jolsaw1
28.10.11, 09:24
Niedawno niedaleko jednego z osiedli wschodniej Białołęki pies rasy Akita zaatakował kobietę. Pies był podobno na smyczy ale bez kagańca.Wyrwał się właścicielowi i pogryzł idącą kobietę w udo. Wezwano karetkę. Według nieoficjalnych informacji pies nie był zaszczepiony.
Zwracam uwagę mieszkańcom, by zdecydowanie reagowali na takie przypadki. Wmawianie innym przez właścicieli psów, że ich pupil jest "dobrym, spokojnym psem i nie zrobi krzywdy" jest bujdą. Nie zawsze można przewidzieć zachowania innego człowieka, a co dopiero psa.