo przyrasta. Jestem dobrej myślismilePOZDRAWIAM WAS KOBITKI.
            • kat-e23 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 19.09.13, 11:54
              To swietnie, gratuluje i pozdrawiam big_grin ja nastepny w październiku a póki co to relax wink
              • starajacasie82 do supermadax78 19.09.13, 12:20
                No w końcu się odezwałaś. I tu jeszcze takie dobre wiadomości smile Super. Ja tylko powiem - a nie mówiłam, że będzie ok ??? Kiedy powtarzasz betę ?
                Ja od jutra znowu startuję, jadę na wizytę i zobaczymy co doktorek ze mna zrobi. Trzymaj kciuki!!!
                • supermadax78 Re: do supermadax78 19.09.13, 13:12
                  dzięki dziewczyny, ja będę trzymać kciuki za Was, a Wy trzymajcie za mnie i powodzenie tej misjiwink Następną betę zrobię w poniedziałek, początkowo myślałam o piątku, ale chcę sobie zaoszczędzić tego napięcia i nerwów związanych z długim czekaniem na wynik. Ja na razie jestem bardzo ostrożna w swojej radości, muszę temperować swego zawsze patrzącego przez różowe okulary małżonka, że za wcześnie, że tyle może się wydarzyć, itd. itp. Generalnie, to mnóstwo się człowiek naczekać musi w tym wszystkim, to moje podsumowanie całego tego kociokwiku;P Najpierw czeka się na reakcję organizmu na stymulację, potem, łoooo matkooo, ile będzie dobrych komórek, potem ile się zapłodni, ile się podzieli,i tak dalej...ja teraz czekam na serduszko, potem może zacznę się cieszyćsmile
                • supermadax78 do starajacasie82 19.09.13, 13:16
                  koleżanko droga, Twoje wsparcie jest dla mnie bardzo pomocne, dziękuję Ci za wiarękiss
                  Jedz morele, orzechy i całe te tam skarby z listy wink Uda się na pewno, wierzę w to gorąco!
                  • gocha770 Re: do supermadax78 19.09.13, 13:38
                    wiedziałam że jest ok, czytałam inne fora i dziewczyny z taką betą mają dziś śliczne bobaski , powodzenia smile
                    • supermadax78 Re: do supermadax78 19.09.13, 13:40
                      dzięki gocha, jak tam u Ciebie? Jutro test prawda?
                      • supermadax78 Re: do supermadax78 19.09.13, 13:41
                        juz wiem, wiem, testujesz w poniedziałek, przepraszam, przeoczeniesmile Bądź dobrej myśli, WYSYŁAM CI DOBRE FLUIDY I POZYTYWNE WIBRACJEEEEE big_grin
                        • 2nowinka Re: do supermadax78 19.09.13, 14:01
                          GRATULUJĘ smile CIESZĘ SIĘ NIEZMIERNIE Z TAK DOBRYCH WIEŚCI smile

                          Ja dzisiaj byłam na wizycie z rozpisaniem leków - trochę nie rozumiem kwalifikował mnie Jędrzejczak a dziś leki rozpisał mi Spaczyński który był tak samo zdziwiony moją wizytą jak ja nim...... no ale cóż szczerze nie wywarł on na mnie zbyt dobrego wrażenia, jestem przerażona sad Byłam bardzo optymistycznie nastawiona a po wizycie mam doła łza mi się w oku kręci mam złe przeczucia sad Czy któraś z Was dziewczyny jest pod jego opieką???? Mi się wydaje bardzo oschły trzy razy nas żegnał podczas rozmowy sad(( - dawał do zrozumienia że dla nas nie ma czasu a pytanie o zamrażanie oocytów skwitował,ze nie ma sensu i powiedział ze jak byśmy się uparli koszt 2500 jednorazowo + koszt przechowywania nie pamiętał ile....
                          Zastanawiam się nad lekami mam bardzo ładną wartość FSH 7,6 i AMH 6,0 powiedział mi że będzie to długi protokół rozpisał mi gonapeptyl 0,1 i menopur ale nie wiem jakie stężenie nic mi z tej recepty nie wynika sad (przy pierwszym jakieś 4020 przy drugim 4026 nie wiem o co chodzi) Po za tym każe zrobić mi badanie LH i estradiol w 7-8 dniu brania gonadopeptylu na koszt własny a na kartce napisał ze w 1 dniu miesiączki więc sama nie wiem kiedy -doradcie mi proszę sad menopur mam włączyć chyba od pierwszego dnia miesiączki sad już nic nie wiem... Jak to było z Wami miał ktoś podobnie rozpisane leki kiedy i jak je brał jak je przechowywać??? Moja wizyta trwała jakieś 5 mim z USG sad jestem załamana sad
                          • sylwiabuzka_25 Re: do supermadax78 19.09.13, 14:20
                            do 2nowinka- Hej Kochana,
                            ale mnie załamałaśsad ja właśnie jadę do niego w poniedziałek na wizytę stymulującą, też się denerwuję. Kurcze podczas wizyty kwalifikującej wydał mi się bardzo sympatycznym człowiekiem, był uśmiechnięty, rozgadany, może dziś miał zły dzień, a może rzeczywiście jest taki jak piszesz. Ale okaże się w poniedziałek. Powiedz mi czy ty brałaś tam jakiekolwiek zwolnienie z jednego dnia do pracy, czy chętnie lekarze wypisują?Ale nie załamuj się, usiądź i jeszcze raz na spokojnie wszystko przeczytaj co on tam Tobie napisał. Kurcze ja też jestem zielona bo pierwszy raz podchodzę, a może Panie w aptece będą wiedziały co i jaksmile
                            Pozdrawiam serdecznie
                            • 2nowinka Re: do supermadax78 19.09.13, 14:27
                              ja dzisiaj urwałam się z pracy - wyrobiłam nadgodziny także ciężko mi powiedzieć coś odnośnie l4. Napisz mi proszę koniecznie swoje wrażenia z wizyty, pani z apteki powiedziała mi że mam następnym razem podjechać z tą rozpiską (nie starczyło mi kasy na leki i muszę się wrócić * na dzień dzisiejszy to koszt 2.200 zł nie wiem co dalej na razie te leki... jestem ciekawa ile jeszcze będzie tych leków i jakie koszta...)
                              Również pozdrawiam smile
                              • sylwiabuzka_25 Re: do supermadax78 19.09.13, 14:36
                                Dzięki za odpowiedź, jak tylko wrócę w poniedziałek to dam znać smile Nie denerwuj się, bo jeszcze i tak dużo nerwów przed namisad( Ale bądźmy dobrej myśli, musi być wszystko OK smile
                                Trzymaj sięsmile) i do poniedziałku
                                • supermadax78 Re: do supermadax78 19.09.13, 14:43
                                  dziękismile
                                  Ja przy wątpliwościach dzwoniłam do pielęgniarek i zawsze były pomocne. Co prawda mam numer tel. do lekarza, ale nie dostałam go od dr. G tylko od pani w recepcji i tak jakoś wydawało mi się, że nie wypada. W każdym razie, cały personel kliniki zajmującej się leczeniem niepłodności jest "obcykany" , może warto zadzwonić? Pozdrawiamsmile
                                  • sylwiabuzka_25 Re: do supermadax78 19.09.13, 14:48
                                    W Poznaniu niestety personel nic nie wie, właśnie dzisiaj dzwoniłam i Pani nie miała takiej sytuacji a lekarza nie było, więc pytam się dziewczyn, może miały taką sytuacjęsmile
                                    Pozdrawiam
                                  • 2nowinka Re: do supermadax78 19.09.13, 14:49
                                    a podałabyś mi do nich numer???
                                    Pozdrawiam smile
                                    • supermadax78 Re: do supermadax78 19.09.13, 14:56
                                      ja jestem z Provity w K-cach, nie pomogę, ale na Twoim miejscu sprawdziłabym sobie stronę internetową swojej klinikismile
                                      • przyszla_mamuska supermadax 19.09.13, 16:09
                                        ty też z provity? kiedy dokładnie miałaś transfer? ja 5 września u Biernat - moja lekarka smile cudowna zresztą....
                                        dziewczyny, na bete nie dotarłam bo moje dziecko łaskawie chciało się ubrać około południa. jak dotarłam do najbliższego lab to okazało sie że krew pobierają do 11ej więc dupa. jutro wjadę do takiego całodobowego.
                                        dajecie mi nadzieję tym wątkiem powyżej.... choć ja się już na nic nie nastawiam. początek ciązy jest najgorszy. czekanie na każde usg, sprawdzanie bety... oby już mieć to za sobą.
                                        • kropas24 Re: supermadax 19.09.13, 16:36
                                          mamuśka, ja też z privity, ale od Dr Orlińskiego ;D
                                        • supermadax78 Re: supermadax 19.09.13, 17:22
                                          owszemsmile Miałyśmy kobitko transfer w ten sam dzień, będzie git, nie bojaj, ja tam czekam tylko na dobre wieści z Twojej stronykiss
                                          • przyszla_mamuska Re: supermadax 19.09.13, 20:35
                                            a o której miałaś transfer? bo ja około 12:20. a widziałam że czeka jeszcze jeden zastrzyk rozkurczowy na kogoś to nie wiem czy był ktoś jeszcze przede mną czy tylko ty po mnie wink
                                            następnego dnia miało być 10 transferów bo przy mnie lekarka rozmawiała wink
                                            • supermadax78 Re: supermadax 19.09.13, 21:27
                                              hejoooo, no to miałam po Tobie, na 13.50wink jak się masz przyszla_mamuska? Objawy jakieś? Ja miałam w 9 dniu po transferze takie dziwne podwójne kłucie, dość mocne, w macicy i sądzę, że to wtedy się moja dzidzia wgryzła. To było bardzo specyficzne, nigdy wcześniej nie miałam takich odczuć. Jak u Ciebie?
                                              • przyszla_mamuska Re: supermadax 19.09.13, 23:38

                                                no mnie od 2 godzin brzuch boli jak na @ do tego bol jak co miesiąc jakby szyjka się otwierała na okres. Nic dobrego nie czuje. A kto ci robił transfer?
                                                • supermadax78 Re: supermadax 19.09.13, 23:58
                                                  ja jestem pacjentką dr. Grettki i to on robił mi punkcję i transfer. Mam do niego zaufanie, jest bardzo kompetentny. Co do Twoich bóli, naczytałam się mnóstwo historii o kobietach, które spodziewały się okresu z powodu tychże bóli, a potem niespodzianka. Co do otwierającej się szyjki...ja tam sobie wolę nie gmerać, żeby nie zaszkodzić.A jak było u Ciebie przy poprzedniej ciąży, jakie miałaś objawy?
                                                  • przyszla_mamuska Re: supermadax 20.09.13, 17:32
                                                    nie pamiętam juz jakie miałam objawy. nie "gmeram" sobie tylko jak co miesiąc na okres czuję ból otwierającej się szyjki.
                                    • sylwiabuzka_25 Re: do supermadax78 19.09.13, 15:01
                                      2nowinka- Oczywiście 61 8419 119 . Tylko można dzwonić od 10 - 14. Tylko dodzwonić się graniczy z cudem, ja dzisiaj dzwoniłam od 10 i dodzwoniłam się dopiero o 13 45 w końcu, to jest jakaś masakrasad
                                      pozdrawiamsmile
                            • 2nowinka Re: do supermadax78 22.09.13, 09:54
                              sylwiabuzka_25 trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę smile mam nadzieje ze będzie dla Ciebie milszy smile bardzo pomocne okazały się Panie z apteki akademickiej smile staram się być dzielna dziś 3dzień zastrzyków wink napisz koniecznie co u Ciebie smile Jak byś miała ochotę na priv moje gg 830-72-40 smile Będzie prowadził nas ten sam lekarz będziemy mogły wymieniać się spostrzeżeniami smile

                              Co do pozostałych postów BARDZO MI PRZYKRO ŻE ZŁA PASSA TRWA ..... sad TRZYMAJCIE SIĘ DZIEWCZYNY!!!!
                              Podczytując kolejne wpisy zaczynam się również zastanawiać nad szczerością intencji tych lekarzy przecież to dla nich kasa * tak jak jedna osoba wspomniała mają zapewnione dofinansowanie 3 prób - ale kurcze czyżby byli aż tak bezczelni i chęcią zwiększonego zysku oszukiwali nas w procedurach???? aż mi się wierzyć nie chce że mogliby być do tego zdolni sad Prawda jest taka ze jest nas tak wiele wątek od początku sierpnia i z tego co kojarzę większość transferów bez powodzenia..... Zastanawiam się ile transferów w przeliczeniu na liczbę podchodzących ifv zakończyło się sukcesem - szkoda że brak statystyk chociażby miesięcznych można by było porównać kliniki -pary kwalifikujące się później mogły by wybrać klikę pod kątem efektywności działania a nie na chybił trafił....

                              Mimo wszystko nastawiam się bardzo pozytywnie - podobno 50% sukcesu smile
                              Trzymam kciuki za potransferowe fasolki i za dziewczyny przed nich pięknie dzielą się i zagnieżdżają te komóreczki
                              • sylwiabuzka_25 Re: do 2nowinka 23.09.13, 18:05
                                Hej Kochana,
                                jestem już po wizycie, cały dzień straconysad( Oczywiście lekarz spóźnił się 2 godzinysad po czym wizyty odbywały się w tempie błyskawicznymsad co prawda lekarz był dla nas miły ale zbyt szybko to się wszystko odbywałosad badania usg mi nie zrobił tylko od razu przeszedł do rozpisania leków. Mam krótki protokół z antagonistą przy moim wysokim amh. Jak zaczął rozpisywać leki to oczywiście zaczęłam się o wszystko pytać, to nic, że nie wypisał mi recepty na leki tylko rozpisał na kartce, musiałam być czujna i sama poprosiłam, aby wypisał receptęsad Kazał mi zrobić progesteron w 1 dniu miesiączki na własny kosztsad( Ale podał mi swój numer telefonu i w razie czego mam dzwonić i to jest jedyny pozytyw tej wizyty.
                                Dziękuję Tobie za wsparcie, a jeśli możesz to podaj mi swój e- mail bo nie mam gg to będziemy w kontakciesmile) A powiedz mi czy powiedział Tobie o jakiej porze dnia masz przyjmować te zastrzyki, bo mi powiedział, że między godziną 11a 12, nie wiem czy to ma jakieś znaczenie - nie zdążyłam się zapytać bo byliśmy ostatnią parą i się spieszyłsad(
                                A co u Ciebie, jak samopoczucie?
                                Pozdrawiam serdecznie
                                • 2nowinka Re: do 2nowinka 23.09.13, 18:12
                                  hej cieszę się ze jesteś już po smile czyli on po prostu już taki jest wink olać to byle nam pomógł big_grin ja mam protokół długi pierwszy hormon kazał mi brać o 7 rano drugi po południu - chyba go włączam od 1 dnia miesiączki wink jak byś mogła skrobnij mi swojego maila odpiszę wink
                                  • sylwiabuzka_25 Re: do 2nowinka 23.09.13, 18:38
                                    Masz rację olać to smile ważne,żeby się udałosmile) mój adres sylwiabuzka25@vp.pl
                                    Pozdrawiam
        • maggie_brown Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 19.09.13, 14:09
          Dzięki Gocha, bardzo mi przykro, nie poddawaj się, niektórzy czasem mają pod górke ale dzięki wtrwałośći i marzeniom dopniemy swego!
          • ana_pe Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 19.09.13, 15:36
            Rany dziewczyny czytam to i włos mi się jerzy... ci to za podejście lekarza.. nie wyobrażam sobie niejasności w dawkowaniu leków. W mojej klinice gin daje mi wszystko rozpisane na kartce, jak czegoś nie złapie to pytam żeby mieć pewność. To Mega ważne! Nie dawajcie się zbyć, tak nie można to są zbyt ważne sprawy, nie idziecie tam z katarem.
            • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 19.09.13, 16:23
              Zastanawiam się skąd brać wiarę kiedy wszystko jest na nie. 3 nieudane transfery. Kolejna próba ivf i nawet nie doszło do transferu ze względu na ryzyko przestymulowania. Nie wiem czy w ogole dojdzie bo wczoraj się dowiedziałam, że z 5 zapłodnily sie 4, ale mam dzwonic w sobotę gdyż hodują komórki do blastocysty. Jeśli nie podzielą się to wyrzucaja jecryingcryingcrying
              • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 19.09.13, 16:38
                Justa, głowa do góry. Ważne, że coś się dzieje i 4 są w akcji big_grin Mnie trzymali do ostatniego dnia w obawie, że nie będę miała żadnego blastusia, w dniu transferu okazało się, że mam jednego, a dwa dni po transferze - jeszcze jedne się wykluł smile
                Buziaki
              • supermadax78 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 19.09.13, 17:25
                Justa, przecież nie jest źle! Skoro 4 się zapłodniły i w dodatku chcą je przetrzymać do blastocysty to znaczy, że jest dobrze, nie stresuj się, będzie dobrzesmile
                • justa.21 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 19.09.13, 17:32
                  Dziękuje dziewczyny za słowa otuchy i trzymam za was kciuki! I za siebie teżwink
            • kat-e23 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 19.09.13, 16:24
              Dokładnie!!!!
              • giziula82 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 19.09.13, 18:02
                Kropasku jesteś zadowolona z dr Orlińskiego? Mój prowadzący to dr Tomanek,ale mam przyjechać na usg w 5 dniu cyklu i właśnie Orliński będzie miał wtedy dyżur,a wyczytałam o nim trochę negatywnych opinii i nie ukrywam że mam pewne obawy.
                xxxxxxxxxxx
                2nowinka
                Co do rozpiski leków,to jak pojechałam z mężem na wizytę kazałam mu uważnie słuchać jakbym czegoś nie zakodowała w tym całym podnieceniu tą wizytą.Współczuję Ci że trafiłaś na takiego gbura,niektórzy lekarze nie potrafią się wykazać odrobiną empatii,albo po prostu pracując już tyle w tym zawodzie dopadła ich znieczulica...
                • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 19.09.13, 19:29
                  już poznam obsługe dr Orlińskiego - mało mówi, ale konkretnie, trzeba go pytać o wiele rzeczy, ale jak na razie nie narzekam. Miałam kilka razy do czynienia z innymi lekarzami - jakoś pozostaje przy swoim lekarzu big_grin
                  • przyszla_mamuska orliński 19.09.13, 20:34
                    nie toleruję tego człowieka ani w 1%.... na początku mojego istnienia w provicie poszliśmy do niego. zaraz potem się przepisałam, bo z góry nam powiedział że z takimi wynikami nawet in vitro nam nie wyjdzie. ostatnio też miałam usg u niego przed transferem. specjalnie pojechałam z małą żeby mu pokazać że jednak się udało, to mi mówi "a to jest z tej procedury z 2010roku?". co za debil. jak ja go nie lubie. buc jeden. zero uśmiechu. oczywiście mi powiedział że mam cienkie endo i może nie dojśc do transferu w tym cyklu. za 3 dni okazało się że pięknie urosło i jest ok. ale jak to orliński skutecznie próbował mnie zniechęcić od początku. dobrze że mam go w d.... moja kumpela ma podobne zdanie na jego temat. dziwne że reszta lekarzy jest super w tej klinice.
                    a moją Biernat kiedyś ozłocę - anioł...
                    • kropas24 Re: orliński 19.09.13, 20:40
                      teraz przygotowuję sie do crio - jak nie wyjdzie może faktycznie spróbuję u innego lekarza...
                      • przyszla_mamuska Re: orliński 19.09.13, 20:44
                        fachowiec może z niego dobry, nie neguję tego ale jego podejście mnie dobija niestety. mi potrzeba optymisty który doładuje moje baterie kiedy jest mi ciężko, a on tylko mnie depcze za każdym razem.
      • koliberek0104 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 19.09.13, 20:46
        maggie_brown ... właśnie podchodzę do trzeciego in vitro, mam endometriozę na jednym jajniku ale lekarz stwierdził, że szkoda robić laparoskopię bo mogę stracić do 20% jajnika a tak on cały czas wytwarza jajeczka, i powiem ci że w tym cyklu mój chory jajnik wyprodukował więcej jajeczek niz zdrowy.Miesiąc przed in vitro przyjmowałam tabletki antykoncepcyjne, później stymulacja gonalem i menopurem. Jak na razie jest dobrze i w sobotę mam punkcję a potem czekam na moje dzieciaczki, pozdrawiam
        • maggie_brown Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 19.09.13, 21:38
          Koliberku, dziękuję, że dzielisz się doświadczeniem, bo z tego co się zorientowałam są trzy podejścia. Perwsze to laparoskpia (i ryzyko,że wytną Ci znaczną część jajnika lub cały), drugie Zoladex itp wywołujący sztuczną menopauzę i trzcie to tzw pójście na żywioł bo są też badania mówiace o tym, że poprzednie podejscia nie maja wpływu na skuteczność.
          Ja zdezydowałam się na trzecie bojąć sie zmiejszenia rezerwy i obciążenie wątroby+menopauzy w przypadku 2 podejscia.
          Podczas USG i monitoringu w trakcie procedury IVF to wlasnie ten jajnik z cystą najpiej rokował i wyprodukował najwięcej pęcherzyków wg lekarza (7 na tym z endo i 1 na jajniku bez cysty). Dopiero w trakcie punkcji okazalo się,że ten zdrowy jajnik chował się za macicą i ukrywał dordne nadające się pęcherzyki, w rezultacie pobrano mi 6 pęcherzyków z jajnika bez endo i jeden z tego z cystą). To niespodzianka! A już oskarżyłam biedny jajnik o brak współpracy big_grin
          Punkcję miałam tydzień temu w sobotę, dziś transfer jednego pięknego zarodka (drugi poszedł do zamrażarki). Zyczę Ci aby sobota była dla Ciebie pomyślna!
          Ja testuję w przyszłą sobotę. POzdrawiam!
          • koliberek0104 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 20.09.13, 10:12
            maggie_brown to teraz wielkie oczekiwanie na maleństwo i oszczędzanie się pozdrawiam i trzymam kciuki za nasz wszystkie
            • starajacasie82 do supermadax78 20.09.13, 12:10
              Jeśli faktycznie wgryzanko było dopiero w 9 dpt to myślę, że beta jak najbardziej ma prawo być taka ,bo hcg zaczęło się wydzielać później, więc wszystko wskazuje , ze sukces smile
              Czekam w poniedziałek na wyniki kolejnej bety.
              • supermadax78 Re: do supermadax78 20.09.13, 12:29
                hej koleżankosmile Mąż przebiera nóżkami niecierpliwie i wysłał mnie dzisiajtongue_out Wynik wieczorem, telefonicznie, zobaczymy. Ty masz dzisiaj wizytę, daj znać jak się sprawy mająwink
                • giziula82 Re: do supermadax78 20.09.13, 14:01
                  Dziękuję dziewczyny za opinię,mam jednak nadzieję że coś się przesunie i nie będę miała u Orlińskiego smile
                  Supermadax kciuki zaciśnięte smile
                  • ana_pe Re: do supermadax78 20.09.13, 14:46
                    Dziewczyny w którym dniu cyklu miałyście punkcje ? Moja się przesuwa w czasie, miało być w niedzielę 12dc, a teraz gin mówi ze w czwartek dopiero. Wiem, ze to zależy od wzrostu pęcherzyków, ale ciekawa jestem jak u Was to było. Buziaki
                    • gocha770 Re: do supermadax78 20.09.13, 14:53
                      ja miałam pózno dopiero w 17dc punkcję , a w 19 dc transfer .
                    • supermadax78 Re: do supermadax78 20.09.13, 15:05
                      hej ho, ja miałam punkcję w 18 dc a transfer w 20 dc, także też późno, moje cykle są 28-dniowe. Wydaje mi się jednak, że przy stymulacji to nie ma większego znaczenia, przecież i tak wszystko jest wywrócone do góry nogamismile
                  • supermadax78 Re: do supermadax78 20.09.13, 15:06
                    dzięki giziulkuwink
                    • giziula82 Re: do supermadax78 20.09.13, 15:21
                      Dziewczyny powiedzcie zapomniałam wczoraj wziąć tabletkę anty,dzisiaj dopiero zobaczyłam koło 15.00 jak chciałam wziąć dzisiejszą dawkę.Orientujecie się może co powinnam zrobić? Ulotkę z tabletek moja mała sunia rozniosła w drobny mak smile Zastanawiam się czy tak tego po prostu nie zostawić,czy zażyć dodatkowo drugą pigułkę.Nigdy nie stosowałam anty i nie mam zielonego pojęcia co się robi w takiej sytuacji.
                      • supermadax78 Re: do supermadax78 20.09.13, 15:28
                        nie byłam w takiej sytuacji, na Twoim miejscu zadzwoniłabym do apteki i zapytaławink
                      • kiziamizia2013 Re: do supermadax78 20.09.13, 15:45
                        giziula spróbuj na necie znaleźć ulotkę leku,ale z tego co pamiętam ,jeśli przypomniałaś sobie o tabletce dopiero przy następnej dawce,to poprostu ją pomijasz i bierzesz tą obecną tylko smile
            • annstan Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 20.09.13, 15:30
              dziewczyny jak się czułyście po transerze? ja mam dziś 4 dzień.biorę luteinę 3razy po 2 i wciąż czuje się zmęczona,boli mnie głowa. nie mam żadnej życiowej werwy którą zawsze miałam
              • supermadax78 do annstan 20.09.13, 15:37
                ja się czułam ok
              • maggie_brown Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 20.09.13, 16:11
                u mnie dzis wypada 2 dpt, luetina 3x2 pod jezyk i 3x2 dopochwowo. Czuje sie senna ale to raczej wina oostatniego przepracowania i kiepskiej pogody. Mam niezwykle wrażliwe piersi ale myśle,że to od takiej dawki progesteronu.
                • przyszla_mamuska moja dzisiejsza beta.... 20.09.13, 17:36
                  4,48. tak jak pisałam, jak początek jest daremne to niczego dobrego to nie wróży.
                  • supermadax78 Re: moja dzisiejsza beta.... 20.09.13, 19:02
                    przykro mi koleżanko, bardzosad Trzymaj siękiss
                    • giziula82 Re: moja dzisiejsza beta.... 20.09.13, 19:24
                      Mamusiu współczuję,naprawdę przykro mi....
                      Wasze niepowodzenia odbijają się na mnie również,tracę powoli nadzieję że i mi się uda.Tyle już porażek na tym forum,co jest grane? Przecież niby ivf to spore szanse,a jednak chyba nie...
                      Supermadax oby u ciebie było dobrze...
                      • supermadax78 Re: moja dzisiejsza beta.... 20.09.13, 19:41
                        no ja niestety nie mam dobrych wieści, mój dzisiejszy wynik 11,2 sad
                        • przyszla_mamuska Re: moja dzisiejsza beta.... 20.09.13, 20:32

                          strasznie mi przykro... Ale nie poddamy się no nie? Choćby nie wiem co będziemy w ciąży z piękna beta! wspomnicie moje słowa dziewczyny smile
                          • supermadax78 Re: moja dzisiejsza beta.... 20.09.13, 20:45
                            no ja myślę, choć to wszystko przykre i po porażce jest trudno. Ale to był pierwszy raz, trzeba próbować dalej. Mam tylko jedną mrożoneczkęsad Jak u Ciebie mamuśka?
                  • monkask Re: moja dzisiejsza beta.... 20.09.13, 20:27
                    Mnie rownież przykro, ściskam mocno.
                • annstan Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 20.09.13, 20:48
                  kurcze dużo tej luteiny bierzesz. ja tylko 3x po 2 dopochwowo.
                  dziewczyny którym się nie udało napiszcie proszę czy miałyście jakieś plamienie przed okresem?
                  • gutek1973 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 20.09.13, 21:23
                    Hej dziewczyny, strasznie mi przykro ze sie nie udalo, ale zawsze pocieszajace jest to ze jednak cos w organizmie drgnelo. Ja jestem po wizycie u ginekologa i w sumie zdarzyl sie cud bo jeszcze w poniedzialek nie mialam pecherzykow widocznych a teraz w 15dc wystrzelily ze hej, takze ciesze sie bo jak do poniedzialku popekaja (a przynajmniej jeden) to w piatek za tydzien transfer. Troche pozno, nigdy tak nie mialam - to 22 dc, mam nadzieje ze nie za pozno.
                    Co do uplawow, ja przed @ zawsze mam brazowe uplawy i generalnie przy 2 transferach tez mialam co zwiastowalo @ i zreszta sie pojawila, ale w lipcu nie mialam w ogole, zero uplawow, objawow itp no ale w dniu testu beta 2,5 i wieczorem @. Trudno powiedziec czy to ma jakies znaczenie, kazdy organizm jest inny, jedne kobiety maja uplawy, plamienia i okazuje sie ze sa w ciazy a u innych jest to zwiastun niepowodzenia, ciezko stwierdzic.
                    • supermadax78 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 21.09.13, 07:27
                      hej gutek, cieszę się, że Twoja stymulacja ruszyła z kopyta, super, teraz trzymam kciuki za jajeczka, podział, itd.wink
                      Chciałam zapytać, dziewczyny, w dniu badania, w którym bhcg spadło do 11 zrobiłam sikańca z czułością 25 i wyszły wyraźne dwie kreski, dlaczego tak jest? Czy ktoś potrafi mi to wyjaśnić? Mamuśka, czy Ty odstawiłaś już leki na własną rękę? Ja dzisiaj zadzwonię do kliniki i zapytam czy mam to zrobić, pozdrawiam wszystkie staraczkikiss
                      • gocha770 Re: do annstan 21.09.13, 08:00
                        u mnie też po transferze piersi bolały jak cholera ,jak tylko ściągłam biustonosz to była masakra...ale w poniedziałek jade na bete , ale jak pisałam od czwartku mam takie brudy ,że nie wrózy to dobrze sad
                        tym co się nie udało , przykro mi bardzo sad w ogóle na tym forum to jeszcze żadnej się nie powiodło, dlaczego...?sad
                        • kociaczek102 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 21.09.13, 12:37
                          hej dziewczyny...nie ma co martwić się na zapas,gdzieś wyczytałam ze jak są delikatne plamienia o zabarwieniu brązowym to dobrze wróży bo zarodek się zagnieżdża...ja mam w poniedziałek transfer...trzymajcie się dziewczyny...głowa do góry
                      • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 21.09.13, 09:23
                        supermadax - a w którym dnu robiłaś ostatnią betę? Raziem jestesmy w Provicie i dostałyśmy jednakową kartkę, że ostatnią bete należy zrobić w 14 dniu. Ps. Widzę, że nie konsultowałaś wyników bety - jeżeli masz blisko podjedź dzisiaj do provity, idź od razu z papierkiem do miłych pielęgniarek do pokoju zabiegowego i pokaż im papier + powtórz betę (25 zł). One skonsultują to od razu z lekarzem. Z każdą moja betą szłam do nich, one wchodziły do pierwszego wolnego lekarza i z ich ust słyszałam, jaki jest wynik. ja miałam betę 0,21 więc nie musiałam się konsultować, ale jakoś chciałam, żeby mi lekarz powiedział - nie jestem w ciązy, odstaw leki...
                        • supermadax78 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 21.09.13, 10:15
                          dzięki kropas, ja tam zaraz zadzwonię i zobaczę co i jak.
                          • supermadax78 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 21.09.13, 10:22
                            mam brać leki i powtórzyć badanie w poniedziałek, nie mam złudzeń, ale dla czystego sumienia się zastosuję, pozdrawiamsmile
                            • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 21.09.13, 15:56
                              supermadax- 3mam kciuki, aby się jednak udało big_grin Kwestia pytań, już się nauczyłam, że w rejestracji mi nic nie powiedzą, jak mam jakieś pytania - lecę do zabiegowego, jak pielęgniarki nie wiedza, idą do pierwszego wolnego lekarza i mam odp od ręki big_grin
                              • supermadax78 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 21.09.13, 17:35
                                tak, masz rację, ja dzwoniłam już kilka razy do laboratorium albo rozmawiałam z pielęgniarkami. Co do mojej sytuacji, nie mam żadnych złudzeń, pojawiły się już brunatne farfocle, zaczyna się okressad Dziękuję Ci jednak za dobre słowo i wsparcie. A do siebie mówię: Pierwsze koty za płotywink
                                Jak u Ciebie się sprawy mają?
                                • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 21.09.13, 20:10
                                  supermadax - a u mnie jakoś leci, jakoś 2 tyg temu miałam @, czekam na kolejną @ i jak dobrze obliczyłam ok 20 października będę miała crio transfer...Mam nadzieję, że moja śnieżynka się rozmrozi (nie wiem ile % jest, że nie) i dojdzie do transferu, jeżeli nie - jedziemy od nowa...Za pierwszym razem byłam bardzo nakręcona, że się uda, że musi sie udac bo w końcu jedno dziecko mam, że jednak te invitro zaskoczy, teraz wiem, że nie mogę się nakręcać bo szansa jest jak 1 z 10 i wiem, że długa droga przede mną...Bardzo rozpaczałam po pierwszej porażce, ale po rozmowie z mądrą osobą muszę się jakoś zdystansować do tego i przyjąć do wiadomości, że jak się nawet w ogóle nie uda to życie będzie nadal płynąć a ja nic z tym nie zrobię... (próbuję 3 razy) jak nie wyjdzie spełnię moje inne marzenie - jadę do Indii big_grin A później zobaczymy...
                                  • supermadax78 do kropas24 21.09.13, 20:21
                                    To dobrze, że masz kogoś mądrego obok siebie, to bardzo ważne. Ja mam bliską koleżankę z przejściami po ivf, więc mam info z pierwszej ręki. Co do Twojego criotransferu- masz jedną śnieżynkę, tak? Witam w klubie współtowarzyszko niedoliwink Ja teraz czekam na okres i umawiam sie na wizytę. Czy dobrze rozumiem, że ta wizyta bez względu na wynik ma być 21-25 dni po transferze? Nie musi być z dniem miesiączki, czyli ten cykl jest na odpoczęcie, tak? Poweidz mi jeszcze koleżanko, jak to wygląda z lekami w przygotowaniu do crio? Pozdrawiam Cię serdeczniekiss
                                    • kropas24 Re: do kropas24 21.09.13, 20:34
                                      supermadax - Wizyta wg rozpiski, jakieś 21 dni po transferze (wizyta bez względu na toczy zaskoczy czy nie), czyli wyliczone tak, abyś była po @. Krótkie USG, lekarz Ci przepisze leki, wyda receptę, rozpisze dawkowanie. Rozpoczynasz branie (chyba) od 2 dnia następnej @ - Mi przepisał Encorton i Estrofem i mam się zgłosić jakoś w 16 dniu cyklu na USG i krótko po tym będzie crio transfer. Jeżeli idziesz z programu - przygotuj się z pytaniami do tej wizyty bo kolejną będziesz miała przed samym crio (czyli jakoś 1,5 miesiąca).

                                      Zatem...jestesmy w tej samej sytuacji odnośnie śnieżynek big_grin
                                      Ps. A Ty się nie nakręcaj na crio bo nie masz jeszcze wyników, przynajmniej u Ciebie coś zaskoczyło i nie wiesz do końca w jakim kierunku to poszło (życzę Ci z całego serducha, aby poszło w dobrym kierunku) moja beta wynosiła poniżej 0,5 :C
                                      • supermadax78 Re: do kropas24 21.09.13, 21:01
                                        Bardzo Ci dziękuję za tą wyczerpującą odpowiedźsmile Na pewno przygotuję sobie listę pytań, żeby o niczym nie zapomnieć. U mnie już zaczyna się okres także "po ptokach", ale jest jeszcze kilka prób przed nami i MUSI SIĘ UDAĆbig_grin Czy możesz jeszcze mnie utwierdzić w przekonaniu, że robiono nam ICSi a nie IMSI? Ja upewniałam się po punkcji dwukrotnie kiedy przyszła do mnie na rozmowę pani embriolog i ona powiedziała mi, że będziemy mieć IMSI ?!!!!! Najwyraźniej się pomyliła bo program zakłada zupełnie co innego, prawda?
                                  • kiziamizia2013 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 22.09.13, 09:04
                                    do kropas24...bardzo mądre podejście do tematu,my z moim mężem myślimy tak samo,mamy plan na 3 podejścia a jak się nie uda to realizujemy inne nasze marzenia ,tak tzrymać kropas !!!
                      • przyszla_mamuska Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 22.09.13, 14:42
                        odstawiłam leki po konsultacji z lekarzem. ciekawe kiedy dostane okres bo zawsze mam problem po tylu hormonach. kiedys nawet musialam brać provere czy jakos tak na wywolanie.
                        • supermadax78 do przyszla_mamuska 23.09.13, 06:48
                          Hej mamuśka, ja chyba będę mieć podobny problem, plamię z brunatnymi farfoclami ale okres nie chce się rozkręcićsad Ależ te hormony są okropne, ja już chcę zacząć kolejny cykl, BUUUUsuspicious
                  • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 21.09.13, 09:17
                    annastan - plamienia często wystepują, wystepują po inplantacji po transferze (mogą, ale nie muszą) i występują często przed okresem po odstawieniu leków (też mogą, ale nie muszą), wszystko wina mega ilości leków jakie w soebie wciskamy uncertain
                    • kiziamizia2013 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 21.09.13, 18:54
                      a mnie to zaczyna już zastanawiac,czemu żadnej się nie udaje i tak sobie myślę,że generalnie to jest tylko na zasadzie zaufania,bo nie wiemy i nie jesteśmy w stanie stwierdzić czy ci lekarze rzeczywiście cos nam transferują ,bo przecież jak się uda za trzecim razem a nie za pierwszym to klinika zarobi więcej kasy...sorry,może to trochę ostro tak zabrzmiało,ale hipotetycznie mogło by tak być hehe uncertain
                      • supermadax78 do kiziamizia2013 21.09.13, 20:16
                        rozumiem, że niepowodzenie powoduje rozgoryczenie. Wydaje się nam, że in vitro musi się udać i tyle, jednak jak pisałam już kiedyś, wiele czynników jednocześnie musi się zgrać i tu leży pies pogrzebany. Mnie też przez myśl przemknęło, że może oni "tam" nic nie wsadzają, ale już wiem, że tak. U mnie coś się zadziało, miałam pozytywny test sikany i bętę, ale widocznie zarodki były za słabe ( to było pierwsze podejście). U nas problemem jest czynnik męski, więc powinniśmy mieć IMSI, no ale cóż zrobić- program rządzi się własnymi prawami. Nie trać wiary, ja już się otrząsnęłam i jestem gotowa na następny raz.
                        • giziula82 Re: do kiziamizia2013 21.09.13, 21:18
                          Wiecie co dziewczyny że i ja ostatnio myślałam nad tym co jak kliniki robią nas w banbuko.Widzę że nie tylko mnie nachodzą takie myśli,patrząc ile już dziewczyn testowało na tym forum i nic z tego nie wyszło sad Niestety nie jesteśmy w stanie tego sprawdzić i faktycznie po prostu trzeba im zaufać...
                          Powiedzcie mi,czy ivf misi ma lepsze wyniki w porównaniu do klasycznego ivf? Mój m ma nasienie w normie,poza bardzo długim upłynnieniem,lekarz zalecił imisi.Zastanawiam się jednak czy klasyczna metoda ivf nie byłaby lepsza,bardziej zbliżona naturze,do komórki dostałby się najlepszy,najsilniejszy plemnik,a nie taki który według embriologa jest najlepszy.
                          Jeśli miałybyście ochotę to napiszcie proszę co u was jest przyczyną niepłodności? U mnie na pewno przeciwciała z śluzie,ale to bez znaczenia przy ivf i długie upłynnienie się nasienia męża,ale to też nie jest wskazaniem do ivf,w zasadzie to konkretnie nie wiadomo co,bo reszta jest ok.
                          xxxxxxxxxx
                          Supermadax dobrze że się bardzo nie podłamałaś smile
                          • kasiek2506 Re: do kiziamizia2013 21.09.13, 21:30
                            hej dziewczyny smile trochę się nie odzywałam ale po poniedziałkowej punkcji strasznie się czułam. Dopiero wczoraj stanęłam na nogi. Dziś miałam transfer jednego blastusia smile 2 blastusie czekają jeszcze do jutra na pełne rozwinięcie i wysyłam je na zimowisko ; P mam też zamrożone 9 komóreczek zebym nie musiała przechodzić jeszcze raz stymulacji w razie niepowodzenia bo koszty są niestety gigantyczne (wydaliśmy ponad 6000) a niby program rządowy uncertain
                            teraz długie 11 dni w oczekiwaniu na wynik testu ale czytając forumowe wpisy tak jakoś zaczynam wątpić w powodzenie tym bardziej że to nasze pierwsze inv.
                            Uśmiałam się teraz czytając wasze wpisy bo właśnie dziś wracając z transferu powiedziałam do męża, że może oni nas oszukali i nic tam nie wsadzili ; P
                            pozdrawiam wszystkie staraczki kiss
                            • supermadax78 do kasiek2506 21.09.13, 21:38
                              Musisz zachować optymizm, mimo wszystko, być może to właśnie Ty będziesz tą pierwszą szczęściarą, która przełamie złą passę? Trzymam kciuki za Ciebie, pozdrawiam serdeczniesmile
                              • kasiek2506 Re: do kasiek2506 21.09.13, 21:52
                                dzięki kochana kiss ja również trzymam kciuki za Ciebie i za nas wszystkie a Twoje niepowodzenie przeżyłam prawie jakby to chodziło o mnie /przytulam Cię bardzo mocno/ . Mam nadzieję, że przełamię tą złą passę i po mnie wpadną wszystkie forumowiczki wink
                                pogubiłam się już trochę-która teraz testuje w najbliższym czasie?
                                • supermadax78 Re: do kasiek2506 21.09.13, 22:23
                                  Wydaje mi się, że w poniedziałek wypada testowanie u gocha770.
                                  • kasiek2506 Re: do kasiek2506 21.09.13, 22:34
                                    tak -sprawdziłam gocha testuje w poniedziałek więc czekamy na dobre wiadomości chociaż z tego co pisała to czarno to widzi. gocha770 nie poddawaj się! trzymaj bombla w mamusi kiss
                            • kropas24 Re: do kiziamizia2013 22.09.13, 09:22
                              kasiek, życzę Ci, aby zaskoczyło...ale z ciekawości przeczytaj o kosztach zapłodnienia oocytów i szansy na powodzenie...Też jestem w programie, nie mroziłam oocytów (zniszczyli je bez mojej wiedzy), ale wiem, że gdybym doszła do kolejnej próby - nie robię nic z oocytami nadliczbowymi bo sie nie opłaca a szanse też są marne...Ps. Moje koszty leków to ok 8 tyś zł...Wszystko zależy od lekarza i protokołu (krótszy jest tańszy, ja szłam długim)
                              • kasiek2506 Re: do kiziamizia2013 22.09.13, 09:53
                                na razie staram się nie myśleć co będzie jak nie wyjdzie wink
                                dziewczyny pk transferze dostałam receptę na leg pregynova -co to jest bo dziś jest niedziela i większość aptek zamknięte a w tych które są otwarte nie mają na stanie tego leku i dopiero w poniedziałek mogą mi zamówić ale jeszcze zanim dojdzie to nie wiem czy nie będzie za poźno żeby go brać. Orientuje się któraś do czego on służy bo na necie nie znalazłam?
                                • kropas24 Re: do kiziamizia2013 22.09.13, 10:06
                                  kasiek - MUSISZ brać ten lek! Jest to estradiol, bardzo wazny hormon!!!Jeżeli apteki nie mają dokładnie tego poproś o odpowiednik - chyba Estrofem. Podzwoń po aptekach abys nie jezdziła nie potrzebnie i niech Ci zaproponuja odpowiednik, zarezewuj i wyślij mężą. Na CITO big_grin
                                • kropas24 Re: do kiziamizia2013 22.09.13, 10:10
                                  Kasiek, z jakiej miejscowości jestes, może pomogę co do aptek i szukania leku?
                            • kociaczek102 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 22.09.13, 16:04
                              Cześć dziewczyny!Czytam co wypisujecie na forum,ale nie pomyślałyście że za to wszystko jest odpowiedzialny z każdej z Was organizm jeden poczebyje wiecej leków aby wystartował inny mniej.Mam przykład,jak siedzialiśmy w poczekalni i czekalismy na lekarza to kazda coś o sobie mówiła...więc jedna wydała do tej pory na leki 500zł inna 2200 a jeszcze inna 3000 tys. a ma tylko jedną komórkę.Sądzę że lekarz ma tam jakiś wpływ ale największy ma nasz organizm.Więc zastanówcie się nad tym zanim zaczniecie coś wypisywać
                              • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 22.09.13, 16:43
                                Kociaczek, ale kompletnie nie qumam Twojje wypowiedzi... Przecież każda z nas wie jakie ma brać leki, każda z nas jest leczona indywidualnie, każdej z nas leki kosztują inaczej i to jest oczywiste. Kwestia przepisania leków - jeżeli lekarz coś przepisał - trzeba to brak wg jego zaleceń. Nikt tu nie radzi jak się leczyć, nikt nie uprawia znachorstwa. Portal jest po to, abysmy mogła wymieniać poglądy, opinie, objawy, wesprzeć się dobrym słowem...Więc...ciut podirytowałaś mnie ostatnim zdaniem przez Ciebie napisanym : "Więc zastanówcie
                                się nad tym zanim zaczniecie coś wypisywać" ...
                                • kociaczek102 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 22.09.13, 18:02
                                  Krops...no właśnie...obwiniacie lekarzy że wam nie wychodzi,że za dużo tracicie na leki
                                  • kociaczek102 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 22.09.13, 18:03
                                    przepraszam nie krops tylko kropas
                                    • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 22.09.13, 18:32
                                      Kociaczek - nikt tu nie obwinia lekarzy, a gdybanie czy faktycznie dochodzi do transferu - każda dziewczyna może tak pomyśleć...a myśl jakiejś dziewczyny to nie wydanie oskarżenia. Nie lubię jak ktoś wyciąga jedna informację z całego przekazu...Nie spotkałam się z opinią, że któraś z nas za swoja porażke obwinia lekarzy (ale faktycznie było narzekanie na brak informacji ze strony lekarzy co ma się ni jak do skuteczności)

                                      Kwestia leków - na początku też narzekałam czemu wydałam ponad 7 tyś jak inne dziewczyny wydają 2 tyś zł...ale po to jest ten portal, aby nam pomógł, aby była mozliwość wymiany opinii, pomocy, porad etc. I dzięki temu, że jestem na forum zrozumiałam dlaczego wydałam tyle na leki, jaka jest różnica między protokołami długimi i krótkimi, dlaczego sie stosuje te, a nie inne leki. Było u mnie narzekanie, a teraz jest zrozumienie i chętnie wytłumaczę i pomogę innej dziewczynie.

                                      Po to jest ten portal, aby każda z nas mogła wyrazic swoje zdanie,zdanie dobre jak i złe. My jestesmy po to, abyśmy sie wspierały, wygadały a nawet ponarzekały. Ponarzekały nie na siebie, ale na wszystko to co nas denerwuje, co wywoluje w nas bezsilność, ból, złość...To nie jest forum o problemie "mam okres i mnie boli" ale forum o bezpłodności i rozpaczy jaka temu tematowi towarzyszy...
                                      • kiziamizia2013 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 22.09.13, 19:52
                                        masz rację kropas...ja myslę ze u kociaczka zabuzowały te końskie dawki hormonów,którymi nas szpikują big_grin
                                      • supermadax78 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 22.09.13, 21:29
                                        kropas- nic dodać, nic ująć. Koleżankę kociaczek w wielkim wzburzeniu, może przez hormonywink, lekko poniosło. Ja też nie bardzo zrozumiałam jej posta, ponieważ nie było odwołania do konkretów, możemy się jedynie domyślać. Słusznie zauważyłaś, że to jest forum wzajemnej pomocy, wymiany informacji i dzielenia się doświadczeniem. Po to zostało stworzonesmile
                                        • kropas24 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 22.09.13, 21:36
                                          Kiziamizia, Supermadax - jak na moje oko kolezanka przeczytała kilka postów bez wgłebienia się w początek, środek i koniec...Ale cóż, zostało jej wybaczone big_grin Jest jedną z nas i wiem sama jak się czułam naładowana hormonami, tabletami, zastrzykami... big_grin
                                          • supermadax78 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 22.09.13, 21:39
                                            otóż towink Każdemu się zdarzawink
                                      • kasiek2506 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 22.09.13, 22:00
                                        dokladnie dziewczyny gdyby nie wasze wsparcie to nie wiem jakbym przetrwała ten cały proces kiss możemy się wspierać, doradzać a nawet dzielić czasem głupimi podejrzeniami ; P ale pocieszające jest czytać że każda z nas przechodzi to wszystko w podobny sposób (a już nieraz nabierałam podejrzeń że coś ze mną nie tak wink
                                        kochane dzięki za chęć pomocy w poszukiwaniu progynowy ale już znalazłam i mam do odbioru jutro rano smile
                                        śpijcie dobrze i niech się nam przyśni tupot małych stópek big_grin
                                        • kaho81 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 23.09.13, 19:21
                                          Hej dziewczyny
                                          możecie mi powiedzieć ile się czeka na wizytę do Prof. Jędrzejczaka po rejestracji
                          • supermadax78 do giziula82 21.09.13, 21:36
                            dzięki koleżankosmile U nas problemem są bardzo kiepskie żołnierzyki męża, 100% nieprawidłowych, duża lepkość, i straszne z nich leniwce choć, na szczęście, chromatyna zbadana i 50% jest ok, więc dr.G dał nam nadzieję. Trochę mnie martwi, że nie możemy w rządowym programie dopłacić i skorzystać z IMSI, ale jeśli z programu się nie uda, to potem będziemy się martwic co dalej. Trzeba wierzyć w powodzenie, takie jest moje zdanie.
                            • gocha770 Re: do giziula82 22.09.13, 08:33
                              dzięki dziewczynysmile, nie piszę , ale co dziennie rano -kawa i net smilewszystko czytam....
                              mimo iż brudy nadal są, to nie ma zwykłej @ , i tak pojadę na betę z rana , po 15stej będą wyniki, moja siostra mnie pociesza że ona tak miała w 7 tc, wylądowała w szpitalu bo się bała o fasolkę .
                              ja sie nie nakręcam bo w czwartek jak mi się to zaczęło to się wypłakałam...i brzuch nie boli cały czas jak wtedy , tylko chwilami pobolewa .puki beta się potwierdzi , zawsze jest światełko ..pozdrawiam smile
                          • kiziamizia2013 Re: do kiziamizia2013 22.09.13, 09:01
                            do giziula82...z tego co sie orientuje,klasyczne ivf to kiedy naturalnie plemniki łączy sie z komórką jajową,ale poza organizmem kobiety oczywiście,icsi to wprowadzenie jednego wybranego plemnika do komórki,a imsi to również wprowadzenie jednego wybranego plemnika do komórki,tyle że ten plemnik jest wybierany pod większym powiększeniem i zdecydowanie lepiej widać czy jest zdrowy i prawidłowy smile...tyle
                          • kropas24 Re: do kiziamizia2013 22.09.13, 09:31
                            Gizula82- U mnie endometrioza, stopień 3, lekarz mówi nawet że moge mieć stopień 4...w wyniku spierd...cesarki przez lekarza, lekarza ordynatora, współwłaściciela kliniki niepłdoności...Natomiast mój M ma tylko 1% poprawnej armii...Więc my naprawdę mamy duży problem uncertain
                            • giziula82 Re: do kiziamizia2013 22.09.13, 11:10
                              Dzień dobry wszystkim smile
                              Gocha bardzo dobre podejście,po co zamartwiać się na zapas smile
                              xxxxxxxxxxxx
                              Kiziumiziu dziękuję za objaśnienie,ale chyba mnie troszkę źle zrozumiałaś smile Wiem na czym polegają poszczególne metody zapłodnienia pozaustrojowego,tylko zastanawiam się w praktyce które dają najlepsze wyniki.Część dziewczyn pisywała już na innych forach o ivf i tak pomyślałam że może będą pamiętały dziewczyny którym się udało i jaką miały metodę zastosowaną.
                              xxxxxxxxxx
                              Kropasku faktycznie twoja sytuacja wydaje się być nieciekawa,ale wiesz co,tyle się już tego naczytałam i było tyle dziewczyn gorzej rokujących i się udało,a u tych co niby problemu nie ma to i ciąży brak.Znam jeden przypadek dziewczyna zdrowa-niby,mąż zdrowy-super armia i co ? dwa poronienia i ciąża pozamaciczna,na wskutek czego usunięcie jajowodu.
                              • giziula82 Re: do kiziamizia2013 22.09.13, 11:15
                                Aha zapomniałam zapytać.Supermadax czy zbadanie chromatyny plemnikowej zalecił wam lekarz,czy sami postanowiliście sprawdzić ? Zastanawiam się kiedy to badanie jest wymagane,u nas liczebność i morfologia niby w normie,lekarz nic nie wspomniał o tym badaniu,ale czasami mam wrażenie że on robi wszystko automatycznie i jak sama czegoś nie zaproponuję to on nie zleci.
                                • kropas24 Re: do kiziamizia2013 22.09.13, 11:28
                                  Aaa mam do was pytanie - czy po nieudanej próbie ktoś Was kierował na dodatkowe badania? Bo mój lekarz jak zwykle nic nie mówi... Co powinnam jeszcze dodatkowo przebadać???
                                  Ps. po nieudanej próbie staram sie max czas wolny wykorzystać poza domem, jakoś mi to pomaga, aby nie mysleć...Dzisiaj jest dzień kartofla w Parku Chorzowskim w skansenie, wykopki kartofli, rzucanie najdłuższą obierką hehehe...Jadę big_grin
                                  • supermadax78 do kropas24 22.09.13, 12:19
                                    ja jestem dopiero przed wizytą, ale postanowiłam na własną rękę zrobić badania sobie i mężowi:
                                    -ureaplazma, mykoplazma, toxoplazmoza, borelioza, cytomegalia (to będzie powtórka)
                                    - badania cytogenetyczne (w Provicie)
                                    • kropas24 Re: do kropas24 22.09.13, 12:25
                                      OKI, zatem ja teś sobie te badania zrobię (miałam badania na toksoplazmozę i o dziwo - mega wynik przeciwciał, czyli byłam chora, ale wyzdrowiałam)
                                      Ps. a jakie są to koszty i czy tylko w provicie moge te badania zrobić?
                                      • supermadax78 Re: do kropas24 22.09.13, 12:31
                                        myślę, że pierwszy zestaw można zrobić w każdym labie, ale badania cytogenetyczne w jakimś lepszym, większym, widziałam, że provita robi- nie wiem jakie są koszty. Widziałam, że badania cytogenetyczne 10 lat wstecz (info znalezione na forach) kosztowały ok 200 zł od osoby.
                                  • iker7 Re: do kiziamizia2013 10.10.13, 16:07
                                    heheh..ale ty fajna jestes kropas....heheh rozbawilas mnie do lez tym kartoflem..hehehe...jaka sympatia i dobry humor bije od ciebie,heheheh musisz chyba byc bardzo wesola osoba,hmm..fajnie..hehehh.pozdrowionka specjalnie dla ciebie.
                                • supermadax78 do giziula82 22.09.13, 12:16
                                  Nam badanie chromatyny zlecił lekarz.Najpierw był wykonany spermiogram, dwukrotnie, i kiedy okazało się, że w obu wynikach są nieprawidłowości wtedy mąż wysłany został na na chromatynę.
                              • kiziamizia2013 Re: do kiziamizia2013 22.09.13, 12:42
                                giziula sorki...jak ja mogłam wogóle pomyśleć ze ty tego nie wiesz ...smile
                                • supermadax78 do wszystkich 22.09.13, 13:41
                                  hej dziewczyny, być może zainteresuje Was ten wątek, polecamsmile
                                  www.nasz-bocian.pl/phpbbforum/viewtopic.php?t=56091
                              • sara999911 Re: do kiziamizia2013 23.09.13, 18:00
                                Hej dziewczyny,pisalam tutaj u Was kilka dni temu i chcialam zameldowac ze jestem wlasnie po punkcjiwinkmiala dzis rano w 11 dniu cyklu..mialam 4 pecherzyki z z kazdego pobrali komorke jestem bardzo szczesliwa bo przy moim amh to i tak duzo komorek..teraz mam brac luteine 3 razy po 2 dopochwowo i 3 razy po 2 pod jezyk..transfer planuja na sobote..wydaje mi sie ze to dosc pozno nie??jutro maja dzwonic z labo czy cos sie zaplodnilo itd..ehh bede miala teraz myslenice..pozostalo sie tylko modlic
                                • 2nowinka Re: do kiziamizia2013 23.09.13, 18:05
                                  trzymam kciuki smile jak się czujesz po punkcji jesteś obolała????? Dali jakieś zwolnienie czy musisz jutro poginać do pracy???
                                  • sara999911 Re: do kiziamizia2013 23.09.13, 18:23
                                    Dziękismilenie mam żadnych dolegliwości smiletroszke pobolewa mnie jajnik ale nic poza tym, narkoze też zniosłam bardzo dobrze ogólnie jestem zaskoczona prostotą całej procedurysmiletylko 8 dni brałam zastrzyki w sobote skończyłam a już dziś jestem po pobraniusmileja mam własną działaność więc tak sobie poustawiałam wszystko że mam 2 tyg wolne także będę teraz odpoczywać na maksasmileciekawe co z tych 4 komórek powstaniesmileczy wiecie może jakie powinno być idealne endometium do zagnieżdżenia??w sobote miałam 12mm a dziś zdaje sie ze 3 cm..jeszcze byłam śpiąca jak mi robili usg i tak średnio jarzyłam co jest grane hihi
                                    • supermadax78 Re: do kiziamizia2013 23.09.13, 18:33
                                      hej sara999911, cieszy mnie, że czujesz się dobrze- nie taki wilk straszny jak go maluję, prawda?big_grin Moje odczucia po stymulacji, punkcji i transferze są podobne- sprawnie to wszytko idzie i oby tak dalej, najlepiej z wymarzonym dla nas wszystkich happy endemsmile
                                      Myślę, że Twoje endometrium jest książkowe, bądź dobrej myśliwink
                                      • sara999911 Re: do kiziamizia2013 23.09.13, 18:44
                                        Dzięki supermadax 78smiledokładnie, wcale to nie jest takie straszne..zastrzyki spoko,mało bolesne szybkie do zrobienia, punkcja też super zero dolegliwości..a tak się bałam że będzię mnie strasznie brzuch bolał itd..teraz sie tylko modlę żeby były z tego ładne zarodkismileczyli 3 cm endometrium jest ok??myślałam że jakieś za duże..a co w ogóle może zwiększyć szanse za zagnieżdżenie?myśle tu o diecie np ..albo czego unikać??jak w ogóle ze współżyciem?można, jeśli biorę luteinę dopochwowo??
                                        • supermadax78 Re: do kiziamizia2013 23.09.13, 18:54
                                          hej sara999911, Tak, Twoje endo jest oksmile Co prawda nie jestem lekarzem, ale ...smilePodaję Ci link do diety na bocianie www.nasz-bocian.pl/phpbbforum/viewtopic.php?t=56091.
                                          Jeśli o sex po transferze chodzi, my sobie odpuściliśmy. Podobno jakiekolwiek skurcze macicy są niewskazane, daliśmy radęsmile
                                          • sara999911 Re: do kiziamizia2013 23.09.13, 19:02
                                            Dziękismilepo transferze to wiem ale teraz jeszcze mogę??bo transfer dopiero na sobote planują?smile
                                            • supermadax78 Re: do kiziamizia2013 23.09.13, 19:06
                                              jeśli wszystko jest ok to ja sądzę, że tak.
                                            • kropas24 Re: do kiziamizia2013 23.09.13, 19:11
                                              sara - tak jak mówi sueprmadax - zero sexu po transferze do odwołania...bo skurcze mogą negatywnie wpłynąć na ewent ciążę big_grin Ja po punkcji odstawiłam sex na bok bo mimo wszystko chciał nieproszonej sytuacji bo pamiętać też należy, że punkcja = jakaś tam ingerencja była...Mi lekarz sugerował wstrzymać się, ale sama miałam decyzję podjąć. A po samym transferze - leżenie, leżenie w drodze do domku, odpoczynek i zero stresu big_grin Wiem, że się nie da nie stresować, ale tak zalecają lekarze big_grin
                                              • sara999911 Re: do kiziamizia2013 23.09.13, 19:19
                                                Dzięki dziewczynysmilebędę się oszczędzaćsmilena szczęście będę miała wolne to sobie poleżę w domusmileoby nam wszystkim się udałosmile
                          • maggie_brown Re: do kiziamizia2013 22.09.13, 12:14
                            giziula, podjelam temat roznicy miedzy IVF a ICSI z moim ginem prowadzącym program in vitro. Klasyczne IVF wydało mi się bardziej naturalne, zezwalające naturze na przejęcie inicjatywy przez najmocniejszy i nazdrowszy plemnik. Jednak gin powiedził,że miał takie 2 przypadki gdzie pacjentki nie zgodziły się na ICSI. W pierszym przypadku namowil kobiete aby polowe oocytow zaplodnic wstrzyknięciem plemnika do komórki, a połowę pozostawić w doborowym towarzystwie wyselekcjonowanych plemników. Podobni ta druga połowo oocytów się nie zapłodniła i plemniki kręciły się wokół komórki nie mogąc do niej trafić.
                            Miał jeszcze przypadek cztrerdziestolatki, która zagadzałą się jedynie na klasyczne IVF, podobno nie doszło do zapłodnienia.
                            Ja miałam ICSI, liczę na to, że boska siła kierowała ręką embriologa smile i z pośród olbrzymiej póli wybrali te dające mi w przyszłości szczęście. Wciąż czekam, to będzie najdłuższy tydzień w życiu
                            • giziula82 Re: do kiziamizia2013 22.09.13, 19:55
                              Kiziamizia nie przejmuj się, nic się nie stało smile
                              xxxxxxxxx
                              Maggie brown właśnie myślałam dokładnie tak samo.Zaczęłam troszkę szperać w necie i znalazłam informację o kalsycznym ivf.Wygląda to tak ,że w naturze zapłodnienie to jest praca grupowa,i plemniki muszą zbiorowo działać w zapłodnieniu jedne drugim torują drogę,inne rozpuszczają otoczkę i jeśli tych plemników nie jest wystarczająco dużo,to nawet jak są super to mogą same nie dać rady.Tak samo to chyba wygląda przy klasycznym ivf,a wiadomo że po spreparowaniu plemników jest znacznie mniej.
                              xxxxxx
                              Supermadax dzięki za linka smile
                              • starajacasie82 Re: do supermadax78 23.09.13, 09:05
                                Supermadax78 zmartwiłam się tym co przeczytałam, nie tak to miało być !!!
                                Ale najważniejsze, że się nie poddałaś i walczysz dalej. Silna kobitka z Ciebie.
                                • supermadax78 do starajacasie82 23.09.13, 09:17
                                  cześć koleżanko, niestety, widać zarodek był marniutkisad Pocieszam się jedynie tym, że coś drgnęłowink Nie ma innego wyjścia, trzeba walczyć dalej. Dziękuję Cikiss Jak u Ciebie po wizycie?
                                  • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 23.09.13, 10:52
                                    hej , jak myślałam nici z tego ,rano zrobiłam test negatywny sad , po 15stej bedą wyniki bety , po prostu czuję że nic z tego nie będzie , czekam na normalną @ aż mnie zaleje, bo plamienia nadal są , pozdrawiam .
                                    • 2nowinka Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 23.09.13, 10:55
                                      Badzo mi przykro trzymaj się!!!!
                                      • przyszla_mamuska Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 23.09.13, 11:05
                                        co za pechowy wątek.. trzymaj sie gocha.
                                        ja dziś rano dostałam okres nareszcie. brzuch troche boli choć myślałam że będzie gorzej. czas umówić się na wizytę do provity wink
                                        słyszałyście że otwierają invimed w katowicach gdzieś obok provity??? wczoraj mój mąż wyczytał w necie. ciekawe co teraz się będzie działo z cenami... sad mam nadzieję, że niczego to nie zmieni.
                                        • starajacasie82 do supermadax78 23.09.13, 11:47
                                          Byłam w piątek na wizycie i dostałam gonal ale tylko 112,5 j, w zasadzie teraz chodzi przede wszystkim o przygotowanie macicy na przyjecie zarodka/ów a w drugiej kolejności o to żeby chociaż 1 komórkę wyciągnąć. Będziemy odmrażać to co mamy i jak coś się jeszcze ze mnie wyciągnie to to wszystko razem zapładniamy. Narobiłam sobie znów nadziei , bo lekarz stwierdził, ze moje jajniki teraz wyglądają najlepiej z tych wszystkich podejść, więc nadzieja matką głupichsmile Dzisiaj znów wizyta i zobaczymy co dalej. Boje się jak cholercia, bo widzę, że mój mąż bardzo się poddał i jakby teraz nie wyszło to ... nawet nie chce o tym myślećsad

                                          Natomiast jeśli chodzi o Ciebie, to faktycznie coś się zadziało a to na pewno plus. Myślę że ten 2 zarodek masz silniejszy, bo skoro dotrwał do blastusia to powinien być mocniejszy. To co cykl przerwy i znów do boju ?
                                          • supermadax78 Re: do supermadax78 23.09.13, 15:29
                                            starająca się, będę trzymać mocno kciuki za to, żeby wszystkie komórki rozmroziły się jak należy, a nowe się wyprodukowały. Nie myśl na razie o porażce, skup swoje myśli na sukcesie, POZYTYWNE MYŚLENIE, będzie dobrzesmile
                                            Ja na razie próbuję się dostać na wizytę do dr. G. po transferze, a to nie jest łatwesad. Zobaczymy co powie.
                                            Wróciłam już do pracy więc trudno mi się otrząsnąć z tego błogiego lenistwauncertain
                                            • przyszla_mamuska Re: do supermadax78 23.09.13, 16:46
                                              ja już sie dziś umówiłam do dr biernat na 1 października wink
                                        • supermadax78 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 23.09.13, 15:25
                                          mamuśka, może przeniesiemy się na bliźniaczy wątek, gdzie jest całkiem płodno i wesoło:d?
                                          • przyszla_mamuska Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 23.09.13, 16:47
                                            próbuje tego uniknąć, ale co życie da to trzeba brać wink
                                            • supermadax78 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 23.09.13, 18:35
                                              ha ha, zrozumiałaś mnie chyba na opak koleżanko droga, ale jak już przy tym jesteśmy, ja bym bardzo chciała bliźnięta- na pewno trudniej, ale to jednak podwójne szczęście. Miałam na myśli inny wątek
                                              forum.gazeta.pl/forum/w,191,138353701,147062657,Re_Kto_przystepuje_do_in_vitro_we_wrzesniu_.html
                                              ja już się tam przedstawiłam i będę pisać na obusmile
                                    • supermadax78 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 23.09.13, 15:24
                                      gocha, poczekaj cierpliwie na betę, sikaniec jest zawodnykiss
                                      • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 23.09.13, 17:00
                                        a więc beta <1,20 smile,trzymajcie się, ja się na razie żegnam , bo znikam z forum - nie mam kasy na kolejne podejście to wyniosło mnie 5 tysi , a nie mam żadnego blastusia, bedę nieraz do was zaglądać, jak się zdecydujemy to pewnie kogoś z tego forum odnajdę, a może nie bo już będziecie na innym o tym jak to jest być w ciąży, nie poddawajcie się, buziaki smilei tego Wszystkim życzę .
                                        • kiziamizia2013 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 23.09.13, 17:52
                                          trzymaj sie gocha,jest szansa,że za niedługo państwo zapłaci również za leki smile,będzie nam łatwiej
                                          • gocha770 Re: do kizimizia 23.09.13, 18:12
                                            jak to ? gdzieś to wyczytała dobra kobieto , jak masz jakiegoś linka to puść , bo ja wyje jak kojot...sad
                                          • kiziamizia2013 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 23.09.13, 18:38
                                            gdzieś mi się to o uszy obiło w tv,że są plany ,żeby dofinansować również leki,ale to chyba nie w tym programie do 2016 tylko później,jeśli jesteś młoda to luz,zdążysz się załapać,ja już nie zdążę raczej hehe...ale z drugiej strony to się obawiam ,że jak PIS dojdzie do władzy to wogóle zlikwidują ten program,więc lepiej się spieszyć póki można big_grin
                                            • kiziamizia2013 do dziewczyn po 35 roku życia 23.09.13, 18:42
                                              dziewczyny...właśnie doczytałam się w programie,że u kobiet po 35 roku życia nie ma ograniczenia do 6 zapładnianych komórek,jest bez ograniczeń smile
                                              • kropas24 Re: do dziewczyn po 35 roku życia 23.09.13, 19:03
                                                to mi brakuje 3,5 roku ... ale dzieki za informacje big_grin
                                                • kiziamizia2013 Re: do dziewczyn po 35 roku życia 23.09.13, 19:20
                                                  "Po dwóch nieudanych próbach związanych z zapłodnieniem 6 komórek,dopuszcza się mozliwość zapłodnienia wszystkich uzyskanych komórek" i to jest DO ukonczenia 35 roku życia;;;też doczytałam teraz ...wiedziałyście?
                                                  • ana_pe Re: do dziewczyn po 35 roku życia 23.09.13, 21:13
                                                    www.premier.gov.pl/files/program_leczenie_nieplodnosci_metoda_zaplodnienia_pozaustrojowego_na_lata_2013_2016.pdf
                                                    tutaj jest szczegółowy opis programu, wszystko dokładnie opisane, takiego opisu nie ma na stronie rządowej.
                                                    Jeśli chodzi o to ograniczenie do 6 komórek to pisałam o tym wczesniej, sama mam 36 wiosen i byłam przeszczęśliwa jak dowiedziałam się, że zapłodnią mi wszystkie oocyty.
                                                    A propos - moj pick up w srode o 9:30. Mam piekne pęcherzyki po 8 w każdym jajniku, więc trzymajcie kciuki zeby były piękne i dojrzałe.
                                                    Transfer wypadnie pewnie ok. soboty.
                                                    Buziaki kochane
                                                  • monruper Re: do dziewczyn po 35 roku życia 23.09.13, 21:34
                                                    Witam serdecznie. To mój pierwszy wpis w tym wątku.
                                                    Mam pytanie.
                                                    W którym dniu cyklu miałyście punkcję? transfer to 2-5 dni od punkcji. Kiedy się punkcji można spodziewać, jak zaplanować?
                                                    Zdaję sobie sprawę, że to zależy od wzrostu komórek. Ja mam umówić się na usg 6 i 8 dzień cyklu, a stymulację mam od dnia 1-go. gonalem f (300) a od 4-go cetrotide.
                                                    Wygląda, że od jutra zaczynam, bo dzisiaj mam plamienia przed miesiączkowe.
                                                    pozdrawiam serdecznie wszystkie invitrowiczki smile
                                                    monruper
                                                  • kropas24 Re: do dziewczyn po 35 roku życia 23.09.13, 22:00
                                                    ana_pe, dobrze, że po 35rż znieśli ograniczenia zapładnianianych oocytów - super big_grin Trzymam za Ciebie kciuki, niech piękne i dorodne komóreczki ładnie rosna i ładnie zmieniają się później w blastusie big_grin
                                                  • ma1c Re: do dziewczyn po 35 roku życia 23.09.13, 23:20
                                                    Dziewczyny dostałam dziś okres, tak więc od jutra zaczynam kłucie. Oby tym razem szczęśliwy był ten cykl.
                                                  • giziula82 Re: do dziewczyn po 35 roku życia 24.09.13, 01:06
                                                    Gocha współczuję ,mam nadzieję i życzę Ci abyście dali radę skołować pieniądze na kolejne próby.Powodzenia.
                                                    xxxxxxxxxx
                                                    Monruper niestety nie mogę Ci pomóc,tak samo jak ty dopiero pierwszy raz jadę z koksem.Mi zostały jeszcze dwie anty,także podejrzewam że za około 4 dni będzie @ i też startuje z koksem.
                                                    xxxxxxxxxx
                                                    ma1c powodzenia smile
                                                    Dziewczyny piszcie jak przechodzicie stymulację itp.Już nikt nie testuje na dniach?
                                                    Supermadax nie uciekaj z forum,daj nam szanse na przyniesienie dobrych wieści smile
                                                  • gutek1973 Re: do dziewczyn po 35 roku życia 24.09.13, 10:45
                                                    Hej dziewczyny. Wczoraj bylam na kontroli pek pecherzyk wiec od dzisiaj mam brac duphaston i w piatek transfer. Martwi mnie ze troche pozno bo w 22 dc ale lekarz twierdzi ze wszystkie parametry sa w jak najlepszym porzadku i jest ok, zobaczymy. Jesli chodzi o stymulacje to kazda z Nas przechodzi inaczej. Ja znosilam ja calkiem dobrze choc pod koniec mialam tak obolaly kluciem brzuch ze ostatnie zastrzyki to byl dramat. Punkcje znioslam dobrze chociaz wiadomo brzuch bardzo bolal bo jednak jajniki byly poklute. Potem po 3 dniach transfer i bez zadnych oporow dostalam L4 bo nawet bylo wskazane zeby zostac w domu. U mnie 3 dni po transferze zaczela sie hiperstymulacja wiec trafilam do doktorka i znowu zastrzyki zeby zachamowac( zastrzyki w brzuch) bylo juz wtedy mega ciezko taka serie znowu aplikowac. Hiperstymulacja przeszla ale ciazy tez nie bylo. Byl to trudny okres. Dziwie sie czytajac niektore wpisy ze lekarze nie chca dawac L4 bo ja nie musialam sie prosic i byla to sluszna decyzja bo nie wyobrazam sobie z tymi przebojami jakie mialam meczyc sie w pracy.
                                                  • ana_pe Re: do dziewczyn po 35 roku życia 24.09.13, 11:16
                                                    Dziewczynki mam menopur 75 i puregon 600 j
                                                    jak cos piszcie na a.kawecka@poczta.onet.pl
                                                  • sara999911 Re: do dziewczyn po 35 roku życia 24.09.13, 11:23
                                                    Monruper ja miałam punkcję wczoraj czyli w 11 dniu cyklu..transfer planują na sobotę czyli chcą podać blastocystę..dziś dzwonili do mnie z labo że z moich 4 oocytów 2 odrzucili a 2 dojrzałe sie zapłodniłysmilemam nadzieje że oby dwa przetrwająsmilemartwię się...
                                                  • sara999911 Re: do dziewczyn po 35 roku życia 24.09.13, 13:06
                                                    Przed chwila znow mialam telefon z labo ze transfer jednak bedzie w czwartek bo w programie ponoc jest info ze jak sa tylko 2 zarodki to podaja je w 3 dniu..myslicie ze to dobrze??czy lepiej jest jak je hoduja do stadium blastocysty?
                                                  • kiziamizia2013 Re: do dziewczyn po 35 roku życia 24.09.13, 14:04
                                                    z tego co wyczytałam to stadium blastocysty osiągają po 72 godzinach od zapłodnienia,czyli po 3 dniach
                                                  • kropas24 Re: do dziewczyn po 35 roku życia 24.09.13, 18:31
                                                    sara9999 - nie jest prawda, ze dziewczyny z programu mają podawane 3dniowe zarodki, z tego co wiem blastocysta jest po 4-5 dniach i ja miałam tak transferowane. Jeden blastuś mi dali a drugi poleciał na zimowisko...Im większy zarodek tym lepiej...Spytaj się dokładniej w swojej klinice co i jak...
                                                  • sara999911 Re: do dziewczyn po 35 roku życia 24.09.13, 19:24
                                                    MNie dziś poinformowano że program mówi że u kobiet które mają jeden lub dwa zarodki to muszą one być podane wcześniej bo większe szanse mają w macicy..blastocyste podają tylko jak jest dużo zarodków..ja przy moim amh 0,7 musze kombinować tak żeby choć jeden ze mną został..bo kolejne próby mogą już nie dać żadnego rezultatu..nie wiem już co o tym myśleć..wczoraj miałam punkcję a w czwartek chcą podawać..
                                                  • supermadax78 Re: do dziewczyn po 35 roku życia 24.09.13, 19:58
                                                    Witam Was koleżankismile
                                                    giziula82 - ja się nigdzie nie wybieram, napisałam, że będę na obu forachsmile
                                                    agata- bardzo, bardzo mi przykro, przytulam Ciękiss Nie trać wiary, czasem trzeba trochę poczekać.
                                                    gocha- mam nadzieję, żer uda Wam się znaleźć wyjście z tej patowej sytuacji i podejdziecie kolejny raz, na pewno się udabig_grin
                                                    sara999911- poznałam dziewczynę po swojej punkcji, która źle odpowiadała na stymulację i jak uzyskano jedną komórkę w miesiącu to był sukces. Podano jej 1 zarodka i urodziła zdrowego chłopczyka. Liczy się nie ilość ale jakość. Dbaj o siebie i bądź dobrej myśli, na pewno się uda. Jeśli nie za 1 razem, to następnym, pozdrawiamsmile
                                                    p.s. Mnie podali 2-dniowe zarodki
                                                  • sara999911 Re: do dziewczyn po 35 roku życia 24.09.13, 20:10
                                                    supermadax..właśnie w większości przypadków podają dwu lub 3 dniowe zarodki..mam nadzieje że moje przetrwają do czwartku..warunki do zagnieżdżenia mają bardzo dobre..tak twierdzi lekarz..nie mogę przestać myśleć o tym wszystkim..mam nadzieję że wkrótce nam wszystkim się udasmile
                                                  • maggie_brown Re: do dziewczyn po 35 roku życia 24.09.13, 20:38
                                                    sara999911, jesli jest mało zarodków tzn 2 to wówczas transferuje się w 3 dniu aby zwiększyć sznasę poprzez rozwój w naturalnych warunkach, czyli w macicy. Jesli tych zarodków jest więcej obserwuje się je dłużej 'na szkle' i ostatecznie transferuje te najleiej rokujące (pozostałę, o ile dotrawaja są zamrażane). Innymi słowy nic nie tracisz mając transfer w 3 dzien po punkcji. Ja miałam niewiele więcej bo 4 zapłodnione, 2 dnia po punkcji odpadł pierwszy, drugi odadł dopiero w dniu transfery. Zdecydoowano się na transfer jednego zarodka, skurczybyk wg zdjęć szedł jak burza big_grin, sam pękł i obyło sie bez Assisted Hatching Drugi w lodówce (34 lata i zabrao roku to transferowaniu dwóch).
                                                    Powiedz proszę czy się mylę, ale sądząc po dawce Luteiny, leczysz sie może w Krakowie w Parens?

                                                    --------
                                                    Dziewczyny, trzymajcie kciuki, ja testuję z sobotę. Chodzę do pracy aby nie zwariować od myśli, uda się, czy się nie uda. Trzymam kciuki za wszystkie , które test mają przed sobą. Pora odczarowac to forum i przynieść jakiś pozytywny finał.

                                                    Niech moc będzie z nami!

                                                    Dziękuję także tym dziewczynom, które postanowiły śledzic forum, dzielić się informacjami i dobrym słowem. Jesteście wielkie!
                                                  • sara999911 Re: do dziewczyn po 35 roku życia 24.09.13, 20:49
                                                    Maggie brown skad wiesz??tak lecze sie w parens u dr J.J..Ty tez tam chodzisz??ta luteina pod jezyk jest paskudna blee a to 6 dziennie trzeba wyssac..ale co tam wszystko zniosewink
                                                  • maggie_brown Re: do dziewczyn po 35 roku życia 24.09.13, 21:10
                                                    sara999911, tak, tez sie leczę u JJ smile
                                                    Taki Sherlock Holmes ze mnie wyszedł (zauważyłam, że tylko ja do tej pory miałam taka dawkę Luteiny, poza tym tylko w krakowskim mówi się, 'mieć myślenice) wink
                                                  • sara999911 Re: do dziewczyn po 35 roku życia 24.09.13, 21:21
                                                    Hehehe dobrewinkno popatrz jaki swiat jest malywinkja mam krotkie doswiadczenie z tym doktorkiem..dopiero w pod koniec lipca poszlam na wizyte z zamiarem podejscia do ivf ..i po miesiacu mnie zakwalifikowal..bo wczesniej mialam infekcje pecherza..a Ty jak oceniasz klinike i doktorka ??jak efekty leczenia?wybacz ale obecnie pisze z komorkii i nie mam jak podczytac Twojej historii..a ta dawka luteiny jest ok??czy za duza?
                                                  • maggie_brown Re: do dziewczyn po 35 roku życia 24.09.13, 21:43
                                                    To moje drugie podejscie do IVF po dwóch latach w tej samej klinice. Nie mam porównania z innymi miejscami. Chociaż JJ jes nieco zakręcony, to jednka mu ufam. Kilku ginekologów polecało właśnie jego, choć słyszałam też sporo słów krytyki pod jego adresem. No cóż, wychodzę z założenia, że potrzebna jest pomoc w produkcji wielu oocutów za jednym razem, wyciągnięcia ich i zapłodnienia. To może być każda klinika, a ze względów praktycznych wybrałam Kraków. Kliniki nie mają wpływu na jakość naszych komórek czy implantację zarodków, Potrzebne tu jeszcze szczęsliwe 'złożenie genetyczne' zarodka. I Palec Boży.

                                                    Taka ilość Luteiny nie powina nam zaszkodzić wink
                                                  • 5tysia1 Re: do gutek1973 24.09.13, 16:00
                                                    Hej gutek1973 smile Byłyśmy razem na wątku lipcowym, który nie był dla nas szczęśliwy.... Mam do Ciebie kilka pytań odnośnie transferu mrożaków. Czytałam, że w najbliższych dniach podchodzisz do niego, a ja mam w planach w następnym cyklu, około 20 października. Dziś dzwoniłam do lekarza co i jak . Powiedział mi, że będzie na cyklu naturalnym i mam u niego pokazać się około 10dc. Brałaś jakieś leki i robiłaś jakieś badania w trakcie cyklu? Bo nie zapytałam się jego o to? Pozdrawiam smile
                                                    Powodzenia dla wszystkich staraczek w tym wątku smile
                                                  • gutek1973 Re: do gutek1973 24.09.13, 16:14
                                                    Do crio przystepuje juz 3 raz i zawsze na cyklu naturalnym. Nie mialam zadnych dodatkowych badan w tym czasie. Chodzilam na obserwacje cyklu az pojawi sie pecherzyk a potem obserwacja do momentu az peknie i wtedy liczone jest 5 dni i jest transfer. Od czasu pekniecia pecherzyka jak np teraz mam brac 3x1 duphastonu az do testu i to w zasadzie wszystko. Jesli test wyszedl by pomyslnie pewnie dalej musialabym brac duphaston. Oprocz tego biore caly czas folik i ( to juz moja samowolka) na 5 dni przed transferem az do 10dpt po jednej tabletce acardu na lepsze zagniezdzenie zarodka.
                                                  • 5tysia1 Re: do gutek1973 24.09.13, 23:03
                                                    Dzięki za odpowiedź.
                                                    I powodzenia smile
                                                  • supermadax78 Re: do gutek1973 25.09.13, 07:21
                                                    cześć dziewczynysmile
                                                    serena75- dzięki za światełko w tunelu, życzę Ci wszystkiego co najlepsze i wierzę, e tym razem będzie dobrzesmile
                                                    U mnie okres już na dobre się rozkręcił, czuję się słabo, ale dobrze, że zaczął się kolejny cykl. Póki co czekam na wizytę potransferową, żeby dowiedzieć się co dalej. Miłego dnia kobitkiwink
    • agataa0105 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 24.09.13, 15:04
      ja własnie jestem juz po dzis odebrałam wynik negatywny po raz trzeci dostałam brązowych plamien rano za każdym razem tak samo i zawsze w 10 dpt\

      sad
      • kiziamizia2013 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 24.09.13, 16:24
        agata strasznie mi przykro,ja jeszcze nie zaczęłam a juz mysle ,że sie nie uda i tak,po tych wszystkich nie udanych próbach tu...to wszystko jakas ściema jest ...buuuuuuuu sad
        • giziula82 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 24.09.13, 17:50
          Agatko przykro mi....
          • kiziamizia2013 Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 24.09.13, 18:04
            agata i wszystkie pozostałe...forum.gazeta.pl/forum/w,191,61606855,,komu_sie_udalo_wpisujcie_sie_.html?v=2...to dla was,żeby jednak nie rezygnowac za wczesnie,jak poczytałam to pomogło,przynajmniej na dziś,a jutro na pewno będzie jeszcze lepiej,musi być smile
      • monkask Re: in vitro wrzesień 2013- kto przystępuje 24.09.13, 17:55
        Przykro mi, nie poddawaj się jeszcze zaświeci słoneczko dla Ciebie.
        • kiziamizia2013 Re: in vitro wrzesień 2013 24.09.13, 18:12
          monkask..co u ciebie?...zaczęłaś już kurację z naszym doktorem B big_grin ?
          • gocha770 Re: in vitro wrzesień 2013 24.09.13, 19:18
            witam , dzwoniłam do swojego lekarza i mówiłam że raczej zrezygnujemy na razie, kazał mi przyjechać za miesiąc do kontroli- bo musi mnie obejrzeć i wtedy porozmawiamy, może jak zaproponuje krótki protokół , bo w sumie to chodzi mi tylko o te 6 komórek aby pozyskać , po rozmowie z męzem to tak max 2 tysiaki jeszcze możemy na to teraz wydać ( teraz było 4 )...się zobaczy.
            na razie nikt nie testuję , ale jest kilka nowych- witam i powodzenia zyczę...smile
    • serena75 Promyczek nadziei na wrzesień 24.09.13, 20:11
      Cześć Dziewczyny, wracam na Forum Niepłodność po kilkumiesięcznej nieobecności - podczytywałam wrześniowy wątek regularnie i widziałam tu wiele znajomych Forumek… smile Wszystkie Was podziwiam i wszystkim Wam kibicuję. I mam nadzieję, że zaświecę tutaj promyczkiem nadziei!!

      Opiszę pokrótce moją historię (więcej moich archiwalnych już wynurzeń w wątku „styczniowo-lutowe ivf, oby 2013 był szczęśliwy”wink. Otóż po 1,5 roku bezskutecznych starań w listopadzie 2012 trafiliśmy do Invimedu w Warszawie, wszystkie badania super, w styczniu 2013 pierwsze podejście do in vitro, niestety nieudane (czułam się fatalnie – byłam chyba przestymulowana). W lutym pierwszy kriotransfer i tym razem jeden z Maluszków postanowił zostać z nami. Radość ogromna, nie do opisania. Niestety, nie na długo – w 10. tygodniu serduszko przestało bić. Nie potrafię opisać tego bólu, nikomu nie życzę doświadczenia związanego ze stratą ciąży, zwłaszcza tak upragnionej i wyczekanej. Przyczyna poronienia nieznana. Przez kilka miesięcy żyłam w dość depresyjnych klimatach. Dzięki wsparciu mojego M (cudowny facet!), rodziny i przyjaciół, w sierpniu zdecydowaliśmy się podejść do kolejnego in vitro. Mrożaczków już nie mieliśmy, moja Pani Dr wyjechała zagranicę, a do Invimedu nie chciałam już wracać, bo nie znalazłam tam lekarza dla siebie. Z rekomendacji trafiłam do Kliniki Fertimedica w Warszawie. Na przełomie sierpnia i września przeszłam stymulację (krótki protokół), który zniosłam nadzwyczaj dobrze psychicznie i fizycznie. Fertimedica współpracuje z Artemidą w Białymstoku i tam właśnie wykonywanie są zabiegi punkcji i transferu. W niedzielę, 8 września miałam podane dwa 3-dniowe zarodki klasy 8A.

      A teraz część o mojej szalenie niskiej becie, którą zaczęłam badać dla świętego spokoju, bo przestałam sypiać ze stresu… Tzn. odganiane w ciągu dnia rozmyślania o ciąży najwyraźniej zaczęły dopadać mnie w nocy. No, więc:
      9 dpt – 5,4 mIU/ml (pomyślałam: „Uu-huu, biochemiczna, no trudno, za miesiąc kriotransfer”wink
      11dpt – 18 mIU/ml (no, teraz to byłam trochę zła, bo wierzyłam, że beta zaraz zacznie spadać i tym większy przeżyję zawód!)
      13 dpt – 55 mIU/ml („No, no, ciekawe…”wink
      15 dpt – 153 mIU/ml („Ufff… jest dobrze”wink
      Teraz mam od mojej Pani Dr zakaz kłucia się przez dwa tygodnie, wzrost bety wygląda pięknie (233%, 206% i 177%), mam tylko spokojnie czekać na pierwsze usg za 2 tygodnie. Oczywiście, bardzo się boję, ale to normalne po poronieniu. Nie potrafię jeszcze cieszyć się z tej ciąży, z drugiej strony wierzę jednak w jej dobre zakończenie. Ten Maluszek bardzo dzielnie o siebie walczy! smile

      Przepraszam, że się tak rozpisałam, ale chciałabym wnieść troszkę nadziei w ten wątek. Nawet początkowo niska beta nie musi niczego przekreślać. Wiek też nie – ja mam 38 lat, a mój M 44 (fakt, że jesteśmy okazami zdrowia, ahhh!!). wink
      Dziewczyny, jesteście mega, nie poddawajcie się! Wszystkie jesteśmy coraz bliżej spełnienia tego największego marzenia zostania mamą… uda się. Musi.
      • serena75 Re: Promyczek nadziei na wrzesień 24.09.13, 20:14
        *buźki z oczkiem przy wynikach bety zupełnie niezamierzone... zwalam winę na mojego kompa wink - ta buźka jak najbardziej na swoim miejscu
        • sara999911 Re: Promyczek nadziei na wrzesień 24.09.13, 20:18
          serenasmile faktycznie wlałaś dużo nadzieji w ten wątek..życzę Ci żeby wszystko tym razem poszło bezproblemowo i żebyś urodziła zdrowego i ślicznego dzidziiusiasmile
      • ana_pe Re: Promyczek nadziei na wrzesień 24.09.13, 20:15
        serena piekna historia smile
        Dziewczyny naprawde warto walczyć dla najpiękniejszego cudu jaki się może w życiu wydarzyć !!!
        W końcu przełamiemy tę złą passe na tym wątku, a jak nie w tym to w październikowym ( bo w końcu październik za pasem ).

        Ktoś jeszcze jest przed transferem??
        • sara999911 Re: Promyczek nadziei na wrzesień 24.09.13, 20:21
          JAAA ja liczę na cud poraz pierwszy podchodzę ..transfer we czwartek..
          • serena75 Re: Promyczek nadziei na wrzesień 24.09.13, 20:31
            ... w takim razie baaardzo się cieszę, że podniosłam na duchu!! smile
            Po transferze radzę spędzić 3-4 dni w łóżku, u mnie leżenie podziałało dwa razy... a ile zaległości książkowych można nadrobić!
            • sara999911 Re: Promyczek nadziei na wrzesień 24.09.13, 20:34
              ja mam teraz 2 tygodnie wolne więc na pewno będę leżećsmileksiążkę nawet kuoiłam nową żeby mieć co robićsmilemasz jeszcze jakies zalecenia co może wspomóc zagnieżdżenie???a pamiętasz może jakie miałaś endometrium??ile zarodków Ci podali teraz i wtedy??
              • serena75 Re: Promyczek nadziei na wrzesień 24.09.13, 21:00
                No, to wspaniałe plany, sara! smile
                Ja już przed punkcją brałam Tokovit (witamina E), który podobno dobrze wpływa na endo. Oprócz tego Accard, ułatwiający zagnieżdżanie się zarodka (a potem, w ciąży, zapobiegający obumieraniu łożyska) i PregnaPlus - zestaw witamin dla kobiet starających się o ciąże i w ciąży, i jeszcze dość duże ilości kwasu foliowego (acidum folicum 5 mg - na receptę). Do tego wszystkiego w ciągu dnia wypijałam 2-2,5l ciepłej wody (nie zimnej, nie gorącej, tylko takiej lekko ciepłej); kiedyś gdzieś przeczytałam, że zbyt zimne lub zbyt gorące potrawy i napoje woda mogą zakłócić proces implantacji, bo powodują odpływ krwi z macicy... hmmm... no, nie wiem, czy to nie jest jakaś legenda. wink
                Endometrium w okolicach owulacji zawsze miałam ładnie wyrośnięte - ok. 11-13 mm, nawet w cyklu ze stymulacją. W Białymstoku podali mi dwa 3-dniowe zarodki klasy 8A, czyli bardzo dobre. Po transferze dowiedziałam się, że mieliśmy jeszcze 5 zarodków - słabszych i silniejszych, które postanowiono podhodować do 5. doby. Z tej grupki ostał się tylko jeden silny blastek, który teraz jest na zimowisku. Mam nadzieję, że wrócimy po niego nie wcześniej, niż za 2 lata! wink
                • sara999911 Re: Promyczek nadziei na wrzesień 24.09.13, 21:08
                  No to piekniewinkmialas sporo zarodkow..ja mam tylko 2 i to wczesne dlatego tak sie o nie boje..pocieszam sie tylko tym ze mam 24 lata i licze na to ze beda dobrej jakosci..ehhh i ciagle tylko myslenie..ja w 9 d.c mialam endo 12 mm wiec licze na to ze jest teraz jeszcze wieksze..zaraz po puncji jak mi zrobil usg to powiedzial tylko "no i jest pieknie" ale bylam tuz po narkozie i nie mialam sily dopytac co i jak..
          • kociaczek102 Re: Promyczek nadziei na wrzesień 25.09.13, 14:13
            sara...witam ja tez mam transfer w czwartek...a gdzie?...ja w Poznaniu
            • sara999911 Re: Promyczek nadziei na wrzesień 25.09.13, 14:34
              Kociaczek ja w Krakowiesmileo 8.30 czyli równiutko 72 godziny po punkcji..a TY??ile masz zarodków??do mnie dzwonili wczoraj że dwie komórki się zapłodniły..dalej nic nie wiem..kolejny podgląd ma być jutro jak przyjade..modlę się żeby oba były nadal w dobrej formie..martwię się bardzo że nie przetrwałysad..
      • maggie_brown Re: Promyczek nadziei na wrzesień 24.09.13, 20:46
        Dziękuję za ten promyk nadziei! smile

        ja sama przeszłam wczsne poronienie i potwornie boję się bety. Nie tylko tej pierwszej ale także kolejnych.
        • gutek1973 Re: Promyczek nadziei na wrzesień 25.09.13, 08:55
          Piekna historia serena75 trzymam kciuki do konca. Mam tez do Ciebie pytanie jak dlugo bralas lub bierzesz acard? Ja czekam na piatkowy transfer i mam nadzieje ze moze tym razem sie uda. Pozdrawiam
          • sara999911 Re: Promyczek nadziei na wrzesień 25.09.13, 10:49
            Gutek mocno trzymam kciuki za Twój transfersmilejesteśmy na tym samym etapie..ja mam jutrosmile
            • 2nowinka dziewczyny z Polnej.... 25.09.13, 11:59
              Mam pytanko gdzie chodziłyście oddać krew - do labo przy Izbie Przyjęć czy do labo w Klinice Niepłodności????? Pozdrawiam
            • gutek1973 Re: Promyczek nadziei na wrzesień 25.09.13, 13:12
              Ja rowniez mocno zaciskam piastki za Ciebie i za Was wszystkie dziewczyny. Mnie zaczyna dopadac stres czy zarodki sie rozmroza. Jak wypali super a jak nie mam jeszcze dwa. Pozniej pewnie dopiero podejde na wiosne bo do rzadowego juz sie nie zalapie, za dwa tygodnie stuknie mi 40tka. Mam jednak nadzieje ze nie bedzie takiej potrzeby i choc jeden mrozaczek zostanie ze mna!!!!
              • sara999911 Re: Promyczek nadziei na wrzesień 25.09.13, 13:41
                Gutek ,nie martw się na pewno się udasmilemasz sporo zarodków więc na bank któryś zostanie z Wamismilezajmij się czymś żeby się nie stresować..książki są świetnym lekarstwem żeby przenieść się w trochę inny światsmiletrzymam kciuki i wierze w to że nam wszystkim się udasmilew końcu tak dzielnie o to walczymysmile
                • giziula82 Re: Promyczek nadziei na wrzesień 25.09.13, 14:11
                  Cześć dziewczyny smile
                  Tak się zastanawiam,czemu wciąż robi się ivf icisi? Przecież metoda imisi polega na tym samym tyle że w znacznie większym przybliżeniu plemnika pod mikroskopem,co pozwala wybrać plemnik o najlepszej budowie.A tu czytam że wiele dziewczyn ma metodę icisi.Chyba że są również wady metody imisi? Napiszcie proszę jeśli się orientujecie w tej kwestii.
                  • ana_pe Re: Promyczek nadziei na wrzesień 25.09.13, 16:44
                    Melduje sie po punkcji. Pobrano mi 9 komórek, myslalam ze bedzie tego wiecej.
                    Jestem obolała... teraz dopiero wstałam z łózka.
                    Transfer piatek - sobota. Jutro mam dzwonic do embriologa ile zarodeczków sie ładnie dzieli.

                    sara999911 gdzie sie leczysz w Krakowie? przepraszam, bo moze tego nie doczytałam smile
                    • gocha770 Re: Promyczek nadziei na wrzesień 25.09.13, 16:52
                      to teraz wypoczywaj kochana ,bądz dobrej myśli smile
                  • kiziamizia2013 Re: Promyczek nadziei na wrzesień 25.09.13, 17:01
                    giziula82 ...wyczytałam na stronie jakiejś kliniki,że tą metodę imsi stosuje sie tylko wtedy,kiedy jest medyczne uzasadnienie np.bardzo słabe parametry nasienia,zazwyczaj wystarcza jednak icsi
                    • sara999911 Re: Promyczek nadziei na wrzesień 25.09.13, 17:47
                      anna pe tak w krakowie w parenssmileale bardzo krótko wcześniej miałam inne przygody z różnymi lekarzami..wszystko w krk bo tutaj mieszkamsmile
                      • ana_pe Re: Promyczek nadziei na wrzesień 25.09.13, 18:12
                        Ja też kraków w macierzyństwie u dr Mirockiego.
                        Pozdrawiam smile
      • dorka661 Re: Promyczek nadziei na wrzesień 25.09.13, 20:21
        Witam Serena piekna historia...tak bardzo bym chciala aby moja betka tez tak urosla...
        Dzis mam 14dpt i moj wynik to tylko25,59...tak bardzo sie boje...
        • giziula82 Re: Promyczek nadziei na wrzesień 25.09.13, 20:28
          Dorka trzymam kciuki żeby ładnie przyrosła smile
          xxxxxxxx
          Kropasku dziękuję za odpowiedź.Muszę dopytać doktorka dlaczego zalecił nam imisi,skoro u nas nie ma aż tak źle,w zasadzie nasienie było w normach poza upłynnieniem.
        • sara999911 Re: Promyczek nadziei na wrzesień 25.09.13, 20:42
          dorka siostra mojej mamy urodziła rok temu dziecko, kiedy 2 tygodnie spóźniał się jej okres(czyli był to ok.4 tydz ciąży) zrobiła test który wyszedł negatywny, robiła jeszcze koło 10 testów przez kolejny tydzień..wszystkie negatywne, poszła do gina powiedział że nic nie widzi i dał duphaston na wywołanie..zrobiła kolejny test będąc już w 6 tygodniu ciąży i dopiero ten wyszedł..więc myślę że z tą bętą to też jest różnie u każdej kobietysmilenie martw się na zapas
          • dorka661 Re: Promyczek nadziei na wrzesień 25.09.13, 20:54
            Dzieki za pocieszenie...tyle ze u mnie sikaniec wychodzi...a beta taka niska....
        • supermadax78 dorka661 26.09.13, 07:13
          koleżanko zaciskam mocno kciuki za Twoją betkęsmile
          • betili00 Re: dorka661 31.10.13, 21:08
            mam pytanko? ile kosztuje badanie beta?
            czy orientujecie sie może


            • kropas24 Re: dorka661 31.10.13, 21:22
              beta jest w granicach 25-35 zł, zalezy od kliniki
              • marle.na06 Re: dorka661 17.01.14, 20:51
                Sory, że odbijam od tematu ale powiem Wam, że nie mam dorego zdania na temat Gyncentrum. A szczególnie dr Cz. która kompletnie sie nie zna na robocie. Robi inseminacje po owulacji i wie że nic z tego nie będzie ale przecież to nie jej problem, skasować pieniądze a pacjent to nic nie warty człowiek
        • serena75 Re: Promyczek nadziei na wrzesień 26.09.13, 10:23
          dorka, nie martw się na zapas - od jakiegoś poziomu ta beta musi wystartować... może była późna implantacja? Najważniejszy jest przyrost, więc zaplanuj badania krwi za 48h i potem jeszcze za kolejne 48h. Jeśli przyrasta min. 66% w takich odstępach czasu, jest dobrze.
          Trzymam mocno kciuki!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka