28.10.11, 09:24
Niedawno niedaleko jednego z osiedli wschodniej Białołęki pies rasy Akita zaatakował kobietę. Pies był podobno na smyczy ale bez kagańca.Wyrwał się właścicielowi i pogryzł idącą kobietę w udo. Wezwano karetkę. Według nieoficjalnych informacji pies nie był zaszczepiony.
Zwracam uwagę mieszkańcom, by zdecydowanie reagowali na takie przypadki. Wmawianie innym przez właścicieli psów, że ich pupil jest "dobrym, spokojnym psem i nie zrobi krzywdy" jest bujdą. Nie zawsze można przewidzieć zachowania innego człowieka, a co dopiero psa.
Obserwuj wątek
    • abaw04 Re: Psy na ZB 28.10.11, 10:18
      W czerwcu poruszyłam ten problem na forum : forum.gazeta.pl/forum/w,36264,125868344,125868344,Psy_bez_kagancow_i_smyczy_.html - nikt się nie odezwał, nie było żadnej reakcji, rozumiem więc, że większość czytających tak właśnie robi ze swoimi psami! W okolicy ulic opisanych w w/w wątku tradycją wręcz jest, że rottweilery i inne groźne biegają samopas, bezmyślni właściciele w odległości ok. 100-200 metrów od nich idąc wiszą na telefonach a Straż Miejska nie jest zainteresowana tym problemem- tak jak i inne władze miasta/dzielnicy brakiem chodników, oświetlenia na ulicy, dojazdem dzieci do szkoły a konkretnie jego brakiem - jakie mamy władze!
      I jeszcze jedno- jakoś ludzie chodzący z jamnikami, yorkami, labradorami itp mogą je prowadzić na smyczy a ludzie z psami ras niebezpiecznych - nie! Czyżby w ten sposób dowartościowywali się ??? Ile jeszcze przypadków pogryzień musi się wydarzyć, zanim ludzie zmądrzeją ???
    • mlopaci Re: Psy na ZB 28.10.11, 10:32
      jolsaw1 napisała:

      > ... Pies był podobno na smyczy ale bez kagańca.

      Ta rasa nie jest na liście ras agresywnych więc, pies był prowadzony zgodnie z przepisami. Na terenie Warszawy reguluje to www.bip.warszawa.pl/dokumenty/informacje/OS/OS_projekt_regulamin_czystosc_20060612.pdf
      "§ 29.5 Na tereny przeznaczone do wspólnego użytku psy należy wyprowadzać na smyczy,
      a agresywne nadto w kagańcach."
      Pies może być również biegać spuszczony ze smyczy:
      "§ 29.7 W miejscach mało uczęszczanych przez ludzi dopuszcza się zwolnienie psa ze smyczy
      i kagańca pod warunkiem zachowania przez właściciela lub opiekuna pełnej kontroli
      zachowania psa za wyjątkiem psów rasy uznanej za agresywną lub mieszańce tych ras,
      które muszą mieć nałoŜony kaganiec."
      • jolsaw1 Re: Psy na ZB 28.10.11, 10:57
        mlopaci napisał:
        "Ta rasa nie jest na liście ras agresywnych więc, pies był prowadzony zgodnie z przepisami."

        Możliwe, nie zwalnia to jednak właściciela z myślenia.
        Poza tym co to znaczy rasa agresywna czy też nie. Przepis przepisem, a życie i tak weryfikuje wszelkie przepisy. Właściciele powinni być odpowiedzialni za swoje zwierzęta. W przeciwnym razie jakikolwiek spacer czy przejażdżka rowerowa nie obędzie się bez pomocy kija/drąga.
        A przecież nie chodzi tu o bezpańskie zwierzęta. Te psy mają swoich właścicieli.
        Tak na marginesie ta kobieta została naprawdę bardzo pogryziona przez nieagresywnego psa.
      • tw.zecik Re: Psy na ZB 28.10.11, 13:21
        >mlopaci napisał:

        > Ta rasa nie jest na liście ras agresywnych więc, pies był prowadzony zgodnie z przepisami

        Teraz już jest agresywny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka