Dodaj do ulubionych

boje sie.....

01.01.06, 14:58
Wczoraj przed godz 22 zaczelo mnie bolec cale podbrzusze. I bolalao mocno,
nawet bardzo mocno. Wzielam 2 no-spy i po godz. przeszlo. Choc juz bylam
przygotowana na to, ze pojade chyba do szpitala. Sylwka spedzalam na kanapie
w domu.
I tak sie tym przejelam, wprawdzie dzis juz jest OK, ale jakos tak sie boje,
mam takie zle przeczucia. Maz oczywiscie, ze panikuje. Wiec nawet nie chce
slyszec, ze chce pojechac na izbe przyjec zeby mnie obejrzeli.....
sama nie wiem co robic. Pewno faktycznie starch ma wielkie oczy i
wyolbrzymaim. Ale nie czuje jeszcze ruchow dzidzi (to moja 2 ciaza 16t),
jestem dalej 1 kg na minusie z waga. Wiec moze faktycznie cos jest nie
tak......
pozdr
--
kasia
Obserwuj wątek
    • plusiak822 Re: boje sie..... 01.01.06, 15:55
      ja tez jestem przewrazliwiona jezeli chodzi o ciaze,ale z czasem(30 tc.)
      nauczyłam sie małego dystansu.po prostu jeżeli jeszcze raz poczujesz ten ból w
      niedługim czasie, to może wtedy pojedź do szpitala,ale jeżeli zżerają cie nerwy
      to podjedź już teraz dla własnego spokoju i dizeciatkasmile
    • maga202 Re: boje sie..... 01.01.06, 17:38
      Ja bym pojechała dla własnego spokoju. A z ruchami to nie przesadzaj ja w jestem w drugiej ciąży i ruchy poczułam w 19 tygodniu, i dalej odczuwam je słabo ale taka delikatna jest moja córeczka bo wszystko jest w najlepszym porządku. Tez się martwiłam bo takie agentki pisły na forum co czuły ruchy w 12 tc.
      • agikom Re: boje sie..... 01.01.06, 17:46
        nie bój sie tylko tak jak dziewczyny radzą jedz do szpitala dla własnego spokoju. poza ty6m lepiej dmuchać na zimne
        pozdrawiam
    • mbkow Re: boje sie..... 01.01.06, 17:50
      jak mnie cos niepokoilo, zawsze jezdzilam do szpitala. mialam pare powodow do
      niepokoju i lekarza, ktory mowil: 'lepiej przesadzac, niz zaniedbywac'. teraz w
      drugiej ciazy jestem troche bardziej cool, ale poprzednio sie nie ograniczalam!
      • anetuchap Re: boje sie..... 01.01.06, 18:48
        Dokładnie, ja zawsze mówię: "lepiej pojechać do szpitala 10 razy za dużo
        niż raz za mało". Upewnisz się, że jest dobrze i nie będziesz się denerwować.
        W drugiej ciąży poczułam później ruchy niż w pierwszej i w ogóle według mnie
        mało czułam ruchów.
        A teraz mam taką wiercipiętę i kopacza.

        Pozdrawiam
        Aneta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka