morelka_28
07.01.06, 12:24
Ja jestem w stanie dużo zrozumieć, bo sama jestem w ciaży. Ale bez przesady.
We wszystkim trzeba znaleźć umiar. 900 zł na kremy i 1200 zł na ciuchy
ciążowe, które posłuzą na kilka miesięcy??? Małze, łosoś, cielęcina i
wiejskie jajka?. I przy takiej diecie dodatkowo codziennie witaminki ciążowe?
Nie dajmy się zwariować. Ja również mam chwile słabości (czyt. zakupowe
szaleństwo w dziale ubranek dziecięcych), ale nie każda cieżarna kobieta
zachowuje się w sposób opisany w artykule. Mam przeczucie, że autorka również
przed ciążą miała skłonności do nieco nieracjonalych i przesadzonych
zachowań, bo nie wszystko da się zawsze wytłumaczyć szalejącymi hormonami
ciążowymi.