Dodaj do ulubionych

Dziewczyny, co robicie dzisiaj w nocy?

31.12.05, 10:14
Bo ja to chyba nic, zawsze z mężem organizowaliśmy mega imprezę w domu albo szliśmy na bal i ostro dawaliśmy czadu. A dzisiaj zostajemy w domu, najpewniwj na samą dwunastą przejdziemy się z życzeniami po znajomych, oczywiście jak mi się będzie chciało.
A jak tam u Was.
Szczęśliwego Nowego Roku dla Was, Waszych rodzin i Waszych maluszków.
Magda
Obserwuj wątek
    • atena2006 stateczna impreza 31.12.05, 11:02
      My z mężem wybieramy się na Sylwester organizowany w kinie. Będą trzy filmy,
      jedzenie, dla chętnych tańce i ognisko z kiełbaskami. Mogę wybrać z tych
      propozycji coś co mnie zbytni nie zmęczy i nie narazi dziecka.
      Szczęśliwego Nowego Roku!
    • malinka255 Re: Dziewczyny, co robicie dzisiaj w nocy? 31.12.05, 11:10
      W zeszłym roku, moja córka miała w sylwka ok.2,5 mies., byliśmy w domu, ale
      była imprezka, znajomi itp.
      Dzis podobnie, w domu, mała ma już 14,5 mies., drugi dzidziuś w drodze,
      posiedzimy z rodzinką w domciu.
      malinka
    • gonia28b Re: Dziewczyny, co robicie dzisiaj w nocy? 31.12.05, 11:15
      Przychodzą do nas znajomi i bawimy się. Jak co roku smile)
    • katrint Re: Dziewczyny, co robicie dzisiaj w nocy? 31.12.05, 13:48
      W domku z rodzinką...bal odpadał, bo głupio by było wrócić spać przed północąsmile)
      • aw271 Re: Dziewczyny, co robicie dzisiaj w nocy? 31.12.05, 13:51
        Dzieciaki maja angine, no wiec siedze w domu. Maz w Iraku, wiec pilot mojsmile) Ale
        ogolnie to mam dola, chyba sie upije!!!
    • nikusia79 Re: Dziewczyny, co robicie dzisiaj w nocy? 31.12.05, 13:56
      My siedzimy w domku. Wczoraj przymierzałam moje sukienki wieczorowe. W jedną
      sie zmieściłam - tylko dlatego, ze jest odcinana pod biustem i z elastycznego
      materiałuwink Tylko ciut sie podniosła na brzuszku i jest krótsza, hihihismile
      ---------
      tickers.baby-gaga.com/p/dev093pr___.png
      img361.imageshack.us/img361/672/fotousgmini1kf.jpg
    • edyta.23 Re: Dziewczyny, co robicie dzisiaj w nocy? 31.12.05, 14:07

      my idziemy na zorganizowany bal sylwestrowy, pewnie nie poszaleje jak co roku,
      ale tym razem przynajmniej się najemsmile
      poza tym po raz pierwszy w sylwestra nie bede pila ani kropli alkoholu, wiec
      będę robić za kierowcę wink
    • lenka_style Re: Dziewczyny, co robicie dzisiaj w nocy? 31.12.05, 14:09
      my robimy imprezkę u nas w domu, taką małą
      jak przyjdzie dzidzia, to pewnie już tak nie poszalejemy (ma się urodzić na
      początku lutego)
    • pataya Re: Dziewczyny, co robicie dzisiaj w nocy? 31.12.05, 14:13
      my tez siedzimy, a ja to nawet bardziej leze, bo z siedzeniem lub staniem to u
      mnie nie najlepiej !
      Gosci nie bedzie, nie mam sumienia zwalac wszystko na mojego biedaka,
      wszysciutko robil przed swietami lacznie ze sprzataniem, pieczenieem ciasta i
      jemiola.
      Zastanawiam sie tylko co tu zrobic zeby nie zasnac, a ze wnocy biore leki to i
      szampana pewnie nie lykne za duzo, ostatnio pokrecilo mnie po lampce wina smile
      No coz, chyba odwyklam.
      Za to robimy dobra kolacyjke wieczorem i cieszymy sie soba, tym bardziej ze w
      srode moj misiu znow wybywa na caly miesiac !
      Odbije sobie w przyszlym roku mam nadzieje

      Ale tym z Was, ktore sie dobrze czuja zycze super zabawy w miare mozliwosci i
      cudownego Nowego Roku, ktory przyniesie sliczne, zdrowe dzieciaczki !


      aga
    • joana.mz Re: Dziewczyny, co robicie dzisiaj w nocy? 31.12.05, 14:37
      Z mężem, w domku, sami, jakieś jedzonko, szampan - super akurat oboje lubimy
      podobnie "imprezować". W zeszłym roku jeszcze nie byliśmy razem.
      Udanej zabawy wszystkim życzę!!
    • mirabelll Re: Dziewczyny, co robicie dzisiaj w nocy? 31.12.05, 14:39
      ja robię imprezkę dla przyjaciół, zaraz jadę po zakupy, ale mam leniasmile
    • plusiak822 Re: Dziewczyny, co robicie dzisiaj w nocy? 31.12.05, 14:46
      my idziemy na kameralną imprezkę do znajomych,którzy mieszkają obok w blokusmile
      bedą 4 pary.zaraz zaczynamy robić ogromne talerze kanapek,bo taki mamy
      przydziałsmileZyczę wszystkim przyszłym i obecnym już mamusiomsmilesmilesmilesmile
      Szczęśliwego Nowego Roku!!!!!!
      • empirepl Re: Dziewczyny, co robicie dzisiaj w nocy? 31.12.05, 15:36
        ja te noc spedze chyba na porodowce tak mi od rana twardnieje i pobolewa brzuch
        moze moj skarbus przujdzie dzisiaj na swiat zycze wam szczesliwego nowego roku
        • edyta.23 Re: Dziewczyny, co robicie dzisiaj w nocy? 31.12.05, 16:06

          a może poczeka jeszcze parę godzin i przyjdzie na świat 1 stycznia? Tak czy
          inaczej fajna niespodzianka na Nowy rok smile
    • patrycja_a Re: Dziewczyny, co robicie dzisiaj w nocy? 31.12.05, 18:15
      Witam.Ja dzisiaj siedzę z Małą dwutygodniową Martynką i z teściową w domu. Jest
      mi smutno bo nie ma z nami mojego męża i jutro w Nowy Rok też Jego nie będzie.
      Co roku odkąd się znamy (a nawet nie byliśmy razem) spędzaliśmy Sylwestra razem
      i zawsze składaliśmy sobie życzenia jako pierwsi. Te dni są dla mnie bardzo
      ważne poza tym co roku robiliśmy to samo(ja śpiewałam a on grał w zespole-
      graliśmy na sylwestra). A dzisiaj......(zresztą juz od jakiegoś czasu nie
      śpiewam i mnie to bardzo przygnębia)....mój mąż pojechał grac(robic to co
      robiliśmy od dłuższego czasu razem). Płakac mi się chce cały czas, bo......nie
      wiem czy mnie rozumiecie, ale chciałam się wygadac. Do tego jutro jedzie tez
      grac i znowu Go nie będzie, a teraz jest mi on bardzo potrzebny. Oczywiście
      Nasza Kruszynka jest cudowna i cieszę się, że spędzam z nią Sylwestra, ale
      chciałabym żeby Jej tatuś był również z nami. Dobrze by było gdyby te dwa dni
      już minęły. Pozdrawiam i życzę Szczęśliwego Nowego Roku.
      • aw271 Do Patrycji! 31.12.05, 19:39
        Rozumiem Cie! Moj moj maz w Iraku od lipca, wroci w lutym, a ja sama z dziecmi w
        dodatku chorymi na angine siedze w domusad( Sama jestem caly czas, matka 600km
        ode mnie i wyc sie chcesad( Jest mi tak smutno, ze zaraz sie zaleje, mam cala
        butelke szampana dla siebie.Buuuuuu
        • patrycja_a Do aw271 31.12.05, 21:11
          Przy Twojej sytuacji to ja wyszłam na histeryczkę. Codziennie bym ryczała za
          moim ukochanym gdyby na tak długo i tak daleko wyjechał. Mimo, że nie jest tak
          daleko i będzie z nami już pojutrze to i tak go w tym momencie nie ma i jest
          smutno. Na poprawienie humoru poradził mi żebym sobie obejrzała wesele, ale
          boje sie że może byc gorzej chociaz gdy Jego nie ma, myślę sobie o miłych
          chwilach które razem spędziliśmy a właśnie wesele było taką wspaniałą chwilą.
          Pomyśl sobie o tym jak fajnie będzie za rok na Sylwestra. Dzieciaczki będą o
          rok starsze i zdrowe a Ty będziesz ze swoją drugą połówką spędzała sylwestra
          tak jak chcesz. Zrobiło mi się lepiej. Pewnie na chwilkę, ale te dwa dni będą
          dla mnie wiecznością więc i króciutkie polepszenie humoru jest mile widziane.
          Pozdrawiam i życzę Szczęśliwego Nowego Roku z ukochaną rodzinką.
          • aw271 Do Patrycji! 31.12.05, 21:16
            Niestety czesto sobie pochlipuje, ale jak dzieci nie widza. Rozmawiam z mezem
            tylko 4 minuty dziennie i nawet nie wiem co mam mowic. Ale dosyc smutasow!!! Nos
            do gory, jutro bedzie lepiej, mam nadzieje he he. Pozdrowionka i do Siego!!!
    • mika_007 Re: Dziewczyny, co robicie dzisiaj w nocy? 31.12.05, 20:14
      my z chorym synem czemamy na męza/tatę który wróci przed północą
      musi pracować żeby inni mogli się bawić wink
      • ania800 my też w domku 31.12.05, 20:23
        tzn ja i 15 miesięczny Mati z teściami mąż w pracysad( tak jst z pracą zmianową
        na kogo wypadnie na tego bęc
        też mi smutno mały już śpi ja mam forum i tv
        mieli przyjśćznajomi ale tak ich zasypało że nie przyjadąsad
        i właśnie zastanawiam się czy czekać do 24 czy nie
        • olabe2 Re: my też w domku 31.12.05, 20:40
          Ja z moją trójeczką dzieci w domciu.Mąż w pracy do rana (służba nie drużba).A
          poza tym z 9-miesięcznym brzuchem to niezazbytnio gdzieś iść.
        • myszka2250 Re: my też w domku 31.12.05, 20:41
          WITAM
          I ja spedze sylwestra w domku z mezusiem i jeszcze nienarodzonym Nikodemem
          który urodzi sie w lutym>
          ZYCZE SZCZĘSLIWEGO NOWEGO ROKU WSZYSTKIM!!!!!!!!
          ANITA
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka