izu7
02.11.05, 18:56
Dziewczyny! Jestem w 33 tc i jest to ciąża zagrożona. Od 23 tc mam silne bóle
w dole brzucha, dwa razy leżałam w szpitalu na kroplówkach, ale uznano, ze
nie ma zagrożenia skoro jest szyjka długa 38 mm i wszystko zamkniete, więc
wypuszczono mnie bez żadnych leków ( w razie czego tylko magnezik i
nospa) .Inne dziewczyny dostawały Fenoterol a mój lekarz prowadzący, który
pracuje w szpitalu mi nic nie przepisał. Poszłam więc do innego lekarza (
który nie pracuje w szpitalu) ,od razu dostałam najpierw salbutamol+ isoptin
na skurcze a teraz w świateczny weekend zaczął twardniec mi brzuch, więc
znowu zadzwoniłam do tego lekarza, od którego mam leki. Pojechałam na wizytę
i dostałam Fenoterol+ Isoptin. Dzisiejszej nocy znowu dostalam niesamowitych
bóli brzucha i krzyża jednoczesnie, już nocą chciałam jechac do szpitala, ale
wytrzymałam i rano pojechalam do tego pierwszego, który pracuje w szpitalu.
Jutro mam znowu wstawic sie na oddział patologii ciązy. I teraz pytanie: co
zrobić z lekami od tamtego lekarza? Ten ze szpitala nie wie, ze ja
konsultowałam sie z kimś innym i biorę jakieś leki. Boję się,żeby nie było
jakichs złych reakcji Fenoterolu z magnezem w kroplówce. Może którac miała
kiedys takie połączenie leków, albio podpowie mi co robić w takiej
sytuacji???? Prosze odpowiedzcie!!!!