Inwestuję w brzuch

07.01.06, 12:24
Ja jestem w stanie dużo zrozumieć, bo sama jestem w ciaży. Ale bez przesady.
We wszystkim trzeba znaleźć umiar. 900 zł na kremy i 1200 zł na ciuchy
ciążowe, które posłuzą na kilka miesięcy??? Małze, łosoś, cielęcina i
wiejskie jajka?. I przy takiej diecie dodatkowo codziennie witaminki ciążowe?
Nie dajmy się zwariować. Ja również mam chwile słabości (czyt. zakupowe
szaleństwo w dziale ubranek dziecięcych), ale nie każda cieżarna kobieta
zachowuje się w sposób opisany w artykule. Mam przeczucie, że autorka również
przed ciążą miała skłonności do nieco nieracjonalych i przesadzonych
zachowań, bo nie wszystko da się zawsze wytłumaczyć szalejącymi hormonami
ciążowymi.
    • justyna_p_k Re: Inwestuję w brzuch 07.01.06, 19:19
      To co przeczytałam przeraziło mnie ....Sama planuje dziecko w najbliższym czasie
      ale nie stać by mnie było na takie wydatki...Ale myśle że jeżeli nie kupie sobie
      ciuchów ciążowych albo super kremu na rozstępy to moje dziecko nie ucierpi na
      tym...Jednym sowem kto ma na takie zachcianki ten je realizuje ...Także nie
      popadajmy w skrajności ...
      • lolinka2 Re: Inwestuję w brzuch 07.01.06, 20:21
        Ktoś przegiął- w koszty lekarza jeszcze uwierzę (bo sama płacę 80 PLN za wizytę
        i 50 za dojazd do dr), badania prywatnie też kosztuja. Natomiast kosmetyki za
        900 PLN, czyli 100 miesięcznie- niech to szlag, z rodziny bym się wypisała...
        albo by mnie wykluczyli z niej za rozrzutność. Na ciuchy ciążowe wydałam łącznie
        ok 500 PLN i mam idealnie pełną szafę co wystarczy z pocałowaniem w rękę na
        każdą okazję aż do końca czerwca (od szorowania podłogi po elegancką imprezę), a
        ubrania unikaty bo projektowane i szyte specjalnie dla mnie- wszelkiej maści i
        pokroju, aż mi się nie chce nie być w ciąży, bo nigdy wcześniej takich cudów w
        szafie nie posiadałam. Krem na rozstępy kosztuje góra 30 PLN za tubę. jedzenie
        jak zawsze a wręcz w zmniejszonych ilościach bo apetytu konsekwentnie brak.
        Wiejskie jajka mam jak tylko paszczę uchylę (podobnie ser, mleko, śmietana,
        mięso i niepryskane warzywka) bo rodzinka na hektarach siedzi i czeka aż sobie
        czegoś zażyczę (jak miesiac temu jęknęłam przy okzaji rozmowy tel ze twarożku
        bym zjadła, następnego dnia miałam w domu pakę z 5 kg sera a ostatnio dokładka-
        kolejne 1.5 kg).
        Ktoś ma grubo nastukane w mózgownicy i tyle........ ale jak się ma to się wydaje
        wink) tyle ze takie opisy odstraszają nieciężarne jeszcze dziewczyny przed tym
        stanem- a bo skąd one tyle wezmą..?
      • latouche Re: Inwestuję w brzuch 08.01.06, 22:52
        ceny sa przesadzone - np. podaja ze morfologia + badanie moczu 30-50 PLN, a ja
        nigdzie nie zaplacilam wiecej niz 15 PLN za te dwa badania lacznie.
        Jestem teraz na finiszu ciazy, wydalam niemalo (chodzilam prywatnie i robilam
        wszystkie badania na wlasny koszt, bo to co proponuje lekarz w przychodni ma sie
        kompletnie nijak to standardow PTG), ale bez przesady, nie az tyle...
        • kwiatek3111 Re: Inwestuję w brzuch 11.01.06, 17:05
          Niestety ceny za badania i wizyty nie są przesadzone. Właśnie dziś wykonywałam
          badania typu morfologii i moczu. Zapłaciłam dokładnie 46 zł (a to i tak było
          jedno z tańszych lab.) O toxo, różyczce czy CMV nie wspomnę. Jak nie jesteś w
          ciąży to niestety te badania nie są refundowane i sama ponosisz za to koszty.
          Natomiast kosmetyki w takich cenach to rzeczywiście przesada.
          Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy.
          • kwiatek3111 Re: Inwestuję w brzuch 11.01.06, 17:12
            Dodam jeszcze, że w "cenie krwi" to; morfologia ogólna +rozmaz+glukoza; + mocz-
            to jest refundowane nawet jak nie jesteś w ciąży, natomiast pozostałe płacisz
            sama.
            Pzdr
            • dorianne.gray Re: Inwestuję w brzuch 13.03.06, 19:09
              Dzisiaj robiłam morfologię i mocz, zapłaciłam 14 złotych.
      • bolki3 Re: Inwestuję w brzuch 11.01.06, 13:53
        nie przerażaj się, ten opis to jakaś skrajna opcja. urodziłam dwa tygodnie temu
        więc mam świeże doświadczenie - używałam np;. kremu na rozstępu FISSAN (18 zł
        tubka, wystarcza na 3 tygodnie (smarując uda, brzuch, piersi oraz tyłek i
        kawałek pleców) i naprawdę nie swędziała mnie skóra na brzuchu (w
        przeciwieństwie do wcześniej używanej, na szczęście przez chwilę Musteli).
        Zakup ciuchów zależy od tego czy będziesz całą ciążę aktywnie pracowała (ja
        pracowałam do połowy 9 miesiąca) - wystarczy dobrać kolorystycznie sweter,
        bluzkę spodnie oraz spódnicę. rozpinane "normalne" swetry można nosić przecież
        do konca nawet mając przed sobą ten wielki brzuchsmile Polecam H&M sekcję dla
        przyszłych mam - ceny normalne i wybór też niezły, jakość nienajgorsza. Ostatni
        miesiąc przechodziłam w czarnych ciążowych bojówkach, które właśnie tam
        kupiłam - genialne!!! polecam absolutnie. Powodzenia!! ciąża to naprawdę
        wspaniały okres - jeśli oczywiście mały ludek rozwija się prawidłowo a ty nie
        masz kłopotów!
      • bwiolab Re: Inwestuję w brzuch 14.03.06, 09:09
        Ja się zgodze z moimi przedmówczyniami. Rozumiem, ze kobieta "z artykułu" ma
        mnóstwo kasy i nie wie na co moga się faktycz\nie przydać. Pozdr NORMALNE
        mamuski
    • maciupeq1 Re: Inwestuję w brzuch 07.01.06, 20:34
      Głupia snobka, myśli, że jak się pochwali ile to pieniędzy wydała to ja będą
      podziwiać. Typowe dla bezmózgowych dorobkiewiczów.
      • cichoszka Re: Inwestuję w brzuch 11.01.06, 14:05
        A co ci to przeszkadza?
        Jak ma, to niech wydaje.
        A epitety, moim zdaniem, za ostre.
    • edyta.23 Re: Inwestuję w brzuch 07.01.06, 20:44

      wszystkie wydatki może i są grubo przesadzone, poza wizytami lekarskimi i
      badaniami.
      Niestety w Warszawie te ceny są dużo wyższe niż w przedstawionym artykule sad
      Usg u znanych specjalistów kosztuje 200-300 zł, a nie 90zł, tak samo wizyty
      lekarskie
      • guderianka Re: Inwestuję w brzuch 07.01.06, 20:45
        więcej ciekawych wypowiedzi w wątku "ile kosztuje ciąża"wink
    • niuniaspadi Re: Inwestuję w brzuch 11.01.06, 16:54
      Nadal jestem w szoku po przeczytaniu powyższego artykułu. Zaczęłam się zastanawiać ile ja wydałam na ciążę, jestem już na finiszu 38 tc. I tak do lekarza od 8 tc chodzę państwowo, bo u prywatnego zraziło mnie takie odfajkowanie wizyt, byle szybciej i do domu. Chodzę do lekarki, dla której każdy pacjent jest naprawdę ważny, poświęca mu max uwagi i naprawdę czuć że obchodzi ją pacjent. Badania, usg miałam więc bezpłtnie. Wyjątek to nagranie naszej Małej na płytkę podczas usg to 2x60zł. Z ubrań ciążowych to kupiłam tylko super bojówki za 164zł. Dość długo mieściłam się w dotychczasowe ciuchy. A teraz do nich zakładam różne sweterki, które się przecież rozciągają. Do pielęgnacji ciała używam ujędrniającego balsamu dr Eris za 12zł, jedna tubka starcza mi na 3 tyg. Rozstępów udało mi się uniknąć, ale myślę że to jest akurat bardzo indywidualna sprawa. Nakład na jedzenie się nie zwiększył, chociaż moje zachcianki bywały różne, a teraz wręcz się nasiliły. Naprawdę więcej wydałam na wyprawkę niż na moją ciążę. Ale miała rację któraś z Was pisząc, że jeżeli ktoś ma pieniądze to niech je wydaje jak mu się podoba.
      Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie i ich maleństwa. Nie dajmy się po prostu zwariować, chociaż czasami ciąża rzuca nam się na mózg.
      • dagmara39 Re: Inwestuję w brzuch 11.01.06, 17:04
        Jestem w 37.Wydałam do tej pory ok.2 tys.Głownie lekarz i badania -0k.1200zł ,
        kilka razy krem na rozstępy musteli za 80 zł , Fissan po 20 zł , raz Ziaja -15
        zł.Od czasu do czasu zachcianki kulinarne.Ubrania ciążowe dostałam po
        koleżance , nic nie kupowałam.
      • slonce12 Re: Inwestuję w brzuch 13.03.06, 19:06
        cześć jestem przerażona bezmyślnością niektórych artkułów, a bo snobka a bo to
        a bo co innego.
        Jestem w 16 tyg ciąży, na początku miałam plamienia więc kosztorys rysuje się
        następująco. Miesięczna dawka hormonów 130 zł(x3to 390) witaminy 50(150) magnez
        (2op) 70 zł(210).
        Badania(toxopl.,różyczka, tarczyca, posiew, waserman i inne w sumie 450 złza
        cały okres, każda wizyta 100 zł co 2 tyg(800 zł),-teraz będzie rzadziej. krem
        na rozstępy gerber 24(x4 to 100 zł) zł dojazd do lekarza 100

        razem 2200zł i to dopiero 16 tydzień uważacie, że jestem snobką bo chce
        zapewnić mojemu dziecku najlepszą opiekę?!!!, czy dlatego, że nakupiłam sobie
        głupich lekarstw za kilkaset złotych. zastanówcie się trochę zgożkniałe matrony
        • olcia1006 Re: Inwestuję w brzuch 13.03.06, 19:11
          A gdzie sprzedają takie drogie witaminy i magnez?
          Biorę Aspargin i nie wydaje mi się żeby kosztował 70 zł. Ale wolny rynek jest i można kupic cuda na kiju za cudną cenęsmile
          Pozdrawiam
        • dorianne.gray Re: Inwestuję w brzuch 13.03.06, 19:12
          Slonce, myślę, że określenie "snobizm" odnosi się raczej do drogich kremów na
          rozstępy i ubrań ciążowych, nie do leków...
          • slonce12 Re: Inwestuję w brzuch 14.03.06, 08:10
            biorę magnez +B6 kosztują 33 zł za opakowanie 4xdziennie czyli 2 opakowania
            miesięcznie wychodzi 70zł
            Gdyby nie to, że leki drogo mnie kosztują to również zaopatrzyła bym się w
            drogie kremy na rozstępy, moja skóra w ogóle się nie rozciąga,chcę mieć ładny
            brzuch a wcele snobką nie jestem,
            wydaje mi się, że każdy wydaje tyle ile może, a czasami trochę więcej niż może-
            niestety i nie należy nikogo oceniać bo to indywidualna sprawa.
            • guderianka slonce 14.03.06, 08:12
              taki drogi magnez??ja za swój daję 7zł niecałe za 50szt. i upewnij sie gina
              albo innego lekarza czy mozesz taka dawke b6 przyjmowac. mój mi powiedzial ze
              to za duzo -i biore 4x1
            • aska_ou Re: Inwestuję w brzuch 14.03.06, 08:14
              Mama mi powtarza ' nie patrz na takie wypowiedzi kto i co zakupił oraz za ile,
              bo naprawdę garstke ludzi na to stac i tylko sie zakompleksiasz '

              Ma racje!

              Dziewczyny musimy miec dystans do tych reklam kosmetyków i innych rzeczy bo
              bedziemy nieszczesliwe a w ciazy i potem trzeba dziecku jak najwiecej dobrych
              emocji przekazac.

              Pozdrawiam mamuski, glowa do gory smile)))
              • agula606 Re: Inwestuję w brzuch 14.03.06, 08:43
                Naprawdę można popaść w kompleksysad Ja też chodzę prywatnie do gina, za wizytę
                płacę 60 zł i w tym jest już cena usg (90 zł dodatkowo za takie badanie to
                lekka przesada). Kupuję duże balsamy do ciała takie po 400 ml i do tego fissan,
                opakowania starczają na bardzo długo. Opakowanie witamin to 30 zł (feminatal) i
                zawiera 60 tabletek, czyli 2 m-ce z głowy. Co miesiąc robię morfologię i mocz,
                koszt to 18 zł. To są ceny poznańskie, czyli wcale nie najtańsze. Po co komu
                ciuchy za 1200 zł na pół roku? Mi wystarczą dwie pary spodni i kilka bluzek,
                nie zamierzam wydawać na nie fortuny.
    • doro28 Re: Inwestuję w brzuch 14.03.06, 09:34
      To teraz trochę cen warszawskich.
      Lekarz - zwykła comiesięczna wizyta - 90 zł; wizyta połączona z usg - 150zł.
      Uważam że znalazłam w miarę taniego ginekologa, miałam do wyboru jedgego gina
      który za samą wizyte bez usg brał 150zł - warszafka.
      Ubrania - jestem w 5 miesiącu więc brzuchola już mam. kupiłam sobie jak dotąd
      jedną spódnicę z "golfem", mam zamiar kupic jeszcze spodnie wiosenne. I to by
      było na tyle. Co prawda kupuje jeszcze bluzki w h&m, ale takie żeby można było
      nosic teraz oraz po.
      Leki i badania - przyjmuję witaminy falvit za ok. 8zł 30 sztuk. Moja gin
      powiedziała, że zupełnie nie ma znaczenia, witaminy różnią się tylko ceną a nie
      składem. Wybrałam więc falvit. Jeżeli chodzi o badania to za krew i mocz płacę
      20zł.
      Kosmetyki- na razie smaruje sie zwykłymi balsamami Garniera.
      Potwierdzam każdy wydaje na ciążę tyle ile może. Mnie stać na to żeby wydac
      dużo, ale nie uważam tego za konieczne. Oczywiście nie mówię o sytuacjach gdy
      ciąża jest zagrożona i na leki i badania wydaje sie fortunę ale wtedy nie można
      oszczędzać. Bo to nie pieniądze są najważniejsze ale zdrowie dzidzi. Natomiast
      kupując ubrania i kosmetyki można wydać fortunę, a można też wydać całkiem
      niewiele.
      Mam nadzieje że po tym co napisałam przyszłe mamy spojrza bardziej
      optymistycznie na ciążę. We wszystkim należy znaleźć złoty środek i przede
      wszystkim umiar.
    • mmelba Re: Inwestuję w brzuch 14.03.06, 10:55
      wiele zależy od tego, gdzie ieszkamy...
      w Łodzi ceny prywatnych wizyt u gina są horrendalne - płaciłam 85zł każdorazowo
      i to bez usg...
      a usg w prywatnym gabinecie 80-250zł (to zależy od rodzaju badania; najdroższe
      było genetyczne z nagraniem na płytkę)
      powstrzymajcie się zatem od złośliwych komentarzy, wy, które mieszkacie w
      tańszych rejonach - to niczyja wina, że tak się sprawy mają...
    • chubus Re: Inwestuję w brzuch 14.03.06, 11:07
      To ja też trochę o cenach warszawskich.
      comiesięczna wizyta u lekarza-200
      pierwsze badania toxo,różyczka, morfologia,przeciwciała, hormony - ok.200
      comiesięczne badania to już mniej-75 z rh co dwa miesiące
      usg-100-150 za wizytę - na razie miałam 3
      usg u specjalisty - dwa razy w czasie ciązy-600
      wolę tego nie sumować.
      Plus ciuchy ciążowe- tu zaszalałam i kupiłam sobie super spodnie w galerii
      mokotów - w sumie już wydałam na to ok.1500 o to dopiero 18 tc.
      Jak dojdę do końca to będzie niezła sumka.
      Aha, i jeszcze koszt porodu w prywatnym szpitalu, bo te państwowe są dla mnie
      okropne.
      Tak, a potem wydatki na dzidziusia i to jest najpiękniejsze.
      Pozdrawiam
      Asia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja